Audi zamierza po raz kolejny wygrać wyścig 24-godzinny w Le Mans. 16 czerwca rozpoczęło się wielkie i prestiżowe ściganie. Audi wystawiło, po raz pierwszy, bolidy hybrydowe T18 e-tron quattro.

fot. Audi
W ubiegłym roku Audi nie pozostawiło złudzeń. Kolejna wygrana bolidów z napędem TDI. Po wprowadzeniu zmian w przepisach umożliwiających start innym pojazdom (hybrydowym i CNG) inżynierowie pracowali nad prototypem R18 e-tron quattro. Przedni napęd to hybryda, z tyłu - konwencjonalny silnik TDI 3.7V6 510KM. Problemem jest połączenie takiego rozwiązania w dobrze pracującą maszynę przypominającą perpetuum mobile.
Elektronika może wszystko, a dzięki nowatorskiemu sterowaniu odzyskiwaniem energii (rekuperacja) momenty napędowe sumowane są w jednostce centralnej MGU. Dopiero tu energia pochodząca z rekuperacji transformowana jest na... energię elektryczną. Wydajne przetwornice przetwarzają tę energię prądu przemiennego na prąd stały wykorzystywany do zasilania akumulatora hybrydowego. Ale to nie wszystko. Prąd przemienny wprawia w ruch koło zamachowe zdolne do osiągania dużych prędkości obrotowych. Tak pozyskana energia (przy prędkości powyżej 120 km/h) jest ponownie wykorzystana i zasilania dwóch silników elektrycznych napędzających przednie koła.

- Napęd quattro, TFSI i TDI są to doskonałe przykłady jak motorsport pobudził technologię produkcji. Podobna tendencja wynika z e-tron quattro, testujemy zupełnie nową technologię na torze wyścigowym, zanim zostanie wprowadzony do linii produkcyjnej Audi - powiedział dr Wolfgang Ullrich, szef Audi Motorsport
Genialne rozwiązanie mające przynieść znacze oszczędności w zużyciu paliwa. Oznacza to, że Audi będzie mniej zjeżdżać do boksu na tankowanie. Czy to wystarczy, zobaczymy.
Kolejną ciekawostkę, dla wielu ekip startujących w Le Mans, przygotowała firma Michelin. Po raz pierwszy firma skonstruowała dla swoich partnerów opony hybrydowe. Słowem karuzela techniki, nowych materiałów, genialnych pomysłów. Niektóre z nich już wkrótce zostaną wykorzystane w seryjnych samochodach.
Audi wystartuje z pole position w składzie: Andre Lotterer/Marcel Fassler/Benoit Treluyer. W drugim polu pojawią się Marc Gene/Romain Dumas/Loic Duval w Audi R18 Ultra, trzecie wywalczyła Toyota Racing, którą reprezentują Anthony Davidson/Sebastien Buemi/Stephane Sarrazin w Toyota TS030 Hybrid.
Źródło: Carscoop, Michelin
{nice1}