EXPO XXI: VIII Ogólnopolskie Targi Motoryzacyjne i Biznesowe „Fleet Market 216” - premiery

Zakończone w wtorek VIII Ogólnopolskie Targi Motoryzacyjne i Biznesowe „Fleet Market 216” to jedno z najważniejszych wydarzeń MOTO mijającego roku w naszym kraju. Aż 18 premier, supernowości, samochody elektryczne i hybrydowe - to wizytówka targów. Dopisali wystawcy, na parkiecie EXPO XXI same wyjątkowe pojazdy, w tym ulubione auta flotowe, dostawcze, specjalistyczne. Całość uzupełniali wystawcy, firmy leasingowe, ubezpieczeniowe czy przedstawiciele rynku okołoflotowego. Ale targi to też licznie przybyli goście, profesjonaliści z branży, eksperci rynku finansowego czy dziennikarze motoryzacyjni. Pod względem atrakcyjności przedstawionych modeli, gorących modeli, prezentowanej formy impreza bije na głowę Międzynarodowe Targi Poznańskie. Ale o wszystkim opowiemy już za chwilę...

fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com

Rzeczywiście,  to jedna z najlepszych, jeśli nie najlepsza impreza motoryzacyjna w Polsce – takie pierwsze podsumowania padały w foyer.  Jesteśmy tu od kilku już lat i zawsze dzieje się coś ciekawego, inspirującego, elektryzującego. Zaproponowana forma, liczba poruszanych tematów podczas konferencji, zaangażowane importerów i wystawców wskazuje, że tu na parkiecie EXPO XXI trzeba – po prostu – być. To taka ekstremalna  "ścianka", jak w  show-biznesie.

Zanim przejdziemy do omawiania ramowych szczegółów targów "Fleet Market 2016" przedstawmy plan jednodniowej wystawy:

  • premiery motoryzacyjne, nowości flotowe;
  • samochody osobowe i użytkowe;
  • Spotkania biznesowe, wymiana doświadczeń;
  • car-sharing i samochody elektryczne;
  • konferencje i panele tematyczne.

W tym roku sporo zmian, aż dwie hale wystawowe oraz sala konferencyjna, gdzie wykłady prowadzili eksperci, specjaliści rynku motoryzacyjnego, ubezpieczeniowego czy leasingowego. Warto dodać, że pojawia się coraz więcej firm z tzw. sieciowych wypożyczalni (car-sharing).

W hali nr 1, gdzie były główne premiery, nowości rynkowe, firmy okołoflotowe porządku  dnia pilnował znany dziennikarz motoryzacyjny red. Jarosław Maznas. W hali nr 3 (premiery, nowości rynkowe, samochody specjalistyczne i dostawcze, a nawet zabytkowe dostawczaki Mercedes-Benz) gospodarzem był red. Tomasz Siwiński, redaktor naczelny miesięcznika motoryzacyjnego-biznesowego „Fleet”.

Wspomnieliśmy, że oprócz premier supernowości, lwią cześć powierzchni stanowili wystawcy, firmy leasingowe, ubezpieczeniowe a także doradcy finansowi i firmy zajmujące się długoterminowym wypożyczaniem (wynajmowaniem) samochodów, w tym – co ciekawe – motocykli np. ABACUS Car Rental. Firma jako jedyna przedstawiła najnowszy model Yamahy Tracer. To pierwsza sieciowa wypożyczalnia motocykli w Polsce. O zaletach (wad zdaniem naszego rozmówcy brak) opowiedział nam Rafał Olszewski, kierownik regionu, Abacus Sp. z o.o.

Wspomnieliśmy też o prezentacjach towarzyszących  każdej premierze. Naszym zdaniem jedną z najciekawszych był pokaz akrobatyczny gimnastyczek na szarfie. Program z udziałem rozciągniętych jak struna sportsmenek z powodzeniem nadawałby się do znanego programu „Mam talent”. Rzeczywiście panie pokazały mrożące krew w żyłach ewolucje (pokaz synchroniczny), co więcej, miały jeszcze siły,  aby w ekspresowym tempie odsłonić "kołderkę" z dwóch premierowych samochodów – Fiata Punto hatchback i SW (wagon).

fot. Alicja Gotowska©, autoflesz.com / energetyczny i dynamiczny pokaz artystyczny na stoisku grupy FCA

Bardzo ciekawe pokazy artystyczne odbywały się także przy odsłonie kilku innych premier. Bardzo nam się podobał pokaz na stoisku  Lexusa i Toyoty, Nissana, a także Peugeota. Wyjątkowo energetycznie było też na stoisku Opla w hali nr 3, gdzie wystąpiła kapela rockowa. Ciekawa sceneria - laweta, dobre brzmienie, jeszcze lepszy pomysł.

Premiery – po raz pierwszy w Polsce
Zaczniemy alfabetycznie od Audi A5 Sportback. Model o sportowym zacięciu, z dużą dozą praktycznych rozwiązań, szczególnie dla większej rodziny. Debiut po 7 latach od pierwszej premiery A5 Sportback. Jako ciekawostkę, przekazujemy informacje, iż model ten może pracować w trybie quasi autonomicznym. Przy prędkości do 65 km/h sam zwalnia, przyspiesza, potrafi nawet przejąć niektóre obowiązki kierowcy. Ale nie radzimy tego nadużywać, bo jak pokazała TESLA, jazda taka kończy się tragicznie. Kierowanie tym modelem to czysta przyjemność.

fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com

W nowym Audi A5 Sportback do wyboru są trzy silniki TFSI i bardzo oszczędne turbodiesle TDI, motory produkują  moc od 150 do 286 KM. Jednym z najmocniejszych jest 6-cylindrowy 4.2 V6 TFSI 354KM (500 Nm).

BMW serii 5 – luksusowa, sportowa limuzyna, jej debiut w polskich salonach zaplanowano dopiero w lutym roku przyszłego. Niestety, importer na wyraźne polecenie Centrali z Monachium nie zezwolił na zapis elektroniczny tego cuda techniku. Gdy ustawiła się dłuuuga kolejka, aby zobaczyć jedyny – aktualnie – dostępny model z silnikiem 520d 190 KM należało wypełnić kwestionariusz dot. zachowania tajemnicy służbowej. To co zobaczyliśmy (śliczna forma, jeszcze lepsze materiały, zachwycające nagłośnienie Bang&Olufsen, bardzo wygodne fotele, wyrafinowane zawieszenie) predysponują „piątkę” do panteonu sław. Konkurencja już powinna się bać.

fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com


Jak nam powiedział jeden z przedstawicieli flotowych model ten podstawiono jedynie na Salonie w Paryżu, ale na kilka dni przed zakończeniem IAA. Jednym słowem firma z Monachium wie, jak dozować dreszczyk emocji. Więcej o BMW serii 5 napisaliśmy nieco wcześniej, zamieszczając pierwsze zdjęcia. / czytaj: bmw serii 5 w polskich salonach/

Z innych modeli BMW prezentowano: bmw serii 3 Gran Turismo, elektryczny i3, bmw serii 3.

Citroen C3 – to już trzecia generacja popularnego hatchbacka. Od chwili debiutu w 2002 roku sprzedano już ponad 3 mln 600 tys. egzemplarzy. Podczas debiutu w Paryżu cena podstawowej wersji została wyceniona na 12.950 euro (najtańsza wersja w Polsce 39.900 zł, najdroższa a C3 Shine 1.6 100KM 65.900 zł). Pod maską  znane i cenione silniki: 1,2- litra, 3-cylindrowy PureTech  strojony na 68-, 82 i 110KM. Uzupełnieniem oferty jest czterocylindrowy turbodiesel 1.6 Blue HDi  75- i 100KM. Wszystkie wersje dostępne są z systemem start&stop, a bagażnik  ma pojemność 300 litrów.

fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com

Fiat Tipo hatchback/ SW (Station Wagon)  – kolejna, jedna z największych atrakcji targowych w Expo XXI. Wersja wagon i hatchback przyjechała prosto z Turcji, a jej wjazd do polskich salonów nastąpi pod koniec listopada. Tipo, już  w wersje sedan cieszy się olbrzymim zainteresowaniem klientów, choć czeka się na ten model nawet 6 miesięcy. Wersja hatchback wydaje się jeszcze praktyczniejsza, tak samo dynamiczna i reprezentacyjna. Dodajmy też, że jakość wykonania w Grupie FCA jest coraz lepsza, a silniki 1.9 JTD i najnowsze 1.6 JTD uchodzą za okaz bezawaryjnej pracy.

fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com

Producent podjął decyzję o wstawieniu dodatkowego motoru 1.4 T-Jet 120KM pod maskę. Silniki ten (bez wtrysku bezpośredniego) łatwo przystosować do zasilania gazem LPG/CNG. Seria Tipo została zaprojektowana w Centrum Stylistycznym Fiata, a głównym projektantem był Roberto Giolito, naczelny stylista Fiata. To on również zaprojektował słynną 500-kę. Warto dodać, że wszystkie wersje mają w bagażniku kolo zapasowe.

fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com 

Wersja SW (wagon) to propozycja dla większej rodziny. Jak obiecał dyrektor generalny obecny na premierze, cena obu wersji będzie również bardzo atrakcyjna dla polskiego klienta. Wersja hatchback ma kosztować 53.000 zł brutto, a wersja wagon  56.500 brutto. Wagon ma bagażnik o pojemności 550 l, rozstaw osi 2638 mm, a silnik 1.4 T-jet 120KM rozpędza tę wersje do 200 km/h. Średnie zużycie paliwa am wynosić tylko 6,0 l/ 100km.

Hyundai i30 – kameralnie, ale dość głośno było podczas prezentacji najnowszej wersji i30. Zespół taneczny brawurowo przedstawił część artystyczną, później była prezentacja najnowszego działa Petera Schreyera. Cóż, ocena tego nobliwego kompaktu jest pozytywna, aczkolwiek nie dokonano rewolucji tylko ewolucji. Niektórzy twierdzą, że to tylko głębszy  lifting. Nie mniej postawiono na rozbudowę systemów informatycznych korzystających ze smartfonów (Apple CarPlay, Android), w tym ładowania bezprzewodowego.

fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com

Pod maską znalazł się nowy silnik 1.4 T-GDI 140KM. Silniki nowego Hyundaia są przystosowane do konwersji gazowych. Importer udziela 5-letniej gwarancji.

Kia Optima plug-in – jeden z ciekawszych sedanów najnowszej generacji, zaprojektowany w Korei przez Petera Schreyera. Obecnie wykorzystuje technologie hybrydowe. Podstawowym silnikiem jest 2,0-litrowa jednostka i motor elektryczny. Zespół napędowy produkuje łączną moc 205 KM (przy emisji CO2 na poziomie 37 g/km), a w trybie elektrycznym można pokonać 54 km. Ładowanie z zewnętrznego gniazdka trwa 8 godzin, w przypadku dodatkowego przetwornika można skrocić ten czas do 3 godzin. Ekran dotykowy w nowej Optimie plug-in Hybrid jest zintegrowany w standardzie z posiadającym aż 10 głośników systemem nagłośnienia premium o mocy 590 watów, renomowanej firmy Harman/Kardon QuantumLogic™.

fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com 

Kia Rio – subtelna i bardzo pożądana, zwłaszcza przez amatorów klasy B+. W 2006 roku zdobyła nawet tytuł „Auto Best”. Obecnie ma znacznie poprawione zawieszenie, szeroką gamę silników i 7-letnią gwarancję. W typoszeregu nowych jednostek znajdziemy turbodoładowany motor 3-cylindrowy (z tzw. downsizingiem) 1.0 T-GDI strojony na 100- lub 120 KM. To bezpośredni konkurent cenionej i nagradzanej - rok w rok – jednostki Forda 1.0 Ecoboost.

Ponadto: 1.2 84 KM, 1.4 109 KM oraz dwie jednostki wysokoprężne 1.1 WGT 75KM oraz 1.4 WGT 90KM.

fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com

Lexus IS – nowy Lexus IS to dość głęboki facelifting modelu trzeciej generacji. Zmieniono też wyposażenie, poprawiono komfort i ergonomię. Jak zawsze doskonałym uzupełnieniem tego modelu jest systemem audio Mark Levinson® Premium Surround z 15 głośnikami o mocy muzycznej 835 watów.

Premiera odbyła się z dużym przytupem zespołu tanecznego, co gromkimi brawami nagrodzili goście i wystawcy. Ze sposobności skorzystali także ludzie z branży odpowiedzialni za merytoryczne przygotowanie targów - Dominika Wejksznia, magazyn Fleet i Robert Mularczyk, TMPL. Sweet fotka już krąży na orbicie wydania okołotargowego.

fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com

Model IS 200t 2.0 245 KM wyceniono na 174.800 ZŁ, a model IS 300h 2,5- litra na 192.800 zł.

Nissan Micra – wreszcie hatchback na miarę oczekiwań przyszłych klientów pamiętających Micrę II generacji z 1992 roku, niezniszczalną z doskonałymi silnikami 16-zaworowymi, gładką skrzynią biegów. Naszym zdaniem jedna z najładniejszych premier, a Importer Nissan Sales CEE stawał na głowie, aby ten model z tak dużym wyprzedzeniem pokazać w Polsce. Przypomnijmy, że Micra w 1993 roku zdobyła tytuł Europejskiego Samochodu Roku.

fot. Alicja Gotowska©, autoflesz.com

Dziś to już zupełnie inne auto,  o pięknej stylistyce, pasie przednim i grillu zgodnym z całą linią modelową Nissana. W środku sporo miejsca, wyrafinowane nagłośnienie BOSE, ergonomiczne fotele, a na zewnątrz  LED-owe światła, dopracowane zawieszenie, 17-calowe felgi z metali lekkich. Co więcej, Micra w segmencie B oferuje więcej niż konkurenci, jak na przykład system ostrzegający o zmianie pasa ruchu czy głośniki w zagłówku.
Jeśli cena będzie skalkulowana na miarę polskiego kierowcy, to wróżymy maluchowi równie dobrą sprzedaż. Debiut w polskich salonach dopiero wiosną roku przyszłego.
Silniki: 1.0 73 KM, 3-cylindrowy 0,9 turbo 90 KM oraz turbodiesel od Renault 1.5 dCi 90 KM.* Model prezentowany w EXPO XXI wyposażony był w niskoprofilowe opony Michelin 205/45ZR17.

*/  jest to silnik Aliansu Renault-Nissan; każda marka oddzielnie dobiera oprogramowanie do silników - wyjaśnia Dorota Pajączkowska, szefowa PR Nissan Sales CEE

fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com

Nieco później można spodziewać się wersji specjalnej z jednostka o mocy - co najmniej - 130 KM.

- Piękny hatchback został zaprojektowany w Nissan Design Europe i jest wynikiem współpracy globalnych i europejskich zespołów projektantów - wyjaśnia Dorota Pajączkowska /więcej: VIII Targi Fleet Market 2016/

Peugeot 3008 – kolejna artystyczna niespodzianka. Poprzedzający prezentację modelu Peugeot 3008  żywiołowy występ artystyczny odzwierciedlał charakter najnowszego crossovera Peugeota.  Druga generacja pokazała pazur, otrzymała dynamiczną stylistykę,  która prezentuje jego silną osobowość. Napędzany szeroką gamą jednostek silnikowych - po raz kolejny nagrodzonych jako "Silnik Roku 2016" - 1.2 PureTech 130-, 1.6 THP 165KM oraz wysokoprężnymi  1.6 BlueHDi 120KM, 2.0 BlueHDi w dwóch wariantach mocy 150- i 180KM, dostępnych z skrzynią manualną lub innowacyjną przekładnią automatyczną EAT6.  Wnętrze, w którym zadbano o szczegóły  z użyciem wysokiej jakości materiałów, tworzy przestrzeń pełną komfortu i elegancji. Mała spłaszczona z dwóch stron kierownica doskonale układa się w rękach a na dużym 12,3” panelu wirtualnych zegarów możemy ustawiać konfiguracje i personalizacje tak, aby ukazywały się najważniejsze informacje. System multimedialny jest obsługiwany za pomocą 8” ekranu, wzrok przyciągają umieszczone pod nawiewem  przyciski stylistycznie wzorowane na tych znanych z kokpitu samolotu.

fot. Alicja Gotowska©, autoflesz.com

Wyraźnie większa kabina wraz z zaawansowaną technologią i innowacyjnym rozwiązaniem Peugeot i-Cockpit tworzy harmonijną przestrzeń skierowaną na komfort i bezpieczeństwo podróżujących. Dodatkowo system i-Cockpit Amplify, w jednej chwili zmienia nastrój wnętrza pieszcząc nasze zmysły pobudza głębsze doznania poprzez zmianę intensywności oświetlenia i kolorystykę ekranów oraz otulając delikatnymi zapachami skomponowanymi w trzech paletach relaksującym Harmony Wood, świeżym Aerodrive oraz zmysłowym Cosmic Cuir.

Cennik Peugeota 3008 rozpoczyna wersja Access dostępna tylko z silnikiem benzynowym 1.2 PureTech 130KM i manualną skrzynią 89.900zł, mocniejsza jednostka 1.6 THP 165KM z automatem w wersji Allure 125.600 zł. Opcje z silnikiem Diesla rozpoczyna wersja Activ 1.6 BlueHDi 120KM 110.600zł, stawkę zamyka najmocniejsza wersja Peugeota 3008 GT z silnikiem 2.0 BlueHDi 180KM 155.900zł.

Renault Scenic – stoisko Renault było zjawiskowe, niczym bezchmurne nocne niebo na którym w okresie letnim możemy podziwiać  Perseidy. Doskonały pokaz wszystkich nowości modelowych tego roku, z Megane, Megane Grandtour i premierowym Scenikiem. Nowy Scenic to bajeczny minivan, naszpikowany technologiami i mocnymi silnikami. Nam bardzo podobało się wnętrze, zasobny bagażnik i atomowe silniki Diesla (1.6 dCi, aktualnie najlepszy na świecie w swojej klasie). O nowinkach technicznych można mówić bez końca, ale powiedzmy o systemie MULTI-SENSE i przeziernym wyświetlaczu head-up.  Po raz pierwszy w samochodach Renault pojawia się system utrzymywania pasa ruchu, aktywny system wspomagania nagłego hamowania z funkcją wykrywania pieszych oraz system wykrywania zmęczenia kierowcy.

fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com

Od premiery pierwszej generacji mija właśnie 20 lat, obecnie model zaprojektowany przez Jeremie Sommera kontynuuje linię zjawiskowego hitu Renault tj. Megane i Espace. Warto jednak zauważyć, że główny stylista Renault, Laurens van den Acker dał spore pole do popisu swoim podwładnym. To co wyszło zadziwia formą, kreską nadwozia i układem jezdnym. Warto tylko dodać, że Renault proponuje w tym modelu także napęd hybrydowy, ale głównym dostawcą „prądu" jest silnik Diesla.

Auto będzie sprzedawane z silnikami benzynowymi TCe 110 i TCe130 oraz turbodieslami dCi 110, dCi 130 i dCi160. Tylko w dieslu 110 KM będzie można dokupić automatyczną przekładnię EDC, natomiast w najmocniejszym 160 KM jest ona wyposażeniem standardowym. Ceny rozpoczynają się od 75 tys. zł

fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com

Grand Scenic – znacznie urósł, to już ciekawy, rodzinny crossover, który znów powalczy o prymat w klasie miedzy innymi z Nissanem Qashqaiem. Silniki: TCe 115 i TCe 130 z sześciobiegową przekładnią manualną oraz turbodiesle: dCi 110, dCi 130, dCi 160 i dCi 110 Hybrid Assist.
Oba modele wjadą do polskich salonów pod koniec listopada.

Renault Alaskan - po raz pierwszy zaprezentowany został w czerwcu br. w Kolumbii.  Produkowany  w Cuernavaca w Meksyku powstał na płycie podłogowej  Nissana  Nawary NP300. Goście, dziennikarze, a także Organizatorzy i Wystawcy  obecni na Fleet Market  stanęli przed tym mastodontem, jak przed salonem Media Markt oferującym wyprzedaże. Gościnny debiut  Alaskana na polskiej scenie aut użytkowych, to wydarzenie na skalę występu Stinga w toruńskich Jordankach.  Na targach pokazany model Renault Alaskan z podwójną kabiną o ładowności 1000 kg, przystosowany do zadań ratunkowo-pożarniczych.

fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com

Jako lekki pojazd terenowy może być wykorzystywany do zadań o różnej skali trudności, dodatkowo duży prześwit (230 mm) i napęd 4x4 umożliwia mu prowadzenie akcji w trudnym terenie; może być wsparciem dla ciężkiego sprzętu lub zostać wykorzystany, jako jednostka zwiadowcza. Solidne podwozie zostało wzmocnione konstrukcyjnie i wraz z ramą ze stali o wysokim wskaźniku odporności na obciążenia oraz wielowahaczową konstrukcją zawieszenia tworzy solidny fundament dla imponującego kształtem i stylowym wyglądem nadwozia,  podkreślonego chromowanymi elementami. Tworząc atletyczną sylwetkę wyrażającą monumentalne możliwości w terenie i ukazując potęgę, jaka drzemie w Alaskanie. Ten niezwykle silny pikap jest przystosowany do holowania jednostek o masie do 3,5 tony. Posiada szeroką gamę akcesoriów ułatwiających załadunek i wyładunek oraz łatwe i bezpieczne mocowanie- wszystko dzięki  przesuwanej płycie w podłodze skrzyni, składany stopień wejściowy oraz panele do przedłużania (i podziału skrzyni) czy system C-CHANNEL.

fot. Alicja Gotowska©, autoflesz.com

Wewnętrzna przestrzeń,  to przede wszystkim przestronna i komfortowa kabina, która zaskakuje funkcjonalnością i możliwością dostosowania do indywidualnych potrzeb użytkowników. Fotele zapewniają bardzo wygodną pozycję a wnętrze jest zaopatrzone w szereg funkcjonalnych i technologicznych rozwiązań.

Renault Alaskan posiada w swojej gamie 4-cylindrową jednostkę wysokoprężną z pojedynczym lub podwójnym turbo w dwóch wersjach 2,3- i 2,5- litra występujące w dwóch wariantach mocy 160- i 190KM oraz silnik benzynowy o pojemności 2.5 160KM sprzęgnięte z 6 –biegową skrzynią manualną lub 7-biegowym "automatem".

Skoda Kodiaq – media już rozpisują się nad tym modelem od kilku miesięcy. Robi wrażenie, to pierwszy 7-miejscowy SUV z Mlada Boleslav. Nadwozie zaprojektował  Josef Kaban, główny stylista Skody na płycie Volkswagena MQB (wersja studyjna Vision S). Wersja 5-miejscowa ma ogromniasty bagażnik 720/2065 l. Silniki: 1.4 TSI 125KM, 1.4 TSI 150KM, 2.0 TFSI 180KM oraz dwa turbodiesle 2.0 TDI 150KM (340Nm) oraz 2.0 TDI 190KM (400 Nm). Oczywiście model ten występuje z napędem 4x4 z hydraulicznie sterowanym sprzęgłem wielotarczowym, zaś oś tylna dołączana jest w sytuacjach trudnych na drodze (śnieg, błoto, teren).

fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com

Cena w Polsce to 89.900 zł z silnikiem 1.4 TSI 125KM.

Toyota C-HR – pierwotnie miała być tylko autem koncepcyjnym. Dobrze się stało, że po bardzo udanym debiucie na IAA we Frankfurcie kierownictwo Toyoty podjęło decyzję o wprowadzeniu do produkcji. Pierwszy pokaz w Polsce odbył się wprawdzie w Toruniu, w ASD Toyota-Bednarscy, ale tu w EXPO XXI,  to premiera wersji wprowadzonej do seryjnej sprzedaży (rusza na początku stycznia 2017 roku, nadal trwa zawieranie umów przedsprzedażnych).

fot. Alicja Gotowska©, autoflesz.com

Crossover Toyoty jest inny niż wszystkie produkcje, zaprojektowany pod kątem europejskich użytkowników. Ten model może sporo namieszać na polskim rynku, gdyż jest nie tylko ładny, oszczędny, ale także dopracowany pod względem cenowym. Ma w tym pomóc fabryka Toyoty w Turcji, ta sama gdzie produkowana jest Corolla. Jeśli Turcja wejdzie do Unii Europejskiej (stara się od 11 lat!), a decyzja ma zapaść jeszcze na początku grudnia, to ceny mogą także ulec zmianie. I tym, że C-HR ma wszystkie dostępne nowinki techniczne na pokładzie nie trzeba przypominać, ale informujemy iż jedynie nie ma wodotrysków i tylnej osi skrętnej, jak w Renault Megane 4Control.

fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com

Crossover zbudowano na płycie TNGA (również najnowszy Prius) powstał po okiem  Kazuhiko Isawy  w japońskiej centrali. Aczkolwiek oryginalną stylistykę zewnętrzną opracowało kalifornijskie studio projektowe Calty Design. Mocną stroną crossovera jest także zawieszenie, zabezpieczenie antykorozyjne czy nowatorski system audio opracowany specjalnie dla tej Toyoty przez renomowaną firmę JBL.

Silniki: 1.2 turbo 116KM, 1.8Hybrid 122KM ze skrzynia E-CVT. Cena rozpoczyna się od 79.900 zł. Oficjalna prezentacja w Polsce nastąpi w styczniu 2017 roku.

Volkswagen Golf  - nie było go nawet w Paryżu, ale zaledwie garstka dziennikarzy i gości mogła go zobaczyć na specjalnym pokazie w Wolfsburgu, dosłownie kilka tygodni temu. To taki miły akcent na poprawienie humorów po wielkim ciosie, jakim była afera „dieselgate”.  Dość długo mogliśmy przyjrzeć się temu hitowi Volkswagena, gdzie ostateczną kreskę pozostawił odchodzący na emeryturę Walter de Silva.

fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com

Jaki zatem jest ten Golf po liftingu, bo trudno nazwać ten model VIII generacją. Nadal trzyma klasę i kasę, jest zabójczo dobrze wykończony, ze starannie dobranymi materiałami i plastikami. Drzwi, co jest raczej rzadkością w klasie kompaktów, zamykają się z charakterystycznym kliknięciem, znamionującym auta klasy premium. Zmienione światła  przednie i tylne typu  LED są nie tylko nowatorskie, ale także praktyczne. Nie mniej propozycja full LED "Pure Vision" w Renault Megane jest bardziej zaawansowana technicznie. Niewiele wad udało się nam znaleźć, ale z pewnością schowane wycieraczki przednie, uniemożliwiające odgięcie pór podczas czyszczenia szyby sprawi kłopot każdej kobiecie. Na uwagę zasługuje bardzo dobry system audio Dynaudio z subwooferem... zamiast koła zapasowego. Pomysłowo rozwiązano też blokadę przed zatrzaśnięciem kluczyków w środku, nieco później ma być gotowa opcja na smartfona. Obecna wersja ma mieć system informatyczny reagujący na komendy głosowe i bardziej rozbudowaną elektronikę. Wszystko idzie w kierunku pojazdów autonomicznych i możliwości zasilania z wykorzystaniem różnych źródeł napędu. Wadą, z całą pewnością, będzie zaledwie dwuletnia gwarancja.

fot. Bolesław Kozłowski, autoflesz.com

Podczas prezentacji na parkiecie EXPO XXI obsługa nie wypowiadała się na temat silników Diesla, zamiast tego Volkswagen ma proponować napęd hybrydowy lub turbodoładowany motor o pojemności litra z... elektryczną turbosprężarką. Nie mniej amatorzy dużych wrażeń mogą spodziewać się mocarnych silników:  wersja GTI 265 KM, Performance 300 KM, Clubsport 326 KM, a najmocniejsza VW R ma produkować aż 380 KM! Sprzedaż rozpocznie się w pierwszym kwartale roku przyszłego. Podstawową jednostką będzie 3-cylindrowy motor 1.0 TSI 110 KM. Ceny, na razie, są tajemnicą handlową.

VW Golf Variant - podczas targów Fleet Market 2016 Volkswagen pokazał także Golfa w wersji Variant (kombi), z ogromniastym bagażnikiem o pojemności  605 litrów.

fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com

Opel Monza - to największy hit na parkiecie Expo XXI, żałujemy iż nadal to auto koncepcyjne przyciągające widzów na każdej wystawie motoryzacyjnej. Nawet jego twórca Mark Adams nie wie czy wejdzie do produkcji.

{flv}Fleet_market_2016{/flv}

Alicja Gotowska, inż. Bolesław Kozłowski, Krzysztof Golec
redakcja autoflesz.com, obsługa własna

 

Od redakcji: redakcja bardzo dziękuje Pani Dominice Wejksznii, szefowej PR magazynu Fleet i Targów Fleet Market za pomoc  w odnalezieniu służbowej komórki naszej redakcyjnej koleżanki. Słowa podziękowania, w tej samej sprawie,  kierujemy także do dyr. Tomasza Chodkiewicza, Dyrektora Sprzedaży Flotowej  Grupy PSA w Polsce.

Publish modules to the "offcanvas" position.