Dynamic Motors to znany autoryzowany salon motocykli i samochodów BMW w Bydgoszczy. Tu niemal cyklicznie odbywają się spotkania podróżników, którzy zwiedzili cały świat na motocyklu. Jednym z nich był Grzegorz Nowak, toruński lekarz - motocyklem bmw szusował z bratem i przyjacielem po Gruzji. Drugim prelegentem był Maciej Zwierzchowski, który ze swoją kompanią moto podróżników zwiedził Sycylię.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com/ od lewej: Grzegorz Nowak, Michał Szczecki, kierownik działu sprzedaży motocykli BMW Dynamic Motors i Jarek Popielarz, doradca serwisowy BMW Dynamic Motors
Obaj podróżnicy mają zupełnie odmienny pomysł na zwiedzanie motocyklem ciekawych zakątków Europy. Grzegorz i jego towarzysze wolą dzikie szklaki, przygodę i niespodzianki. Jazda po stromych wzniesieniach, kamienistych trawersach czy błotne przeprawy to dla nich codzienność.
Maciej z kolei zawiaduje firmą, która zapewnia moto podróżnikom (bardzie) zwiedzanie ciekawych miejsc po drodze, gdyż szybciej i bezpieczniej dojedzie się tam motocyklem. Jego terytorium są asfaltowe drogi i motocykle turystyczne. Jak sam mówi woli zapakować motocykle na lawetę w Polsce i przewieźć je do Rzymu, aby stamtąd już obrać kierunek na Sycylię.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
- Szkoda czasu na bezowocną jazdę z Polski do Włoch, przygoda dopiero się zaczyna na wyspie - mówi Maciej Zwierzchowski, motopodrozni.pl
Spotkanie trwało ponad trzy godziny, a każdy z prelegentów mówił i pokazywał ciekawe zdjęcia z letniej przygody. Bulgot boxera bmw był jednak bezcenny!
Wyprawa do Gruzji
Grzegorz, to entuzjasta motocykli enduro, głównie bmw. Jego wyprawa do nieznanego kraju, pełna malowniczych tras motocyklowych o rożnym stopniu trudności, górskich szczytów Kaukazu, skalnych miast, rozległych pastwisk i przyjaźnie nastawionych do Polaków Gruzinów trwała 7 dni.
Co wiemy z prelekcji. Przede wszystkim Gruzja to piękny kraj, urokliwe i trudne trasy np. półki skalne na wysokości 1600 m n.p.m. gdzie jedzie się z duszą na ramieniu i myśli tylko o jednym, aby nie wymijać się z ciężarówką. Gruzja to także surowy klimat, zróżnicowana temperatura (w wiosce może być 17-20 st. a wyżej w górach już poniżej zera), ale wyjątkowo przyjaźni ludzie. Jedzenie jest pyszne, a tamtejsza wódka (samogon) tzw. czacza daje się we znaki, wyrabiają ją niemal wszędzie z wytłoczyn winogron, zawartość alkoholu ok. 40-50 proc. Dla przykładu chorwacka rakija zwykle ma 40 proc.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Jeśli chodzi o paliwo to jest pewien problem, jak mówi Grzegorz, nie warto kupować na stacjach niewiadomego pochodzenie, kosztuje nawet poniżej 3 zł, ale oktany gdzieś uciekły. Jego drużyna miała dodatkowe zbiorniki paliwa, tak aby pokonać odległość co najmniej 300-350 km z oktanami znanymi z markowych stacji. Grzegorz opowiadał też o przygodach na trasie, słynnym mieście Wardzia (Skalne Miasto), gdzie ponoć do dziś mieszkają ludzie opisywani przez Honoré de Balzaca (potomkowie galerników). Ale czy to prawda?
Batumi zwane gruzińskim Las Vegas, to obowiązkowy przystanek podczas podróży przejedziesz, podobnie jak Tibilisi, warto też przejechać słynną Gruzińską Drogę Wojenną otoczoną najwyższymi szczytami Kaukazu. Na zdjęciach które pokazywał Grzegorz jest szlak z Uszguli do Kutaisi z wioską położoną na wysokości 2600 m n.p.m. Jazda taką półką skalną, znacznie wyższą niż droga na Śnieżkę (trasa dla pojazdów dostarczających żywność, wodę i wyniki z/do Obserwatorium), to wielkie wyzwanie dla motocyklisty, ale widoki bezcenne.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Wyprawa na Sycylię
Wypraw choć prywatne, bez żadnego przewodnika i firmy organizującej takie wyjazdy ma swoje uroki. Niektórzy jednak wola wyjazd zorganizowany od A do Z. Taki właśnie przypadek, z zacięciem podróżnika, promował Maciej.
Jak wcześniej sam powiedział to nie pierwsza jego podróż na motocyklu, zorganizowana i zaplanowana w najdrobniejszych szczegółach. Po dostarczeniu motocykli przez wynajętą firmę grupa rozpoczęła przygodę zaraz po dotarciu do Rzymu. Trasa obejmuje: Rzym (w tym Monte Cassino), Wezuwiusz, Pompeje, Amalfi, SS18, Cieśninę Mesyńską, Savoca, Taorminę, Etnę, Cavagrande, Argentino, Palermo czy Cefalu i Craco.
Ale jak się dostać na wyspę? Choćby z Villa san Giovanni, stąd regularnie kursują promy na Sycylię (cena biletu ok. 12 euro). W planie wycieczki było też zorganizowane zakwaterowanie w obiektach hotelowych i apartamentach. Jednym słowem to potencjalny klient, czyli motocyklista przedkłada swoje oczekiwania przed przygodą życia na motocyklu. Maciej mówi wprost, to nieco bardziej ekskluzywny klient, wybierający zwykle asfaltowe drogi niż dzikie i niebezpieczne szlaki w Gruzji. Ale czego nie robi się dla klienta...
Maciej opowiada równie ciekawie, jak Grzegorz, jakby prowadził wykład dla studentów WSG w Bydgoszczy. Jednym z ciekawszych punktów wyprawy były czynne wulkany, koniecznie ETNA, jak również bar Vitelli, gdzie (ponoć) kręcono sceny do kultowego „Ojca Chrzestnego”. Miasteczka Savoca pamięta ekipę filmową i gwiazdy z Al Pacino i Marlonem Brando na czele. Wspomniany bar jeszcze dziś serwuje kawę i granitę. Aczkolwiek miejscowi osadnicy nie potwierdzają tych filmowych rewelacji. Tak czy owak warto to zobaczyć i opowiadać innym o tajemnicy rodziny Corleone.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Będąc na Sycylii trzeba odwiedzić Pompeje, to miasto rozpusty imperium rzymskiego zniszczone w roku 79 r. przed naszą erą. Dziś świetnie zakonserwowane, dzięki popiołom wulkanicznym.
Etna to z kolej najwyższy czynny stożek wulkaniczny w Europie (3340 m n.p.m.). Od 2013 roku wpisany jest na Listę UNESCO. Na szczyt można wjechać, choć to nie jest bezpieczne.
Na koniec przygody motocyklowej na Sycylię Maciej opowiedział o Monte Cassino, słynnym wzgórzu "593" i klasztorze (dziś odrestaurowany, a posługę sprawują tu benedyktyni). Podobno decyzję o zalążkach cmentarza podjął sam gem. Anders, jeszcze podczas bitwy 18 maja 1944 roku. Cmentarz na Monte Cassino (prowincja Frosinone, Włochy) jest niezwykle ważnym miejscem z punktu widzenia historii Polski. Jest to jedna z najważniejszych polskich nekropolii. Na wzgórze można dojechać, a istniejący parking jest bezpłatny.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Ponad trzy godziny atrakcji, przygotowani prelegenci, zjawiskowe motocykle, nowości BMW - to tylko zobaczycie i usłyszycie w BMW Dynamic Motors. O kolejnym takim wykładzie z motocyklem w roli głównej napiszemy wkrótce. Być może zarazimy nowych moto podróżników kolejną wyprawą w nieznane.
Krzysztof Golec, redakcja autoflesz.com![]()
