Odkąd pojawił się w polskich salonach w 2007 roku nikt nie wiedział, co tak naprawdę oznacza słowo Qashqai. Powiemy więcej, niewielu to obchodziło, ale dla porządku przypomnijmy, że to lud zamieszkujący tereny południowego Iranu. Kaszkajowie są bardzo pracowici i zajmują się głównie hodowlą wielbłądów i bydła. Można używać wielu metafor, ale z całą pewnością nie mają w swoim plemieniu żadnego Nissana z nazwą ich plemienia w tle. A może alians Nissan-Renault zrobi wyłom w tej tradycji?
fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com / świetny, świeży design, współczynnik oporu powietrza Cx równy 0,32
Tymczasem my zajmijmy się opisem wrażeń, jakich dostarczył nam najnowszy model Qashqaia w niemal najwyższej wersji "Tekna" (jest jeszcze wyższa Tekna+, nowość, fotele pokryte skórą Nappa w śliwkowym lub czarnym kolorze, szklany panoramiczny dach, 8-głosnikowy system BOSE). Jedno jest pewne, to najważniejszy model w portfolio producenta, który od razu polubili kierowcy. Niełatwo bowiem dziś wypromować taki crossover, co zadowoli fanów motoryzacji. Z całą pewnością Qashqai jest takim przykładem, a najnowsza wersja z mocnym silnikiem 1.6 DIG-T 163 KM ma sporo atutów w garści.
Nie chcemy udawać, że wiemy o tym modelu wszystko, ale chcieliśmy się przekonać, czy ten najnowszy crossover jest lepszy od protoplasty. Po krótkim, niestety zbyt krótkim teście możemy powiedzieć, iż ten model jest już niemal ideałem. Wcale nie jest gorszy od Jaguara F-Pace, Audi Q5 czy Toyoty RAV-4. Mówiąc jeszcze prościej jest inny od swoich konkurentów, co bez wątpienia bywa też ważną zaletą.
fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com
Wiadomo jednak nie od dziś, że samochody w tej klasie – pukające do klasy premium – kupują kierowcy o wysokich wymaganiach, pragnący choćby w tym elemencie zaimponować sąsiadce. Walory Qashqaia docenili także celebryci, a nawet b. premier Ewa Kopacz, która nadal jeździ kilkuletnim modelem, podobno nie ma zamiaru się z nim rozstawać.
Od momentu sprzedaży pierwszego egzemplarza, do tej pory sprzedano niemal 2,8 mln szt. w różnej konfiguracji. Naszym zdaniem crossover z doładowanym silnikiem 1,6- litra 163 KM jest doskonałym rozwiązaniem. Odchodzenie od downsizingu, klasyczne cztery cylindry, spory moment obrotowy i jeszcze lepsze wrażenia z jazdy, to wreszcie jest to, co chcemy od crossovera zdolnego pokonać piaszczyste plaże w Lloret de Mar, a nie tylko naginać karku i szukać miejsca na parkingu Ikei.
fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com
Od zachwytu do zachwytu
Qashqai - przede wszystkim - wypiękniał, jak powiada Beata Tyszkiewicz „wygląda zjawiskowo”. Doskonałe prowadzenie, progresywny układ kierowniczy, niewyczuwalne wibracje, cudowne hamulce (na oponach Dunlop Sport Maxx RT 225/45R19) i doskonałej jakości elementy wyposażenia.
Łukasz Durczak, kierownik działu Suzuki, w ASD Nissan-Suzuki, YAMA Osielsko stwierdził nawet, że to klasa Audi. Chcielibyśmy, ale prestiżu nie da się jednak przepchnąć kolanem na własne życzenie. Biorąc jednak pod uwagę cenę nowego modelu do jego wartości, w kontekście wspomnianego Audi Q5, to pragmatyczny rozsadek przebija marzenia o Q5. Audi jest zbyt drogie, choć ciągle prestiżowe. Ale są jednak pamiętliwi kierowcy, którzy nie zostawiają na bossach koncernu suchej nitki, choćby za aferę „dieselgate” czy wojenne konotacje z wykorzystywaniem więźniów w swoich fabrykach. O tym niektórzy już nie chcą pamiętać, a media nie mają zamiaru naświetlać jątrzącego problemu.
Nowy model zyskał na aerodynamice, ze szczególnym uwzględnieniem podwozia rozcinającego powietrze, niemal jak w Formule 1. Obecnie mamy wzorowe wyciszenie, grubsze szyby 3,85 mm ze specjalną przekładką, bardzo ergonomiczną kierownicę (choć przeszycie skóry wieńca należałoby powierzyć polskim rzemieślnikom, zrobiliby to znacznie, znacznie lepiej) pozwalającą na poprawienie widoczności zegarów o 17 proc.
fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com
Do tego system audio ( z możliwością odbioru cyfrowego DAB) oparty na wieloletniej współpracy z cudotwórcą soczystego dźwięku firmą BOSE (we wnęce koła zapasowego subwoofer). Nie mogliśmy ocenić nawigacji - w wersji testowej nie było aktualnego chipu do GPS-u.
Jazda – marzenia vs. rozsądek
Jazda po miejskim asfalcie i najazdy na wysoki krawężnik, to kaszka z mleczkiem. Na nierównościach, muldach czy szutrze nowy Qashqai mknie niczym Shinkansen, magnetyczny pociąg w Tokio. Do tego żadnych stuków, komfortowe wybieranie nierówności (zasługa zmiennej charakterystyki amortyzatorów), żadnych niebezpiecznych przechyłów podczas pokonywania trawersów, ani niekontrolowanych uślizgów.
Ciekawie zaprojektowana linia nadwozia, przypominająca bardziej hatchbacka niż SUV-a, pięknie się komponuje w kadrze każdego Nikona, Canona czy Sony. Tylko przy okazji nadmieniamy, iż dość gładko radzi sobie z podmuchami narowistego wiatru.
Moc 163 KM warta jest odnotowania, ale dzisiaj nie jest już czymś wyjątkowym. W nowym nadwoziu pozwala na spokojne wyprzedzanie, niemal liniowe oddawanie momentu obrotowego, co z pewnością zauważą seniorzy. Jeśli trzeba Qashqai także potrafi użądlić jak pobudzona osa, ale mistrzem ¼ mili nigdy nie będzie. Z drugiej strony, czy musi? Od tego jest przecież Nissan GT-R 3.8 V6 R35.
fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com / Nissan Qashqai najlepiej sprzedający się w Europie model crossovera, obecnie z doskonałym silnikiem, piękną kreską nadwozia, bardzo dobrymi materiałami wnętrza i świetnym prześwitem 200 mm nadal jest królem kompaktowych crossoverów
- Nowy Qashqai to dojrzała konstrukcja, pozbawiona wad wieku dziecięcego. Ponadto znacznie poprawiono estetykę wykonania wnętrza i materiały wykończeniowe. Niewiele już brakuje do poziomu Audi, a nawet BMW - powiedział Łukasz Durczak, kierownik działu sprzedaży Suzuki, ASD YAMA - Nissan/Suzuki, Osielsko
Dobrze skalkulowana cena
Nowy Nissan Qashqai otrzymał dobrze skalkulowaną cenę, księgowi długo myśleli nad tym posunięciem, gdyż nowości zwykle kosztują. Tak między innymi pomyśleli specjaliści od marketingu Skody. Warto porównać ceny z najnowszym czeskim hitem Skoda Karoq, która w podstawowej wersji 1.0 TSI R3 115 KM kosztuje 87.900 zł (Seat Ateca 77.100 zł).
Nie ujmując nic Skodzie, trzycylindrowy silnik w crossoverze to porażka, dlatego uparte podążanie Volkswagena w kierunku downsizingu należy upatrywać li tylko w kategoriach spełnienia rygorystycznych norm emisji spalin. Ceny nowego Qashqaia rozpoczynają się od:
- 1.2 DIG-T 115 KM 79.750 zł
- 1.2 DIG-T 115 KM Xtronic 87.750 zł
- 1.6 DIG-T 163 KM 88.150 zł
- 1.5 dCi 110 89.250 zł
- 1.6 130 dCi 96.130 zł
- 1.6 130 dCi 4x4 All Mode 103.750
- 1.6 130 dCi Xtronic 104.150 zł
fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com
Ponadto Nissan proponuje bogaty system kredytowania np. Kredyt Select, Leasing Select , opony zimowe w cenie samochodu (w tym jedne z najlepszych na rynku Nokian WR SUV 3. Ponadto 3-letnia gwarancja z możliwością jej przedłużenia do 5 lat.
Wyposażenie - jak zwykle bardzo bogate
Nissan Qashqai w. Tekna posiada: wszystkie podstawowe systemy bezpieczeństwa aktywnego i biernego, w tym 6 poduszek powietrznych, reflektory Full LED z funkcją doświetlania zakrętów, pakiet Nissan Safety Shield, Auto Hold (system wspomagana przy ruszaniu pod górę), 19-calowe felgi ze stopów lekkich (b.ładne), relingi dachowe, częściowo skórzaną tapicerkę, przednie i tylne czujniki parkowania, podgrzewane fotele, systemem NissanConnect z 7-calowym ekranem, klimatyzacja dwustrefowa automatyczna, ogrzewanie tylnej szyby (pełne), panoramiczne okno dachowe (w pakiecie Premium lub jako standard w w. Tekna+), kolumna kierownicy regulowana w dwóch płaszczyznach, tempomat z ogranicznikiem prędkości, system start&stop czy automatyczne składanie lusterek. Producent przewidział także (w późniejszym czasie) wersję półautonomiczną.
tab.1
| Wybrane dane techniczne | Nissan Qashqai 1.6 DIG-T 163 KM 2WD |
Kia Sportage 1.6 T-GDi 177 KM AWD |
| silnik | R4, 16V, turbodoładowany, dohc | R4, 16V turbo, dohc |
| pojemność skokowa [ccm] | 1618 | 1591 |
| moc max [KM] przy [ obr./min] | 163/5600 | 177/5500 |
| moment obrotowy [Nm] przy [obr./min] | 240/ 2000-4000 | 265/1500-4500 |
| prędkość max [km/h] | 200 | 201 |
| przyspieszenie od 0-100 km/h [s] | 8,9 | 9,1 |
| skrzynia biegów | 6b. | DST 7AWD |
| napęd | 2WD | AWD |
| długość/szerokość/wysokość [mm] | 4397/1806/1590 | 4480/1855/1635 |
| rozstaw osi [mm] | 2646 | 2670 |
| masa własna/ ładowność [kg] | 1365/ 520 | 1534 |
| prześwit [mm] | 200 | 172 |
| pojemność bagażnika [l] | 410/860 | 491/1480 |
| hamulce | tarczowe przód (wentylowane) i tył | tarczowe |
| zawieszenie przód/tył | McPherson/wielowahaczowe | McPherson/ wielowaha- czowe Multilink |
| opony | 225/45R19 Dunlop Sport Maxx RT | 245/45R19 |
| długość drogi hamowania od 100-0 km/h [m] |
35,4 | b.d. |
| średnica zawracania [m] | 10,8 | 10,6 |
| zużycie paliwa średnie [l/100 km] | 5,8/ 7,8 test wg. komputera | 7,5-9,0 |
| zbiornik paliwa [l] | 55 | 62 |
| emisja CO2 [g/km] | 134 | 156 |
| cena [tys. zł] | 1.2 DIG-T 115KM 79.750 1.6 DOG-T 160KM 88.150 Visia 1.6 DIG-T 160KM 112.850 Tekna |
75.990 S 82.990 M |
| zalecany olej silnikowy | Shell Helix Ultra SAE 5W-30 / dopuszcza się SAE 10W-40/ |
Lotos SAE 5W-40 |
| gwarancja | 3 lata z możliwością przedłużenia do 5 lat |
7 lat / nie na wszystkie elementy/ |
| koszt pierwszego przeglądu | 850 zł |
Warto podkreślić, że księgowi nie zrezygnowali z dojazdowego koła zapasowego, a podłoga po rozłożeniu jest wypłaszczona jak tafla szkła (siedzenia tylne skladają się asymetrycznie).
fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com
Nowy model ma najnowsze systemy bezpieczeństwa, które pomagają każdemu kierowcy. Większość zobrazowana jest na wyświetlaczu ADVANCED DRIVE-ASSIST™
WYŚWIETLACZ ADVANCED DRIVE-ASSIST™
- szczegółowe wskazówki dot. dojazdu.
- ciśnienie w oponach,
- AudioBluetoth - informacje o muzyce odtwarzanej ze smartfona,
- komputer pokładowy (monitoruje prędkość, spalanie, odległość jaką można przejechać),
- słupkowy wykres średniego zużycia paliwa,
- kompas,
- identyfikacja rozmówcy ze smartfona,
- system wspomagania kierowcy,
- tryby jazdy: Eco, Normal, Sport
fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com
Wśród systemów bezpieczeństwa aktywnego znajdziemy cały pakiet Nissan Intelligent Mobility:
- ostrzeganie przed zjazdem z pasa,
- inteligentny system hamulca awaryjnego,
- inteligentny system adaptacyjnych reflektorów przednich,
- inteligentny system kamer 360 st.,
- ostrzeganie o pojeździe w martwym polu,
- system ostrzegania o poruszających się obiektach np. matka z wózkiem,
- system ostrzegania o ruchu poprzecznym,
- inteligentny system kontroli jazdy,
- inteligentna kontrola ruchów nadwozia - płynna jazda po wybojach. Aby zapobiec nieprzyjemnym ruchom nadwozia podczas przejazdu przez nierówności, system aktywuje delikatne hamowanie, zwiększając ogólny komfort jazdy,
- inteligentny system hamowania silnikiem
- inteligentny napęd 4x4 (tylko w wersji AllMode)
- nowy system automatycznego hamulca awaryjnego - utrzymuje pojazd w miejscu bez konieczności naciskania pedału hamulca lub zaciągania hamulca ręcznego.
fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com
Usterki: mechanicy w poprzednich wersjach narzekali na łączniki stabilizatorów, górne łożyska kolumn resorujących (elementy plastikowe zawodziły po najazdach na wysokie krawężniki), a w silniku 1.5 dCi dostarczanym przez Renault wadliwe były panewki. Z zabezpieczeniem antykorozyjnym, jak również układem wydechowym nie ma problemów. Żywotność silnika i turbosprężarki można znacznie przedłużyć stosując markowy olej z wymianą co 15 tys. km lub raz w roku. Bajdurzenie o interwałach co 20-30-tys. km należy włożyć do szuflady.
Podsumowanie – Nissan idealnie wyczuł wizję przyszłości już 10 lat temu, gdy crossovery dopiero wchodziły na rynek. Decyzja jednak okazała się przysłowiowym strzałem w dziesiątkę, podobnie jak Toyota postanowiła iść drogą napędów hybrydowych. Od tamtego czasu Qashqai jest ciągle na topie, a najnowsza jego wersja oczaruje nowego właściciela. To najbardziej dojrzała konstrukcja, z najnowszymi systemami bezpieczeństwa, piękną kreską nadwozia, a przede wszystkim doskonałymi hamulcami. Dziennikarze testujący ten model z reguły opisywali świetną relację układu hamulcowego podczas wielu testów, ale w większości przypadków crossover wyposażono w opony Michelin. Tymczasem Dunlop Sport Maxx RT hamuje równie dobrze (przyczepność na mokrej nawierzchni A, opór toczenia C, poziom hałasu 68 dB).
fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com / kolejny doskonały silnik Nissana, co prawda doładowany ale zaprojektowany według nissanowskiej solidności
Wielkie brawa za dobrze dobrany prześwit pozwalający na pokonanie każdego krawężnika w mieście, a nawet bystrza rzeki czy solidnego piachu w trudniejszym terenie. Ale to już wiemy, nam najbardziej podobał się doładowany silnik 1,6- litra 163 KM, płynnie rozwijający swój moment obrotowy, do tego niewyczuwalna turbodziura i niemal brak wibracji. Uzupełnieniem jest gładka skrzynia biegów ze wstecznym wskakującym bez zacięć i oporów. Do tego racjonalnie dobrana cena, bardzo dobre elementy wyposażenia i taki sam system audio. Mówiąc wprost, ten model znów wymiata konkurencję, dodajmy coraz liczniejszą.
Od redakcji: redakcja autoflesz.com dziękuje Panu Danielowi Gorzyckiemu za użyczenie Nissana Qashqaia, a Panom: Łukaszowi Durczakowi i Maciejowi Glonke, YAMA Osielsko za przygotowanie crossovera do pierwszej jazdy testowej.
redakcja autoflesz.com![]()