Nasi przyjaciele - tym razem arakang

Wakacje rozpoczęte! Pragniemy, starym zwyczajem, kontynuować cykl materiałów nie zawsze związanych z motoryzacją przez duże M. Dziś o bardzo interesujących ptakach, które z pewnością spotkamy w wielu polskich domach. Ara, często nazywana arakang może być wyjątkowym przyjacielem człowieka. Spotkaliśmy  ją w kurorcie św. Konstantym i Elena nad Morzem Czarnym. Jeśli jesteś zainteresowany ich kupnem, przeczytaj ten artykuł do końca...

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com / ara zielonoskrzydła występuje w lasach tropikalnych Ameryki Południowej i Środkowej

Zanim kupisz - zastanów się dwa razy...
Ary to duże wyzwanie dla osób które decydują się na wybór takiego kompana. Niektóre gatunki są zagrożone wymarciem, więc chcąc posiadać takiego druha należy sprawdzić jego status w Czerwonej Księdze Gatunków Zagrożonych lub zasięgnąć opinii w Wydziale Ochrony Środowiska.

W przypadku gdy wybrany gatunek znajduje się na liście zagrożonych wymarciem, musimy żądać od hodowcy dokument tak zwany CITES, potwierdzający że ptak urodził się w niewoli, a hodowca posiada uprawnienia do rozmnażania danego gatunku.

Po tych formalnościach można przystąpić do kupna–sprzedaży. Po zakupie z rachunkiem i CITES-em udajemy się do Wydziału Ochrony Środowiska i rejestrujemy się jako nowi właściciele. Ponosząc niewielkie koszty opłaty związanej z rejestracją, chronimy siebie przed nalotem służb zajmujących się nielegalnym przemytem i handlem gatunkami zagrożonymi.

Dlaczego o tym przypominamy, całkiem niedawno TVP wyemitowała materiał o rzezi siedmiu kogutów, które piały kiedy chciały. Cóż, takie jest życie koguta, nikt nie zmusi go do zachowania niezgodnego z krewkim gatunkiem, zwłaszcza nad ranem. Pianie nie spodobało sąsiadom, którzy donieśli, gdzie trzeba...

Tylko dlatego,  że  naszej sąsiadce przeszkadzał głośny gardłowy dźwięk o czwartej nad ranem,  a my niedawno wróciliśmy z fantastycznej podróży, z tropikalnego rejonu świata - już mamy problem. Dalsze, to tylko kwestia czasu.

Ara – bardzo szybko się uczy
Na zdjęciu jest ara zielonoskrzydła (często nazywana arakang; łac. ara chloroptera) ceniona za sympatyczny charakter i inteligencję, bardzo szybko uczy się ludzkiej mowy, a do tego jest mało krzykliwa. Należy do jednych z największych gatunkowo papug osiąga wielkość ok.90 cm i masę do 1,7kg. Ręka, ramię a nawet głowa to ulubione miejsca przesiadywania naszego przyjaciela - siniaki murowane -  buziaki i zaczepne szturnięcia dziobem nie należą do przyjemności (chociaż z reguły starają się być delikatne). Za to mamy wiernego kompana na całe nasze życie ( w niewoli długość ich życia może wynieść ponad 60 lat). Bywają obrażalskie, mają fochy, czasami ptak rzuci nam ziarnem po oczach, jednak tak naprawdę nie może bez nas żyć. Więc szybko będzie szukał wznowienia kontaktu, a na przeprosiny chętnie przyjmie garść orzechów.

Toleruje jednego przywódcę
Na swojego " przywódcę" wybiera jedną osobę. Nie wiemy czym się kierują w wyborze, czy to kwestia gustu ( w wyborze partnera są bardzo wybredne),  ale chyba raczej chodzi o poświęcanie czasu naszemu pupilowi, karmienie i dbanie o niego, zapewnianie pieszczot  oraz wspólne poranne i wieczorne konwersacje. Tak, to nie przesada, lubię rozmawiać, a raczej gaworzyć...

W zamian obdarzą nas zaufaniem, miłością i przywiązaniem. Wielu hodowców zauważa, że ptak ma w swoim otoczeniu lidera, któremu jest bezgranicznie oddany i podporządkowany (co do reszty osobników lubią osobiście nimi po rządzić i podporządkować ich sobie).

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

Wymaga nieco przestrzeni, mieszkanie w blokowisku niewskazane
Posiadając arakang na własność musimy zaopatrzyć się w dużą i solidną wolierę zewnętrzną i wewnętrzną z dużą ilością gałęzi z drzew liściastych oraz basenem z wodą, a także porządnym zabezpieczeniem zamknięcia naszej " klatki". Ponieważ ary posiadają bardzo ciekawską naturę, do tego są bardzo cwane, a ich dzioby mają moc widoczną przy rozłupywaniu orzechów (o której lepiej nie przekonywać się na własnej skórze). Z łatwością mogą nauczyć się samodzielnego opuszczania "klatki" -  tylko po to by pobawić się mnóstwem sprzętów znajdujących się w domu lub by udać się po przekąski do kuchni, albo podobnie jak mewy - wpaść do naszego talerza zostawionego tylko na chwilę.

Wielokrotnie obserwowaliśmy, jak cwane memy z kurortów nad Morzem Czarnym wpadały na chwilę lotem koszącym, aby wyrwać z talerza turysty smakowity kotlet schabowy. Ary żywią się głównie orzechami, owocami, ziarnem zbóż,  a w sklepach są dostępne gotowe mieszanki. Ara zielonoskrzydła  nie należy do gatunków wymarłych, ani specjalnie wybrednych, ale jej cena  waha się od 2 - 4.5 rys. zł. A to dopiero początek kosztów, woliera to koszt podobny do samej papugi, a do tego miejsce,  a raczej pokój z tarasem -  to jak kolejne dziecko w domu, tylko że to nie wyfrunie od nas nigdy.

Decydując się na kupno ary podejmujemy bardzo odpowiedzialną decyzję ponieważ są to ptaki długowieczne, potrzebujące naszej obecności i opieki.  Pozostawione samym sobie dziczeją i robią się agresywne. To nie przedmiot, który można schować do szafy i zapomnieć o jego istnieniu.

Piękne i niebezpieczne... ale jednocześnie czułe i oddane takie są  właśnie ary. Równie ciekawe są żako, nieco mniejsze, doskonale naśladują mowę człowieka,  są równie oddane i towarzyskie, a do tego dogadują się... z kotami.

 

Alicja Gotowska, autoflesz.com

Publish modules to the "offcanvas" position.