Zdarzyło się, chyba każdemu kierowcy, zastać swoje auto po obcierce parkingowej. Problem tym większy, jeśli nie masz sprawcy, a twoje autko ma przerysowany zderzak, błotnik czy drzwi. Jedni szukają lakiernika, inni próbują zgłosić szkodę, jeszcze inni chcą naprawić ten przykry problem samemu. Własnie takim użytkownikom, z odrobiną manualnych umiejętności, dedykujemy ten materiał.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Dlaczego nie spróbować, zwłaszcza jeśli twoje auto nie jest nowe, a masz choć podstawowe umiejętności manualne. Co zatem zrobisz? Z pewnością szukasz dobrej mieszalni farb i lakierów samochodowych. My taką znaleźliśmy już w ubiegłym roku, ale nie mogliśmy wystawić oceny z sufitu. W tym roku, po raz drugi, tu zakupiliśmy potrzebne materiały: dobrany komputerowo lakier, podkład, papier ścierny o różnej gradacji, bezbarwną bazę i pastę polerską.
Musimy dodać, że panie sprzedające tu produkty i materiały lakiernicze, traktują każdego klienta poważnie, z dużą dozą empatii. Co więcej, lakier dobierają na miejscu bez czekania i ponownego odwiedzania takiego punktu. I to nas zaskoczyło najbardziej. Doradztwo i najlepsze materiały lakiernicze macie „for free”.
Po uzgodnieniu terminy z panią Dominiką można także polakierować konkretny element, nawet ten przyznany przez firmę ubezpieczeniową do lakierowania. Porównywaliśmy też ceny materiałów i usług, są dobrze skalkulowane. Tu ciebie nie oskubią, trzeba jednak pamiętać, że na lakiery w aerozolu nie ma gwarancji.
To już druga firma w Kotlinie Jeleniogórskiej, której wystawiamy tak wysoką ocenę. Pierwszą był serwis wulkanizacyjny i naprawy felg Przemka Fornala w Siedlęcinie.
Nasza ocena: 5,0/ 5 możliwych pkt.
Dodajmy ocena zadowolonych użytkowników google.com to 4,9.
redakcja autoflesz.com