Yamaha przyspiesza ofensywę i wychodzi mocno przed szereg innych producentów motocykli. Takiego boomu i ukłonu do klientów dawno nie było. Niemal wszyscy dealerzy japońskiego producenta z Hamamatsu, od kilku tygodni, zapraszają na jazdy testowy. Yamaha MT-09/ MT-09 Tracer, Majesty S, N-MAX, Ticity to tylko niektóre modele do ogarnięcia przez zakręconych bikerów. Nasza redakcja już zakończyła test jednego z najciekawszych modeli na rynku MT-09 Tracer. Model użyczyła ASD Uni-Car SA w Bydgoszczy, Autoryzowany Dealer Renault, Dacii i Yamahy.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com / najnowsza Yamaha MT-09 Tracer wygląda bojowo, ale sound silnika mógłby być bardziej soczysty, mocnym plusem są grzane manetki podłączane do przełącznika oświetlenia, przednia szyba - mimo wszystko - wprowadza turbulencję powyżej 90 km/h, spokojne ruszanie spod świateł nawet w trybie B tylko na półsprzęgle. Niezły z niego brutal!
Yamaha Tracer to połączenie żywiołowego naked bike'a z turystykiem, świetny pomysł na uniwersalny motocykl do zadań specjalnych. Inni powiedzą, że to MT-09 z dodatkami (między innymi imitacja karbonu na owiewkach). Dzięki atomowym możliwością 3-cylindrowego silnika dysponującego mocą 115 KM możemy przenieść się w każde miejsce, z długowłosą blondynką i dodatkowym wyposażeniem. Powiecie, że jest narowisty, cóż, taki miał być...
Jazda – atomowe odejście
Nie jest to sprzęt dla wapniaków czy bikerów utyskujących na strzykanie w kolanach i zwyrodnieniowe bóle kręgosłupa. Ta pojazd o ponadprzeciętnych właściwościach, uciekający spod świateł z podniesionym kołem, mający duży zapas mocy przy wyprzedzaniu. Jednym słowem maszyna, która warta jest wydania 40.900 zł. Spod świateł wymiata lepiej niż bmw F 800 GT.
Charakterystyczny klang 3-cylindrowego silnika, przypomina niby spokojnego bulteriera, w każdej chwili gotowego do ataku. Inni skrupulatnie wyłuskają, że to co najwyżej szczeknięcie czeskiego terriera. Cóż każdemu wolno oceniać, ale jeśli chcesz doświadczyć warknięcia pitbulla, to koniecznie trzeba wymienić końcówkę na dedykowane dzieło firmy Akrapovic.
Ten urokliwy tourer rzeczywiście jest gotowy na każde wezwanie, ostra jazda pod górę o nachyleniu 11 st., pokonywanie winkli i przekładka na kolano w Dolinie Wisły, czy wreszcie start spod świateł, to popisowy numer Tracera.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com / na zintegrowanym displeyu głównym wszystkie niezbędne informacje jak: godzina, temperatura silnika, przejechana odległość, średnie zużycie paliwa, trzy tryby pracy, ilość paliwa - obok panel bardziej skomplikowanych ustawień jak: odległość kilku tras, zużycie paliwa, funkcja F-Trip - ilość przejechanych kilometrów na rezerwie czy numer zapiętego biegu. Niestety nie ma żółtej kontrolki początku rezerwy (jedynie pulsujące kreski na wskaźniku)...
Rzeczywiście, pod światłami trzeba uważać, bo luzackie traktowanie sprzęgła momentalnie przekłada się na spontaniczną reakcję silnika. Można to porównać do układania bulteriera, łagodny kiedy trzeba, agresywny w przypadku zagrożenia. Zagrożeniem dla dość brutalnej reakcji sprzęgła może być sam właściciel tej ognistej maszyny, ale tak na poważnie - mokra nawierzchnia, piasek na asfalcie czy błoto. Dlatego inżynierowie przewidzieli to w praktyce wyposażając maszynę w trzy tryby pracy:
- STD tj. standard (normalna praca, zwykle podczas uruchamiania),
- A tryb sportowy (narowisty charakter, pełny dopływ adrenaliny),
- B (wycieniowana wersja, pozwalająca na łagodne odjechanie spod świateł, zwykle podczas deszczu).
Układ hamulcowy i ABS – modulowane wyczucie nawierzchni
Lekkie, aluminiowe podwozie i perfekcyjnie zestrojony układ hamulcowy z układem ABS i układem trakcji TCS (Traction Control System) gwarantują przyjemność z jazdy i zadowalające wyczucie w operowaniu „klamką” od Nissina. ABS zestrojono z tzw. modulacją, co znacznie ułatwia pracę mniej doświadczonemu kierowcy. Wspominany układ TCS nie jest li tylko gadżetem zwiększającym koszt motocykla, to poważny asystent w nieplanowanych uślizgach, zwłaszcza podczas błotnej eskapady po szutrowych duktach.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Rama typu Diamond wykonana z lekkich materiałów CF, odlewanych ciśnieniowo oraz odwrócone zawieszeni typu upside down to kolejne elementy przejęte z naked bike'a MT-09 debiutującego w 2014 roku.
Tracer odziedziczył też po MT-09 innowacyjne zawieszenie Monocross typu "link". Umiejscowienie amortyzatora centralnego pod siedziskiem nie tylko przyczynia się do obniżenia masy nieresorowanej (poprawia prowadzenie), ale także "odchudza" układ podwozia. Oczywiście tylne zawieszenie posiada regulację tłumienia odbicia i napięcia wstępnego sprężyny, to w zasadzie standard o którym jedynie przypominamy, jak o sprawdzeniu ciśnienia w oponach przed wypadem nad morze.
Inżynierowie Yamahy są przekonani, że 3-cylindrowy motor z wysokim momentem obrotowym i kompaktowym zawieszeniem znajdzie grono odbiorców pragnących czegoś więcej niż tylko sportowych emocji i 200 KM pod siodłem.
Regulowana wysokość siodła
W bardzo prosty sposób można zwiększyć wysokość siodła dla bikerów o słusznym wzroście 190 cm. Wystarczy przełożyć plastikową podkładkę pod siedzeniem z ekologicznej skóry.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com / regulacja wysokości siedziska
Podstawowa wysokość jest odpowiednia dla motomaniaków o wzroście do 178 cm, wówczas bezproblemowo możemy podeprzeć maszynę lewą (lub prawą nogą). Ma to istotne znaczenie dla poprawnego balansu Tracera, zwłaszcza z partnerką na pokładzie. Jedyną niedogodnością jest niefortunne zamocowanie prawego podnóżka – w jednej osi z nogą podporową. Jeśli mamy skórę i wysokie buty, problem jest do ogarnięcia. W mieście (w upale), zawłaszcza w szortach, sprawia frustrację, jak u małolata po utracie smartfona w... herbacie.
Lekki silnik chłodzony cieczą
To całkowicie nowy, 3-cylindrowy silnik, wykonany ze stopów magnezu. Konstruktorzy, od samego początku, pracowali nad brutalnym momentem obrotowym, ale rozwijanym liniowo. Czy to się udało? Naszym zdaniem tak, choć faktyczna nirvana zaczyna się od 3200 obr./min. Masz wtedy nieskażony stan ducha, zapominasz o cierpieniu, a nawet jesteś w stanie zgodzić się z prof. Staniszkis, iż min. Macierewicz dobrze przygotował szczyt NATO i jest dobrym ministrem obrony.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Kompaktowe rozmiary jednostki uzyskano dzięki poprawieniu stosunku średnicy do skoku tłoka 78 x 59,1 przy pojemności skokowej 847 ccm. Do tego ultrakompaktowe komory spalania modyfikujące procesy stechiometryczne, a co za tym idzie – uzyskanie większego momentu obrotowego.*
*/ średnica zaworu wydechowego mierzy 25 mm, ustawienie pod niedużym kątem 26,5 stopnia
Ale to nie koniec ciekawostek. Tłoki (średnica 78 mm) z kutego stopu aluminium są popychane przez korbowody wykonane w technologii tzw. rozszczepienia (FS). Tłoki pracują wewnątrz platerowanych cylindrów wykonanych ze specjalnych stopów, zapewniając skuteczne oddawanie ciepła. 12- otworkowe wtryskiwacze piezoelektryczne posiadają modulowaną mapę wtrysków, dostosowaną do wspomnianych ustawień mapy zapłonu (3 tryby pracy).
Wspomnieć też musimy o systemie dolotowym, który wykorzystuje kanały o różnej długości. Pierwszy z nich ma długość 102,8- , drugi 82,8-, a trzeci 122,8 mm. To celowe rozwiązanie, różnice te sprawiają, że w każdej głowicy cylindra występują inne warunki cieplne. W ten prosty sposób zaprojektowano uzupełniające się krzywe mocy i momentu obrotowego silnika. W połączeniu z wysoce wydajnym systemem zwiększającym moment obrotowy YCC-T (Yamaha Chip Controlled Throttle) udało się oddać kierowcy motocykl gwarantujący uśmiech na twarzy. Zwieńczeniem wirtuozerii Yamahy jest cyfrowy układ zapłonowy zaprojektowany przez DENSO.
3-cylindrowa jednostka z tzw. przesuniętym cylindrem jest również lżejsza, bardziej kompaktowa w porównaniu z rzędowymi konstrukcjami 4-cylindrowymi. Masa jest mniejsza o ok. 10 kg w stosunku do silnika np. Yamahy FZ8.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Jednostka Tracera, a także jego protoplasty MT-09 nie produkuje wyczuwalnych drgań. Zdziwiło nas to dogłębnie, bo dość trudno zrównoważyć prace trzech cylindrów. Okazuje się, iż w tym celu silnik został wyposażony w główny, przeciwstawny, obracający się wałek wyrównoważający. Proste rozwiązanie, znane z jednostek 3-cylindrowych w samochodach, ale działa nad wyraz skutecznie.
Sześciobiegowa przekładnia
Skoro nowy silnik, to musi być także nowa przekładnia. Inżynierowie Yamahy nie poszli na skróty. MT-09 Tracer pracuje przy stosunkowo wysokim przełożeniu wstępnym napędu 1.708, a przełożenia sześciu biegów zostały tak ustawione, aby zoptymalizować właściwości jezdne motocykla. To się udało, co do precyzji przełączanie nie mamy uwag, a stawianie Tracera „na koło” jest możliwe nawet przy zapięciu „trójki”. Nowa przekładnia, jak powiedzieliśmy, liniowo dozuje słuszny moment obrotowy, a sterowana elektromagnetycznie przepustnica błyskawicznie inicjuje fakt odkręcenia manetki. Dodajmy, iż kolejność zapiętego biegu wyświetla się na ciekłokrystalicznym wyświetlaczu widocznym nawet w słońcu.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com / Yamaha Tracer MT-09 ma nawet gniazdo zapalniczki "power outlet"
Ciekawy układ wydechowy
Tracer otrzymał zintegrowany, pojedynczy układ wydechowy typu 3-w-1, którego ostatnim elementem jest krótki tłumik końcowy z tzw. trzema wewnętrznymi komorami odprężającymi. Układ wydechowy posiada trzy rury ze stali nierdzewnej pokryte powłoką "nanofilm" zapobiegającą powstawaniu przebarwień i plam. Nie ma tu mowy o oparzeniu prawej nogi, jak w niektórych chopperach Harley-Davidsona.
Podsumowanie: Yamaha MT-09 Tracer to jeden z najważniejszych w gamie MT motocykli producenta z Hamamatsu. Dodajmy, tworzonych z pasją! Nie da się ukryć, że MT-09 to wyjątkowe emocje, lek na chandrę i zły cholesterol. To ty decydujesz, czy ten narowisty bulterier musi mieć kaganiec, czy wystarczy ostra reprymenda.
Jeździliśmy tą maszyna w różnych warunkach, nawet w brutalnym trybie A, fakt zbyt krótko, ale za każdym razem odkrywaliśmy jego zaskakujące właściwości. Na szczęście podlegające prawom fizyki, bez popisów stawiania na koło czy driftu. To już inna liga zarezerwowana dla stunterów.
Tracer ma wielu zwolenników, wiele zalet, niewiele wad i pewnie będzie hołubiony jak kiedyś Yamaha TDM, uważana za protoplastę (naszym zdaniem niesłusznie). MT-09 będzie także zmartwieniem dla angielskiego Triumpha, również 3-cylindrowego mastodonta, ale to problem wielu producentów.
Uniwersalny charakter najnowszej Yamahy, możliwość jej turystycznego doposażenia i wspomniany narowisty silnik z bardzo poprawną skrzynią biegów i zawieszeniem, to kolejne atuty w walce o klienta.
| Wybrane dane techniczne | Yamaha Tracer MT-09 115 KM |
BMW F800GT 90 KM |
Ducati 900 Hypermotard 113 KM |
| silnik | 3-cyl. 12V, rzędowy, chł. cieczą |
2-cyl. boxer, 8V, chł. cieczą |
2-cyl. w ukł. L, 8V rozrząd desmodroniczny |
| pojemność skokowa [ccm] | 847 | 798 | 937 |
| moc [KM] przy [obr./min] | 115/10000 | 90/8000 | 113/9000 |
| max moment obr. [Nm] przy [obr./min] | 87,5/ 8500 | 86/5800 | 97,9/ 7500 |
| prędkość max [km] | ponad 210 test | ponad 200 | b.d. |
| przyspieszenie [s] | 3,7 test | 3,9 | b.d. |
| skrzynia biegów | 6b. | ||
| długość/szerokość/wysokość [mm] | 2160/950/1345 | 2156/905/1248 | b.d. |
| opony | 120/70ZR17M/C(58W) 180/55ZR17M/C (73W) |
120/70ZR17 180/55ZR17 |
120/70ZR17 180/55ZR17 Pirelli Diablo Rosso II |
| hamulce | podw. tarcza 289mm poj. tarcza 245mm |
pod. tarcza 320 mm poj. tarcza 265 mm |
2x 320 mm 245 mm |
| rozstaw kół [mm] | 1440 | 1514 | 1498 |
| prześwit [mm] | 135 | b.d. | b.d. |
| masa (na mokro) [kg] | 210 | 213 | 204 |
| zbiornik paliwa [l] | 18 | 15 | 16 |
| średnie Zp [l/100km] | 4,8 test | ok. 4,3 | 5,2 |
| cena [tys. zł] | 41.900 | 43.300 | od 55.900 |
| gwarancja | 2 lata | 2 lata | 2 lata |
- przeczytaj także:
- Yamaha Tracer MT-09 - połączenie nakeda z turystykiem
- Yamaha YZF-R3 - lekki sportowy motocykl do codziennej jazdy
- Yamaha Tricity - doskonały skuter dla początkujących kierowców
redakcja autoflesz.com![]()
{nice1}