Porady: huk petard w Nowy Rok to trauma dla zwierząt domowych

Zbliża się Nowy Rok 2020, rok który ma wnieść wiele ożywczego w światowej motoryzacji. Z pewnością będziemy go świętować na różne sposoby, jedni w domach, inni w pałacach, jeszcze inni w ciepłych krajach. Ale czy pamiętamy o zwierzętach?

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

Właśnie. Temat aktualny jest każdego roku, gdy huk petard, ognie sztuczne, fajerwerki i głośna muzyka w znaczny sposób wpływa niekorzystnie na nasze zwierzęta: koty, psy a także na innych  domowych pupili. Nie zapominajmy też o zwierzętach hodowlanych, dla  których Sylwester jest niezrozumiałym dniem, ale głośnym i frustrującym.

- Sylwestrowa noc lub podobne noce w karnawale pełne głośnych i niezrozumiałych dla zwierząt dźwięków przeważnie powodują u nich strach oraz nierzadko fobię dźwiękową. Dlatego trzeba  o nich pomyśleć i zadbać o psychiczny komfort podczas karnawału – radzi Kamila Gilewicz, lekarz weterynarii.

Zatem jak to zrobić w praktyce?

- Przede wszystkim należy udostępnić im osobne, niewielkie pomieszczenie z zamkniętymi oknami, które zasłonimy szczelnie roletami lub zasłonami. Warto otworzyć szafy, ponieważ koty i niektóre małe psy lubią się w nich chować – mówi dr Gilewicz

Koty stają się wyjątkowo nerwowe (niespokojne)  i szukają schronienia...  np. pod łóżkiem.

- Nie należy podawać zwierzętom ludzkich preparatów uspokajających na własną rękę, warto zapytać lekarza weterynarii co można zaaplikować  w takim przypadku – radzi dr Gilewicz

Na rynku dostępne są feromony, a także bezpieczne suplementy diety, a w szczególnych  przypadkach – leki uspokajające. Te ostatnie muszą być skonsultowane z lekarzem weterynarii. Nie należy jednak podawać zwierzętom preparatów dla ludzi na własną rękę.

fot. Agnieszka Zalewska / dostępne preparaty antystresowe w sklepach dla zwierząt skonsultuj ze sprzedawcą

Pies doskonale słyszy dźwięki w zakresie częstotliwości 16 Hz-50 kHz, podczas gdy człowiek obdarzony doskonałym słuchem może usłyszeć tony do 18,5-20 kHz. Słuch kota jest jeszcze bardziej czuły, a na dodatek dzięki szybkim ruchom uszu znacznie szybciej niż pies potrafi zlokalizować źródło hałasu. Niestety wrażliwość zwierzęcego narządu słuchu  jest ich zmorą w czasie Sylwestra. Wybuchy petard i rozbłyski sztucznych ogni zaczynają się przeważnie już kilka dni przed Nocą Sylwestrową i trwają jeszcze w Nowym Roku. Najgorsza dla zwierząt jest jednak kulminacja wszystkich tych efektów o godz. 00.

Dlatego w niektórych miastach, np. w Bydgoszczy – w roku ubiegłym – prezydent zakazał używania petard i sztucznych ogni. Zakaz zakazem, ale i tak dochodziło do ekstremalnych przejawów witania Nowego Roku.

Fobia dźwiękowa
U wielu zwierząt tak traumatyczne zdarzenie jakim jest sylwestrowa noc z jej wszystkimi „epizodami” może wywołać fobię dźwiękową. Fobia to chroniczne, degeneracyjne zaburzenie zachowania charakteryzujące się uporczywym lękiem przed określonymi sytuacjami, zjawiskami czy przedmiotami. Fobii towarzyszy silnie pragnienie unikania tych bodźców i trzeba pamiętać, że fobia nie minie samoistnie, mało tego, powtarzające się ekspozycje na bodźce ją wywołujące pogłębiają problem, upośledzają zdolność zwierzęcia do adaptacji i radzenia sobie w otoczeniu. /źródło: mokrenosy.pl/

Temat zwierząt, głownie psów i kotów podjęła także Izabella Szolginia, dyrektor Schroniska dla Zwierząt w Bydgoszczy. Pani dyrektor dodała też nowe wątki w tym szczególnym temacie.

- U zwierząt mogą pojawić się problemy z sercem, nawet zawały powodujące śmierć – mówi pani dyrektor

Jej zdaniem, dobrym sposobem na (w miarę)  spokojne przejście tej noworocznej traumy jest habituracja – tj. przyzwyczajanie zwierząt do wysokich dźwięków, jak to się robi podczas szkolenia psów policyjnych, odpornych na wybuchy petard czy ładunków wybuchowych. Niestety nie jest to szkolenie tuż przed Sylwestrem – musi być dokonywane kilka miesięcy wcześniej.

- Podczas wyprowadzania psa na smyczy warto założyć obroże z identyfikatorem  lub numerem telefonu do właściciela czworonoga – podpowiada dyr. Szolginia

 Wydaje się to naturalne, zwłaszcza gdy pies przestraszy  się wybuchu i jak to mówią policjanci w swoim slangu „podejmie ucieczkę”.

Zwierzęta hodowlane - dostęp do wody
Warto też pamiętać o zwierzętach hodowlanych, a  tych mamy coraz więcej. Ostatnio przybywa np. hodowli Alpak. To bardzo przyjazne i niemal zawsze uśmiechnięte zwierzęta pochodzące z Ameryki Południowej, ale podobnie jak koty czy psy nie lubią sylwetowego hałasu.

Na koniec pamiętajmy, aby nasze zwierzęta zawsze miały dostęp do czystej wody, szczególnie dotyczy to kotów. Wbrew obiegowej opinii koty lubią mleko, ale mleko matki. W późniejszym okresie rozwoju brak enzymu laktazy (w mleku krowim zawierającym laktozę) takie mleko jest nie do strawienia.  

Na wsiach, fermach nadal hoduje się owce. Jeśli chodzi o huk petard, to sobie poradzą, gorzej jeśli kotne owce będą miały zimno! Szczególnie niebezpieczne są przymrozki podczas wykotu.

Jeśli chodzi o ptaki, to huk petard i błyski fajerwerków wzbudzają atak paniki. Ptaki wzbijają się na duże wysokości, długo utrzymują się w powietrzu, są zestresowane i narażone na różne nieprzewidziane sytuacje. Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom ekologów i obrońców przyrody w Zakopanem zrezygnowano z petard i sztucznych ogni na rzecz pokazów laserowych. To dobra decyzja, ale życie dopisze ciąg dalszy...

 

redakcja autoflesz.com

Publish modules to the "offcanvas" position.