OSRAM Night Breaker Laser Xenarc D1S w redakcyjnej ocenie

Źródła światła w samochodach produkowanych w ostatnich latach dość szybko zmieniły się nie do poznania. Już słynne żarówki halogenowe H4 i H7 nie wystarczają, a światła biksenonowe już nie są największych hitem w tym dziale oświetlania. Niemal wszędzie producenci próbują zaimplementować dobrodziejstwo wypływające z technologii LED. Nie ukrywajmy, spora w tym zasługa chińskich producentów, którzy atakują na największych portalach ogłoszeniowych swoim wyrobami – niestety bez homologacji i jakże często daleko im do oryginału, np. produktów OSRAM.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

Postanowiliśmy to sprawdzić w bmw X3 po lifcie, gdyż zamocowane tam żarniki  - naszym zdaniem – nie spełniały oczekiwań, szczególnie w nocnej jeździe po deszczu. Okazało się, że poprzedni właściciel, a raczej serwis w którym serwisował, poszedł po najmniejszej linii opory – wymienił tylko jeden żarnik D1S firmy Bosch, pozostawiając stary element firmy Philips.

Przypomnijmy, że  reflektory biksenonowe otrzymały technologię AFL czyli Adaptive Front Lightning. Reflektory takie, jak w przypadku bmw X3  poprawiają nawet o  90 proc. efektywność doświetlenia   zakrętów, ale muszą być fachowo zamontowane i ustawione.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

Co warto podkreślić,  moc  żarników D1S firmy OSRAM wynosi tylko 35 watów, a to oznacza lepszy bilans energetyczne w samochodzie, mniejszą wrażliwość elementów w reflektorze na wydzielające się ciepło (przypomnijmy, w bmw  E46 odbłyśniki były wypalone ), wreszcie – co sprawdziliśmy już w praktyce – mamy zauważalne mniejsze zużycie paliwa. Wspomniane bmw X3 3.0d 286KM potrafi spalić zaledwie 7,0-7,2 l ON/100 km. Nie wierzycie, my też nie wierzyliśmy!

Nie twierdzimy, że biksenony z żarnikami OSRAM Xenarc Night Breaker Laser D1S  są lepsze od reflektorów typu Matrix w Audi A8, ale w zupełności wystarczają do zadowalającego oświetlenia drogi.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

W praktyce
Jest wyraźna różnica w stosunku do poprzednich żarników Philips/Bosch – to po pierwsze. Po drugie żarniki Night Breaker Laser Xenarc święcą jasnym, zimnym świtem o temperaturze barwowej 4300-4500 K. Proszę pamiętać, iż rzeczywista temperatura barwowa ustala się po ok. 80-90 godzinach pracy.

Po trzeci wreszcie,  żarniki te powinny być wymieniane w kpl.- a nie tak, jak to zrobiono w niemieckim serwisie. Warto też ustawić światła w reflektorze, gdyż ze względu na ich zasięg (ma być lepszy o 250 m - umówmy się ze tak jest) mogą oślepiać kierowców. Warto też sprawdzić, czy zakupiony kpl. jest oryginałem (łatwo to sprawdzić wklepując kod żarników z opakowania).

Wracając jeszcze do ceny, kpl. kosztuje ok. 524 zł na Allegro, zaś wspomniane światła typu Matrix (w przypadku stłuczki) kosztują krocie.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

Nasza ocena: żarniki D1S OSRAM nie są gorsze od oryginału, zaś zdecydowanie lepsze od retrofitów, chińskich podróbek i tzw. zamienników za 1/3 ceny. Trwałość B3-1500 h, zaś Tc 3000 h.* Jednym słowem są warte swojej ceny. Jeśli chcesz dłużej jeździć swoim autem nie żałuj na te żarniki, sprawdź natomiast (jeśli nie potrafisz tego zrobić sam), czy wymieniono je w komplecie.

*/ W katalogach oświetlenia możemy spotkać oznaczenia B3 i Tc. Pierwsze z nich mówi o tym, po jakim czasie przepala się 3 proc. żarówek danego modelu. W drugim przypadku - po jakim czasie mierzonym w godzinach pracy ulega przepaleniu 63,2 proc. żarówek. Spośród popularnych typów żarówek najmniej trwałe są H7 mające średni parametr Tc wynoszący 450-550 godzin. Dla porównania, w przypadku żarówek H4 wartość ta oscyluje wokół 900 godzin.

Ocena: 5,90 w skali 6 stopniowej (nie dajemy 6,00, głównie za cenę).

 

redakcja autoflesz.com

Publish modules to the "offcanvas" position.