Od wielu lat naszym redakcyjnym ekspertem w dziale opon samochodowych, serwisu i wulkanizacji jest mistrz Mariusz Budnik z Osielska k.Bydgoszczy. Odwiedziliśmy warsztat naszego eksperta, zapytaliśmy o dobre opony w przystępnej cenie i porady na wakacje.
fot. autoflesz.com \ Mariusz Budnik, ekspert oponiarski i jego pracownik Jarosław Kolczewski
Okres wakacyjny to wymarzony czas dla całej rodziny. Pogoda sprzyja, więc wzmożony ruch samochodów, zwłaszcza w kierunku polskiego Bałtyku staje się mekką dla kierowców i...zmorą dla patroli policji. Nie wszyscy bowiem zdają sobie sprawę, jak ważnym elementem w bezpiecznym dotarciu do celu jest stan opon w naszym samochodzie.
- Rzeczywiście, to niby znany temat, ale jak do tej pory nie widzimy gremialnego odwiedzani serwisów oponiarskich – mówi Mariusz Budnik
Korzystając z okazji poprosiliśmy mistrza Budnika o zwrócenie uwagi na najistotniejsze sprawy dotyczące letnich opon.
- Od jakiegoś czasu można zauważyć, że nasi klienci nie poszukują opon używanych. To bardzo dobry prognostyk na przyszłość. Niestety pokutują, ot zwyczajnie zwyczajnie, polskie przyzwyczajenia, choćby w ocenie stanu ogumienia, a przede wszystkim doborze ciśnienia w oponach czy ocenie stanu technicznego – tłumaczy Budnik
- Opona nawet nowa, jeśli jest przecięta (napoczęta) na krawężniku będzie systematycznie pogłębiać stan destrukcji w oplocie, aż wreszcie nastąpi zniszczenie. Zwykle dzieje się to w najmniej odpowiednim momencie – mówi mistrz Budnik
Z naszej redakcyjnej obserwacji wynika, że kierowcy nadal nie znają roku produkcji opony i bez namysłu używają taka gumę ponad bezpieczny okres tzw. używalności tj. powyżej 5 lat.
- To, iż bieżnik jest jeszcze dobry 1,6 mm, to wcale nie znaczy, że opona jest sprawna. Mogła być np. przechowywana w złych warunkach lub ściągnięta została z samochodu po wypadku. Wtedy nawet wskaźnik TWI (dop. red. - Tread Wear Index) jest bardzo czytelny a wysokość bieżnika znacznie większa niż wspominane 1,6 mm (4 mm opony zimowe). Nie oszukujmy się, nie warto ryzykować, tylko zainwestować w nowe opony – radzi Budnik
Staramy się na bieżąco informować kierowców o problemach z ciśnieniem, przypomina o tym coroczna akcja Michelin. Pamiętajmy: ciśnienie za niskie o zaledwie 0,2 bara zwiększa zużycie o ok. 1%, za niskie o 0,4 bara o 2%, a za niskie o 0,6 bara o ok. 4% – podaje niemieckie Stowarzyszenie nadzoru Technicznego GTÜ.
Za niskie ciśnienie powoduje:
- skracanie „żywotności” opony i pogorszenie bezpieczeństwa. Wystarczy jedynie 0,3 bara, aby trwałość opony zmniejsza się aż o 30%;
- nierównomierne zużywanie bieżnika;
- niebezpieczeństwo zniszczenia opony i alufelgi podczas najazdu pod krawężnik.
- Jeśli chodzi o zbyt wysokie ciśnienie w oponie, to oprócz pogorszenia komforty jazdy i szybszego zużywania się, długość drogi hamowania znacznie się wydłuża – przekonuje mistrz Budnik
fot. autoflesz.com \ pompowanie kół azotem nie jest już nowością, ale tylko właściciele luksusowych aut zgłaszają taką potrzebę
Mistrz Budnik poleca nowe opony w dobrej cenie
Ciekawostką w serwisie mistrza jest stała oferta, co najmniej kilku typów opon letnich, oczywiście w dobrej cenie, wraz z montażem i wyważeniem. Zapytaliśmy profesjonalistę o letnie opony do popularnych samochodów. Odpowiedź nie była trudna i dysponujemy już krótką listą. Do najpopularniejszych, w doskonałej cenie należą:
- Barum Brilantis 2 (doskonała odporność na ścieranie, dobra na mokrej nawierzchni),
- Dębica Passio 2 (świetna cena w stosunku do parametrów, ciekawostką jest niski poziom hałasu 69 dB),
- Dayton D110 (zrównoważona opona w bardzo dobrej cenie),
- Firestone TZ 300 (najnowszy produkt o doskonałych parametrach zarówno na suchej, jak i mokrej nawierzchni).
Wkrótce napiszemy więcej o tych ulubionych gumach. Dodajmy, że każda z nich ma doskonałą ocenę klientów, zwykle powyżej 4,2/ 6 możliwych.
Jakie jeszcze nowości oferuje MB Serwis?
Chyba jako jedyny w Bydgoszczy prowadzą wymianę i serwis ogumienia dla żużlowców. Żużlowa maszyna z silnikiem leżącym Jawy - przed warsztatem - jedynie przypomina o takiej usłudze. Ponadto serwis prowadzi sprzedaż popularnych akumulatorów samochodowych, jak również serwisuje opony do ciągników rolniczych. Wkrótce będzie możliwa obsługa opon typu mus.
Firma cieszy się doskonałą opinia klientów, zerową ilością reklamacji. Zakupione i serwisowane opony w firmie można przechować na zimę, po uprzednim zgłoszenie takiego problemu.
fot. autoflesz.com \ dostawcami zatwierdzonymi przez FIS są trzej producenci opon żużlowych, ale najczęściej zawodnicy i ich mechanicy wybierają firmę Mitas
Od kilku już lat zakład prowadzi usługi pompowania kół azotem, zwłaszcza latem, ten obojętny dla środowiska opony gaz jest mocno polecany przez wszystkich wulkanizatorów. W razie nieszczelności można dopompować takie koła zwykłą sprężarką na powietrze lub pompką samochodową.
Na koniec dodajmy, że mistrz Budnik jest doradcą naszej komisji konkursowej w zawodach „Najlepszy Mechanik Regionu 2013”.
Podkreślamy raz jeszcze, jeśli zadbamy o swoje opony w samochodzie, to bez problemy dojedziemy nad morze, a z powrotem - również w Karkonosze. I to bez awaryjnego pompowania czy wymiany koła zapasowego. Tu jedynie przypominamy o ostatniej wpadce koncernu Pirelli podczas Formuły F1. Zadbaj, zrób wszystko co możesz, aby dojechać bezproblemowo bez upierdliwego "kapcia".
Szerokiej drogi!
- przeczytaj koniecznie - opony letnie, co możesz się dowiedzieć
Autor: Krzysztof Golec, autoflesz.com, obsługa własna