Wszystkich Świętych 2025 – Damian Amon Rączka opowiada o nekropoliach w Fordonie

Piątek 31 października 2025 r. "Śladami istniejących i zapomnianych nekropolii w Fordonie" -  to główne hasło pod jakim odbyło  się spotkanie (piesze zwiedzanie) cmentarzy różnych wyznań w Fordonie. Przewodnikiem była wyjątkowa postać nie tylko w Bydgoszczy, przewodnik, członek Fundacji Synagoga w Fordonie, laureat Nagrody Polin - Damian Amon Rączka.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com/ wywiad z Amonem Rączką dla TVP3 przed kościołem św. Mikołaja

Przypomnijmy, 1 listopada Kościół katolicki obchodzi uroczystość Wszystkich Świętych. Dzień ten kojarzy się dla wielu ze zniczem, z grobem bliskich osób pochowanych na miejscowym  cmentarzu, dla innych z wiązanką kwiatów, jeszcze dla innych z modlitwą i pamięcią o tych, którzy wyprzedzili nas w drodze do wieczności.

"W tym dniu udajemy się z całymi rodzinami na cmentarz i nawiedzamy groby naszych bliskich, przyjaciół, rodziców, krewnych, znajomych, stawiając kwiaty, zapalając ten "płomyk nadziei", wierząc, że już cieszą się oni chwałą w Domu Ojca Niebieskiego. Kościół w tym dniu oddaje cześć tym wszystkim, którzy już weszli do chwały niebieskiej, a wiernym pielgrzymującym jeszcze na ziemi wskazuje drogę, która ma zaprowadzić ich do świętości" – przekonuje Józef Rydzewski, niedziela.pl

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com 

Większość z nas ma także inne wspomnienie o osobach bliskich, świętych, dobrych pasterzach jak Jan Paweł II czy Prymas Tysiąclecia, kardynał  Stefan  Wyszyński. Większość  z nich nie jest pochowana na cmentarzach tylko w bazylikach (np. św. Piotra na Watykanie), kościołach czy na Wawelu. Jeszcze inni, jak marszałek Józef Piłsudski jest pochowany na Wawelu a jego serce (wraz z sercem matki) na Rossie w Wilnie, pośród swoich żołnierzy. Królowie polscy,  członkowie znamienitych (bogatych) rodów, patrycjusze byli zwykle chowani w kultowych dla chrześcijaństwa kościoła, katedrach czy archikatedrach (np. w Gdańsku Oliwie).

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com/ pierwsi rozstrzelani przez Niemców mieszkańcy Fordonu i pośpiesznie pochowani w zbiorowej mogile pod murami cmentarza...

Przypomnijmy też o królach i książęta z dynastii Piastów, którzy miejsce wiecznego spoczynku mają  w bazylice archikatedralnej pw. Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Poznaniu. W poznańskiej katedrze spoczywają: Mieszko I, Bolesław Chrobry, Mieszko II, Kazimierz Odnowiciel, Przemysł II, a także książęta Władysław Odonic, Przemysł I czy  Bolesław Pobożny.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com/ do 1945 roku,  w tym miejscu był cmentarz ewangelicki, który zniknął pod terenem inwestycyjnym... nowe bloki w Fordonie

Wróćmy jednak do głównego tematu i spaceru (wycieczki) poprowadzonej przez Amona Rączkę. To już chyba 11... temat główny związany ze Starym  Fordonem, a obecnie dzielnicą Bydgoszczy, znajduje wielu odbiorców wśród gości, bydgoszczan, fordoniaków. Niektórzy, a była to grupa ok. 30- osobowa,  byli tu po raz pierwszy i jak zapewniali... nieostatni. Wiedza, doskonała orientacjo w temacie samej Bydgoszczy, pasja a przede wszystkim walka o słynne Lapidarium, które ma powstać na cmentarzu żydowskim znalazły uznania dla Kapituły Muzeum Historii Żydów Polskich Polin.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com/ pomnik Anny Szrejbrowskiej, naczelniczki więzienia w Fordonie

Wspólnie odwiedziliśmy: cmentarz katolicki w Starym Fordonie, cmentarz przykościelny kościoła pw. św. Mikołaja, dwa ewangelickie, cmentarz więzienny, jak również największy cmentarz w Starym Fordonie (7 tys. zmarłych) św. Mikołaja. Dla wytrwałych była jeszcze piesza wycieczka na ostatni, siódmy cmentarz w miejscowości Pałcz. Ewangelicki cmentarz położony na terenie zabudowanym ok. 110 m. na wschód od kościoła rzymskokatolickiego pw. Św. Łukasza Apostoła i Ewangelisty.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com/ prof. Franciszek Drączkowski – polski duchowny katolicki, profesor zwyczajny, teolog, patrolog, pierwszy rektor Wyższego Seminarium Duchownego w Toruniu; wykładowca KUL w Lublinie w latach 1994-1997, kierownik Katedry Patrologii Greckiej. Spoczywa na cmentarzu parafialnym w Bydgoszczy-Fordonie

Obrzędy

Ewangelicy
obchodzą 1 listopada jako Dzień Pamiątki Świętych Pańskich oraz Pamiątkę Umarłych, a nie jako uroczystość Wszystkich Świętych, jak to kultywują katolicy.  Zamiast czcić świętych jako pośredników, ewangelicy wspominają wszystkich wierzących, którzy odeszli i dziękują Bogu za ich życie, koncentrując się na ich pamięci i wspólnocie z nimi.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com/ks. prałat Franciszek Aszyk,  proboszcz parafii św. Mikołaja w Bydgoszczy-Fordonie od 13 października 1947 roku do 3 sierpnia 1975 roku. Pełnił także funkcję dziekana dekanatu fordońskiego...

Żydzi - nie obchodzą Dnia Wszystkich Świętych ani Zaduszek; mają własne obchody pamięci zmarłych, takie jak coroczne upamiętnienie rocznicy śmierci bliskich (Yortzait) oraz modlitwy za zmarłych (Jizkor) odprawiane cztery razy do roku podczas głównych świąt żydowskich.  W Yortzait zapala się świece, odwiedza cmentarze, kładzie kamienie na grobach i odmawia modlitwę Kadisz.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com/ cmentarz żydowski. Tu ma stanąć wspomniane Lapidarium...

Jeszcze ciekawiej wygląda pogrzeb żydowski, zmarły musi być umyty, ubrany w czyste szaty, a jego ciało musi wyschnąć (bez wycierania np. "nieczystym" ponoć koszernym  ręcznikiem). Zmarłego nie chowa się w tradycyjnych trumnach, jak u katolików tylko w przygotowanych wcześniej  deskach:  deski boczne, dwie deski górne, bez spodu. Dopiero o roku ustawia cię macewy w języku hebrajskim (nigdy „do góry nogami”).

Luteranie - obchodzą to święto 1 listopada. To dzień Pamiątki Umarłych i Dzień Wspomnienia Świętych Pańskich.  Wierni dziękują Bogu za przykłady życia wierzących, którzy odeszli, uważając ich za wzór do naśladowania, a nabożeństwa skupiają się na wzmocnieniu własnej wiary. Luteranie nie modlą się do świętych ani nie wierzą w czyściec, ponieważ modlitwy kierowane są wyłącznie do Boga. / źródło: wikipedia.org, przegląd AI/

Wycieczka, jak zapewnił Amon Rączka, nie ostatnia, będzie kontynuowana już na wiosnę roku przyszłego. Historia Żydów polskich ma wiele tajemnic, które łamie - jak zapałkę -  Amon Raczka, a jego opowieści są nie tylko ciekawe, ale także osadzone w faktach, ostatnio podbarwione kawałami. Aby je wysłuchać w wersji skróconej musieliśmy wyjść poza teren cmentarza żydowskiego. 

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com/ kościół pw. św. Mikołaja w Starym Fordonie

Walki o Fordon w 1945 roku
Już we wrześniu 1939 roku miasto zostało włączone do III Rzeszy, rozpoczęły się pierwsze egzekucje Polaków, Żydów, duchownych, a ślady po niemieckich kulach do dziś utkwiły we frontowej ścianie kościoła św. Mikołaja.  Podczas II wojny światowej w Dolinie Śmierci na fordońskich „górkach” Niemcy wymordowali kilka tysięcy mieszkańców Bydgoszczy i Fordonu, co upamiętniają pomnik i groby ofiar (jak również Kalwaria Bydgoska- Golgota XX wieku). Dziś pomnik jest rewitalizowany.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com/ kościół pw. św. Mikołaja w Starym Fordonie, ślady po niemieckich pociskach widać, jak na dłoni...

26 stycznia 1945 roku cofające się wojska niemieckie zniszczyły fordoński most, a następnego dnia Fordon został wyzwolony spod okupacji hitlerowskiej. Historycy wskazują na bitwę stoczoną w okolicach Wyszogrodu, na przedpolach Starego Fordonu. Jej wynikiem były ofiary, zarówno po stronie niemieckiej jak i sowieckiej. Poległych pochowano we wspólnym grobie, ale Amon Rączka nie da głowy pod topór... w którym miejscu.

Niestety, wycofujący się Niemcy wysadzili fordoński most (obecnie im. inż. Rudolfa Modrzejewskiego), który był dotąd łącznikiem pomiędzy Bydgoszczą-Fordonem i Toruniem.*

*/ Most w Starym Fordonie (obecnie dzielnica Bydgoszczy) został wysadzony przez niemieckich saperów dwukrotnie. Pierwszy raz zniszczyli go w 1939 roku, a drugi raz w 1945 roku, aby spowolnić postęp Armii Czerwonej.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com / największy w Fordonie kościół, obecnie bazylika mniejsza...

Warto na koniec przypomnieć kolejnego wielkiego budowniczego największego kościoła w Fordonie pw. NMP i św. Jana Pawła II, zmarłego w 25 grudnia 2002 roku - ks. prałata Zygmunta Trybowskiego. Obecnie to bazylika mniejsza, która od niedawna ma nowego proboszcza ks. dra Wachowskiego. Jego grób jest tuź obok bazyliki, wiemy także, że pierwszy proboszcz tej parafii ma być wyniesiony na ołtarze.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com/ miejsce spoczynku ks. prałata Trybowskiego, tuż przy swoim kościele...

O tym, że Amon Rączka lubi kawały o Żydach, przypomnijmy tylko jeden z nich:

Zderzyły się dwa samochody. Z jednego wozu wysiada ksiądz, a z drugiego rabin. Chodzą, oglądają, narzekają. Niedobrze. Rabin wyjmuje piersiówkę z koniakiem:

– Może ksiądz się napije na zmartwienie?
Duchowny pociągnął tęgiego łyka.
– Dziękuję. A Rebe?
– Jak ja prowadzę, to ja nie piję.


redakcja autoflesz.com, obsługa własna


 

Publish modules to the "offcanvas" position.