Nowe Renault Clio 1.0 TCe 100KM - pierwsza jazda

Do polskich salonów wjechał kilka tygodni temu. Rozpoczęła się reklama w telewizji, a zainteresowani najnowszym Renault Clio już szukają rezerw finansowych.  Dlaczego?  Clio V generacji już dostało łatkę najciekawszego kompaktu mijającego roku. Czy rzeczywiście tak  jest sprawdzamy w krótkim, redakcyjnym teście. Model do testu użyczył znany bydgoski dealer Uni-Car SA, Autoryzowany Dealer Renault, Dacii i Yamahy. Dziękujemy!

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com / czy to już gwiazda, to nie przypadek... aureola sama wybiera najlepsze produkcje mijającego roku

Model ten zadebiutował podczas niedawnego Salonu w Genewie i choć poprzednia wersja nadal cieszy wielbicieli marki, to szefowie koncernu Nissan-Renault (już bez Carlosa Ghosna) postanowili odmłodzić ten hit sprzedaży. Clio, od lat zajmuje wysokie miejsca w rankingach sprzedażowych. Teraz alians Renault-Nissan-Mitsubishi naciera z nowościami.

Clio, obok Megane jest najlepiej sprzedającym się modelem w portfolio francuskiego  producenta. Trudno zatem oczekiwać, aby styliści pod kierunkiem dyrektora Laurensa van den Ackera dokonali rewolucji, ale zrobili to co musieli, aby nowe Clio podobało się klientom, szczególnie paniom. Tak, to wbrew powszechnej opinii,  mocno kobiece auto ze sportowymi akcentami i dopieszczoną kreską nadwozia.

Na pierwszy rzut oka można pomylić  tę wersje z protoplastą, ale ten figlarny look zogniskowany na Renault Megane, z klamkami tylnych drzwi przy słupku C, jak również nowa deska rozdzielcza nie pozostawią złudzeń. To atrakcyjna, do tego zwinna i nad wyraz kompaktowa wersja auta do miasta.

Nowy model nie jest li tylko drobnym face liftingiem
W świecie chirurgii kosmetycznej każdy lifting z użyciem np. kwasu hialuronowego jest już rutynową atrakcją poprawiającą samoocenę pacjentki. Szefowie Renault (z nowym prezydentem Jean-Dominique Senard) zażądali mocniejszej ingerencji od stylistów, ich żądania jednak zakończyły się operacją  bez znieczulenia, ale poprawiającą niemal każdy z ocenianych aspektów hitu mijającego roku. Nowe Clio ma co najmniej kilka extra dodatków jak np.: nowa platforma CMF-B, reflektory Full LED (Renault LED Pure Vision) lampy LED tylne, karta kodowa potrzebna do otworzenia i uruchomiania zapłonu, wreszcie tradycyjny hamulec ręczny, wygodniejszy (i efektowniejszy)  switch do regulacji odbiornika radiowego z głośnikiem niskotonowym (umieszczonym we wnęce koła zapasowego) czy tablet do regulacji i monitorowania pokładowych systemów.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

Świetnie wygląda też cyfrowy displej prędkościomierza i obrotomierza. Pokrywę  bagażnika można już otworzyć bezpośrednio z pilota- karty kodowej, bez łamania paznokci. Przy okazji jest tak czuły, że nieopatrzne dotkniecie np. w poszukiwaniu drobnych do parkomatu odblokowuje system zamknięcia drzwi – jednym słowem trzeba uważać, aby przez pomyłkę nie odryglować drzwi wejściowych dla amatora cudzej własności.

Dla niektórych dobra wiadomość, dla innych niekoniecznie - styliści zrezygnowali z wersji kombi,  miejsce to zapełni Renault Captur. Jeszcze lepsza wiadomość – Renault nie rezygnuje z nowoczesnych silników Diesla dCi.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

Pierwsza jazda – dopiero 125 km na liczniku!
Przyjemnie wsiadać do takiego kompaktu, który przed chwilą został zarejestrowany, jako auto testowe i jest po przeglądzie zerowym. Do tego wymarzona pogoda - złota polska jesień, jednak czas testu mocno ograniczony. Odblokowujemy bezszelestnie drzwi kierowcy, lusterka automatycznie się rozkładają (i błyskają światła awaryjne),  a przedni fotel niemal zawsze wymaga regulacji. Wcześniej tym kompaktem jeździła kobieta, więc fotel maksymalnie był przysunięty do kierownicy a siedzisko napompowane "grubo" - ponad podłogę. Ale, jak nas uczono na kursie nauki jazdy, każdy musi ustawić swoją pozycję za kierownicą. W tej wersji wszelkie nastawy są bardzo proste, ale... mechaniczne. Kunsztowi i świetnemu stylowi wnętrza nie dorównuje podłokietnik, byle jaki - jednym słowem lipa, jak Amber Gold.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

Od razu dodajmy, iż faktura materiału na obicia tapicerskie wyjątkowo przypadła nam do gustu, a wieniec kierownicy już wielokrotnie był chwalony (ergonomiczny kształt i profesjonalna "kostka" z niebieską nitką). W podobny sposób obszyto gałkę zmiany biegów i końcówkę dźwigni zmiany biegów. Inspirujące są sportowe akcenty tj. czarna podsufitka i diodowe lampki do podświetlenia wnętrza kabiny. Jednym słowem Wersal!

Uwagi od kierowcy
Zamiast typowego gniazda na kluczyk przycisk „start”, ale to już znamy. Silnik żwawo pomrukuje i czeka na dalsze rozkazy. Dodajmy, że sprzęgło zestrojone dość „miękko”, a funkcja start&stop bezproblemowo uruchamia trzycylindrowy silniczek, nawet przy delikatnym muśnięciu kierownicy (np. pod światłami). Fotele, jak powiedzieliśmy,  są ergonomiczne z pełnymi zagłówkami, jednak może to stwarzać utrudnienia przy manewrach np. zawracania. Dużą pomocą jest jednak bardzo dokładna kamera cofania z kolorowym monitorem (tablet i komunikat: Sprawdź otoczenie pojazdu!).

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

Kolejny mały plus za dzielone tylne siedzenia i możliwością szybkiego złożenia oparcia. Umożliwi to przewożenie małego wózka spacerowego, elektrycznej hulajnogi czy 55” telewizora QLED firmy Samsung. Ciekawostką jest dodatkowe doposażenie komory bagażnika (oświetlona) w postaci „harmonijki” na drobiazgi. Niby nic, a  cieszy, jak nowa torebka Joanny Siwiec od Diora za... 16 tys. zł!

Wyposażenie – informatyka i teleinformatyka już na dobre są obecne w naszych samochodach
Zacznijmy od centralnego ekranu – w rzeczy samej to tablet, gdzie kierowca ma wszystkie funkcje „pod ręką”. Zamiast myszki powszechny ekran dotykowy, jak w najnowszych aparatach fotograficznych: Sony A7R III, Canon EOS 5D Mark IV czy Nikon D850 zwany już „bestią”. Można ponarzekać, że w czasie jazdy obsługa nie jest intuicyjna, a system informacyjno-rozrywkowy Easy Link aż nadto rozbudowany. Ale jakoś nikt nie narzeka na obsługę smartfona - dodajmy obsługę zakazaną – podczas jazdy (np. Apple 11 Pro czy Samsung Galaxy S10+ są dość skomplikowane w obsłudze, ale nikt nie narzeka).  

Nawigacja będąca  na wyposażeniu najnowszego Clio to soft znanej na rynku firmy TomTom. Podczas podróży, informacje o ruchu drogowym w czasie rzeczywistym są odświeżane co 2 minuty, pozwalają odpowiednio zaplanować  godzinę przyjazdu oraz wybrać optymalną trasę. Duży ekran, z możliwością dodatkowego powiększenia zaplanowanej trasy, będzie przydatny seniorom. Wato dodać, iż uwzględnione na mapie ograniczenia prędkości są zgodne ze znakami B-33 w rzeczywistym terenie (wyświetlane są na displeju kierowcy).  Co ciekawe - automatyczne aktualizacje map są pobierane i instalowane okresowo w samochodzie, dzięki technologii „Over the Air”. Czy może być lepiej?

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

System multimedialny EASY LINK -  z ekranem  do 9,3”
To  inteligentny komputer pokładowy wraz z intuicyjnym systemem multimedialnym Easy Link. Uruchomi nawigację, bezpiecznie wykona  połączenia przy użyciu Bluetooth, sprawnie przeszuka ulubione  stacje  radiowe  (wyświetla się nawet ikonka konkretnej stacji). Ale to nie wszystko - korzysta z aplikacji na twoim smartfonie (Waze, Google Map lub Spotify i in.) bezpośrednio na wyświetlaczu w samochodzie, dzięki kompatybilności Android Auto i Apple CarPlay. Jeśli chcesz możesz wydać polecenie głosowe -  nie odrywając wzroku od drogi. Uwaga: komunikat o robotach drogowych masz dostarczony głosem lektora i za pomocą tekstu.

Silniki – Renault nie rezygnuje z jednostek Diesla
Można powiedzieć, że każdy znajdzie tu coś dla siebie. Najsłabszy w rodzinie motor SCe 65/ SCe 75 to wolnossący 3-cylindrowy silnik zoptymalizowany pod kątem jazdy miejskiej. Ten nieco mocniejszy będzie dostępny już w roku przyszłym. Obie wersje posiadają trwały łańcuch rozrządu.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

Turbodoładowany motor TCe 100 także posiada  trzy cylindry, zmienne fazy rozrządu, ale to turbosprężarka dodaje mu wigoru. Występuje z trzema rodzajami skrzyń biegów (uwaga: będzie wersja LPG):

  •  5- biegowa o dość gładkich przełożeniach i biegu wstecznym bez tzw. kapturka (ta była w naszym testowym Clio);
  •  automatyczna X-Tronic (dostępna w roku przyszłym);
  •  ręczna skrzynia biegów dostępna z jednostką zasilaną LPG (w roku przyszłym).

Również nieco później dostępny będzie turbodiesel TCe 130 FAP EDC. To 4- cylindrowa jednostka z systemem common rail i wtryskiem bezpośrednim. Moc 130 KM, moment obrotowy 240 Nm, skrzynia biegów EDC z 7 przełożeniami, z podwójnym sprzęgłem i łopatkami zmiany biegów przy kierownicy.

W ofercie będzie także 4-cylindrowy motor TCe 130 (130KM) – mocny, efektywny i bardzo cichy - nowy motor montowany będzie także w Dacii Duster i Mercedesie.

*/ bardzo dobra jednostka, opracowana przez Renault wspólnie z firmą Daimler. Nowa, czterocylindrowa jednostka napędowa to 1.3 TCE HR13 ma znaleźć milion nabywców rocznie i będzie montowano także w takich modelach jak Mercedes klasy A oraz Mercedes klasy C. W gamie Renault jednostka trafiła już do Scenica i nowego Megane.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

Miłośnicy napędów hybrydowych także otrzymają noworoczny prezent. Nowe Renault CLIO E-TECH to samochód z silnikiem hybrydowym, łączącym wszechstronności CLIO oraz doświadczenia (elektrycznego) Renault Z.E. z niezrównanym zasięgiem w trybie elektrycznym. Napęd ten jest nie tylko oszczędny, ale także ekologiczny, co ma znaczenie przy ustaleniach Komisji Europejskiej dot. ortodoksyjnych norm emisji CO2 w roku przyszłym (czytaj: kary za emisję przekraczająca 95 g/km  CO2).

Silnik TCe 100 w naszej ocenie
Wydaje się, że ma nawet więcej mocy niż deklaruje producent. Doskonale rozwija moment obrotowy (160 Nm), ma całkiem dobry dół, zaczyna rwać do przodu już przy 2750 obr./min, ale po przekroczeniu 3000 obr./ min praktycznie nic się już nie dzieje. Naszym zdaniem, jego charakterystyka jest lepsza niż silnika 1.0 TSI 115 KM Volkswagena. Dobra wiadomość jest taka, że w tym modelu także zastosowano łańcuch rozrządu, a nie pasek (nie wytrzymuje długich przebiegów).

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com / nowy silnik TCe 130 1.0 100 KM zastępuje rachityczną jednostkę  TCe 90 (900 ccm, 90 KM), łańcuch rozrządy, zmienne fazy rozrządu, wtrysk bezpośredni

Ten niby rachityczny silniczek z techniką downsizingu charakteryzuje się bardzo cichą pracą, jeśli nie wiesz,  że tu są  3- cylindry o charakterystycznym „furczącym” pomruku, to dopiero uniesienie pokrywy silnika uświadamia kierowcy o tym fakcie. Jeśli chodzi o zużycie paliwa, to niestety dane papierowe producenta nie potwierdzają hurraoptymizmu – średnie spalanie na poziomie 4,4 l/100 km jest mało realne. Egzemplarz którym jeździliśmy zanotował 8,4 l/100 km w mieście, ale Skoda Kamiq jeszcze więcej - ponad 10 litrów.
Jeszcze raz potwierdza się zatem teza, iż silniki 3- cylindrowe z downsizingiem, to wcale nie jest panaceum na problemy światowej motoryzacji, a o przyjemności z jazdy (i serwisowaniu) często inżynierowie tych hermafrodyt zapominają.

Skrzynia biegów 5-stopniowa, jak powiedzieliśmy wcześniej, jest dość gładka, ale ta znana ze Skody Kamiq 1.0 TSI 115 KM (6-biegowa) działała perfekcyjnie.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

Zawieszenie – sprężyste z nutką komfortu
Z przodu znajdziemy tradycyjną kolumnę McPhersona, z tyłu belkę skrętną (plus sprężyny i amortyzatory gazowe). Całość zestrojono tak, aby komfort jazdy w żaden sposób nie zagrażał bezpieczeństwu na szybko pokonywanych zakrętach. Uwaga: charakterystyka podsterowności Clio nakazuje umiar w operowaniu gazem!

Najnowszy kompakt Renault ma duży prześwit, sprawne hamulce i bardzo dobre opony Bridgestone Turanza T005 (kat. B na suchej, kat. A na mokrej, hałas 71 dB, ocena użytkowników 5,4 w skali 6 pkt.).

Zamiast podsumowania
Nowe Clio intryguje sportową kreską nadwozia, a dzięki nowej płycie podłogowej CMF-B wygospodarowano więcej miejsca wewnątrz kompaktu, w porównaniu z protoplastą IV generacji. Marketingowcy Renault przedstawiają tę nowość, jak również inne modele Renault w  wielu reklamach, często zabawnych i trafiających do serca przyszłych użytkowników. Renault to także producent, który ma najwięcej modeli 5-gwiazdkowych, ale bynajmniej nie dla tego firma została sponsorem polskich skoczków.

Renault chwali się również największym w klasie bagażnikiem o pojemności 391 l, do tego opcjonalnie mamy pełnowymiarowe koło zapasowe z...głośnikiem niskotonowym (subwoofer). Asymetrycznie dzielone siedzenia można bezproblemowo złożyć, aby przewieźć np. składany wózek dziecięcy czy deskę snowboardową.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

Badania Euro NCAP potwierdziły wysoki poziom bezpieczeństwa oceniony na 5 gwiazdek. W przyszłości model ten może otrzymać więcej funkcji wykorzystywanych w testach aut autonomicznych. Jednak prawdziwą wartość tego miejskiego kompaktu, a przede wszystkim radość z jazdy poczują klienci zainteresowani odmianą TCe 130 R.S. Line z 17- calowymi kołami i sportowymi fotelami.

Nas cieszy także kontynuacja linii z silnikami Diesla, które przetrwały okres grillowania i nie zostały odesłane do muzeum, jak chciały mainstreamowi redakcje motoryzacyjne, szczególnie w Polsce. Ale pokłosiem tym zabiegów jest znacznie mniejsze zainteresowanie klientów tym rodzaju napędem. Niesłusznie! W Niemczech, zarówno Daimler, jak i Mercedes-Benz zapowiedział dalszy rozwój tych silników; nawet Audi mówi o optymalizacji tego zasilana. Podopowiadamy, że również w Niemczech rozpoczął się ponowny zryw właściciel aut z  silnikami Diesla, nawet tych z Euro 5.*

*/ Federalny Urząd Ruchu Drogowego (KBA) udzielił pierwszych zezwoleń na „dozbrojenie” szeregu typów diesli, czyli doposażenie katalizatorów. Popyt jest ogromny. Tylko do jednej firmy Twintec Baumot – specjalisty w dziedzinie oczyszczania spalin, w ciągu zaledwie kilku tygodni zwróciło się prawie 14 tys. klientów zainteresowanych wbudowaniem do ich samochodu filtrów systemu BNox, produkowanych przez tę firmę.

Właśnie o miłośników diesla, głównie przedstawicieli handlowych (flotowców), zadbało Renault proponując ekologicznego turbodiesla   1.5 Blue dCi o mocach 85- i 115 KM.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com / od kilku miesięcy Autoryzowany Salon Renault zmienił się nie do poznania, wita klientów z logo "Wzorowy Salon" przyznany przez tygodnik Auto Świat i mocno zmienioną elewacją

Zatem jakie jest to nowe Clio?
Krótki test nie oddaje wszystkich zalet, szczególnie tych ukrytych w systemach multimedialnych, a jest tego sporo. Z całą pewnością nowe Clio jest jednym z najlepszych debiutów w  swojej klasie. Bezproblemowe uruchamianie, dynamiczna reakcja na pedał gazu, całkiem dobre rozwijanie momentu obrotowego, responsywny układ kierowniczy, doskonale wyważony wał korbowy 3-cylindrowego silnika czy intrygujące lampy zespolone – to tylko niektóre zalety tej dopracowanej konstrukcji.

Warto też zwrócić uwagę na gwarancję Non Stop, która podąża w kierunku obranym przez partnera tj. Mitsubishi.  Czas trwania umowy Non Stop  to aż do 5 lat i/lub 150 000 km. Formuła Non Stop może być scedowana na następnego właściciela samochodu - jeśli będziesz chciał sprzedać swój samochód, sprzedasz go łatwiej, a jego wartość rezydualna będzie ciągle wysoka.

tab.1

Wybrane dane techniczne Renault Clio TCe 100
start&stop
 Opel Corsa 1.2 Turbo
100KM
silnik 3R,WB, 12V, turbo, dohc  3R, WB, turbo, dohc
pojemność  [ccm] 999  1199
moc maksymalna  [KM]  przy [obr./min]  100/ 5000  100/5500
max moment obrotowy  [Nm] przy [obr./min] 160/ 2750  204/1750
przyspieszenie  [s] 11,8  9,9
prędkość maksymalna  [km/h] 187  188
wymiary dł/szerokość/wysokość  [mm] 4050/1798/1440  4060/1765/1433
rozstaw osi  [mm] 2583  2538
prześwit  [mm] 135  115
masa własna  [kg] 1178  1090
pojemność bagażnika [l] 391/ 1069  309/1015
hamulce P/T tarczowe/ bębnowe 
wspomaganie ukł. kierowniczego przekładnia zębatkowa ze wspomaganiem elektrycznym 
skrzynia biegów manualna 5b.  manualna 6b.
średnica zawracania  [m] 10,2  10,4
zawieszenie P/T McPherson/ belka skrętna 
opony 185/65R15 Bridgestone Turanza
195/55R16 lub opcjonalnie
205/45R17 w. R.S. Line
 195/55R16
205/45R17
sr. zużycie paliwa WLTP   [l/100 km] 4,4  6,1
emisja CO2 [g/km]   100  137
cena  [tys. zł] 46.900 Life
56.400 ZEN
62.900 Intens
67.900 RS
46.500 1.2 70KM Enjoy
cena promocyjna
gwarancja 2 lata bez limitu km
do 5 lat Non Stop
 2 lata
zalecany olej silnikowy elf SAE 5W-30  dexos2 SAE 5W-30
przegląd po 30 tys. km/ cena ok. 270 zł  bd.

Od redakcji: dziękujemy Pani Edycie Kuziemski, szefowej Działu Sprzedaży o Aleksandrze Szymczak, szefowej PR za użyczenie najnowszego Clio do pierwszej jazdy.

 

redakcja autoflesz.com

 

 

Publish modules to the "offcanvas" position.