Żywiec, 26 października 2024 r. W hali sportowej Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Żywcu odbył się Puchar Europy Federacji IKB. W międzynarodowych zawodach startowali reprezentanci Polski, Ukrainy, Czech i Słowacji. Te prestiżowe zawody odbyły się pod patronatem burmistrza Żywca pana Antoniego Szlagora.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Tegoroczny Puchar Europy zgromadził ponad 220 zawodników i zawodniczek w sztukach walki, organizatorem był Klub Sportowy Dragon Żywiec oraz Polska Federacja Sztuk Walki i Sportów Obronnych (PFSzWiSO). Puchar Europy swym patronatem objął burmistrza Żywca pan Antoni Szlagor.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Po uroczystej prezentacji startujących zawodników przystąpiono do rywalizacji na trzech matach w konkurencjach: kata, form kata z bronią, kata formy synchroniczne oraz walk sportowych ju-jitsu i karate semi-contact. Emocjonujące były walki na pierwszej macie, gdzie startowały najmłodsze smoczyce, także 6- latki w konkurencji ji-jutsu.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
W tej prestiżowej imprezie uczestniczyło ponad 220 zawodników z 22 klubów z Polski i Europy reprezentujących różne style i organizacje sztuk walki: ju-jitsu, judo, aikido, kung fu, kick-boxing i karate. Najliczniejszą reprezentację wystawili reprezentanci Polski.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com / senpai Mateusz Turek, czerwona opaska...
W mocno obsadzonych konkurencjach, na trzech matach w karate semi - contact startował reprezentant Młodzieżowego Domu Kultury nr 2 w Bydgoszczy senpai Mateusz Turek, 5 kyu, który wywalczył w swojej ulubionej konkurencji IV miejsce. W roku ubiegłym – a startował wtedy po raz pierwszy jako 16- latek – zdobył V miejsce. Dodajmy, że Mateusz jest najlepszym zawodnikiem sekcji karate MDK nr 2, wybitnym matematykiem, wzorowym uczniem Liceum Katolickiego.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Zawodnicy, którzy zajęli trzy pierwsze miejsca (znacznie starsi, ale liczy się waga zawodnika) trenują na co dzień kick boxing, Mateusz musi pogodzić kilka dyscyplin (w sztukach walki): ji-jutsu, kempo, techniki bokserskie i grapplingowe.
Smoki z Młodzieżowego Domu kultury nr 2 należą do Międzynarodowej Federacji Sportów Walki IBDF, której prezydentem jest grandmaster Zbigniew Jeż, 10 DAN. Kolejny zawodnik z tej federacji senpai Paweł Kośniewski zajął I miejsce w kat. do 80 kg.
Sędzią głównym Pucharu Europy był prezes PFSzWiSO, soke Paweł Handzlik 10 DAN.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Organizacja Pucharu Europy w Żywcu
Zawody rozpoczynają się o godz. 9.00, ale zawodnicy (z różnych stron Polski i Europy Wschodniej) muszą przyjechać dzień wcześniej. Problemów z noclegami nie ma, ale ceny w hotelach są wysokie, na kwaterach prywatnych 100 zł / dobę. Parkingi przez MOSiR-em są płatne, a brak opłaty kosztuje podwójnie - odholowaniem auta przez straż miejską.
Zawody trwały do późnych godzin popołudniowych (duża liczba zawodników), rodzice, sympatie zawodników nie mają wstępu na główna arenę walk - tylko widownia. Walki na trzech matach przebiegają sprawnie, sędziowanie sprawiedliwe, a w boksie (semi-contact) obowiązują ochraniacze, rękawice (w tym ochraniacze na genitalia), na zasadach regulaminu w kick-boxingu. Od godz. 13.00 sędziowie mają przerwę na obiad, to nieco przedłuża czas zawodów.
Nagrody, puchary i medale wręczane są tylko z 1-3 miejsce. Warto poprawić ten element, zwłaszcza że uczestnicy wpłacają startowe 80 zł. Przy tak dużej liczbie uczestników wskazana jest klimatyzacja, obecna wentylacja nie daje rady. Ogólnie bardzo ciekawe zawody, dobrze zorganizowane, z pełnym zabezpieczeniem medycznym i porządkowym.
redakcja autoflesz.com