Ocena redakcji autoflesz.com - firma DN Audio Daniel Wnukiewicz

DN Audio to kolejna firma którą chcielibyśmy przedstawić. Wiele razy nasze materiały ilustrujemy muzyką, choćby na prezentacjach, wykładach czy seminariach. Jakże często zapominamy o sprzęcie, szczególnie audio, w tym w samochodzie. Dziś jednak będzie o sprzęcie nagłośnieniowym, czyli kolumnach głośnikowych, jednym z najważniejszych (jeśli nie najważniejszym)  ogniw zestawu audio.  Jedną z takich firm,  którą mieliśmy przyjemność poznać jest DN Audio Damian Wnukiewicz, Fabianki k.Włocławka - sprzedaż sprzętu używanego (w bardzo dobrym stanie technicznym).

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com 

Firma rodzinna (sprzęt używany z gwarancją), która ma  główną bazę w Fabiankach, dosłownie kilka kilometrów  od Włocławka, zaskoczyła nas totalnie. Dlaczego, otóż szukaliśmy do wcześniej wymienionych przedsięwzięć kolumn podłogowych o dużych możliwościach, ale używanych (klasy premium) w b. dobrym stanie, potrafiących oddać  detale zarówno w muzyce klasycznej, jak popisach wokalnych np. Roberta Planta (Led Zeppelin), Johna Bonhama (najlepszego perkusisty wszech czasów wg. branżowego pisma „Rolling Stone”), Dani Klein (Vaya Con Dios ) czy riffów gitarowych Jimmy’ego  Page’a jednego z najlepszych gitarzystów wszech czasów. Często się nawet zastanawialiśmy, czy chcemy usłyszeć szelest kołnierzyka gitarzysty? Czemu nie, ale często było to wręczę niemożliwe, choć dużą winę ponosi sam meloman po mocnej „czterdziestce” (niestety powolna, acz systematyczna utrata słuchu). Cóż, wydaje się nam, iż  słyszymy, a tak naprawdę nie mamy nawet w połowie takiego słuchu jak np. Rafał Blechacz, zwycięzca Konkursu Chipinowskiego w 2005 roku.

I co... szukaliśmy długo takich kolumn podłogowych. W kręgu naszych zainteresowań były takie firmy jak: Focal, B&W, Klipsch, Dali a nawet Heco Supeior, Infinity Kppa  i polskie Tonsil Maestro. Większość mogliśmy dosłuchać, porównać z kolumnami - umówmy się - referencyjnymi Sonus Faber. Niestety często takie porównanie powoduje tylko zwątpienie, by nie powiedzieć rozczarowanie. Dlaczego, bo to tak jakby porównać Ferrari do... Poloneza. Przyjęliśmy zatem dość istotne kryterium, iż wybrane przez nas kolumny nie przekroczą budżetu 5 tys. zł – oczywiście używane.

Już na starcie padły Tonsile Maestro III w cenie 2800 zł/ para (nowe, byliśmy bezpośrednio u producenta), później Focale Chorus 726 (2499 zł/ szt). Nieco później zmierzyliśmy się z tematem regeneracji (tuningu) kolumn u artysty w tym fachu, czyli u mistrza  Wilk - Audio - Project, który powiedział nam kilka b. ważnych uwag dot. kolumn głośnikowych. Jedną z nich była myśl, aby odsłuchać interesujące nas zestawy i jeśli będą nam odpowiadać pod względem detali: nisko schodzący, punktowy i zrównoważony bas, dobry środek i góra, to warto taki model wybrać, nawet jeśli był używany. Ale uwaga, warto zwrócić na ewentualne przeróbki, naprawy, zwrotnice. Zwykle tak amatorsko dotknięte kolumny odpuśćmy sobie.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com 

Problem jednak był taki moment, iż odsłuchanie kilku modeli w jednym punkcie (sklepie, do tego w rozsądnym promieniu od redakcji) był wręcz niemożliwy. Ale dla chcącego nie trudnego. Po kilkumiesięcznych poszukiwaniach zaleźliśmy firmę DN Audi inż. Daniela Wnukiwicza, który już za pierwszym razem okazał się bardzo kompetentną i przekonująca osobą, do tego potrafiącą prosto wytłumaczyć zalety i wady kolumn kilku producentów. Na cóż, w podświadomości zapaliła się zielona lampka, bo skoro meloman, do tego inżynier i entuzjasta w świecie audio – to dlaczego nie skorzystać z takiej oferty. I tak trafiliśmy do podwłoclawskich Fabianek. Tu już czekały na nas  umówione zestawy: Infinity, B&W i Cantony Ergo 92DC. Pan Daniel sam zaproponował odsłuch tych modeli korzystając z tego samego źródła i nagrania, a raczej kilku nagrań (była też orkiestra symfoniczna).

Przy okazji nie ściemniał o dopasowaniu kolumn pod konkretny wzmacniacz, kablach głośnikowych z miedzi beztlenowej, często droższych niż przeciętny wzmacniacz czy podstawkach antywibracyjnych. Owszem, dla melomana potrafiącego usłyszeć dźwięki o częstotliwości 8 Hz, jak Rafał Blechacz, to ma znaczenie. Ale w tym momencie przypomnieliśmy sobie ocenę jego sprzętu car audio w Toyocie Avensis, którą wybrał sobie w Salonie Jaworski-Bydgoszcz, po wygranym konkursie. I co, zapytaliśmy wtedy mistrza o ocenę seryjnego Panasonica, który znalazł się w jego Toyocie. Wydał wtedy świetną opinię o firmie i tym sprzęcie. Prosił jednak, aby nie pisać,  iż słyszy dźwięki zarezerwowane dla... nietoperzy.

 

fot. Agnieszka, autoflesz.com 

Wniosek: firmy i cena nie grają – zwykle roli – dlatego warto a nawet trzeba odsłuchać kilka reprezentatywnych modeli. Tym sposobem wybraliśmy Canton Ergo 92 DC. Są genialne, wykonane z formowanego na gorąco drewna w kolorze mahoniu. Do tego kontrolowany bas i detaliczny zakres tonów średnich z nienatarczywą górą. Całość przykrywa metalowa siatka (skądinąd świetny pomysł).

- Rewelacyjny zestaw 3 drożnych głośników. Jest to naprawdę świetny zestaw i czyni on nie tylko głęboki bas, ale też zadziwia szczegółowością słyszalnych dźwięków i rozpiętością sceny – czytamy  w opinii  internautów

Brzmienie Canton Ergo 92 DC jest niebiańsko spójne, soczyste, z dużą liczbą szczegółów. I co ciekawe,  tzw. środek ciężkości jest w centrum pasma, dokładnie tam gdzie siedzi meloman. Dźwięki są  naturalne bez podbarwień, a gitarowe riffy Page’a... wręcz genialne. I wiecie co, po raz pierwszy usłyszeliśmy wspomniany szelest jego kołnierzyka i za duży... but Bonhama uderzający w bęben perkusji (bęben basowy Ludwig Green Sparkle).  Genialne kolumny, choć mają już swoje lata, ale bez istotnych uszkodzeń np. zawieszenia głośników nisko- i średniotonowych.

Na koniec nasza ocena firmy DN Audio:  5,00/ 5,0 możliwych. W opinie internautów ( 47 opinii )– ocena 5, 00.  W tej niszowej działalności do chyba rekord Polski, gratulujemy panu Danielowi sukcesu i kolejnych klientów.

- przeczytaj także:

- Całkowicie poświęciłem się muzyce - rozmowa z Rafałem Blechaczem /artykuł archiwalny/

 

redakcja autoflesz.com


Publish modules to the "offcanvas" position.