Toyota Yaris Cross to z pewnością jeden z najciekawszych modeli na polskim rynku (z możliwością jazdy w trudniejszym terenie). Dość szybko znalazł pierwszych wielbicieli, którzy kupowali ten model oczyma (przedsprzedaż, bez pierwszej jazdy). Okazało się, że miejski SUV klasy B idealnie wpisuje się w meandry polskich miast, ma jeszcze dość możliwości, aby zawieźć małą rodzinę na wakacje.
fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com
Ogólnie rzecz biorąc SUV-y, małe crossovery, minivany to gwarancja sukcesu, jeśli jeszcze potrafią nieco więcej niż tylko pięknie wyglądać na parkingu hotelowym, to już można mówić o sukcesie sprzedażowym. Obiecaliśmy zrobić test wersji z tradycyjnym silnikiem 1,5- litra, z ręczna skrzynią biegów. Okazuje się, że ten rodzaj klasycznego napędy (tylko na przednią oś) także ma grono zagorzałych zwolenników.
Choć inni producenci mieli w swoim portfolio miejskiego SUV-a znacznie wcześniej (Renault Captur, Citroen C3 Aircross, Nissan Juke, Ford Puma, Volkswagen Taigo Audi Q2, Fiat 500X Urban, a wkrótce BMW Urban X, to bossowie Toyoty dostrzegli ten problem w samą porę.
fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com
Toyota nie zaniedbuje miejskich crossoverów
Yaris 1.5 Cross powstał na tej samej płycie podłogowej, co tradycyjny model. Platforma GA-B z serii TNGA (Toyota New Global Architecture) pozwala na więcej, także w przypadku hybrydowej siostry Yaris Cross Hybrid, a przede wszystkim ma zadowalający prześwit 170 mm pozwalający na swobodne operowanie tym miejskim autem (wysokie krawężniki, osiedlowe szykany, przejazdy tramwajowe, a nawet leśne dukty czy bieszczadzkie serpentyny), dobrze zestrojone zawieszenie i wystarczająco dobry napęd (do poruszania się w mieście i na autostradzie).
fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com
Premiera tego modelu produkowanego we Francji miała miejsce w połowie 2021 roku i ciągle jest na topie. Warto też dodać, że japoński koncern był też jednym z niewielu producentów, którzy oferowała - w okresie motoryzacyjnego przesileni - niemal wszystkie modele, dostępne od ręki. Przypomnijmy tylko, że takie marki jak Renault, BMW czy Volkswagen miały problem z zaspokojeniem popytu wymagającego klienta (problemy z mikroprocesorami, pandemia, przestoje na taśmach montażowych).
Toyota Yaris Cross została zaprojektowana w studio ED2 we Francji w gronie wizjonerów obdarzonych poczuciem piękna TMMF (Toyota Motor Manufacturing France). Choć japońska firma niechętnie chwali się swoimi najlepszymi stylistami*, jak to robi choćby KIA, Hyundai, Audi czy BMW, to zaproponowana kreska nadwozia, praktyczne rozwiązania, nadal świeża deska rozdzielcza... wpadają w oko nabywcom, polskim nabywcom. Panie uwielbiają ten model i kupują oczyma!
*/ Projekt nadwozia Yarisa Cross został opracowany przez spory zespół specjalistów z Europy i Japonii. Jego szefem jest Lance Scott, Design General Manager w Studio ED2 Toyoty
fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com
Dlaczego Toyota Yaris odnosi sukces?
Odpowiedź nie jest jednoznaczna, a w kwestii doboru materiałów (twarde plastiki, staranność przeszyć tapicerskich) można było pokusić się o więcej. Ale ideałów nie ma...
Po pierwsze, na fotelu kierowcy siedzi się wysoko, a zakres regulacji siedziska zadowoli zarówno tych niewysokich, jak i tych o wzroście 180 cm (plus). Problem dla kierowców należących do tej drugiej grupy może pojawić w chwili odsunięcia przednich foteli, maksymalnie do tyłu. Na tylnej kanapie może wtedy brakować na kolana (dla teściowej).
fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com / silnik 3- cyl. 1.5 VVT-i 125 KM
Po drugie Yaris Cross nie udaje bulwarówki, jej kompaktowa linia nadwozia skrywa całkiem przestronne wnętrze. Wyposażenie tego crossovera jest całkiem zadowalające, a główny ekran (praktycznie tablet) pokazuje najważniejsze dane potrzebne kierowcy. Wreszcie mamy tu dużą nawigację (w seryjnym wyposażeniu), obowiązujące prędkości na danym odcinku drogi, szybką reakcję podczas zbliżania się do ronda. Ponadto znajdziemy tu przełączenie bezprzewodowe: interfejs Android Auto, Apple CarPlay. Ważnym dopełnieniem bezpieczeństwa na pokładzie Yarisa są systemy bezpieczeństwa czynnego Toyota Safety Sense, w tym zaawansowane funkcje wspierania kierowcy podczas kolizji.
Po trzecie wreszcie Yaris Cross otrzymał słuszny bagażnik o pojemności 397 l. Zapakowanie wózka dziecięcego (spacerówki) nie powinno być problemem. W wersji Executive i Adventure można dokupić pakiet VIP (6.500 zł) i otwierać pokrywę bagażnika balansując stopą pod zderzakiem. W naszej wersji Comfort z pakietem Tech (5.500 zł), którą mogliśmy odbyć jazdę nie przewidziano tylnego podłokietnika z mocowaniem na kubki (napoje). Po rozłożeniu tylnych siedzeń podłoga jest wprawdzie wypłaszczona, ale na przejściu (ze złożoną kanapą) mamy mały uskok. Jednak tu wygląda to lepiej niż w niedawno testowanej Toyocie C-HR Hybrid (pod podłogą inżynierowie musieli schować baterie litowo-jonowe).
fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com / silnik 3- cylindrowy 1.5 VVT-i 125 KM
Układ jezdny – producent zastosował tu typowe, sprawdzone rozwiązanie. Z przodu mamy nieśmiertelne kolumny McPhersona, z tyłu zaś prosta i skuteczna belka podatna skrętnie. Zawieszenie zestrojono z dużą rezerwą bezpieczeństwa, jest lekko sprężyste, ale to kierowca decyduje o prowadzeniu crossovera, a nie odwrotnie. Nawet na śliskiej nawierzchni (padał deszcz) i dość ostro pokonywanych zakrętach Yaris zachowywał się niemal neutralnie. Bardzo dobrze oceniliśmy opony zimowe Semperit Speed-Grip5 205/65 R16, w które model ten wyposażono (u bydgoskiego dealera).
Na pochwałę zasługują też skuteczne hamulce, ręczny zaś wykonano w nowszej wersji – przycisk sterowany elektromagnetycznie. Co ciekawe, jeśli nie mamy zapiętych pasów a chcemy ruszyć – hamulec elektryczny nadal "trzyma". Można też go odblokować naciskając dwukrotnie hamulec nożny. Ciekawe rozwiązanie, do którego trzeba się przyzwyczaić.
Silnik 3- cylindrowy i 6- biegowa skrzynia manualna
Silnik ten pracuje także pod maska napędu hybrydowego, tu ma pokręcona moc do 125 KM, co idealnie wpływa na współpracę z 6-biegową skrzynią ręczną. Przełożenia zapinają się bezproblemowo, bez zacięć, niemal intuicyjnie. Bieg wsteczny nie czyni fochów, nawet w wykonaniu kobiecej dłoni, zapina się lekko (bez charakterystycznego zgrzytu). Tradycjonaliści twierdza nawet, że skrzynia manualna jest tu lepszym rozwiązaniem niż przekładnia automatyczna e-CVT.
fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com
Silnik w obiegu Atkinsona, współpracujący z 6- biegową przekładnią nie pali jak smok wawelski, na trasie potrafi zadowolić się 4,5- 4,7 litrami benzyny, w mieście potrzebuje ok. 6,1 l/100 km, przy temperaturze ujemnej i jedzie autostradowej nawet 7,5- 8,0 l/100 km. Jednostka równomiernie, umiarkowanie głośno, oddaje całkiem spory moment obrotowy. Co ciekawe, lubi sobie pomruczeć w górnych rejestrach obrotowych.
Toyota wprawdzie zrezygnowało z silnika Diesla, ale ten sam motor 1,5- litra występuje z napędem hybrydowym (moc systemowa 116 KM), z napędem na obie osie AWD-i, jak również z przekładnią e-CVT.
Multimedia wersji Comfort
Wnętrze:
- System multimedialny Toyota Touch® 2;
- Interfejs Android Auto ®, interfejs Apple CarPlay ®, (połączenie przewodowe);
- Obsługa stacji radiowych w technologii cyfrowej (DAB);
- System Bluetooth® umożliwiający bezprzewodową łączność z telefonem;
- 4 głośniki;
- Kolorowy ekran dotykowy systemu multimedialnego (8");
- Port USB;
- Usługi łączności Toyota Connected Car.
fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com
Opony:
- zestaw naprawczy do opon;
- 16" felgi aluminiowe z oponami 205/65 R16;
- opony letnie za dopłatą.
Bezpieczeństwo:
- Tylne czujniki parkowania;
- Kamera cofania;
- Układ wczesnego reagowania w razie ryzyka zderzenia (PCS) z systemem wykrywania pieszych i rowerzystów;
- Układ rozpoznawania znaków drogowych (RSA);
- Automatyczne światła drogowe (AHB);
- Kierunkowskazy w lusterkach zewnętrznych;
- Automatyczny ogranicznik prędkości (ASL);
- Światła do jazdy dziennej wykonane w technologii LED;
- Światła główne w technologii projektorowej;
- System wspomagający pokonywanie podjazdów (HAC);
- System monitorowania ciśnienia w oponach (TPMS);
- Immobilizer;
- Systemy wspomagające działanie układu kierowniczego, hamulcowego i zawieszenia (ABS, EBD, BA, VSC, TRC, EPS);
- System automatycznego powiadamiania ratunkowego (eCall);
- System wykrywania zmęczenia kierowcy (SWS);
- Asystent utrzymania pasa ruchu (LTA);
- Manualna regulacja świateł głównych;
- Światła przeciwmgielne w technologii LED;
- Wspomaganie kierownicy w razie ryzyka zderzenia;
- Inteligentny tempomat adaptacyjny (IACC);
- Tylne światła pozycyjne, stopu i przeciwmgielne typu LED. /źródło: Toyota/
fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com
oraz wybrane elementy pakietu Tech:
- elektryczny hamulec postojowy;
- antena radiowa shark fin;
- radioodtwarzacz z systemem DAB;
- trojramienna kierownica obszyta skórą;
- sterowanie przełącznikami na kierownicy.
Cena wersji Comfort: 96.900 zł
| Wybrane dane techniczne | Toyota Yaris Cross 1.5 VVT-i 125 KM |
Volkswagen Taigo 1.0 TSI 100 KM turbo |
| pojemność skokowa [ccm] | 1490 | 999 |
| silnik | R3, 4 zaw./cyl., cykl Atkinsona, wolnossący | R3, 12- zaworowy, dohc, turbo, |
| moc [KM] przy [obr./min] | 125/6600 | 110/5000 |
| max moment obrotowy [Nm] przy [obr./min] | 153/4800-500 | 200/ 2000-3000 |
| prędkość max [km/h] | 180 | 191 |
| przyspieszenie od 0-100 km/h [s] | 10,9 | 10,7 |
| skrzynia biegów | 6- biegowa ręczna | 6b. |
| długość/szerokość/wysokość [mm] | 4180/1765/1560 | 4266/1757/1515 |
| opony | 205/60 R16 Semperit | 205/50 R16 |
| rozstaw osi [mm] | 2560 | |
| zwis przedni/tylny [mm] | 860/760 | |
| rozstaw osi [mm] | 2560 | 2554 |
| śr. zawracania [m] | 10,6 | 10,9 |
| prześwit [mm] | 170 | 190 |
| masa własna/ ładowność [kg] | 1110/ 1865 | 1261 |
| pojemność bagażnika [l] | 397/ 1097 | 440 |
| średnie zużycie paliwa [l/100 km] | 4.9/ 5,7-6,1 test | 5.7 |
| pojemność zb. paliwa [l] | 36 | 40 |
| zasięg [km] | ok. 734 | |
| cena wersji testowej | 96.900 zł | 99.154 zł |
| gwarancja | 3 lata lub 100 tys. km istnieje możliwość jej przedłużenia | 2 lata |
| zalecany olej silnikowy | Toyota SAE 5W-30 | Castrol SAE 0W-30 |
| emisja CO2 [g/km] | 133 | 132 |
Zalety: ciekawy design, sporo miejsca w środku, gładka skrzynia biegów, rozsądne zużycie paliwa, spory bagażnik, wyrafinowana elektronika na pokładzie, model prestiżowy o małej awaryjności, bardzo dobre hamulce, zawieszenie w mieście niemal idealne, 3 lata gwarancji z możliwością przedłużenia
Wady: na tę chwilę tylko dwa rodzaje napędów, sporo plastików, zbiornik paliwa 38-40 litrów, innych dalej szukamy...
redakcja autoflesz.com