To już "XI Orszak Trzech Króli" w Bydgoszczy - fotorelacja

Wreszcie było śnieżnie, a temperatura oscylowała  poniżej jednej kreski Celsjusza. Mimo to bardzo duża liczba bydgoszczan, gości, wiernych przemaszerowała z bazyliki św. Wincentego a Paulo – ulicami Bydgoszczy – na Stary Rynek. Było kolorowo, spontanicznie,  a starania organizatorów, wolontariuszy, ludzi dobrej woli, darczyńców, służb porządkowych, medycznych zapewniły bezpieczeństwo dla aktorów, jak również wiernych. 


fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com 

Święto Objawienia Pańskiego (znane również jako Święto Trzech Króli) to już bydgoski znak firmowy. Jak zaznaczyli organizatorzy, Orszak Trzech Króli to wyraz wiary, pokłon  tradycji, a także barwne widowisko. Hasło „Orszaku Trzech Króli 2024”  to „W jasełkach leży”. To  fragmentem XVII – wiecznej kolędy „Nowy rok bieży”, a także pokłon dla Dzieciątku Jezus.*

*/  Hasło nawiązuje do pierwszego przedstawienia jasełkowego (podobno to już ponad 800 lat), zorganizowanego przez św. Franciszka z Asyżu

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com 

Uroczystości rozpoczęły się mszą świętą w bazylice pw. św. Wincentego a Paulo. Mszę celebrował ks. biskup Krzysztof Włodarczyk. Spod bazyliki, barwny pochód wyruszył ulicami: Piotrowskiego, Jagiellońską, Focha oraz Mostową (most Sulimy-Kamińskiego), Stary Rynek. Tam, na wcześniej zmontowanej scenie,  Trzej Królowie złożyli swoje dary i oddali pokłon  Jezusowi.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com 

W tegorocznym orszaku, główne role odegrali aktorzy: Ernest Essuman Mensah jako król afrykański (Baltazar), John Sunder jako król azjatycki (Melchior) oraz Rafał Staszewski jako król Europy  (Kacper).

Marsz z bazyliki na Stary Rynek trwał dość długo, dlatego iż nowością podczas przemarszu były krótkie scenki (dialogi)  które królowie przeprowadził ze swoimi orszakami. Po raz pierwszy w historii bydgoskiego orszaku zacne miejsce zajął - już wspomniany - John Sunder  z Indii.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com 

Królowie jechali konno, a król z Afryki na wielbłądzie. Wielbłąd Gacek po raz kolejny został przetransportowany  do Bydgoszczy z minizoo w Horodyszczu.

"Orszak Trzech Króli" jest inicjatywą obywatelską. Organizują go: Ruch Światło-Życie, Fundacja Światło-Życie ośrodek w Bydgoszczy oraz wolontariusze. 

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com 

Spore zainteresowanie, zresztą jak zawsze, wywoływał wielbłąd Gacek. Podczas mszy św. był schowany na zewnętrznym terenie bazyliki, bo nie jest przyzwyczajony do niskich temperatur; ale jak mówili przewodnicy już się zaaklimatyzował w Polsce. 

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com  

Bazylika pw. św. Wincentego à Paulo to monumentalna budowla, charakterystyczna dla miasta, jak spichrza, Stary Rynek czy nadal czysta Brda; zaprojektowana na wzór rzymskiego Panteonu. Autorem projektu był arch. Adam Ballenstaedt.

Bazylika à Paulo znana jest także w naszym mieście z nowatorskich pomysłów i ich realizacji przez proboszcza ks. Sławomira Bara. Bezdomni i potrzebujący znajdą tu pomieszczenie (noclegownie), jadłodajnię a nawet pralnię (automat pralniczy przed bazyliką). Wydawane są tu także ciepłe posiłki dla potrzebujących (była "Ogrzewalnia uMiecia"). Na byłym parkingu bazyliki trwają prace budowlane, ma tu powstać nowoczesna jadłodajni z kuchnią (i najprawdopodobniej noclegownia).

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com  

Monumentalna świątynia, miała być pomnikiem wdzięczności Opatrzności Bożej za powrót Pomorza do Polski i upamiętniać 300- lecie powstania Zgromadzenia Księży Misjonarzy (1625). Warto dodać, że ołtarz główny został zaprojektowany przez prof. dra Wiktora Zina, znanego i uwielbianego rysownika, architekta, nauczyciela akademickiego. Jego program "Piórkiem i węglem” był oglądany na małym ekranie przez uczniów, ich rodziców i studentów ASP. *

*/ Według projektu prof. Zina wybudowano we wnętrzu bazyliki marmurowe pilastry o korynckich kapitelach, zbudowano chór muzyczny, zainstalowano mozaikowe lustra odblaskowe. Profesor Zin zaprojektował także mozaiki na sklepieniach, wystrój prezbiterium oraz rozety w kasetonach kopuły i witraże

Świątynia została wzniesiona w latach 1925 - 1939, to największa świątynia w Bydgoszczy, a zarazem jedna z największych w Polsce. Podczas II wojny światowej naziści  zamienili główne wnętrze na magazyn, a przednie skrzydła na koszary.
3. VI. 1997 r., podczas mszy milenijnej ku czci św. Wojciecha w Gnieźnie, papież Jan Paweł II ogłosił bydgoski kościół pw. św. Wincentego à Paulo Bazyliką Mniejszą.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com  

Co trzeba zobaczyć: 

  • Ołtarz główny – zaprojektowany w całości przez prof. Zina;
  • Ołtarze boczne – wokół rotundy kościoła, podobnie jak w rzymskim Panteonie, umieszczono osiem edykuł – kapliczek;
  • Kopuła – najbardziej monumentalny element wnętrza. Zgodnie z projektem prof. Wiktora Zina zamontowano w kasetonach kopuły rozety – stylizowane kwiaty polskie;
  • Chór muzyczny i mozaika „Stworzenie Świata” – umieszczone nad wejściem w arkadzie zachodniej kościoła. Podwieszona do beli żelbetonowej   mozaikę „Stworzenie Świata” jest najbogatszym (formalnie i treściowo)  elementem wyposażenia świątyni. Kompozycja jest abstrakcyjnym przedstawieniem biblijnego opisu stworzenia świata z Księgi Rodzaju. Kolorystyka została zredukowana do trzech kolorów – czerwieni, błękitu i żółci. Żółty kolor, zwłaszcza przy słabym oświetleniu jest zmorą fotografów-amatorów, gdyż trzeba ustawiać tzw. balans bieli.
  • „Drzwi Błogosławieństw” – składające się z 16 płaskorzeźb drzwi odlane z brązu, są umieszczone w zachodnim wejściu do kościoła. Autorem tego projektu jest bydgoski rzeźbiarz Michał Kubiak. Awers drzwi przedstawia osiem błogosławieństw Jezusa Chrystusa z Ewangelii Mateusza. Na rewersie umieszczone są m.in.: herb Bydgoszczy, monogram św. Wincentego a Paulo i herb Zgromadzenia Misjonarzy à Paulo;
  • Kopuła – obecnie pokryta miedzą (po remoncie). Wykorzystano przy jej projektowaniu żelbet (jest stabilny i wytrzymały jako  element nośny), a jej średnica ma ok. 40 metrów. Co ciekawe, bazylika jest położona w bezpośrednim sąsiedztwie Sielanki, przedwojennej enklawy willowej, pełnej zieleni, zaprojektowanej  przez słynnego niemieckiego architekta Josepha Stübbena (w 1919 roku).

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com  

Na scenie głównej były także dzieci z Młodzieżowego Domu kultury nr 2, gdzie w oczekiwaniu na przybycie "Orszaku Trzech Króli" śpiewano kolędy i pastorałki.

- Na Orszaku Trzech Króli byłyśmy razem z Anią Grzybek-Korzeniewska i Darią Musolf z dziećmi z "emdeku" - na scenie - dzieciaki były aniołkami i pastuszkami towarzyszącymi świętej Rodzinie - powiedziała Justyna Superczyńska-Szarata, nauczycielka MDK nr 2

 Jak powiedzieliśmy wcześniej widowisko bardzo udane, zimowa aura dopisała, a dzieci wyjątkowo zadowolone!

 

Z ostatniej chwili: w dawnej kaplicy bydgoskiej bazyliki (niekonsekrowanej) powstaje bar mleczny.

- Kończymy montaż wentylacji w socjalnym barze mlecznym – mówi ks. proboszcz Sławomir Bar

To jeden z najbardziej kosztownych elementów tej inwestycji (ok. 100 tys. zł). Całość inwestycji pochłonie niemal 2 mln zł. Jak prognozuje ks. proboszcz inwestycja ma zakończyć się jeszcze w tym roku. Plan był taki, aby śniadanie wielkanocne odbyło się już w nowo  wyremontowanym miejscu. Bar „Dzięgielówka” upamiętnia nieżyjącego już kapłana,  wikariusza bazyliki ks. Dzięgiela, zalozyciela fundacji ProFamilia.


redakcja autoflesz.com

Publish modules to the "offcanvas" position.