19 maja br. Bydgoszcz- "Bydgoskie mosty FotoSpot". To była też pierwsza impreza w warunkach nieco złagodzonych obostrzeń w okresie pandemii. Bydgoski „FotoSpot” to jedna ciekawszych form kultywowania dawnych spotkać „Klasyki Nocą” - wspomina Robert Woźniak ze Stowarzyszenia Bydgoskich Klasyków, który był organizatorem tego spotkania.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Klasyki, w tym dawne motocykle, przez dwie godziny w godz. 18.00-20.00 - przejechały przez bydgoskie mosty i wiadukty, aby nęcić fotografów i bydgoszczan.
Kolejny zlot, przewidziany jest też na parkingu Torbydu, 2 czerwca. Ale pan Robert wspominał, że może być jeszcze ciekawiej, 12 czerwca planowany jest Klasyczny Rajd Doliny Dolnej Wisły, a pod koniec czerwca Bydgoskie Klasyki zamierzają czarować w Sępólna Krajeńskiego, gdzie znajduje się Pomorskie Okręgowe Muzeum PRL. Niedaleko Tuchola, a tam działa prężny klub starych samochodów i motocykli. Oj będzie się działo.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Dziś klasyki przejechały przez mosty i wiadukty:
- most kolejowy na Unii Lubelskiej / Żeglarskiej;
- wiadukt im. Tadeusza Mazowieckiego;
- most Królowej Jadwigi;
- most na ul. Focha;
- most Młyński na Wyspie Młyńskiej.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com/ Saab 9-3
To udana impreza, choć liczyliśmy, że będzie więcej klasyków, a przede wszystkim motocykli. Mimo wszystko bardzo ciekawie wypadło to klubowe spotkanie na parkingu Torbydu. Choć było dość zimno, zachodzące słońce dodało uroku tej ciekawej imprezie. Było kilkadziesiąt naprawdę ciekawych oldtimerów, w tym amerykańskie Cadillaki, Pontiaki, Fordy, a nawet filmowe modele Chevrolet Camaro Z28 i Chevrolet Corvette, jak również: nieśmiertelny VW Garbus, Plymouth, pf 125p, pf 126p z przyczepą campingową (i wodotryskami), Citroen 2CV „kaczka”, świetnie odrestaurowany Trabant 601, mini. Ale naszym zdaniem perełką był właśnie Nissan 200SX o podniesionej mocy do 300 KM powiedziała nam Aleksandra, jego właścicielka. Ale to jeszcze nie koniec modyfikacji, bo ten model już w roku przyszłym ma generować ok. 400 KM. Zobaczymy!
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com / Plymouth
Wspominany Trabant był tuż po remoncie silnika, świetnie polakierowany, z dobrze zestrojonym zawieszeniem i niekopcącym silnikiem. Aż łezka kręci się w oku na midi PRL-owskiej i niemieckiej motoryzacji. Nie tylko ze służbowego obowiązku wymieniamy jeszcze motocykle: Jawa 250, MZ TS 150 i nieśmiertelna "wueska" WSK 125. Była też waga lekkociężka tj. Nysa 502 w barwach straży pożarnej i ciężka - nieśmiertelny "ogórek" Jelcz 043.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Kilka bardzo ciekawych klasyków
Chevrolet Corvette IV – sportowy klasyk klasy średniej produkowany od 1953 roku. Od 2020 roku produkowana jest ósma generacja modelu. Chevrolet Corvette IV został zaprezentowany po raz pierwszy w 1984 roku.
Po 14 latach produkcji poprzednika, prezentując Corvette czwartej generacji Chevrolet przedstawił zbudowaną od podstaw zupełnie nową konstrukcję opartą o platformę Y-body koncernu General Motors. Napęd: silnik L83 o mocach 200–250 KM w pierwszym roku produkcji i L98 w latach 1985–1991. Napędzana silnikiem oznaczanym LT5 V8 o pojemności 5740 ccm osiągała moce 367-, 385- i 405 KM.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Chevrolet Corvette V - został zaprezentowany po raz pierwszy w 1996 roku. Konstrukcja z nadwoziem została wykonana z elementów kompozytowych i oparta na hydroformowanej ramie. Do tego układ transaxle z zamocowaną skrzynia biegów na tylnej osi, powoduje korzystniejsze rozłożenie mas. Napęd stanowił silnik LS1 V8 o pojemności 5665 ccm i mocy 345- oraz 350 KM. W 2001 roku pojawił się następca wersji ZR1, model Z06. Do napędu użyto jednostki LS6 o mocy 385 KM a w rok później 405 KM, połączonej z sześciobiegową manualną skrzynią biegów.
Chevrolet Camaro – sportowy pony car produkowany w latach 1966 – 2002 oraz ponownie od 2009 roku. Od 2015 roku produkowana jest szósta generacja modelu.
Chevrolet Camaro III został zaprezentowany po raz pierwszy w 1981 roku, ponownie powstał w oparciu o platformę F-body koncernu General Motors. Jednocześnie pony car przeszedł obszerne zmiany w projekcie nadwozia, pojawiły się też silniki z wtryskiem paliwa.
Po raz pierwszy Camaro wyposażono w silniki czterocylindrowe, które w 1985 roku zostały wycofane z oferty. Począwszy od roku 1985, pojawiły się także 16-calowe koła, jako standard w modelu IROC-Z (i opcja w Z28). Silniki: L4 2.5L LQ8, V6 2.8L LC1, V6 2.8L LB8, V6 3.1L LH0, V8 5.0LU 5, V8 5.7L L98.
Nissan 200SX - model sportowego produkowany od 1974 do 2002 roku. Debiut modelu w 1977 roku - w Stanach Zjednoczonych - odbył się pod nazwą Datsun, ale Amerykanie przyjęli ten model chłodno.
W roku 1980 auto zmieniło się całkowicie - seria S110 była sprzedawana w Europie i Japonii jako Silvia, w Australii i Nowej Zelandii jako Gazelle, a w Meksyku jako Sakura. W latach 1981-82 200SX sprzedawany w Stanach Zjednoczonych posiadał silnik Z20E o pojemności 2.0 100 KM (cztery cylindry). Lata 1982-83 to zwiększenie pojemności silnika do 2,2- litra, zwiększenie mocy do 102 KM i zmiana oznaczenia na Z22E.
W roku 1984 wprowadzono serię S12. 200SX dostał nowy silnik oznaczany CA18DET 1.8 169 KM. W roku 1987 pojawił się model SE, który posiadał silnik 6-cylindrowy 3.0 litra (SOHC V6 160 KM).
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com/ Nissan 200SX ok. 297 KM
S13 - model ten był oferowany w Europie jako 200SX, z silnikiem doładowanym 1,8 - litra CA18DET, generujący dwa warianty mocy: 169 KM Europa oraz 175 KM Japonia. W roku 1993 pojawiła się nowa generację S14 z silnikiem 2.0 SR20DET; trzy lata później zaprezentowano jednostkę 220 KM S14a, która praktycznie zakończyła kończyła serię 200SX. Silnik ten jest bardzo podatny na modyfikacje, o czym przekonała nas Ola, właścicielka tego bolidu.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Trabant – marka samochodów osobowych produkowanych w kombinacie VEB Sachsenring Automobilwerke w Zwickau – wtedy w Niemieckiej Republice Demokratycznej (w latach 1957–1991).
Projektem kierował inż. Werner Lang (prace rozpoczęto pod koniec lat 50. ubieglego wieku). W marcu 1964 roku Trabant 601 zadebiutował na Targach Lipskich, gdzie wywołał spore zainteresowanie (nadwozie wykonano z duroplastu).
Pod koniec 1968 roku dwusuwowy silnik Trabanta o pojemności 594,5 ccm został wzmocniony z 23- do 26 KM. W 1989 roku upadł Mur Berliński, a 3 października 1990 roku Niemiecka Republika Demokratyczna dołączyła do RFN. Trabant w nowych okolicznościach nie był w stanie konkurować z zachodnimi konstrukcjami, nawet po wprowadzeniu wersji 1.1 z silnikiem Volkswagena Polo. Ostatni egzemplarz Trabanta z silnikiem dwusuwowym zjechał z taśmy 25 lipca 1990 roku. Przez cały okres produkcji powstało 2 818 547 sztuk. Model w tak dobrym stanie jak ten w Bydgoszczy to rodzynek dający znak, iż ten model jeszcze zobaczymy po dalszej odbudowie.
redakcja autoflesz.com