Nowa Kaletka, 13 lipca 2024 r. Od 06 - 13 lipca br. młode i te nieco starsze smoki przebywały na obozie sportowym Federacji IBDF Polska, nad przepięknym, pierwszej klasy czystości jeziorem Gim, w kompleksie Lasów Ramuckich, 30 km od Olsztyna. Organizatorem obozu, jak corocznie, był grandmaster Zbigniew Jeż, 10 DAN, prezydent IBDF Polska.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Byliśmy z kamerą wśród sportowców, aby zachować ciągłość relacji (fotoreportaży) z tych wyjątkowych, letnich obozów. Wśród smoków obecnych ciałem, duchem (i z dobrymi nastrojami) była reprezentacja uczniów z Młodzieżowego Domu Kultury nr 2 w Bydgoszczy.
- Wydaje się, że karate, a przede wszystkim sztuki walki odradzają się ponownie, a praca szkoleniowa instruktorów idzie dobrym kierunku – powiedział grandmaster Zbigniew Jeż, 10 DAN, prezydent Federacji IBDF Polska
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Rzeczywiście, sam wybór miejsca obozu, w sąsiedztwie natury, z bezpośrednią bliskością czystego (własna plaża ośrodka) jeziora to marzenie. Młode smoki (i te nieco starsze smoki) przez siedem dni trenowały (3x dziennie) pod okiem instruktorów: mistrz Andrzej Kaczmarczyk, 6 DAN Polska i mistrz Rafał Nowakowski, 6 DAN, USA. Wreszcie nadszedł czas egzaminu, który obejmował techniki kenpo, karate shotokan, formy smoka i obronę przed przeciwnikiem uzbrojonym (pałka, tonfa, nóż, yawara).
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Egzamin na 6 tjie zaliczyła (MDK nr 2):
- senpai Agata Mularczyk
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
5 tije (MDK nr 2):
- senpai Michał Mularczyk;
- senpai Mateusz Turek (oraz 8 tjie kick-boxing, 7 tjie kenpo).
Warto dodać, że zajęcia zrealizowano tak, aby nie tylko techniki samoobrony brały górę nad rozumem. Dlatego (dla przykładu) instruktorzy przygotowali tor przeszkód z epizodami (poprawa reakcji, wytrzymałość, umiejętność rzetelnej samooceny, nieco kreatywnej spontaniczności, elementy zabawy).
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Najbardziej efektownym punktem była zjeżdżalnia z wodą... mydlaną. Zabawa była przednia, a mocno zmoczone kimona, piasek w ustach, a przede wszystkim zręcznościowe umiejętności smoków, zostały docenione. Po egzaminie i zaliczeniu toru przeszkód... kąpiel w jeziorze.
- Świetna sprawa, dobrze spędzony czas, wykorzystanie klimatycznych warunków nad jeziorem Gim - podsumował grandmaster Zbigniew Jeż, 10 DAN
fot. Agata Mularczyk, MDK nr 2
Wieczorem było ognisko, pieczone kiełbaski, gitara i występy artystyczne smoków. Jazdy z nich ma (często) wiele innych ukrytych zdolności, które przy ognisku oczarowały całą grupę i letników przebywających w tym samym ośrodku.
Za rok kolejny obóz, najprawdopodobniej w Nowej Kaletce. Rodzicom najmłodszych smoków podpowiadamy, że w tej malowniczej wsi (również w pobliskiej wsi Zgniłocha) można wynająć domki letniskowe. Niektóre smoki są nierozerwalni... z rodzicami (nawet na sportowym obozie), dlatego warto o tym pomyśleć. Cisza i spokój, do tego bardzo czyste jezioro Gim (jedno z najczystszych w Polsce), możliwość obcowania z naturą, wędkowanie, spływy kajakowe, to nagroda za cały rok pracy - ciężkiej pracy - w dużym mieście.
fot. Agata Mularczyk, MDK nr 2
Prywatny Ośrodek Wypoczynkowego w Nowej Kaletce
O Nowej Kaletce pisaliśmy wielokrotnie, wspominaliśmy o ciekawej historii tego miejsca, podobno ukrytych skarbach w jeziorze Gim, atrakcjach, jak również o poprzednich obozach sportowych. Warto tu przyjechać, choćby na kilka dni, dotlenić płuca w lasach sosnowych, odpocząć od pędzącego jak Pendolino czasu w wielkim mieście.
W tym roku niewiele się zmieniło, jeśli chodzi o wykorzystanie ośrodków wypoczynkowych, prywatnych domków letniskowych czy bazy noclegowo-turystycznej. Niektóre ośrodki nadal popadają w ruinę, inne jak Camp Gryf czy Prywatny Ośrodek Wypoczynkowy gdzie zameldowane były smoki, utrzymuje formę na tyle dobrze, iż obozowicze i sportowcy chętnie tu przyjeżdżają. Powiedzmy szczerze, to odkrycie grandmastera Zbigniewa Jeża, kory odwiedził wiele podobnych miejsc, ale tu jest najlepiej, najspokojniej, a baza sportowa idealna do treningów sztuk walki.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com / jezioro Gim i Prywatny Ośrodek Wypoczynkowy, Nowa Kaletka Kaletka 90
Prywatny Ośrodek Wypoczynkowe położony jest na terenie jednego z największych kompleksów leśnych między Olsztynem a Szczytnem, w kompleksie Lasów Ramuckich, nad malowniczym jeziorem Gim (I klasa czystości). Stąd jest 30 km do Olsztyna i zaledwie 24 do Olsztynka.
Ośrodek, po dawnym OWP posiada wyremontowany budynek trzykondygnacyjny, 100 miejsc noclegowymi, z łazienkami i dużą stołówkę, gdzie serwowane są pyszne obiady, śniadania i kolacje. Nakładów finansowych wymagają położone w bezpośredniej bliskości jeziora (zaledwie 50 m), w środku sosnowego lasu domki campingowe dla 70 osób (niski standard bez wody).
W ofercie tego ośrodka W Nowej Kaletce znajdziemy: (przede wszystkim) wypoczynek dla mieszczuchów, szkolenia dla firm, imprezy integracyjne i okolicznościowe, a także wesela.
W pobliżu ośrodka są również dwie stadniny koni. Dla wczasowiczów przygotowano: salę sportową, dyskotekową, telewizyjną, a także boiska do siatkówki i koszykówki. Ośrodek ma własną plażę i kantynę, są też rowery wodne i kajaki. Ponadto zakwaterowani wczasowicze mogą korzystać z bezpłatnego parkingu. Obiekt jest monitorowany, a czujne oko właściciela nie przepuści nieproszonych gości.
Stąd blisko do znacznie większych jezior i ośrodków wypoczynkowych nad jeziorami: Łańskie, Kośno czy Pluszno Wielkie.
Krzysztof Golec, redakcja autoflesz.com