Toyota Motor Co. dość oględnie wypowiada się na temat "czystych" aut elektrycznych i mocno stawia na napędy hybrydowe, równolegle rozwijając ogniwa paliwowe fuel cell. Podobną drogą podąża Hyundai i jego córka KIA. Tym samym decyzja grupy Volkswagena o całkowitym zaniechaniu produkcji silników klasycznych po roku 2030 i postawieniu li tylko na czyste napędy elektryczne znów może okazać się totalną kalpą.
fot. Hyundai
Plan Hyundaia zakłada do 2030 roku produkcję zestawów ogniw paliwowych fuel cell na poziomie 700 tys. rocznie. Ich szerokie zastosowanie, a przede wszystkim dostępność taniego wodoru sprawia, iż mają świetlaną przyszłość nie tylko w samochodach, ale także w sprzęcie wojskowym, dronach, a nawet statkach. Naukowcy z koreańskiego koncernu przewidują ich przydatność także w innych układach produkujących energię, a także w systemach komputerowych czy pojazdach autonomicznych.
Powstał już plan FCEV Vision 2030, który zakłada że Hyundai i jego partnerzy zainwestują ponad 25 mld zł. w badania i rozwój technologii wodorowych oraz w rozbudowę zakładów. Do 2030 roku ma także wzrosnąć produkcja samochodów wodorowych koreańskiego koncernu. Hyundai nie tylko mówi, ale także wykonuje konkretne działania w tym kierunku. Na pierwszy ogień, w ramach planu FCEV Vision 2030, poszło otwarcie fabryki ogniw paliwowych w południowokoreańskim Chungju. Firma Hyundai Mobis Co. powoli osiąga zdolność produkcyjną ogniw paliwowych na poziomie 3000 szt. Docelowo ma produkować nawet 40 tys. szt. (do 2022 roku).
fot.Krzysztof Golec, autoflesz.com / pierwszy seryjnie produkowany Hyundai ix 35 pokazany na IAA we Frankfurcie w 2015 r.
Przypomnijmy, że pierwszym modelem seryjnie produkowanym był Hyundai ix35 Fuel Cell, obecnie rozpoczyna się sprzedaż następcy, tj. modelu NEXO. Zatem w portfolio producenta znajdziemy już trzy modele produkowane seryjnie: Hyundai ix 35, Hyundai Tuscon i najnowszy NEXO. Toyota z kolei bazuje na doskonałym sedanie Mirai, Honda zaś udanie produkuje model Clarity Fuel Cell, a BMW chwali się modelem i8 Hydrogen Fuel Cell. Dodajmy, że Hyundai ix35 przejechał z Oslo do Malmö ponad 700 km na jednym tankowaniu.
redakcja autoflesz.com![]()
Źródło: Hyundai, Bloomberg