Wankel – najprawdopodobniej odejdzie do lamusa historii

Felix Wankel nie przypuszczał, że jego genialny silnik nie będzie dalej modyfikowany.  Wszystko wskazuje na to, że rotacyjny silnik produkowany seryjne przez Mazdę zakończy swój żywot w pierwszej połowie 2012 roku. Tak zadecydował Takashi Yamanouchi i rada nadzorcza, nie widząc realnej perspektywy dla tej jednostki.

fot. Mazda |ostatnie egzemplarze Mazdy RX-8

Dlaczego to już koniec?
Powodów jest kilka. Podstawowy to duże, za duże zużycie paliwa w stosunku do jednostek produkowanych obecnie. Kolejna, nie mniej ważna, to awaryjność, szczególnie niedopatrzenia w zakresie obsługi mogą powodować niepokojące rozszczelnienie wirującego tłoka. Inne, jak mniejsza sprawność termodynamiczna i brak zamówień od innych producentów przechylił szalę goryczy.

Szkoda, że tylko Mazda była motorem napędowym tego projektu
Choć na początku NSU i Mercedes-Benz mocno starali się o ten genialny silnik, to na placu boju pozostała tylko Mazda. Wprawdzie tą jednostkę stosował także Citroen (model GS birotor i Lada), to były to jednak symboliczne egzemplarze dla kolekcjonerów.

Wierzymy, że inżynierowie z Fuchu, Aki (prefektura  Hiroszima)  mają rację, a księgowi pieniądze. Dlatego znajdzie się jakieś sensowne rozwiązanie problemu. Wszak z małej pojemności skokowej można uzyskać bardzo duże moce, bez turbodoładowania. Trwałość jednostki też jest do poprawienia, trzeba jednak entuzjastów jak w sportach motorowych.
Tu przypomnijmy,  że silnik jednocylindrowy motocykla żużlowego wytrzymuje jedynie kilak wyścigów i musi być poddany remontowi. Nikt nie narzeka na koszty, liczy się efekt końcowy. Płaca za to sponsorzy i sami zawodnicy.

Decyzja zapadła już  w ubiegłym roku
Trochę to smutne, że do lamusa historii odchodzi taka ikona. Wprawdzie już w tamtym roku Takashi Yamanouchi, szef Mazdy zapowiedział koniec produkcji, jednak fani łudzili się i prosili o lepsze wiadomości. 

Mazda nie powiedział jednak, że całkowicie zrywa z dalsza produkcją. Wysokie zaangażowanie inżynierów,  ich determinacja może zmienić zdanie wspominanych bossów koncernu. Księgowi jednak są nieubłagalni. Tak czy inaczej fabryka silników w Hiroszimie zakończyła pewien etap produkcji. Entuzjaści i fani Mazdy RX-7 /8 czekają jednak na dobre wieści, ale czy się doczekają. Ostatnie seria Mazdy RX-8 z silnikiem rotacyjnym właśnie została sprzedana.

Inni producenci stawiają na oryginalne jednostki z leżącym tłokiem
Jedną z nich jest Subaru. Przypomnijmy, że inżynierom Subaru też nie pasował, przynajmniej na  początku, program jednostek typu boxer z wtryskiem bezpośrednim oleju napędowego. A jednak najnowszy silnik Subaru 2.0 boxer 150KM pracuje już  w kilku hitach ze stajni japońskiego giganta. I to jak pracuje. Ostatnim modelem  2.0 XV 150KM  jeździliśmy kilka dni temu.

 {nice1}

Publish modules to the "offcanvas" position.