Choć poluzowano niektóre obostrzenia dotyczące koronawirusa nadal nie mamy dobrych wiadomości dot. normalnej pracy szkół, przedszkoli, żłobków czy placówek kulturalno- oświatowych. Premier Morawicki, w piątkowym wystąpieniu przed kamerami rozwiał wszelkie wątpliwości. Szkoły nadal będą zamknięte do 24 maja br., zatem najmłodsze smoki z sekcji karate MDK2 nadal muszą pozostać w domach; zresztą podobnie jak ich starsi koledzy (i dorośli) z Kujawsko-Pomorskiegio Klubu Sztuk Walki przy SP nr 30 z Oddziałami Dwujęzycznymi w Bydgoszczy. Dlatego dziś cz.2 ćwiczeń, które możecie wykonywać z pomocą rodziców.
fot. Aneta Waszka / senpai Julia, 10 kyu
Walka z koronawirusem trwa nadal, to bardzo trudny przeciwnik, którego trzeba pokonać, jak pierwszy egzamin w życiu. Niektórzy z Was są już po takim egzaminie na 10 kyu, więc wiecie co można, co należy powtórzyć, aby "nie zardzewieć" w tym wydłużonym okresie kwarantanny. Dlatego w cz.2 Wasz kolega Aleksander i koleżanka Julia – supersmoki - pokażą kolejne ćwiczenia rozciągające, izometryczne, a także najprostsze elementy karate shotokan. Mamy nadzieję, że nawet grupa początkująca – którą w tym miejscu pozdrawiamy – poradzi sobie z prawidłowym wykonywaniem tych elementów. Chodzi też o motorykę, płynność ruchów, a także wzmocnienie podstawowych mięśni, zastygłych podczas kwarantanny. Nie bójcie się zakwasów, ani przeszkód w postaci ograniczonej powierzchni w domu. Aleksander np. ćwiczy na balkonie, ale nie każdy ma taki komfort.
Dobra wiadomość – kolejna - od czwartku macie już możliwość wstępu do lasu, a poluźnione przepisy zezwalają na jazdę na rowerze (uważajcie jednak na środki bezpieczeństwa podczas ewentualnego wypożyczenia roweru aglomeracyjnego). Możecie zatem połączyć wszystkie zaproponowane elementy podczas takiego treningu, co więcej, poprawić kondycję ogólną i kondycję. Pamiętajcie jednak, że nie wchodzimy do lasu bez opieki dorosłych.
fot. Aneta Waszka / senpai Julia, 10 kyu "scyzoryk"
W tym wszystkim najważniejsze są chęci, dążenie do doskonałości (to jest właśnie kung-fu), aby zakończyć ten rok szkolenia z poczuciem dobrze spełnionego obowiązku, zdobyciem kolejnych umiejętności w uprawianiu karate (a grupa zaawansowana) sztuk walki (elementy grapplingowe i pierwsze walki w parterze).
Zatem zaczynamy – jak zwykle od rozgrzewki i podstawowych elementów gibkościowych i rozciągających. Pamiętajcie, że gibkość to maksymalny zakres ruchu, jaki mogą pokonać nasze stawy, wiązadła czy ścięgna. Niektórzy z Was przyszli do "emdekowskiej" sekcji w celu poprawienia ogólnej sprawności, a także – za namową lekarza – popracowania nad wadami postawy a nawet empatią. Należą do nich: przeprosty, niedoprosty, płaskostopie, skrzywienie kręgosłupa (skolioza) słaba koordynacja ruchowa, a także niska samoocena. Dlatego nie oglądajcie się na innych, ciągle siedzących pod monitorem, najnowszym iPhonem czy konsolą Play Station.
fot. Agnieszka, autoflesz.com
Zalety stretchingu i treningu gibkościowego są chyba znane, ale przypomnijmy najważniejsze z nich: zwiększenie ruchomości stawów, ogólne rozluźnienie szkieletu kostno-stawowego (w tym mięśni gładkich), ochrona prze kontuzjami, eliminacja kwasu mlekowego* (mięśnie ud i łydek czy mięśni brzucha), wzmocnienie wiązadeł (w tym krzyżowych w stawie kolanowym) czy pobudzenie do pracy ścięgien (poprawa elastyczności) czy ogólne modelowanie sylwetki.
*/ jeden z hydroksykwasów, które powstają w organizmie w wyniku spalania glukozy i braku odpowiedniej ilości tlenu. Mięśnie bolą i trudno pobudzić je do pracy...
Ramiona, barki, obręcz barkowa – tu musicie poprosić mamę aby pomogła Wam w tym ćwiczeniu, gdyż nieumiejętnie wykonane może zakończyć się kontuzją. Zatem siadamy na podłodze, ręce prostujemy w stawach, a mama podpiera plecy jednym kolanem (trzymając oburącz za wasze bicepsy, no powiedzmy, miejsce na bicepsy). Kolano wciskamy tak, aby nie wywołać bólu w kręgosłupie i barkach.
fot. Agnieszka, autoflesz.com
Drugie ćwiczenie jest podobne, z tym że ręce mamy splecione za karkiem (nie wykonujemy „naginania” na siłę). Ćwiczenie ma na celu rozciągniecie mięśni obręczy barkowej i karku. To idealne ćwiczenie na długą pracę prze komputerze, można z tyłu położy sobie nawet cięższą książkę lub wspominany już w cz.1 kij tambo.
Trzecie ćwiczonko to „siad turecki” lub „na kokardę” – są przeciwnicy tego ćwiczenia, gdyż tzw. znawcy zarzucają asymetrię ustawienia miednicy. My to zmodyfikowaliśmy, nasza modelka Agnieszka ma stopy złączone „podeszwą” (strona mięśni strzałkowych). Tu trzeba zwrócić uwagę na proste plecy (dzieci mają nawyk „okrągłych" pleców), tzw. lordozę lędźwiową kręgosłupa i kifozę piersiową.
Mama zachodzi z tyłu i naciska delikatnie młodemu smokowi (oburącz) na wewnętrzną stronę uda. Nieco starsze smoki mogą robić to „do końca”, czyli aż zewnętrza strona mięśnia strzałkowego krótkiego wyczuje opór do podłoża (dywan czy karimata).
Jeśli przebrnęliśmy przez podane ćwiczenia rozciągające i gibkościowe trzeba wykonać słynny „pajacyk”. Dla zaawansowanych - możecie spróbować wykonać szpagat turecki, tak jak to pokazuje to Julka. Senpai Julia pokazuje także kolejne ćwiczenie rozciągające - wymagające trochę pracy, aby złapać taką elastyczność mięśni Kegla (dna miednicy).
Ostanie ćwiczenie prezentuje Aleksander – to klasyczna pozycja karate shotokan zenkutsu- dachi. Pamiętajcie, aby lewa noga wykroczna (lub prawa dla mańkutów) była ugięta pod kątem rozwartym. Tylna (zakroczna) lekko ugięta, ułożenie lewej nogi względem prawej nie może być „w jednej linii ”. Jeśli położycie kij od szczotki pomiędzy obie nogi, to odległość od zewnętrznej strony tego kija powinna wynosi ok. półtorej szerokości dłoni. Inaczej, tylko linoskoczek chodzi po linie, my musimy mieć taką odległość, aby po uderzeniu przeciwnika nie wytrącił nas z równowagi. Zwróćcie uwagę, że paluch nogi wykrocznej jest lekko zwrócony do środka.
fot. Katarzyna Runge / senpai Aleksander 10kyu i jego zenkutsu-dachi
Ćwiczcie codzienni, nawet w domu, min. 15 min. Później ewentualnie rower lub hulajnoga. Prawdopodobnie będzie już niedługo otwarty słynny "Ogrodek dla dzieci" i siłownia na terenie "emdeku", więc to kolejne zabawy i ćwiczenia na wolnym powietrzu. Niektóre z podanych ćwiczeń mogą wykonać także rodzice, a nawet babcia z dziadkiem. Uwierzcie, wystarczy odrobina chęci i systematyczność. Pamiętajcie, że na zakończenie roku szkolnego - obyśmy się doczekali – w znanej wszystkim postaci. Przewidzieliśmy rozdanie dyplomów i pucharów dla najlepszych smoków Młodzieżowego Domu kultury nr 2.
redakcja autoflesz.com![]()