Audi z nowym silnikiem elektrycznym bi-turbo oraz F12 na etanol i olej syntetyczny

Audi na tegorocznych Międzynarodowych Warsztatach Technologicznych wybiegło w przyszłość, przedstawiając kilka innowacyjnych rozwiązań, które różnią się od obecnie stosowanych nowinek: silników elektrycznych, biturbo 3.0V6 TDI czy  nowego syntetycznego paliwa z etanolu i benzyny.

Audi V6 Biturbo

fot. Audi

Silnik biturbo o pojemności 3.0-litra V6 TDI posiada turbosprężarkę i elektryczny super kompresor, który dostarcza 313 KM i 650 Nm momentu obrotowego w modelu A6, przy średnim zużyciu paliwa 6,4 l/100 km, emisja CO2 169 g/km.

Jeśli chodzi o syntetyczną benzynę (etanol) i olej, został on wygenerowane poprzez złożony proces przy użyciu CO2 pobranym z atmosfery. Proces ten powstaje w dużych przejrzystych rurkach o długości 100 metrów, które są wypełnione wodą. Rury te wypełnione są jednocześnie genetycznie zmodyfikowanymi sinicami (nie mylić z tymi w jeziorach).

Proces syntezy etanolu

fot. Audi

W wynik promieni słonecznych, bakterie reagują z CO2 i produkują według producenta e-etanol (benzyna) i e-diesel. Samochód zużywa jedno z dwóch paliw emituje taką samą ilość CO2, naśladując samochód hybrydowy. Jeśli badania nad projektem przejdą pomyślne testy, te dwa nowe rodzaje paliwa, trafią na rynek w 2014 roku.

Warto dodać, że produkcja syntetycznej benzyny, otrzymywanej z węgla, zajmowali się też Polacy. To nie jest niemożliwe, gdyż już w 1940 roku Niemcy na masową skalę opracowali tę technologię. Ponadto w Chinach, RPA i Argentynie na masową skalę produkuje się syntetyczną benzynę z... węgla.*/

*/ Fabryka  syntetycznej benzyny pracowała w Policach (niem. Hydrierwerke Pölitz – Aktiengesellschaft). Była to jedna z 12 fabryk wzniesionych przez IG Farben Industrie. Proces technologiczny oparty był na technologii Bergiusa z lat 20. XX wieku. Paliwo to było produkowane na potrzeby niemieckiej armii, ponieważ Niemcy nie posiadali dostępu do złóż ropy naftowej. W roku 1943 zakład produkował 15 proc. niemieckich paliw syntetycznych, a benzyna najlepszej jakości trafiała na lotniska Luftwaffe, a także do porów przy których cumowały U-Booty. Gorsze frakcje przeznaczone były dla okrętów nawodnych Kriegsmarine, natomiast paliwo ciężkie, oleje i smary - dla czołgów i pojazdów Wehrmachtu. Źródło: Wikipedia

Inna metoda pozyskiwania syntetycznej benzyny była metoda Fischera-Tropscha, która juŻ w 1920 roku dawała nieocenione korzyści Niemcom. Niestety, nie jet tania i wymaga bogatych złóż węgla kamiennego z najbliżej położonych kopalni, jak np. w RPA. Po II wojnie światowej, głównie z powodu niskich cen ropy proces Fischera- Tropscha stał się wysoce nieopłacalny. Zaniechano ten kierunek dalszego rozwoju na co najmniej dziesięć lat, ale już w 1955 r. w RPA (Sasolburg) uruchomiono pierwszy zakład Sasol I. więcej: http://www.drewnozamiastbenzyny.pl/benzyna-z-drewna-wegla/

Aktualnie takie próby wykorzystania węgla kamiennego do produkcji syntetycznej benzyny metoda F-T trwają w Oświęcimu (na terenie Synthosu od 2008 roku). 

fot.Audi

Wreszcie projekt badawczy Audi F12,  pokazuje nam nową elektryczną modularną platformę. Opracowany został we współpracy z niemieckim Federalnym Ministerstwem Edukacji i Badań Naukowych (BMBF). Zewnętrznie przypomina Audi R8 e-Tron, które brało udział w ostatnim wyścigu Le Mans. Ten ważący 1650 kg pojazd przyspiesza od 0-100 km/h w 7 sekund z maksymalną prędkością 180 km/h i zasięgu 200 km. Pomagają w tym  trzy silniki elektryczne o wydajności 50 kW każdy, uzyskując 200 Nm momentu obrotowego na każde koło. Zestaw napędowy chłodzony cieczą zasilają baterie litowo-jonowa o pojemności 38,9 kWh. Niestety, baterie są nadal  ciężkie, ważą 400 kg.

Źródło: Audi

Publish modules to the "offcanvas" position.