Kross Level R3 Hydraulic – jeden z lepszych rowerów górskich firmy Kross

Rzadko piszemy opinie o rowerach, ale postanowiliśmy zainteresować się bliżej tym tematem. Również i w tym dziale producenci zaczęli ostro rozpychać się kierownicami i lekkimi ramami. Tym razem wpadł na redakcyjne testy model Kross Level R-3 z tzw. wietrzenia magazynów. Był hitem w stajni polskiego producenta latem 2017 roku, a dziś w bardzo dobrej cenie zniknął z pólek największego salonu firmy Kross w Bydgoszczy (sklep ALMOT,  ul. Jagiellońskiej 85).

fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com /  przemyślana geometria, choć to  średnia półka cenowa, lekka aluminiowa rama wytłaczana w procesie hydroformingu, szeroka kierownica, dość krótki mostek i dobrze rozłożony środek ciężkości...

Długo zastanawialiśmy się  nad wyborem uniwersalnego roweru, zarówno  do miasta, jak i na górskie szlaki. Rywalem Krossa był jeden z oferowanych przez firmę GO Sport rowerów marki Scrapper CR 7.9 w bardzo dobrej cenie 1699 zł (obecnie 1249 zł, promocja). Ale porównanie obu jednośladów, w tym osprzętu, wykonania i pozycji za kierownicą wskazało zwycięzcę – o którym  napiszemy nieco więcej po kilku tygodniach eksploatacji.

Trzy tygodnie eksploatacji
Można się zgodzić lub  nie, ale marketingowcy Krossa reklamują ten model wyprzedażowy, jako najlepszy rower górski w cenie do 2000 zł. Musimy jednak uściślić, że cena  Level R3 jeszcze kilka tygodni temu wynosiła 2499 zł, a na wyprzedzonej giełdzie – tylko  1870 zł. Od razu dopowiemy, że to typowy "naked", bez plastikowych błotników, bidonu z uchwytem, nóżki i zabezpieczenia antykradzieżowego.

Sympatyczna pani z największego sklepu rowerowego w Bydgoszczy doradziła -  co i  dlaczego warto dokupić. Tym sposobem dowiedzieliśmy się, że Kross już wyposaża swoje rowery w bidony „trzymające” temperaturę (np. schłodzonej wody) przez kilka godzin, co więcej,  nie śmierdzą tanim plastikiem (cena niemal 70 zł, ale warto). Podobnie jest z błotnikami, które są odporne na pękanie w niskich temperaturach (podczas ewentualnej kolizji) i są dedykowane do Krossa. Gdyby jeszcze doposażyć ten model w niezależne oświetlenie i licznik rowerowy,  trzeba z pewnością dołożyć jakieś 220-280 zł.

fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com / rower ze wzmocnionymi na hamulcach Avida, osprzęcie z wyższej półki Shimano (przerzutka tylna Alivio), kilka budżetowych komponentów sygnowanych przez Krossa

Jazda – co nam się podobało?
Przede wszystkim możliwość wcześniejszego testu wybranego egzemplarza, to bardzo dobry zabieg marketingowy, który w tym sklepie działa jak wobler na leszcza... Fachowa porada sprzedawcy, to rzecz bardzo ważna, gdyż zawodowi cykliści  licytują się dziś  na rozmiar koła, osprzętu Shimano i... ramy aluminiowej (te droższe już z kompozytów i włókien węglowych).

Jak zatem dobrać wysokość ramy?
Bardzo prosto, wystarczy okrakiem "objąć ramę" i nie odczuwać jakiegokolwiek ucisku pomiędzy nogami. Pozycja za kierownicą nie powinna być aż nadto pochylona, dlatego mostek powinien mieć pewien zakres regulacji,  ustawiany pod przyszłego właściciela; ale profesjonaliści określają ją nieco inaczej "w calach".*/ Warto dodać, że wyczynowe rowery szosowe są dziś robione pod konkretnego kolarza, a ich cena jest wyższa niż cena samochodu klasy średniej niższej.

*/ przez lata, została wypracowana metoda, która pomaga wybrać nam minimalną wielkość ramy tak, aby po zejściu z siodełka odległość między górną rurą ramy a kroczem wynosiła co najmniej 10 cm. Przedstawia się ona następująco:

  • stajemy boso przy ścianie;
  • mierzymy odległość między podłożem, a kroczem;
  • uzyskany wynik mnożymy:

- przez 0,57 w przypadku roweru górskiego
- przez 0,63 w przypadku roweru trekkingowego
- przez 0,66 przy rowerze szosowym.

Otrzymany wynik należy podzielić przez 2,54 aby uzyskać wartość w calach.

Przy wzroście 175 cm rozmiar ramy to 17 cali, przy 177-185  cm 18 cali, przy 187 cm 19 cali /źródło: www.kross.pl/

Obawialiśmy się o nieco szerszy rozmiar doskonałej opony Schwalbe i rzeźbę predysponującą ten rower do jazdy po lesie, szutrze czy wertepach. Okazuje się, iż to doskonałe rozwiązanie zarówno na dziurawym asfalcie, kostce „polbruk” i wspominanym szutrze. W porównaniu z dość wąskimi oponami np. w kultowym Meteorze Sport (ostatni wypust szosowo-turystycznego rowery bydgoskiego Rometu) na wzmocnionych piastach – przód i tył – już łożyskowanych a nie na pękających jak zapałki wianuszkach, to ekstremalna różnica na korzyć Krossa R3. Co ciekawe, nawet po niemal  miesięcznym postoju w garażu - dętki (także Schwalbe) nie tracą ciśnienia. Dziś, tanie dętki i opony chińskiej produkcji potrafią już po tygodniu wywołać irytację właściciela takiego sprzętu, zwykle na okoliczność utraty powietrza w oponie.

Kolejna doskonała sprawa to mocowanie kół,  siodełka (bardzo wygodnego) na szybko zamykające się zaciski, a nie „pod klucz 15”, jak to ma miejsce w modelu Scrappler. Kolejna solidna sprawa to  lekka aluminiowa rama Alu Lite 6061T6 z gładzonymi spawami połączona z markowym amortyzatorem Sr Suntour XCM o skoku 100 mm i manetką blokady skoku na kierownicy. Właśnie ta blokada na kierownicy, a nie pochylanie się nad przełącznikiem umieszczonym, przy prawym odboju widelca, zasługuje na wyróżnienie. Pomysł posty i komfortowy dla ridera.

fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com

Osprzęt firmy Shimano
Wspomnieliśmy o osprzęcie, to jedna z najbardziej atrakcyjnych ofert w tym popularnym sprzęcie. Nie spotkaliśmy tak doposażonego modelu (Shimano; znajdziemy tu przerzutki Altus z przodu i Alivio z tyłu) nawet w Meridzie (podobna cena, ale z wietrzenia magazynów 2018).

Koła  27,5" to połączenie lekkości, wytrzymałości oraz niskich oporów toczenia, są wystarczająco dobre dla amatora. Całość stoi na oponach niemieckiego producenta Schwalbe Smart Sam o wymiarze 27,5 x 2,1" (doskonały bieżnik z lekko terenową kostką). Boczne wysokie klocki zapewniają odpowiednią przyczepność na sypkiej nawierzchni, oferując  pełną kontrolę nad rowerem. W sumie jadą tak samo dobrze jak wyglądają, czyli zachęcająco skutecznie.

Mocne, jak Shimano są wzmocnione hamulce hydrauliczne, wystarczy nacisnąć klamkę jednym paluszkiem, aby poczuć moc zaproponowanego zestawu. Równie precyzyjnie i skutecznie działają mechanizmy zmiany biegów „góra/ dół”, żadnej zwłoki, niepotrzebnego mielenia łańcucha czy szukania właściwego przełożenia. Wizytówką tego modelu jest fakt, iż podczas trzytygodniowej przygody, ani razu nie spadł łańcuch, co zdarza się nawet w jednośladach ze znacznie wyższej półki.

fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com

Słabe strony
Cóż nie ma ich wiele, ale wypunktujmy:

  • nie można opuścić siodełka na minimum dla cyklisty o wzroście 178 cm (rama M), należałoby obciąć utwardzaną rurkę (wspornik);
  • brak wyprofilowania na manetce kierownicy, jak np. w Meridzie;
  • brak osłony tylnej przerzutki, przy upadku grozi to zniszczeniem jej mechanizmów;
  • brak osłon na pancerzu przerzutki, który opiera się na widelcu;
  • płatny osprzęt dodatkowy i pierwszy przegląd (60 zł),  aby zachować 2- letnią gwarancję.

Podsumowanie
Jeśli masz tylko do wydania 2000 zł z okładem, to polowanie na takie okazje ma sens. Jednak, jak przekazano nam w sklepie, takie okazje zdarzają się dość rzadko – do wyczerpania zapasów magazynowych. Polityka znana z wietrzenia magazynów wielkich marketów i hipermarketów, jak również salonów samochodowych pod koniec roku. Kross Level R-3 z pewnością zadowoli cyklistów-amatorów i tych... nieco bardziej zaawansowanych, jeszcze lepszy będzie dla seniorów unikających asfaltowych potyczek z kierowcami samochodów, ale nie unikających duktów leśnych i dużej liczby podjazdów. Tylna 9- rzędowa kaseta Shimano (w sumie 27 przełożeń, choć nie do końca jest to prawdą) to układ dla tych, co lubią wspinać się na nieutwardzonej drodze i odjechać z peletonu na długu tlenowym...

Warto dodać, że Maja Włoszczowska, która jest twarzą Krossa, wybrała naprawdę dobrą markę, zaś Level R-3, pomimo iż nie jest nowością, nadal należy do najlepszych jednośladów w swojej klasie. Producent nie oszczędzał na osprzęcie, choć nie ma tu Shimano Deore, to model Alivio wystarcza w zupełności do amatorskiego wykorzystania tego zestawu.

Siedzenie sygnowane przez Krossa jest bardzo wygodne (aczkolwiek to rzecz względna) i ergonomiczne,  a do lekko pochylonej pozycji z szeroką kierownicą trzeba się przyzwyczaić, podobnie jak do amortyzacji widelca z amortyzatorem Suntour HCM.

fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com

Nie trzeba chyba nikogo przekonywać, że Kross Level R-3 świetnie wygląda na dachu samochodu - tak też reklamuje swoje wybrane modele Skoda z nowoczesnym bagażnikiem rowerowym. Na Allegro.pl  można dokupić całkiem dobry bagażnik rowerowy np. Thule 532 Free Ride za 210 zł.

Naszym zdaniem to porządny, bardzo dobrze wykonany, obdarzony bardzo dobrą ceną rower do uniwersalnego zastosowania (choć reklamowany jako górski). Jeśli do tego natraficie na entuzjastów-sprzedawców i najlepszy serwis rowerowy w mieście, to wydanie takiej gotówki zamieni się w radość z jazdy. Na koniec informujemy, że producent zgadza się na dogodne raty w Santander Bank.

O jakości, zadowoleniu z jazdy i korzystnej cenie niech świadczą same b.dobre opinie na portalu skąpiec.pl. Oczywiście POLECAMY ten rower nie tylko amatorom MTB!

fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com

DANE TECHNICZNE:

- rama: Aluminium Lite
- masa: 13,8 kg
- widelec:  Suntour XCM RL (skok 100mm, blokada skoku)
- piasta przód: Joy Tech D041DSE / tył Joy Tech D142TSE
- opony: Schwalbe Smart Sam 27.5"x2.1"
- obręcze:  Kross Disc 27.5"

NAPĘD
- przerzutka przód: Shimano Altus FD-M370
- przerzutka tył: Shimano Alivio RD-M4000 SGS Shadow
- hamulce przód:  Shimano BR-M365 (tarczowy, hydrauliczny, tarcza S/M - 160mm, L - 180mm)
- hamulce tył: Shimano BR-M365 (tarczowy, hydrauliczny, tarcza 160mm)
- dźwignie hamulca: Shimano BL-M365 (hydrauliczne)
- manetki:  Shimano Altus SL-M370 3x9
- korba: SR Suntour XCM 44/32/22T
- suport: FP-B902
- łańcuch: Shimano CN-HG53
- kaseta: Shimano Alivio CS-HG300 11-34T, 9b.

fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com

KOMPONENTY
- kierownica: Kross Sport Components (aluminium, 700 mm, 31.8 mm)
- wspornik kierownicy: Kross Sport Components (aluminium, S - 80 mm, M - 90 mm, L - 100 mm, wznios 7 st.)
- wspornik siodła: Kross Sport Components (aluminium, S/M - 350 mm, L - 400 mm)
- stery:  FP-H816 1-1/8"
- siodło: Kross VL-1353
- chwyty:  Kross
- pedały: aluminium/nylon

Krótkie CV firmy Kross
Historia marki KROSS to opowieść o firmie, która od 1990 roku dzięki pasji, wizji i konsekwencji swojego założyciela w 20 lat z małego sklepu rowerowego przekształciła się w czołowego producenta rowerów w Europie.
Dzięki wielu inwestycjom w Przasnyszu, 100 km na północny-wschód od Warszawy powstał nowoczesny zakład produkcyjny z najnowocześniejszymi rozwiązaniami informatycznymi zapewniającymi optymalne zarządzanie montażem i składowaniem rowerów. W roku 2000 od podstaw powstały: hala montażowa (z czterema liniami montażowymi), spawalnia ram i widelców rowerowych, obręczownia oraz najnowocześniejsza w Europie Środkowo-Wschodniej lakiernia wodna typu OMEGA.

Rok 2006 określany jest rokiem przełomowym dla marki KROSS, w firmie wprowadzono segmentację produktu na grupy rowerów: górskie, miejskie, trekkingowe, dziecięce, cross, szosowe. Zastosowano nowe wzornictwo, nową jakość - lepsze ramy, komponenty, materiały oraz rozszerzono dystrybucję w sklepach specjalistycznych. KROSS zaczął konkurować technologicznie i wizerunkowo ze światową konkurencją.

Lata 2008 - 2012 to ciągła inwestycja w marketing i konsekwentne kreowanie odpowiedniego wizerunku Kross na rynku rowerowym i w świadomości środowiska. Rosnące wyniki sprzedaży, zadowoleni klienci, a także praca nad poszerzaniem oferty rowerów zarówno specjalistycznych jak i rekreacyjnych pokazują, że marka Kross rozwija się w dobrym kierunku. W 2017 roku firma przejęła holenderskiego producenta rowerów elektrycznych - markę Multicycle. Ten ruch pozwolił na zdobycie wiedzy i know-how dotyczącego produkcji rowerów eBike, a także na umocnienie obecności marki Kross na rynku holenderskim. W tym samym roku, dzięki dotacji pozyskanej ze środków UE, firma utworzyła linię do produkcji ram karbonowych, co stawia Krossa w gronie nielicznych europejskich producentów ram z włókna węglowego.

Kross to przede wszystkim ludzie, fachowcy w swojej branży. Zbigniew Sosnowski, założyciel i prezes firmy, swój rowerowy biznes zaczyna ponad 20 lat temu od kupna 30 jednośladów marki Romet. Sprzedaje je na pniu, jak słynne już 500 egzemplarzy Lexusa LF A. Za zyski i pieniądze z kredytu na 50 proc. kupuje kolejne i po latach staje się głównym partnerem polskiego Rometu. Rok przed jego upadkiem, postanawia zostać producentem, rozpoznawalnym  w całej Europie. Twarzą marki jest Maja Włoszczowska, medalistka olimpijska i mistrzyni świata. Firma zatrudnia ok. 550 osób i jest w tej chwili liderem polskiego rynku, łączna produkcja roczna to ponad 300 tys. rowerów różnego typu.

 

Krzysztof Golec, redakcja autoflesz.com

Publish modules to the "offcanvas" position.