Chińscy producenci, pomimo dominacji na rynku elektryków, nie wierzą do końca w ten rodzaj napędu, jako Świętego Graala motoryzacji. Powiedzmy jednak szczerze, zawirowania wokół cen paliw, światowy bałagan w ich dystrybucji, skok Donalda Trumpa na złoża ropy naftowej... z pewnością przyspieszy dywersyfikację pozyskiwania paliw i prace na syntetycznym paliwem.
fot. Geely/ 470 KM pod maską, ciężarówka od Geely na testach w Danii...
W poszukiwaniu Świętego Gralla motoryzacji
Podobnie jak Toyota, koncern Geely, właściciel Volvo*, skręca w stronę pojazdów zasilanych metanolem. To szansa dla transportu ciężkiego, jako zamiennik oleju napędowego czy prób z zasilaniem elektrycznym w tirach.
*/ Zhejiang Geely Holding Group jest właścicielem wielu znanych marek motoryzacyjnych, w tym Volvo Cars, Polestar, Lotus, Lynk & Co, Zeekr, LEVC (producenta taksówek) oraz Proton.
Jak twierdzi prezes koncernu Geely Li Shufu (miliarder i założyciel koncernu) - metanol zapewnia dziesięciokrotnie większą gęstość energii niż współczesne akumulatory litowo-jonowe do zasilania elektryków. Problem w tym, że największy producent akumulatorków na świecie BYD ma już w swojej ofercie akumulatory nowego typu.*
*/ BYD wprowadza technologię Blade Battery 2.0 (przełom 2026/2027) oraz technologię ładowania FLASH, umożliwiające naładowanie EV od 10- do 97 proc. w zaledwie 9 minut. Nowe baterie LFP oferują wyższą gęstość energii (do 190 Wh/kg), nie wybuchają, są zdolne przyjąć moc ładowania do 1500 kW i mogą zapewnić zasięg powyżej 1000 km.
O nowej technologii zasilania ciężarówek dyskutowano też na China Smart Electric Vehicle Development Forum 2026. Jakie wypływają z tego forum wnioski? Baterie elektryczne, tak, ale tylko w samochodach osobowych? Dlaczego? Podobno są nadal zbyt ciężkie dla ciężarówek(?).
Tiry mogą być zasilane metanolem
Szef koncernu Geely wierzy, że metanol może zastąpić olej napędowego w transporcie ciężkim. Czy podobnie myślą producenci baterii, dla których obecny okres przynosi złote runo, a zapotrzebowanie na pierwiastki ziem rzadkich jest nadal oczkiem w głowie prezesów gigantów motoryzacji: Toyota, Volkswagen, Hyundai czy Stellantis.
Chińscy producenci aut nie do końca wierzą w auta bateryjne BEV, dlatego już dziś myślą o alternatywie. Dla przykładu, podobnie jak Toyota, myślą poważnie o ogniwach paliwowych fuel cell (i ma już II wersję modelu Mirai).

Metanol
„Metanol może być wytwarzany w reakcji wodoru z ditlenkiem węgla. Cena takiego metanolu będzie zależeć głównie od kosztu pozyskania surowców jakimi są: wodór pochodzący z procesu elektrolizy oraz ditlenek węgla pochodzący z separacji ze spalin. Technologia separacji ditlenku węgla jest dojrzała do zastosowań w energetyce przemysłowej, a produkcja wodoru w procesie elektrolizy pozwoli zagospodarować nadmiary energii z OZE” – czytamy w opracowaniu Instytutu Technologii Paliw i Energii.
Warto dodać, że Rolls-Royce z powodzeniem przetestował pierwszy na świecie wysokoobrotowy silnik morski zasilany wyłącznie metanolem. To pierwszy krok w stronę rewolucji w napędach statków i ograniczenia emisję dwutlenku węgla w branży morskiej.
Propozycja koncernu Geely nie jest zatem pionierem w zastosowaniu tego paliwa, które tak naprawdę zasila już od dawna np. silniki sportowe (np. silniki żużlowe czy modelarskie).
redakcja autoflesz.com