PTAK Warsaw Moto Show 2017 - w relacji naszego wysłannika

PTAK Warsaw Moto Show 2017 to jedno z największych wydarzeń motoryzacyjnych w Europie Środkowo-Wschodniej, sponsorowane przez obrzydliwie bogatego Antoniego Ptaka. To on kupił w Nadarzynie Centrum Handlowe "Maximus" przekształcając je w Centrum Wystawiennicze i Kongresowe o pow. 143 tys. m2. Od trzech lat organizowane są tam wystawy motoryzacyjne.

fot. Łukasz Durczak

Antoni Ptak to także właściciel Centrum Handlowego Ptak w Rzgowie pod Łodzią (obecnie Ptak  Fashion City) i zapalony miłośnik piłki nożnej (sponsorował Lechię Gdańsk, był współwłaścicielem ŁKS Łódź od 1995 roku). Według Listy Forbesa zajmuje 14. miejsce z majątkiem 1,7 mld  zł (choć wg "Wprost" to ponad 3 mld zł). Dodajmy, iż Centrum Wystawiennicze i Kongresowe,  jedno z największych w tej części Europy, śmiało konkuruje z Międzynarodowymi Targami Poznańskimi. Przede wszystkim to olbrzymia powierzchnia, organizacja  międzynarodowych targów, kongresów, konferencji, szkoleń, imprez masowych i innych eventów komercyjnych, również przez firmy zewnętrzne. Ptak Warsaw Expo to sześć nowoczesnych hal wystawienniczych o łącznej wewnętrznej powierzchni wynoszącej 143 tys. m2 oraz ponad 500 tys. m2 powierzchni zewnętrznej, gdzie parkowanie aut gości nie stanowi problemu dla organizatorów. W Poznaniu zaś mamy świetny dojazd np. pociągiem czy autobusem, ale miejsca parkingowe to horror w biały dzień.

fot. Łukasz Durczak

Nam udało się być na miejscu jeszcze w piątek, gdy liczba gości nie była tak duża, jak to opisują akredytowani dziennikarze, a hostessy nie przebierały z nogi na nogę...

Podwarszawski Nadarzyn,  w ostatni weekend października 2017 roku, został po raz trzeci najważniejszym miejscem dla fanów motoryzacji.  Ptak Warsaw Moto Show zgromadziło ponad 200 wystawców prezentujących  wszelkiego rodzaju pojazdy, były też auta retro.

fot. Łukasz Durczak

Hale Ptak Expo zostały podzielone na strefy tematyczne:  salon samochodowy, salon pojazdów luksusowych, strefa motorsportu, strefa pielęgnacji aut, car audio czy  strefa kobiet z pasją. Na eksponowanym miejscu były premiery samochodów, gdzie brylowali  goście specjalni (Kajetan Kajetanowicz, Jakub Przygoński, bracia Collins, Rafał Sonik czy Nicolas Hamilton).

Nowości
Volkswagen po raz pierwszy w Polsce zaprezentował model T-Roc, modny  crossover z dobrymi silnikami. Mocno widoczni byli także gracze  z Korei Pd. reprezentowani przez Hyundaia i jego córkę Kia. Były takie nowości jak Kia  Stonic i ubiegłoroczny sedan – mocny jak diabli – Kia  Stinger. Nie mogło zabraknąć model z logo Hyundaia, czyli klonu Kia Stonic - wymuskanego Hyundaia Kona. Według mnie na stoisku Hyundaia i jego córki KIA były też najpiękniejsze hostessy.

Nowości zaprezentowała także Alfa Romeo - Giulia oraz pierwszy SUV w rodzinie Stelvio 2.0 280 KM to perełki które już przyciągają klientów do salonów. Fani BMW rozkoszowali się najnowszymi modelami pochodzącego od nadwornego tunera BMW Alpine. Z kolei Renault pokazało ognistego hot-hatcha Megane RS.

fot. Łukasz Durczak

Lexus pokazał swoje gwiazdy – luksusowy LS oraz supersportowy LC500 oraz hybrydowy LS 500h. Tu również prezentację ubarwiały piękne hostessy. W tym roku Infiniti, czyli  lepiej urodzony Nissan,  pokazało kilka nowych modeli:  Q50 po liftingu, Q60 i całą gamę samochodów hybrydowych (nie było jedynie supernowości silnika VC-T w modelu QX50).

Lexus LC 500 - sportowe coupe z ognistym silnikiem i dopracowanym klangiem układu wydechowego. Debiutowało podczas Salonu Samochodowego w Detroit w styczniu 2016 r. Coupe zakotwiczono na nowej platformie tylnonapędowej. Sercem tego hot hatcha jest 5,0- litrowy silnik V8, produkujący 467 KM i 528 Nm.  Wolnossąca, 32-zaworowa jednostka została wykonana  ze stopów aluminium. Motor współpracuje z 10- stopniową skrzynią automatyczną i katapultuje do pierwszej setki już po 4,7 s. Prędkość maksymalna to 270 km/h; cena rozpoczyna się od 557 tys. zł.

fot. Łukasz Durczak

Lexus LS 500h – ikona luksusu, a do tego piękna, trochę sportowa linia nadwozia i przekonujące wnętrze. Pod maską układ 3,5-litrowego silnika benzynowego V6, bezstopniowa  przekładnia planetarna i dwa silniki elektryczne. Moc produkowana przez napęd Multi Stage Hybrid wynosi 359 KM, a prędkość maksymalna ograniczona jest elektronicznie do 250 km/h. Lexus LS 500h rajd do pierwszej setki pokonuje w zaledwie 5,4 s. Zastosowanie dodatkowej przekładni pozwoliło też na uzyskiwanie wysokiej prędkości jazdy przy niższej prędkości obrotowej silnika – przekłada się to na oszczędność oraz niezwykle niski poziom hałasu. Ponadto, LS 500h otrzymał zwiększony zasięg jazdy w trybie elektrycznym, nawet z prędkością do 140 km/h.

LS 500h jest wyposażony w lekkie akumulatory litowo-jonowe o niewielkich rozmiarach. Są one o 20 proc. mniejsze niż akumulatory niklowo-metalowo-wodorkowe stosowane w Lexusie LS 600h (protoplasta), ale za to mają większą gęstość strumienia mocy. W efekcie powiększono pojemność bagażnika do 395 l (LS 600h posiadał namiastkę bagażnika 370 l).  Wykorzystanie akumulatorów litowo-jonowych pozwoliło również zmniejszyć masę, co przełożyło się na masę całkowitą samochodu, a to z kolei oznacza mniejsze zużycie paliwa, niższy poziom emisji zanieczyszczeń i bardziej zrównoważoną charakterystykę prowadzenia.
Wersja Elegance kosztuje 490 tys. zł, w. F-Sport 560 tys. zł, w. Omotenashi 660 tys. zł.

fot. Łukasz Durczak

Jeśli chodzi i Seata to polski importer pokazał  Aronę, klon Skody Karoq. Z kolei Volvo - również wersje hybrydowe plug-in - pokazało w taki sposób, jakby ich nie było na tym wydarzeniu. A to przecież jeden z najważniejszych graczy w klasie premium.

Bardzo ładnie zaprezentowano także nową Dacię Duster, która wejdzie do sprzedaży jeszcze w tym roku. Bardzo ładne wykonanie środka, dobre silniki Renault, najtańszy crossover na rynku, napęd 4x4.

fot. Łukasz Durczak

Dacia Duster II generacja - hit polskiego rynku, jeden z najchętniej kupowanych SUV-ów dla Kowalskiego i Nowaka, przedłużona gwarancja. Pod maską motory Renault serii SCe 115 KM oraz TCe 125 KM.  Jest też turbodiesel 1.5 dCi 90- lub 110 KM. Ten pierwszy przekazuje moment obrotowy na oś przednią, zaś mocniejszy  ma dwusprzęgłową skrzynię zautomatyzowaną EDC  i system 4x4. W ofercie jest też motor SCe 115 zasilany LPG (4x2). Cena jest niewiele wyższa od protoplasty.

Nowe Megane RS – ognisty hot hatch. Pod maską motor 1.8 280 KM (390 Nm). Turbodoładowana jednostka benzynowa pochodzi  z modelu Alpine A110, a tak potężny moment obrotowy trafia na przednie koła za pośrednictwem ręcznej skrzyni biegów lub dwusprzęgłowego automatu EDC. Obydwie skrzynie mają sześć biegów, a model ze skrzynią EDC dostał łopatki przy kierownicy + dodatkowo tryb launch control i multi-change down ułatwiający szybką zmianę kilku biegów podczas hamowania. Kierowca ma do dyspozycji jeden z pięciu trybów pracy: Comfort, Normal, Sport, Race oraz Perso.

fot. PTAK Warsaw Moto Show

PTAK Warsaw Moto Show 2017 w liczbach:

  • odwiedzających: 148 tys.
  • wystawcy: 231
  • liczba premier: 10
  • dojazd: autobusu z Warszawy co 20 min.

 

- przeczytaj także:

 

Autor: Łukasz Durczak, Bydgoszcz
redakcja autoflesz.com

Publish modules to the "offcanvas" position.