Spodobał nam się ten SUV, a dokładniej miejski crossover. Już podczas „Dni otwartych” zawarto wiele umów, a sprzedawcy już mówią i boomie na takie auta. Przypomnijmy jedynie, że dotąd takim zainteresowaniem cieszył się najnowszy Suzuki Jimny.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Co zatem jest tak fascynującego w tym crossoverze?
Przede wszystkim wyjątkowo ładna kreska nadwozia (jeszcze lepszy tył z lampami zespolonymi), zaprojektowana przez samego Oliviera Stefani’ego, wyjątkowo kreatywnego i zdolnego dyrektora Centrum Stylizacji Nadwozi. To on przejął obowiązki po Josefie Kabanie. I to jest główny wabik tego modelu.
Po drugie, Kamiq został zbudowany w oparciu o platformę MQB Volkswagena, po trzecie wreszcie, ma świetnie rozplanowaną przestrzeń do wykorzystania przez kierowcę i jego załogę, dodajmy z obszernym bagażnikiem.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Przypomnijmy, że Kamiq ma dwóch większych braci tj. Skoda Kodiaq i Karoq, jeszcze ciekawiej wygląda spokrewnienie z kuzynami - Seatem Aroną oraz Volkswagenem T-Crossem. Długość auta ma idealne proporce ułatwiające garażowanie (szczególnie w „blaszaku”), mierzy 4241 mm, a bagażnik pomieści aż 400 litrów (do 1395 litrów po rozłożeniu siedzeń).
Miejski SUV – boom na uterenowione auta
Duża liczba chętnych na tego crossovera, kilkumiesięczne oczekiwanie na spełnienie zamówienia, bardzo dobre recenzje dziennikarzy motoryzacyjnych i technika Volkswagena – to recepta („na cito”) na sukces rynkowy. To niemal tak, jak każdy post reklamowy Cristiano Ronaldo (zarobił na tym 50 mln dol. w ubiegłym roku). Aczkolwiek naszym zdaniem, cieniem na tej produkcji kładzie się dostępność (na tę chwile) tylko 3- cylindrowych jednostek i brak aktualnej oferty jednostek Diesla. Mocniejsza, czterocylindrowa jednostka 1.5 TSI 150 KM będzie dostępna nieco później (prawdopodobnie dostępny będzie też turbodiesel 1.6 TDI 115 KM). Warto tylko dodać, że pod maskę trafi (najprawdopodobniej Czechy, Niemcy, Holandia) jeszcze motor 1.0 G-TEC zasilany gazem CNG (z fabrycznymi zbiornikami upakowanymi pod płytą podłogową).
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Ocena z pozycji kierowcy
Jest dobrze, wsiada się dość wysoko, do tego regulacja kierownicy w obu polszczyznach, dobra widoczność, świetny zespół wskaźników dla kierowcy z zobrazowaniem cyfrowym (doskonała jakość i widoczność w nocy), równie dobry system multimedialny.
Fotele są ergonomiczne - jak zapewniali sprzedawcy z ASD Skoda-Bieranowski - opracowane wespół ze specjalistami ortopedii urazowej. Wysoka pozycja za kierownicą daje poczucie bezpieczeństwa i pewności w prowadzeniu auta. Zintegrowane zagłówki chronią kręgi szyjne przed poważnymi urazami.
Na uwagę zasługuje także wyjątkowo dobrze grający system audio „Sound System” ze wzmacniaczem o mocy 405W.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Silnik 1.0 TSI 115 KM - wystarcza do miejskiej jazdy
To nieco mocniejsza wersja podstawowego motoru o mocy 95 KM. Nowe oprogramowanie turbosprężarki dodało nieco mocy. Litrowy silnik, o trzech cylindrach oznajmia, iż ma obecnie 115 KM. Niestety, maksymalny moment obrotowy nie jest oddawany liniowo, od dolnych rejestrów motor ma zadyszkę, od 2200 obr./min chce oddychać pełną mocą. Teraz – przy zwiększonej mocy - robi to na tyle dobrze, iż wyprzedzanie na drogach szybkiego ruchu nie powinno stanowić problemu; w mieście jest dobrze i całkiem ekologicznie. Podstawowa zaś wersja o mocy 95 KM wymaga szybszej redukcji biegu i przyzwyczaja nas do spokojnej jazdy w każdym zatłoczonym mieście.
Zauważyliśmy też, że funkcja start&stop podczas włączenia (pod światłami) lubi szarpnąć jednostką, co było nie do pomyślenia w Scali, a tym bardziej luksusowej Octavii. Za to przyzwyczailiśmy się do tradycyjnego „furczenia” 3-cylindrowej jednostki z doładowaniem. Słychać i czuć, że inżynierowie czeskiego producenta bardzo dobrze wyważyli wał korbowy małolitrażowej jednostki i zadbali o podstawowe wyciszenie kabiny.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
W tym miejscu musimy od razu pochwalić 6- biegową przekładnię manualna, która pracuje wyjątkowo gładko, z zaplanowanym poślizgiem i pewnie zapinającym się biegiem wstecznym.
Jazda, zawieszenie - Kamiq nie musi się wstydzić
Skoda już w nowej Fabii przyzwyczaiła nas do całkiem komfortowego zawieszenia. Tu zestrojono ten element dość sprężyście, a przeszkody terenowe (kostka brukowa, płyty jumbo czy „leżący policjanci”) nie powodują niebezpiecznych reakcji układu kierowniczego czy myszkowania po nagłej zmianie kierunku jazdy, w celu „miękkiego” obejścia przeszkody. Tylne zawieszenie, choć oparte na belce skrętnej i sprężynie śrubowej bezpiecznie dowiezie nas do celu podróży. Zdecydowanie tak, gdyż tym crossoverem może podróżować nawet początkująca rodzina, zarówno nad morze czy w bieszczadzkie połoniny.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com /fot.4 przycisk automatycznego wzywania pomocy po wypadku
Na pochwalę zasługuje także progresywnie zestrojone wspomaganie układu kierowniczego, a dodatkowo - wieniec kierownicy obszyty delikatną skórą (profesjonalna kostką) pokazuje konkurencji, że można to zrobić także w budżetowej produkcji.
Zużycie paliwa
Trudno podczas pierwsze (czytaj: zbyt krótkiej jazdy) jazdy ocenić zachłanność na paliwo. Niemniej, oddaliśmy do ASD tego atrakcyjnego crossovera, gdy na wskaźniku zużycia paliwa komputer zanotował 8,4 l/100 km (początkowy stan to 10,2 l/100 km). Jazda miejska rządzi się swoimi prawami, a w testowym aucie są rożni kierowcy... Podgląd chwilowego zużycia paliwa na poziomie 6,0-6,5 l/ 100 km wskazuje, że model ten ma jeszcze rezerwy. Dodajmy, że nasza jazda wypadło w okresie chwilowego ochłodzenia (8-10 st. C).
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Gwarancja
Podstawowa gwarancja to jedynie 2 lata! Ale można dokupić pakiet pogwarancyjny 4 lata lub 60 tys. km (lub 4 lata 120 tys. km). Do modelu Kamiq marka oferuje pakiet przeglądów w atrakcyjnej cenie 299 zł. To opłacone wcześniej obowiązkowe przeglądy (robocizna, oryginalne części i materiały eksploatacyjne ujęte w planem serwisowym) przez pierwsze 4 lata lub do osiągnięcia przebiegu 60 000 km. Gwarancja na wady powłoki lakierniczej - 3 lata.
Zamiast podsumowania
Wyjątkowo udany debiut, piękna kreska nadwozia z nowoczesnym tyłem i subtelnie osadzonymi lampami zespolonymi. Jeszcze lepiej prezentują się przednie światła zespolone Skoda Crystal Lighting. Choć producent unika klasyfikacji tego modelu do klanu uniwersalnych crossoverów, to dziennikarze i tak wiedzą swoje. Jednak dla przeciętnego użytkownika najważniejsze jest to, że nowość Skody jest ładniejsza niż kuzyn z logo T-Cross na tylnej klapie, ma technologię Volkswagena i – niestety – cenę skalkulowana dość wysoko, jak w autach o wiele bardziej prestiżowych.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Nie znaleźliśmy też w tym SUV-ie rażących niedociągnięć poza ramionami wycieraczek blokowanych przez krawędź pokrywy bagażnika, np. podczas odciągani od szyby przedniej (szczególnie zimą podczas zdrapywania lodu). Zawiedzenie z pewnością będą klienci poszukujący napędu 4x4, w Polsce nie przewidziano tej dogodności – przynajmniej na razie.
Marketingowy Skody upierają się przy promowaniu tego SUV-a jako uniwersalnego pojazdu miejskiego - do pracy i na zakupy. Cóż, może maja rację...
Raczej rzadko zdarza się, aby producent desygnował do seryjnego modelu najlepsze opony letnie (lub jedne z najlepszych). Tu założono letnie opony Goodyear Efficient Grip Performance 205/55R17 91V, które na suchej nawierzchni pracowały bezproblemowo, na mokrej wzorowo (na suchej kat. B na mokrej kat. A, b.ciche 68 dB).
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Pierwszą jazdę tym modelem zakończyliśmy uradowani – to kolejny dobry produkt czeskich inżynierów. Uważamy jednak, że cena mogłaby być nieco niższa (w. Active 1.0 TSI 95KM 67.150 zł; w. Ambition 1.0 TSI 115KM 77 tys. zł). Dla porównania, Seat Arona w. Reference kosztuje 66.200 zł a w. Style - z rabatem 500 zł – 66.300 zł. Wiemy jednak, że Skoda od jakiegoś czasu trzyma poziom. Jednak warto sprawdzać cennik, gdyż właśnie polski importer rozpoczął wyprzedaże rocznika.
Zalety: ładna kreska nadwozia, komfortowe zawieszenie i responsywny układ kierowniczy, doskonałe zagospodarowanie wnętrza, wysoka pozycja za kierownicą (bezproblemowe wsiadanie i wysiadanie dla seniorów), ergonomiczny wieniec kierownicy obszyty profesjonalnie skórą, jeden z większych bagażników w klasie, nowatorski zespół wskaźników dla kierowcy, prosty dostęp do urządzeń mobilnych (zdalne sterowanie za pomocą aplikacji mobilnej w najbogatszej wersji), bardzo dobry system audio, gładka skrzynia biegów, b. dobrze dobrany prześwit, dbałość o najlepsze opony letnie (Goodyear 205/55R17), skuteczne zabezpieczenie antykorozyjne, świetnie zaprojektowane lampy przednie, ergonomiczne fotele kierowcy i pasażera, radość z jazdy...
Wady: silnik 1.0 TSI 95 KM nieco za słaby przy pełnym obciążenie SUV-a, wiele interesujących opcji dostępnych za dodatkową opłatą, wycieraczki przednie sprawiają problem (szczególnie zimą) przy próbie odchylenia, cena dość wysoka, 2- letnia gwarancja, funkcje zdalnej kontroli dostępne przy wyborze najbogatszej wersji Amundsen
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com / ślicznie zaprojektowany tył z lampami typu LED
tab.1
| Wybrane dane techniczne | Skoda Kamiq 1.0 TSI 115 KM start&stop |
Kia Stonic 1.0 T-GDI 120KM |
| silnik | R3, WB, turbo, 3 zaw./cyl., dohc | R3, turbo, 12V, dohc, WB |
| pojemność skokowa [ccm] | 999 | 998 |
| moc [KM] przy [obr./min] | 115/5000-5500 | 120/6000 |
| max moment obr. [Nm] przy [obr./min] | 200/2000-3500 | 171,5/1500-4000 |
| przyspieszenie od 0-100 km/h [s] | 9,9 | 10,3 |
| prędkość maksymalna [km/h] | 193 | 185 |
| długość/szerokość/wysokość [mm] | 4241/1793/1531 | 4140/1760/1520 |
| rozstaw osi [mm] | 2651 | 2580 |
| prześwit [mm] | 170 | 183 |
| pojemność bagażnika [l] | 400/1395 | 332/1135 |
| średnica zawracania [m] | 10,9 | 10,4 |
| rozmiar opon | 205/55R17 91V Goodyear | 185/65R16 opcjonalnie 205/55R17 |
| zawieszenie P/T | Mc Pherson/ belka podatna skrętnie | |
| długość drogi hamowania od 100-0 km/h [m] | 35,9 | bd. |
| kat natarcia/ zejścia [st.] | 17,4/ 20 | bd. |
| hamulce P/T | tarczowe | |
| masa własna na sucho/ z pełnym obc. [kg] | 1231/ 1714 | 1110/ 1640 |
| ładowność [kg] | 480 | |
| poziom hałasu przy 100 km/h [dB] | 63 | bd. |
| skrzynia biegów | ręczna 6b. | |
| emisja CO2 [g/km] | 116 | 115 |
| gwarancja | 2 lata z możliwością jej przedłużenia | 7 lat/ nie na wszystkie elementy |
| cena [tys. zł] |
67.150 Active 1.0 TSI 95KM |
65.100 |
| zalecany olej | SAE 5W-30 Castro, Mobil | SAE 5W-30 lub 5W-40 Lotos |
| przeglądy, cena | w ramach pakietu przeglądów, cena 299 zł | co 30 tys. km |
redakcja autoflesz.com![]()