Toyota C-HR 2.0 197 KM Hybrid AWD-i: zadatki na gwiazdę

Obiecaliśmy pierwszy test najnowszej Toyoty C-HR. Druga generacja ma wiele zmian i ciekawostek. Aktualnie jest dostępna wersja silnikowa 1.8 Hybrid 140 KM oraz 2.0 Hybrid 197 KM z napędem na przód lub na obie osie 2.0 AWD-i. Auto do testu użyczyła ASD TOYOTA-Bednarscy w Toruniu.


fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com/ crossover został zaprojektowany przez stylistów Toyoty ze studia ED2 niedaleko Nicei, sprawy techniczne były nadal konsultowane z inż. Hiruyoki Kobe, który pracował na I generacją...  

My jeździliśmy wersją 2.0 Hybrid  AWD-i (Executive Premiere Editon). Japoński producent obiecał, że na początku roku przyszłego do Polski trafi także najmocniejsza wersja 2.0 Hybrid plug-in o mocy 223 KM.

Toyota C-HR podoba się polskim klientom
Klienci po raz kolejny wybrali Toyotę, jako najlepiej sprzedająca się marka w Polsce (wśród klientów indywidualnych). Oficjalne potwierdzenie tej informacji nastąpi po zakończeniu rywalizacji, na początku stycznia 2024 roku. Łącznie - od początku sprzedaży w 2016 roku - do listopada  br. sprzedano ponad 56 tys. 200 egzemplarzy modelu pierwszej generacji. Druga generacja właśnie na przełomie listopada/grudnia  uruchomienie licznik sprzedaży w polskich salonach. Warto dodać, że zainteresowania drugą generacją już podczas pierwszych,  przedpremierowych pokazów było znaczne. Przyjęto kilkaset zamówień „w ciemno”, ale jak powiedzieliśmy Toyota jest najmniej awaryjną marka według raportu ADAC i - powiedzmy szczerze - coraz ładniejszą.

fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com 

Stylistyka 
Już podczas pierwszych prezentacji kreska nadwozia, z dwukolorowym lakierowaniem, przypadła nam do gustu. Ostre linie (przetłoczenia), zarówno z przodu, jak z tyłu nadwozia, klamki zewnętrzne (chowane,  jak w Tesli), nakładki progowe, mocne światła wykonane w technice LED czy 19- calowe koła  zachowują cechy crossovera (kiedyś mówiło się bulwarówki), ale nie jest to tylko maskotka do jazdy po mieście. W terenie potrafi pokazać pazur, o czym mogliśmy się przekonać podczas jazdy w - jak zwykle -  zbyt krótkim teście, do tego przy permanentnym deszczu.

fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com 

– Musieliśmy pracować z ogromnym rozmachem, sięgać dalej niż kiedykolwiek. Z ogromną niecierpliwością czekamy na premierę nowej Toyoty C-HR – powiedział Lance Scott, dyrektor ds. projektowania Toyota European Design Development (ED2) podczas przedpremierowego pokazu w Brukseli

Wnętrze
Widać, że nowej Toyocie jest coraz bliżej do klasy premium, ale... No właśnie, kierowca przyzwyczajony do jazdy SUV-ami Hyundaia, Kia czy Audi zasiadając na miejscu kierowcy uderzy głową w otwór drzwiowy.  Dlatego zawczasu uprzedzamy, że fotel kierowcy powinien być ustawiony w najniższej wysokości (dla kierowcy o wzroście 180 ccm i wyższych). Do tego trzeba się przyzwyczaić...

fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com 

Deska rozdzielcza skrojona został po nowemu, ale z centralnym wyświetlaczem multimedialny, o przekątnej 12,3 cala. Zostawiono też kierowcy, zwłaszcza tego bardziej konserwatywnego, przyciski tradycyjne (fizyczne klawisze). Co ważne,  nawigacja jest aktualna z wyświetlaniem obowiązujących prędkości (i aktualizowana w razie potrzeby), ale często brakuje wskazań zaktualizowanych duktów leśnych.

fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com / crossover wykorzystuje  platformę GA-C drugiej generacji, jak np. np. Corolla Cross czy nowy Prius)

Jednak dość oryginalnym rozwiązaniem, wymagającym przyczajenia jest lusterko wsteczne. Tak naprawdę to kamera cofania, dokładnie penetruje otoczenie z tyłu pojazdu (można ją wyłączyć/ przełączyć na tradycyjne lusterko); wystarczy wcisnąć przycisk "on" lub "off"  w obudowie  lusterka.

fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com 

Toyota nigdy nie należała do liderów  w swojej klasie pod względem pojemności bagażnika. Tym razem wersja 2.0 AWD-i dysponuje pojemnością 362 l, a to wystarczy by bezproblemowo wybrać się na urlop. Jeśli chcesz pojechać na ferie w góry z... nartami będzie kłopot, w tej wersji wyposażenie  (Executive Premiere Edition) nie przewidziano worka na narty. Po złożeniu tylnych siedzeń nie mamy wypłaszczonej podłogi, a uskok na przejściu jest dość duży. Niestety, z tyłu nie ma podłokietnika z pojemnikami na napoje (kubki, puszki pepsi-coli).

fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com / przekładnia jednostopniowa e-CVT, do zapinania poszczególnych biegów trzeba się przyzwyczaić...

Przewidziano natomiast możliwość otwierania bagażnika z pilota, bez konieczności odblokowania drzwi crossovera. Kolejna nowość, akumulator wersji 2.0 Hybrid jest w bagażniku, jak w większości modeli BMW. To bardzo dobre rozwiązanie, zwłaszcza w przypadku ładowania akumulatora rozruchowego.

Jazda – bezproblemowa i bardzo przyjemna
O tym, że w środku jest  cicho nie trzeba chyba przekonywać właścicieli aut elektrycznych, hybrydowy napęd o mocy 197 KM  nie robi wiele hałasu, to wyjątkowo dobrze dobrana moc systemowa, a   napęd AWD-i  kusi do prób w trudniejszym terenie (nie sprawdzaliśmy z powodu ograniczonego czasowo testu i deszczu). Wyprzedzanie, dynamiczne ruszanie spod świateł, rozwijanie pełnego momentu obrotowego już od najniższych obrotów, responsywny układ kierowniczy - to tylko część peanów na cześć nowej Toyoty.

fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com 

Zwykle krytykowana jest przekładni e-CVT, tym razem zaskoczyła nas pozytywnie, brak niepotrzebnych oznak hałasu (warkot) podczas pracy na wyższych obrotach, w fazie dynamicznego przyspieszania. Choć to prosta konstrukcja (przekładnia jednostopniowa) - a nie skrzynia  dwusprzęgłowa - to zdaje egzamin w nowej Toyocie C-HR. Warto dodać, że podczas przyspieszania przyjemnie słychać mruczenie silnika benzynowego.

fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com 

Do ogólnie zadowalającej opinii z jazdy inżynierowie dopasowali (na nowo zestrojone, z tyłu wielowahaczowe) zawieszenie. Jest komfortowe, tylko lekko sprężyste, a przede wszystkim bezpieczne. Żadnych uślizgów,  dominacji nad kierowcą w sytuacjach krytycznych, koncertowo pokonujące hopki i przejazdy tramwajowe. Ciasne zakręty pokonywane z większą prędkością nie powodują stresu i nerwowych reakcji wyrafinowanego zawieszenia. 
Przekładnia kierownicza ze sterowaniem elektrycznym działa  b. lekko, ale z progresją przy większych prędkościach.

fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com 

Cena – adekwatna do wartości tego udanego crossovera

Druga generacja Toyota C-HR kosztuje:

  • 1.8 Hybrid 140 KM - od 139 tys. 900 zł,
  • 2.0 Hybrid – od  165 tys. 900 zł,
  • 2.0 Hybrid AWD-i  od 175 tys. 900 zł.

Uwaga: cennik obowiązuje do odwołania lub wyczerpania zapasów, a ceny wersji bazowej mogą zawierać bonusy

fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com 

Wersje nowego modelu:

  • C-HR Comfort, 17" calowe felgi z oponami 215/65 R17;
  • C-HR Style,  18'' felgi ze stopów lekkich,  opony 225/55 R18;
  • C-HR Executive, opony 225/50 R19
  • C-HR GR Sport, opony  225/50 R19,  zaawansowany system parkowania Toyota Teammate Advanced Park;
  • C-HR Executive Premiere Editon 225/50 R19, dach (szklany panoramiczny) oraz tylna część nadwozia w kolorze fortepianowej czerni (Bi-tone+), cena 202.900 zł;
  • C-HR GR Sport Premiere Edition, opony 245/40 R20, system premium Audio JBL (cena 202.900 zł)

Podsumowanie
Świetny debiut nowego modelu z napędami hybrydowymi V generacji. Tu dość ważna informacja dla „zielonych” – sporo detali wykonano z odzysku (recykling). Przypomnijmy, że Volkswagen też wpadł na ten pomysł, ale odbiór miłośników niemieckiej marki nie był entuzjastyczny w tym temacie.

Z tyłu ciekawa linijka LED-owa z logo "Toyota C-HR", wygląda to energetycznie zwłaszcza w nocy - problemem jednak może być brak tylnej wycieraczki, co zarzucano także Hondzie Civic. Świetne hamulce z oponami Continental 225/50 R19, dobrze zestrojone zawieszenie z napędem AWD-i, jak również mocno poprawiana moc systemowa napędu - to atuty nowego crossovera. Warto dodać, że do produkcji tego modelu użyto blach o b. dużej wytrzymałości, są wprawdzie  b. cienkie, ale po to zastosowano ostre cięcia (przetłoczenia) w kresce nadwozia, aby wzmocnić przy okazji tę konstrukcję (pomysł prosty i skuteczny).

Ogólnie rzecz biorąc Toyota C-HR pozytywnie nas zaskoczyła, to może być kolejny bestseller, po entuzjastycznie przyjętym Yarisie Cross. Optymizm potęguje zapowiedź japońskiego producenta, iż crossover będzie produkowany we Francji.

- przeczytaj także:

Od redakcji: dziękujemy Panu Maciejowi Bednarskiemu, szefowi Działu Handlowego TOYOTA-Bednarscy Toruń za użyczenie  najnowszej Toyoty C-HR do testu. W roku przyszłym życzymy kolejnych nowości,  udanych testów i zadowolonych klientów.

 

redakcja autoflesz.com

Publish modules to the "offcanvas" position.