Nowa Honda C-RV CVT 1.5 Turbo 193 KM - pierwsza sesja zdjęciowa

Wreszcie jest najnowsza Honda CR-V, z nowym silnikiem benzynowym turbo, jak również wersja hybrydowa. Udało nam się wykorzystać słoneczny dzień na krótką sesję zdjęciową. Obiecujemy test tego rodzinnego SUV-a w jednej i drugiej wersji. Dziś pierwsze wrażenia z krótkiej jazdy i obiecane fotki.

fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com

O Hondzie można książki pisać i nie wyczerpać tematu, to chyba wiedzą wszyscy. Nie wszyscy jednak przyjmują do wiadomości, że Honda rozpoczęła przygodę z silnikami doładowanymi. Niestety "downsizing" dopadł także elitarnego i cenionego producenta samochodów, motocykli, silników zaburtowych a nawet minisamolotów.

Głównym celem pierwszego spotkania z Hondą CR-V była krótka sesja zdjęciowa, w jednym z najciekawszych i dobrze utrzymanych kompleksów pałacowo-parkowych. W kadrach Pałacu Ostromecko udało się wykonać pierwsze zdjęcia, a przy okazji co nieco sprawdzić i powiedzieć o trakcji w Dolinie Wisły.

Od razu powiedzmy, że SUV ma chyba tylko jedną wadę, dla wielu ma zaporową cenę, ale ostatnio także Skoda i Hyundai każą sobie płacić coraz większe pieniądze. Wersja – umówmy się – bazowa – Elegance 1.5 VTEC  Turbo 193 KM ze skrzynią CVT kosztuje 145.500 zł, zaś najbogatsza Executive 174.500 zł. Najtańsza zaś 2WD Comfort 109.900 zł. Oczywiście są także dodatkowe pakiety, które windują ogólną cenę zarezerwowaną dla aut klasy premium.

fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com

Znawcy tematu twierdzą, że na rodzinie się nie oszczędza, zatem nasza bohaterka jest nie tylko dobrze wyposażona (nawet panoramiczne okno dachowe), ale także wygodna jak kareta królowej Elżbiety II.

Jak się spisuje w terenie?
Nie znamy dokładnej odpowiedzi, bo przypomnijmy ze głównym celem były zdjęcia, a nie  leśne dukty i szutrowe bezdroża. Jednak tam, gdzie nie wjadą auta osobowe, Honda bezproblemowo zajęła najwygodniejsze miejsce do kadrowania (uwaga: funkcja parking "P” i dodatkowo hamulec „elektryczny"). Trzeba dodać, że producent desygnował do sprzedaży wersje wyposażone w zimowe opony firmy Hankook Winter evo2 SUV 235/55R19 M+S. Byliśmy zbudowani zachowaniem tych „zimówek”, co przedstawiliśmy w oddzielnym teście. Żałujemy tylko, iż nie było już śniegu i przymrozków, jak podczas pierwszej tury ferii zimowych (dla przykładu – PEC pod Śnieżką).

W środku jest bardzo przestronnie, a przede wszystkim wygodnie, z centralnym ekranem TFT przypominającym tablet. Obsługa jest intuicyjna, a sprzęt audio zaskakuje barwą i przestronnością dźwięku (doskonałe głośniki średniotonowe). Wszystkie ustawienia foteli zrobimy szybko i intuicyjne – oczywiście za pomocą elektrycznych przycisków (z pamięcią). Wieniec kierownicy, jak również fotele przednie są podgrzewane i dopasowane z wielką dbałością o cechy anatomiczne każdego kierowcy (pompowane podparcie lędźwiowe).

fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com

Drążek zmiany biegów skrzyni bezstopniowej CVT umieszczono wręcz idealnie, a jej praca przypomina dżojstik gry komputerowej. Nie słychać żadnego „wycia”, szarpania czy opóźnionej reakcji. Owszem są lepsze (i droższe, ale dwusprzegłowe), ale ta bezstopniowa prze takiej mocy napędu spełnia wymagania kierowcy nie szukającego sportowych wrażeń.

Bardzo dobre recenzje otrzymuje wyświetlacz przezierny HUD, z możliwością ustawienia kąta pochylenia. Nawet w słońcu widać prędkość auta i znaczniki podstawowej nawigacji. Patent ściągnięty z kokpitu samolotu sprawdza się w samochodach klasy wyższej.

W środku jest wyjątkowo cicho, przytulnie, a przede wszystkim bezpiecznie. Liczba systemów bezpieczeństwa czynnego i biernego, jak również przycisków do elektroniki użytkowej przerasta możliwości krótkiego testu. Przyjemna w dotyku jest także kierownica z wieńcem obszytym miękką skórą, aczkolwiek bez artystycznego ściegu typu „kostka”.

Bagażnik o pojemności 561 litrów posiada koło zapasowe, a jego zamykanie dokonuje się przyciskiem elektrycznym (+ z pilota). Honda ma sporą ładowność do 750 kg, zatem ciągnięcie przyczepki ze skuterem wodny nie będzie problemem.

fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com / doładowany silnik 1.5 VTEC 193 KM

Silnik – kolejny majstersztyk inżynierów Hondy
Słów kilka o jednostce doładowanej ze zmiennymi fazami rozrządu. Moc uzyskana z 1,5- litrowego silnika, jak również praca w dolnych rejestrach prędkości obrotowej nakazuje wydać jednoznacznie pozytywną opinię. Brak jakichkolwiek wibracji, natarczywych dźwięków, czy słabej pracy w dolnych rejestrach. Jedynie pokrywa silnika nadal podnoszona jest ręcznie (z klasycznym prętem). Ponadto motor ten, a dokładniej skrzynia CVT ma  tryb sportowy „S” - wielkiej różnicy nie wyczuliśmy, ale informujemy o takiej zabawce.

Brak wad, zużycie paliwa
Nie pytajcie o zużycie paliwa, bo trudno w ciągu krótkiej przebieżki autorytatywnie odpowiedzieć na tak postawione  pytanie. SUV-a oddaliśmy ze średnim zużyciem zanotowanym przez komputer na poziomie 8,8 l/100 km, ale jak twierdzi Łukasz Łęgowski, szef działu sprzedaży Honda Nova MOTOR sp. z o.o. na trasie bezproblemowo można zejść  poniżej 7,2 l/100 km.

Jak powiedzieliśmy nowa Honda CR-V ma same plusy, a jej największą wadą jest cena. Czy zatem warto kupić wersję z napędem AWD? Cóż to indywidualne podejście dla każdego właściciela. Można też powiedzieć inaczej – czy początkujący fotograf potrzebuje pełnoklatkowego Nikona D850?  Jedno jest pewne, z napędem tylko na przód,  w aktualnej ofercie nie ma skrzyni CVT i jednostki o mocy 193 KM. Nie mniej skrzynia manualna 6-biegowa dla napędu 2WD  (silnik o mocy 173 KM) jest całkiem dobrym rozwiązaniem. Obecnie można zaobserwować trend, iż niewielu kupuje lekkie SUV-y do pracy w terenie 4x4, ten  model ma pięknie wyglądać na każdym hotelowym parkingu. Trzeba przyznać, tym modelem można nawet zajechać na rozdanie OSKARÓW, robi wrażenie i nie potrzebuje szofera!

fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com

Napęd AWD
Inżynierowie Hondy wybrali najprostsze rozwiązania - oś tylna jest automatycznie dołączana, jeśli warunki terenowe (lub agresywny styl jazdy) tego wymagają. Tu uwaga praktyczna, jeśli jedziemy eko lub chcemy przyspieszyć (podczas wyprzedzania lub w zakrętach), wskaźnik rozdziału mocy pokazuje, iż moment obrotowy przekazywany jest na obie osie.

 - Aż  60 proc. momentu obrotowego może zostać przekazane na tył. Dzięki temu SUV-a prowadzi się pewnie, nawet na śliskiej nawierzchni - wyjaśnia Łukasz Łęgowski, szef działu sprzedaży

Rzeczywiście, zarówno progresywny układ kierowniczy, jak również wielowahaczowe zawieszenie tylne i spora liczba układów elektronicznych pomagających w jeździe,   pozytywnie zaskoczą niedoświadczonego kierowcę. W  błocie i na mokrej nawierzchni CR-V spisuje się jak samuraj broniący - od złego -  swojego pana. Tylko zamiast miecza swą przydatność pokazują wspomniane już opony Hankook i-CEPT evo2 SUV.

fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com

Kilka podstawowych danych:

  • gwarancja 3 lata lub 100 tys. km z możliwością jej przedłużenia;
  • olej silnikowy SAE 0W-30 lub 5W-30;
  • pierwsza i kolejna obsługa dokonywana jest po roku, bądź po 20 tyś km (istotne jest to, co nastąpi pierwsze);
  • koszt przeglądu to  700 zł brutto;
  • wg wskazań komputera pokładowego dokonujemy wymiany oleju. Czynność ta nie jest w żaden sposób ograniczona czasowo - wynika tylko i wyłącznie ze stylu jazdy, to komputer wylicza degradację oleju i sam z wyprzedzeniem informuje o konieczności jego wymiany.

 

 

redakcja autoflesz.com

 

Od redakcji: dziękujemy Panu Wojciechowi Skorupie i Łukaszowi Łęgowskiemu, za użyczenie Hondy C-RV do pierwszej sesji zdjęciowej. Wersję C-RV Hybrid przedstawimy tak szybko, jak to będzie możliwe - w grafiku Hondy Nova MOTOR sp. z o.o.

Publish modules to the "offcanvas" position.