Renault Arkana E-Tech RS- Line - oryginalny SUV w stylu Coupé

Renault Arkana E-Tech to jeden z najlepszych, jeśli nie najlepszy model Renault. Finezyjny, zaprojektowany z najnowszymi trendami stylistycznymi, do tego oszczędny  i mający genialne rozwiązanie (ad vocem) pełnej hybrydy. To wreszcie pierwszy SUV Coupé,  klasy kompaktowej,  produkowany od 2019 roku (za wyjątkiem E-Tech). Model ten redakcja dostała do krótkiego testu, z nowego salonu "Yama" w Bydgoszczy (Autoryzowany Salon Dacii, Renault) przy ul. Nowotoruńskiej 10 oraz  Nissana i Suzuki w podbydgoskim Osielsku.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

Powiemy od razu, iż  Arkana nie miała być oferowana na europejskim rynku, podobno taka decyzja zapadła  moskiewskiej premierze wersji koncepcyjnej w 2018 roku,  podczas Moscow Auto Show.

Początkowo seryjny model Arkany był produkowany w moskiewskich zakładach Renault już w lipcu 2019 roku. Jesienią następnego roku produkcję uruchomiono w ukraińskich zakładach ZAZ w Zaporożu, a  w lipcu 2021 roku model ten był produkowany w kazachskim Allur Auto w Kustanaju. Niestety, brutalna agresja Rosji w Ukrainie zmieniła zasady gry, początkowo Renault zmroziło produkcję Arkany, a później całkowicie wycofało się z rosyjskiego rynku. Aby pozbyć się rosyjskich konotacji,  Arkana jest także sprzedawana w krajach b. Jugosławii jako Renault Megane Conquest.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

Aby wypełnić temat produkcji Arkany, szczególnie wersji europejskiej, musimy powiedzieć, że od połowy roku 2020 model ten jest produkowany w Korei Pd. jako Samsung XM3. Ta wersja z oznaczeniami E-Tech (pełna hybryda) jest teraz dostępna w Polsce.

Napęd - klocki Lego odegrały kluczową rolę
Nowy model, na samym początku sprzedaży  dostępny był z silnikami TCe o mocy 140- i 160 KM. Pod koniec ubiegłego roku Arkana otrzymała pełną hybrydę o mocy systemowej 145 KM (podawana jest też moc 143 KM). Do napędu tego SUV-a użyto silnik benzynowy, wolnossący HR16,  o pojemności 1598 ccm oraz dwa silniki elektryczne. Moment obrotowy 205 Nm przenosi zaś zmodernizowana, opatentowana, przekładnia Multi-mode.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

SUV (o modnej linii Coupé) otrzymał akumulatory trakcyjne o pojemności 1,2 kWh. Wystarcza to (przy w pełni naładowanych akumulatorach) do  poruszania się w trybie czysto elektrycznym, na dłuższym dystansie (ok. 50 km), nie przekraczając 42 km/h, co sygnalizowane jest na displeju stosownym komunikatem (tryb EV).

Genialna przekładnia i drugi silnik
Warto zwrócić uwagę, że genialne wynalazki powstają - dość często – przypadkowo. Tak było u Nikola Tesli, Newtona czy Alberta Einsteina, gdy ten ostatni opracował ogólną  teorię względności (według bajkopisarzy... jadąc windą).

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

Nie inaczej było z konstruktorem przekładni Multi-mode. Inż. Nicolas Fremau doznał olśnienia, gdy bawił się ze swoim synem klockami Lego. Wymyślił sobie, że jego silnik nie będzie miał sprzęgła, typowej skrzyni biegów, ani rozbudowanych układów dopasowujących (falowników). Wprawdzie takie rozwiązanie już istniało w sportach motorowych, to jednak jego przekładnia kłowa jest nowatorska, pracuje nad wyraz płynnie, można rzec aksamitnie płynnie. W tym celu inż. Fremau poprosił Ahmeda Ketfi-Cherifa, specjalisty ds. kontroli Renault, o sprawdzenie matematyczne tej opcji. Okazało się, że hybryda bez sprzęgła, skrzyni biegów może działać. Inż. Ketfi jednak zaproponował zastosowanie drugiego silnika do tej  pełnej hybrydy!

W teorii, a później praktyce, wygląda to tak, iż  ten drugi silnik miał zastąpić synchronizatory montowane  w tradycyjnych skrzyniach przekładniowych. Dzięki temu zaproponowano (w zaledwie 18- miesięcznym okresie przedprodukcyjnym) nowinkę techniczną, która miała pracować  nie tylko komfortowo, ale także płynnie zmieniać wirtualne biegi.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

Jak to wyszło w praktyce? Powiedzmy szczerze – rzeczywiście komfort przełączania pomiędzy poszczególnymi przełożeniami (D- drive, N- neutral, R- rewerse i B- rekuperacja) działa płynnie. Doczepić się jedynie można do momentu, gdy podjeżdżając do czerwonych świateł, chcemy przełączyć pokrętło wirtualnych biegów w pozycję N- netural;  wtedy wyczuwalne jest małe szarpnięcie.

To proste i zarazem genialne rozwiązanie, z wykorzystaniem drugiego silnika  nazwanego  HSG (High-voltage Starter Generator), pozwala nie tylko na płynne przełączanie wirtualnych biegów, ale także na dostępność maksymalnego momentu obrotowego – praktycznie w każdym zakresie prędkości.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

Co ciekawe, przy niskich prędkościach obrotowych układ działa jak hybryda szeregowa, co zapewnia bardzo dobrą responsywność zespołu hybrydowego i zadowalającą elastyczność. Nie trzeba, przy okazji, stosować akumulatora o dużej pojemności, nie trzeba też implantować gniazda ładowania zewnętrznego, jak w hybrydach plug-in, nie trzeba wreszcie stosować drogich układów dopasowujących.

To jednak nie wszystko, inżynierowie Renault, postanowili dodać tzw. wirtualny bieg czwarty do skrzyni kłowej, aby jeszcze bardziej zminimalizować zużycie paliwa na autostradzie (drodze szybkiego ruchu). Wiemy, że typowe hybrydy Toyoty, Lexusa czy Forda wcale nie są tak oszczędne na autostradzie, szczególnie przy większych prędkościach. Pomysł dość prosty, zaczerpnięty  choćby z luksusowej klasy Mercedesa czy Lexusa,  rozbudowujący liczbę biegów w skrzyniach zautomatyzowanych (np. 9G- Tronic Mercedes-Benz).

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

Jak twierdzą konstruktorzy Renault, to rozwiązanie ma zmniejszyć zużycie paliwa o 3-4 proc. Naszym zdaniem, większe pole do popisu ma w tym dziale sam kierowca, stosując choćby ecodriving czy polecenia  wyświetlane na wskaźniku rozdziały mocy. Niemniej, to rozwiązanie  faktycznie przynosi bardzo dobre wyniki w dziele zużycia paliwa.

Jazda - Arkana RS-Line
Pierwszy kontakt z Arkaną jest obiecujący, trzeba jednak pamiętać, że bardzo wysocy kierowcy będą mieli problemy z ochroną głowy, nawet w najniższym położeniu siedziska (wszystkie regulacje są elektryczne), trzeba mocno schylać kark (podobnie na tylnej kanapie). Siedzenia, częściowo obszyte Alkantarą, jak zwykle w Renault są ergonomiczne z b. dobrym trzymaniem bocznym (ładny, kolorowy ścieg przeszycia) foteli (ale  sztuczna/ekologiczna skóra). Również ergonomiczny i obszyty skórą wieniec kierownicy daje poczucie komfortu (świetnie leży w dłoniach); co ciekawe sygnał dźwiękowy  jest  na tradycyjnym miejscu pod (starym jeszcze) logo Renault. Uwagę zwraca staranne obszycie wieńca kierownicy tzw. kostką (dwa kolory nici).

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

Display kierowcy w wersji elektronicznej zawiera wszystkie niezbędne dla kierowcy informacje: prędkość, podstawowe informacje z dokładnego GPS np. ograniczenia prędkości, zużycie paliwa - średnie i chwilowe, tryb jazdy, liczba przebytych kilometrów, zarządzanie mocą, ciśnienie powietrza w oponach, temperatura, zasięg do następnego tankowania benzyny, a nawet (wirtualny) zapięty bieg.

Ciekawostką, znaną już z kilku testowanych przez redakcję modeli Volkswagena i Skody,  jest wyświetlanie map  nawigacji pomiędzy cyfrowymi zegarami. Niektórzy powiedzą, że to gadżet, owszem, ale bardzo pomocny dla niedoświadczonego kierowcy (bez odrywania wzroku na boki czy patrzenia na kolana blondynki na prawym fotelu).

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

Bezkluczykowy dostęp do SUV-a, również blokowanie centralnego zamka odbywa się bez praktycznie bez udziału kierowcy. Wystarczy mieć kartę z transponderem w kieszeni (koniecznie przy sobie). W nocy to doskonałe rozwiązanie, gdyż Arkana nie dość, że odblokowuje centralny zamek, to jeszcze podświetla miejsce pracy kierowcy, przy czym lusterka rozkładają się samoczynnie. Mówiąc prościej, nawet nie musimy naciskać klamki, gdy mamy zajęte obie dłonie (deszcz, parasol, torebka).

Wystarczy zająć miejsce na fotelu kierowcy, wcisnąć przycisk start/stop engine, zapiąć bieg D (drive) i ruszamy bezszelestnie. Elektryczny silnik, przy pojemności akumulatora trakcyjnego naładowanego do 80 proc. może rozpędzić SUV-a do 42-45 km/h. Nie sprawdzaliśmy na jakim dystansie, ale producent podaje – do 50 km. Sprint od 0-100 km/h trwa (katalogowo) 10,8 s, w praktyce można poczuć delikatne wciskanie w fotel,  w nieco krótszym czasie – do 10,4 s (przy włączonym trybie Sport). Na wskaźniku rozdziału mocy widać wtedy zmieniający się kolor (biały) i maksymalne wychylenie kursora P (Power), przy czym od razu usłyszymy charakterystyczny bulgot spalinowego silnika. Po udanym sprincie wskaźnik mocy przechodzi w lewe skrajne położenie (kolor niebieski) i od razu wyświetla się wskaźnik Charge (ładowanie, odzyskiwanie mocy).

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

Trzeba dodać, że reakcja na pedał akceleratora jest dość spontaniczna, aczkolwiek prędkość maksymalna została ograniczona do 170-172 km/h. Nie jest to wielkość oszałamiająca, ale tak miało  być, Arkana ma być oszczędna i w miarę dynamiczna. To się udało, bo w mieście bez problemu zanotowaliśmy zużycie benzyny na poziomie 4,9-5,2 l/100 km. Niestety, krótki test nie objął prędkości autostradowych, ale z danych producenta wynika, iż Arkana potrafi zużyć do 7,5 l/100 km Pb 95.  Wynik naprawdę dobry, co potwierdził Łukasz Durczak, szef sprzedaży w salonie Yama, Autoryzowany Salon Renault i Dacia, Bydgoszcz. Z drugiej strony, liczne ograniczenia, coraz większa inwigilacja kierowców, wreszcie drastycznie podniesiony taryfikator mandatów (x2 w przypadku tzw. recydywy) nie popłaca.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

Warto dodać, że napęd hybrydowy jest bardzo elastyczny, od 90-120 km/h Arkana rozpędza się po 6,4 s, zaś od 90-140 km/h w 11,8 s. Wynik dobry i poparty aksamitną pracą przekładni Multi-mode, o której napisaliśmy  wcześniej. Charakterystyka  pracy hybrydowego zespołu napędowego jest tak zaprogramowana, iż przy mniejszych prędkościach prym wiedzie silnik elektryczny i mamy natychmiastowe oddanie momentu obrotowego, na wyższych prędkościach - trzeba poczekać na przejęcie pracy  przez silnik iskrowy. Nie ma tu jednak znanego z turbodoładowanych jednostek efektu turbodziury. Arkana całkiem płynnie oddaje pełną moc.

Multimedia i elektroniczne ciekawostki
Jest ich tu sporo, ale skupimy się na najważniejszych. Przyszłych właścicieli Arkany E-Tech informujemy, że kierowca ma do dyspozycji kilka trybów pracy: Eco, Comfort, Regular i Sport, co jest sygnalizowane na wskaźniku kierowcy. Niestety nie uwzględniona wyraźnie stylu Snow, obowiązującego w rasowych SUV-ach.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

Tradycyjne rozwiązano znany już od lat system audio by Renault – mamy tu pod kierownicą dżojstik do ustawienia radia (w tym cyfrowy tuner  z systemem DAB). Wymaga to kilku chwil nauki, ale ogólnie spełnia swoje zadanie i jest przypisany marce (również Dacii), jak pąsowa róża symbolizująca styl i elegancję.

Jeśli chodzi o ocenę nagłośnienia, to znany i ceniony producent Bose, pokazał na co go stać. Przede wszystkim szerokie spektrum pasma akustycznego, świetne głośniki (w tym subwoofer) i cyfrowa końcówka mocy z tranzystorami MOSFET. Gra to niemal tak,  jak kapela Feel w hicie "No pokaż na co Cię stać". Arkana, w dziale zużycia paliwa, rzeczywiście pokazuje na co ją stać! 

Środkowy wyświetlacz Entertainment ma kolorowy wyświetlacz TFT  9,3 cala, można samemu spersonalizować to, co programiści wymyślili; aczkolwiek samo przewijanie tych funkcji odbywa się z małym opóźnieniem, co właściciele najnowszych Samsungów Galaxy Z Fold4 5G przyjęliby – mówiąc oględnie – z uśmiechem na ustach.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

System multimedialny współpracuje z systemami ze smartfonami,  z wykorzystaniem systemów Android Auto i CarPlay. Całość jest dopracowana, a nawigacja aktualna i zawierająca ustawienia radarów ITD (Inspekcji Transportu drogowego).  Dla tradycjonalistów producent pozostawił tradycyjne przyciski (ustawianie nawiewów, klimatyzacja A/C jednostrefowa, podgrzewanie siedzeń, światła awaryjne czy przycisk blokady CZ); jest też ładowarka bezindukcyjnego ładowania telefonów, z tyłu dodatkowe gniazda +12V oraz dodatkowe wejścia USB.

Wspomnieliśmy o gadżetach, w nocy mamy pełną animację wykorzystująca LED-owe paski np. w drzwiach czy kolorowe aplikacje  w pasach bezpieczeństwa. Nie jedzie się dzięki tym wodotryskom  szybciej anie oszczędniej, ale przyjemnie;  dla młodych kierowców (zwłaszcza pań) takie dodatki nie pozostaną  niezauważone.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

Czy można narzekać na SUV-a z linią coupé?
Cóż, po raz drugi powiemy, że wysocy pasażerowie okupujący tylną kanapę będą mieli problem. Nisko opadający dach nie będzie dla nich komfortowym rozwiązaniem. A panie, zwłaszcza te co nadal upierają się  przy szpilkach, siedząc za kierownica. Temat ciągle maglowany przez instruktorów jazdy. Ale nie od dziś wiadomo, że  panie chodzą na wysokich szpilkach rujnując kręgosłup i zdrowie - przy czym... nie narzekają. Owszem, ale  dzięki szpilkom  podkreślają swój strój, dress code  i zgrabną sylwetkę, przy okazji dodają sobie kilka centymetrów wzrostu. Ale za jaka cenę? Za kierownicą - to bardzo niewygodne, nawet niebezpieczne i sprawiające problemy przy wsiadaniu. W podobnym tonie zawsze wypowiadała się  brytyjska królowa (zmarła we wrześniu  2022 roku). Jej Wysokość  nigdy nie lubiła coupé. Dlaczego,  bo jej kapelusze nigdy nie mieściły się do tego nadwozia, ponadto królowa zawsze przedkładała tradycyjny styl nad obowiązującą modą. 

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

Zawieszenie i układ kierowniczy 
Rzeczywiście jest komfortowe, może nie z przesadną nutą miękkości,  jak w Megane, ale w końcu to SUV do jazdy – przynajmniej mamy taką nadzieję – również w trudniejszym terenie. Z przodu typowy Mc Pherson, z tyłu zaś belka skrętna, ale bez adaptacyjnych amortyzatorów. Arkana wybiera naprawdę dobrze wszystkie nierówności, bez problemu pokonuje osiedlowe szykany czy podjazdy pod krawężniki; nie stwierdziliśmy, aby coś stukało w tylnym zawieszeniu.

Dobrą trakcję, utrzymywanie zaplanowanego kierunku jazdy, zapewniają znane układy bezpieczeństwa aktywnego. Arkana np. ostrzega kierowcę przed najechaniem na linię ciągła czy przekroczenie skrajni w znany sposób – lekkie trzepotanie kierownicą. Nie ma tu wprawdzie czujników na okoliczność ewentualnego zaśnięcia kierowcy, jak w Lexusie czy Mercedesie,  ale  liczba systemów bezpieczeństwa i liczba gwiazdek Euro NCAP pokazują, iż  Renault to już Premier League – najlepsza liga na świecie.

Jeśli chodzi o układ kierowniczy, to czuć wspomaganie elektryczne, ale z wyczuwalną progresją przy dużych prędkościach.  Kręcenie kierownicą  na parkingu to sama przyjemność, wspomagana dodatkowo kamerą cofania i czujnikami pomocnymi przy parkowaniu (z przodu i z tyłu).

Ocena opon Kumho 215/55R18 (letnie) Ecsta HS51 jest jednoznacznie pozytywna. Co więcej, w testach Auto Bild zajęły b. wysokie miejsce. Na suchej nawierzchni kat. E, na mokrej kat. B, poziom hałasu 68 dB. Naszym zdaniem są dobre, ale nie ustrzegły się małych uślizgów  podczas podczas gwałtownego surfowania w skręcie (mgła, deszczowo). Na szczęście układy stabilizacji toru jazdy wykryły problem i utrzymały nadwozie w bezpiecznym położeniu.

Wybrane dane techniczne  Renault Arkana E-Tech
Hybrid 145 KM Multi-mode
Hyundai Kona Hybrid
141 KM DCT
liczba cylindrów/ zaworów 4/16 4/16 s. Kappa GDI cykl Atkinsona
silnik iskrowy pojemność [ccm] 1598 1580
moc silnika [KM] przy [obr./min] 94/5600 105/5700
max moment obrotowy [Nm] przy [obr./min] 148/3600 147/4000
moc silnika elektrycznego [kW] 36 32
max moment obrotowy s. elektrycznego [Nm] 205 170
moc zespołu hybrydowego [KM] 145/ 5600 141/5700
przyspieszenie od 0-100 km/h  [s] 10,8 11,0
prędkość max [km/h] 172 161
długość/ szerokość/ wysokość [mm] 4568/1821/1576 4165/1800/1550
prześwit  [mm] 199 170
rozstaw osi  [mm] 2720  2600
napęd przedni przedni 
skrzynia biegów przekładnia Multi-mode  6b. DCT
średnica zawracania [m] 11,2 10,6
średnie zużycie paliwa [l/100 km] 4,8  5,0
emisja CO2 [g/km] 108  114
minimalna poj. bagażnika / siedzenia złożone [l] 480  332
pojemność zbiornik paliwa  [l] 50 38
masa własna bez obciążenia  [kg] 1435 1376
rozmiar opon  215/55R18 95H Kumho 205/60R16
zalecany olej silnikowy  elf SAE 5W-30  Shell SAE 5W-30
cena [tys. zł] 125.680 wersja ZEN
144.900 wersja R.S. line
 112.500
gwarancja 3 lata z możliwością  przedłużenia, gwarancja na akumulatory trakcyjne 8 lat lub 160 tys. km  gwarancja na akumulatory 8 lat lub 160 tys. km
cena pierwszego przeglądu 419 zł/ po roku  

 

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com 

Podsumowanie
Test był krótki, zbyt krótki, aby wyłuskać wszystkie niedociągnięcia najnowszej hybrydy Renault. Niemniej, to bardzo ciekawa propozycja dla kierowców szczególnie kobiet (kupujących oczyma). Niektórzy nawet mówią, że Linia Arkany, to tańszy klon BMW X4 (a nawet X6). Jeśli tak, to powiedzmy szczerze, ze znacznie ciekawej zaprojektowanym tyłem nadwozia. Co ciekawe, płyta podłogowa CMF-B została zaadoptowana na potrzeby tego modelu z nowego Renault Captur (a także Renault Clio). W środku jest przestronnie,  za wyjątkiem tylnej kanapy, z dbałością o szczegóły i pasowanie elementów.

Do tego responsywny układ kierowniczy, bardzo dobre hamulce, w pełni hybrydowy napęd z nowatorską przekładnia Multi-mode i - co ważne - mamy tu umiarkowane zapotrzebowanie na paliwo.  Arkana z pewnością znajdzie nabywców, którzy chcą jeździć oszczędnie, komfortowo, a przede wszystkim w najmodniejszej linii... coupé. Z dziennikarskiego obowiązku dodajmy, nadwozie zaprojektował  David Durand.

Zalety:

  • modna stylistyka nadwozia zdobywająca kolejnych klientów (klientki);
  • z przodu bardzo wygodnie i nowatorsko;
  • bardzo oszczędny zespól hybrydowy;
  • nowatorska, zautomatyzowana przekładnia Multi-mode;
  • komfortowe zawieszenie, z nutką sprężystości;
  • bogate wyposażenie seryjne;
  • bezkluczykowe otwieranie i domykanie drzwi;
  • siłowniki gazowe pokrywy silnika;
  • doskonały system nagłaśniający Bose;
  • skuteczne hamulce;
  • bardzo dobra gwarancja na akumulatory trakcyjne;
  • ładnie wkomponowane końcówki rury wydechowej, które tak naprawdę są tylko atrapą.

Wady:

  • przeciętna dynamika modelu;
  • osoby powyżej 185 cm mogą mieć problem z wsiadaniem na tylną kanapę;
  • brak tylnej wycieraczki i klapy podnoszonej elektrycznie;
  • innych ciągle szukamy.

Od redakcji: dziękujemy panu Łukaszowi Durczakowi, szefowi sprzedaży Autoryzowanego Salonu Renault i Dacii "Yama" w Bydgoszczy za przygotowanie auta do krótkiego testu. 

 

redakcja autoflesz.com


 

Publish modules to the "offcanvas" position.