Porady: opony wielosezonowe, opony zimowe, homologacja

Trwa grillowanie kierowców przez mainstreamowe media  i producentów forujących teorię opon wielosezonowych,  będących panaceum na trudne warunki zimowe, jak również upalne lato. Poprosiliśmy ekspertów Goodyeaar, aby przybliżyli tajniki opon zarówno wielosezonowych, jak i zimowych. Głównie chodziło nam oto, czy są opony wielosezonowe z homologacja zimową i czy faktycznie mogą zastąpić markowe "zimówki".

 

fot. Goodyear

Polska jest chyba jedynym krajem w UE, który nadal nie wprowadził obowiązku jazdy zimą na oponach zimowych. Co więcej, kierowcy nadal bagatelizują ten problem, twierdzą iż  klimat się ociepla, a jazda w mieście nie wymaga aż takich wydatków na zmianę opon.

Spójrzmy, jak to tłumaczą specjaliści z firmy Goodyear, wcześniej w podobnym temacie wypowiedzieli się eksperci Michelin.

Czy są opony całoroczne z symbolem Three-Peak Mountain Snow Flake?
Tak, takie oznaczenie można znaleźć między innymi na ścianie bocznej opony Vector 4Seasons Gen-2, która jest efektem prawie 40-letniego doświadczenie Goodyear w badaniach, rozwoju oraz opracowywaniu innowacyjnych rozwiązań w dziedzinie opon całorocznych. Standaryzowany i kontrolowany przez organy Unii Europejskiej znak 3PMSF jest gwarantem, że produkt spełnił warunki rygorystycznych testów i nadaje się do eksploatacji w trudnych warunkach drogowych występujących zimą, nie tracąc swoich parametrów przy ujemnych temperaturach. Wyjątkowe właściwości Vector 4Seasons Gen 2 potwierdziły również inne niezależne testy. Opona triumfowała m.in. w rankingu magazynu Auto Bild, Auto Bild allrad  oraz Gute Fahrt. Ponadto eksperci niezależnej organizacji motoryzacyjnej TÜV potwierdzili jej świetnie wyniki na śniegu i mokrej nawierzchni, podkreślając że wypada ona najlepiej w porównaniu do konkurencyjnych produktów. Wielokrotnie nagradzane opony Vector 4Seasons Gen-2 posiadają prawie 90 pozycji asortymentowych z homologacją takich producentów jak: Audi, Citroen, Fiat, Ford, Opel, Renault, Seata, Skoda, Smart i Volkswagen.

Czy oznaczenie M+S na oponie wielosezonowej (jeśli jest)  upoważnia do jazdy w trudnych warunkach zimowych o niskiej temperaturze?
Do momentu wprowadzenia przez Unię Europejską tzw. symbolu alpejskiego (3PMSF) jedynym wskaźnikiem potwierdzającym, że opona została zaprojektowana do pracy w trudniejszych warunkach, było właśnie oznaczenie M+S. W założeniu tego typu ogumienie posiada bardzo miękką mieszankę i bieżnik wyposażony w większą ilość nacięć, tak by model lepiej sprawdzał się na ośnieżonej drodze. Jednak w porównaniu do produktów z symbolem 3PMSF takie opony nie mają homologacji, czyli nie przeszły standaryzowanych testów oraz nie posiadają wszystkich cech opon zimowych − ich właściwości w zimowych warunkach drogowych są jedynie deklaracją producenta. Oznaczenie M+S można spotkać zarówno na oponie całorocznej, jak i w opcji sezonowej.

Dlaczego wielosezonowe opony są nadal poza zasięgiem topowych, a nawet tych ze średniej półki  gum zimowych?
Opony całoroczne łączą w sobie najważniejsze zalety opon letnich, jak i opon zimowych. Specjalny skład mieszanki oraz konstrukcja bieżnika i bocznych części ogumienia sprawiają, że zimą ogumienie całoroczne zapewnia lepszą przyczepność niż opony letnie, natomiast latem nie zużywa się tak szybko jak opony zimowe. Takie połączenie przekonuje coraz większą grupę kierowców. Podobnie jak obiecujące wyniki testów, które pokazują że w niektórych warunkach, np. jazdy na zaśnieżonej nawierzchni, czy hamowania na mokrej nawierzchni, nowoczesne opony całoroczne jak na przykład Goodyear Vector 4Seasons są w stanie dorównać typowym oponom sezonowym, chociaż są przecież kompromisowym rozwiązaniem.

Trzeba jednak pamiętać, że w przypadku aut, które wykonują duże przebiegi i jeżdżą po zróżnicowanych trasach (często ośnieżonych i terenach górskich) najlepsze osiągi zimą zapewnią opony zimowe, latem zaś opony letnie. Opony całoroczne są przeznaczone dla kierowców, którzy − nie chcąc wymieniać opon letnich i zimowych w zależności od sezonu − szukają alternatywnego rozwiązania.

Porady opracowała: Marta Kosyra, Consumer Brand Manager Polska i Ukraina Goodyear Dunlop Tires Polska

Od redakcji:
Rzeczywiście, opony całoroczne, szczególnie z homologacją zimową są coraz lepsze. Jednak w trudnych warunkach, jakie mieliśmy np. podczas ostatnich ferii w czeskim Pecu pod Śnieżką – zwyczajnie - nie dają rady.
Podobnie, jak nasz ekspert oponiarski  wyznajemy zasadę, że jeśli coś jest do wszystkiego, do znaczy do niczego. Ale spójrzmy na ten problem inaczej, patrząc przez obiektyw profesjonalnej lustrzankę np. Nikona D810. Żaden zawodowiec nie ma jednego obiektywy np. 24-70 f2,8, a w wielu sytuacja  posiłkuje się zoomem 80-200 a nawet teleobiektywami. Owszem można założyć sobie na plecy drugie body  tzw. backup z obiektywem uniwersalnym np. 24-120 czy 70-300. Nie jest to jednak zloty środek, ale często wystarcza dla amatora – umówmy się – w podróży. Inni powiedzą, po co tyle zachodu skoro w najnowszych smartfonach no. Motorola motoe5 plus mamy już laserowy autofocus. Spróbujcie jednak powiększyć taką fotkę a zobaczycie to, czego jeszcze nie widać w Nikonie D810 czy Canonie EOS 5D Mark IV.

 Przekładając to na opony zimowe, ich główną domeną jest jazda na  śniegu, bezpieczna jazda na śniegu, doskonałe prowadzenie na mokrej nawierzchni (błoto pośniegowe, deszcz)  czy stosunkowo niski poziom hałasu. To są kluczowe parametry ( ale nie jedyne) niemal wszystkich testów ADAC-u czy TÜV, które po raz kolejny pokazuję, ze opony zimowe są nadal bezkonkurencyjne zimą.

Publish modules to the "offcanvas" position.