Lexus IS 200t - ręce same składają się do oklasków

Debiutował na polskim rynku na przełomie września i października, faktycznie był nieco później w polskich salonach. Rzadko jednak był testowany w warunkach zimowych, zwłaszcza gdy niska temperatura -12 st. Celsjusza zaatakowała Polskę wraz z niżem arktycznym. To gratka nie lada, gdyż mieliśmy okazję sprawdzić niemal wszystkie nowinki na jego pokładzie, w szerokim spektrum temperatur. Był śnieg, błoto pośniegowe, a także deszcz i dodatnie temperatury. Nowy Rok rozpoczynamy mocnym akcentem, od porażającego pozytywną energią Lexusa IS 200t. Wersję Prestige 2.0 turbo 245KM użyczył Importer - Lexus Polska, Warszawa.

fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com

Model IS w tym roku będzie obchodził 18 lat istnienia na rynku motoryzacyjnym. Z biegiem lat stajnia Lexusa, a w szczególności modelu IS powiększała swoje zasoby o kolejne typy nadwozia i jednostki napędowe. Po raz pierwszy zdecydowano się na jednostki turbodoładowane. Widoczne odejście od silników Diesla, ekscytujący sportowy charakter, a także zdecydowany wybór napędów hybrydowych,   podbarwiło rozszerzoną ofertę na rynku samochodów premium.

Lexus jest marką samą w sobie, jeszcze w kończącym się roku był najchętniej wybieranym modelem  na amerykańskim rynku. Prostota zmysłowego piękna i elegancji,  z jaką utożsamiane są modele Lexusa, to przede wszystkim miękka kreska nadwozia, która  przyciąga spojrzenia i pobudza zmysły. Ale wygląd to nie wszystko, liczy się również to, co ukryte jest pod maską. Wszystkie te elementy starannie przemyślane, odpowiednio dobrane i harmonijnie zestrojone,  w przypadku Lexusa mówią same za siebie. To końcowe dzieło oparte na wielu latach doświadczeń, obdarzone innowacyjnymi rozwiązaniami, cieszy się popularnością wśród celebrytów, sportowców, artystów oraz królewskich rodów (np. książę Albert i jego żona Charlene Wittstock).
Lexus już dawno zmienił wizerunek, to już nie jest auto dla statecznego pana w kapeluszu z tradycyjną fajką, dziś pokazuje nutkę sportowych akcentów, walcząc  o coraz  młodszego klienta,  o ponadprzeciętnych zdolnościach finansowych. Jak wiemy, od kilku lat twarzą Lexusa jest nasza najlepsza tenisistka Agnieszka Radwańska, jak również Marcin Gortat.

Japoński sedan trzeciej generacji, zaprojektowany przez zespół projektantów,  obecnie przeszedł lifting nadwozia: nowe reflektory wykonane całkowicie w technologii LED,  świetnie wkomponowane światła LED do jazdy dziennej, skuteczne spryskiwacze reflektorów (działają razem ze spryskiwaczem szyb), przetłoczenie dolnego progu, LED-owe światła tylne (szkoda, iż nie wzorowane na diodową linijkę znaną z najnowszego Audi A6).  Zderzak przedni został głęboko zmodyfikowany, otrzymał wydajny  wlot powietrza, a charakterystyczny grill przypomina o całej rodzinie Lexusa. Z tyłu podwójne, chromowane końcówki rury wydechowej podkreślają sportowe możliwości sedana, mówiąc wprost - wyglądają bardzo rasowo.

fot. Alicja Gotowska©, autoflesz.com

Doładowany silnik 4-cylindrowy z układem wtryskowym D-4ST
Najnowsza wersja sedana otrzymała turbodoładowany motor o pojemności 2,0- litrów, który osiąga przyzwoitą moc 245 KM przy 5800 obr./min. Jego moment obrotowy 350 Nm w zakresie od 1650 do 4400 obr./min. przenoszony jest za pomocą 8-stopniowej skrzyni biegów (Sport Direct Shift), pierwotnie planowanej dla wybitnie sportowego RC F-a.  Zastosowane zmienne fazy rozrządu VVT-iW (Variable Timming-inteligent Wide ) pozwalają płynnie sterować pracą silnika w obiegu Otto lub Atkinsona (oszczędnośc paliwa i dynamiczna praca jednostki).
Konstruktorzy od techniki wtrysku bezpośredniego zaprojektowali wtrysk paliwa  bezpośrednio do cylindrów oraz pośrednio do kanałów dolotowych,  poprzez zastosowanie systemu wtrysku D-4ST. Dzięki takim właściwościom,  przy spokojnej jeździe, motor  zużywa mniej paliwa, a przy pełnym otwarciu elektronicznie sterowanej przepustnicy mamy ogień...

Tak jest w teorii, w praktyce 8-biegowa skrzynia nieco zwalnia pracę, szczególnie gdy trzeba gwałtownie użyć funkcji  kickdown. Już po przekroczeniu 1500-1650 obr/min kierowca czuje przyjemne wciskanie w fotel, a przy okazji słyszy ciekawie zestrojony układ wydechowy (wyraźny,  dynamiczny jest przy użyciu trybu SPORT, miękki subtelny przy jeździe  w trybie ECO).  Wszystkie ustawione tryby pracy pojawiają się na ciekłokrystalicznym wyświetlaczu TFT, jak również na głównym displayu kierowcy (miniaturka napisu).

fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com

Przyspieszenie sedana do pierwszej setki w 7 sekund i rozpędzenie go do 230 km/h (jak podaje producent)  nie jest wielkim problemem. Problemem zaś jest jego utrzymanie w ryzach na śliskiej nawierzchni i zapanowanie nad  drobnym uślizgiem  na śniegu. Na szczęście Lexus ma świetnie zestrojoną funkcję SNOW (do tego włączone układy trakcji), co pozwala gładko i bezproblemowo ruszać na każdym wzniesieniu czy pod światłami na zaśnieżonej nawierzchni. Gdy inni harcownicy, a takich nie brakuje,  mielą kołami na śniegu IS 200t już jest kilka metrów z przodu. Oczywiście pomagają w tym doskonałe opony Nokian WR A4 (225/40R18 z przody i 255/35R18 z tyłu). Rzeczywiście, to rewelacja testów zimowych przeprowadzonych przez niemieckie GTÜ (Niemieckie Stowarzyszenie  Dozoru technicznego).  Oczywiście w seryjnym wyposażeniu sedana jest także opcja sekwencyjnej pracy skrzyni biegów, ładnie wyprofilowane łopatki znajdziemy przy kierownicy (plus/ minus). Trzeba od razu dodać, że to rozwiązanie zadowoli bardziej kreatywnych kierowców  o sportowym zacięciu. Tu nie wyczuwa się wspominanej zwłoki przy zapinaniu pierwszych trzech biegów, silnik harmonijnie rozwija pełną moc, aż do progu odcięcia. Numer zapiętego biegu wyświetla się na displayu  kierowcy (jako "M" + numer biegu). Co ciekawe, dojeżdżając do świateł ECU redukuje biegi  „w dół” bez udziału kierowcy.

Ciekawostką tego napędu jest także użycie wydajnej turbosprężarki typu Twin Scroll.*

*/  To bardzo ciekawa turbosprężarka.  Gazy wydechowe (spaliny)  są wprowadzone na wirnik turbiny dwoma ślimakowatymi kanałami. Pulsujące strumienie gazu nabierają dużej prędkości, którą dodatkowo zwiększa stożkowaty kształt podzielonych kanałów. Technologia Twin Scroll otwiera drogę do zmniejszania pojemności skokowej w technice tzw. downsizingu. Silniki czterocylindrowe o mniejszych pojemnościach skokowych,  uzyskują słuszną moc i moment obrotowy, praktycznie dorównują motorom 6-cylindrowym.  Teoretycznie, możliwa jest przy tym redukcja zużycia paliwa, a przede wszystkim  emisja  CO2 (nawet do 8-10 proc.). / auto motor i sport.pl/

Wrażenia z jazdy - ręce same składają się do oklasków
Gdy temperatura – 12 st. Celsjusza unieruchomiła niektóre pojazdy, Lexus bezproblemowo zapala i trzyma równo obroty na poziomie 900 obr./min. Szyby są zamarznięte, ale od czego jest wydajny nawiew i klimatyzacja. Tak klimatyzacja, o czym zapominają  często kierowcy. Tu po włączeniu nawiewu czekamy z zegarkiem w ręku 2,35 min ma pojawienie się "małego okienka", z tyłu ogrzewanie elektryczne załatwia sprawę już po 50 sekundach. Do tego funkcja podgrzewania lusterek (a także podgrzewany wieniec kierownicy w najwyższym pakiecie wyposażenia). Robi się przyjemnie, zwłaszcza gdy kamera cofania pokazuje ukryte przeszkody z tyłu pojazdu.

fot. Alicja Gotowska©, autoflesz.com

Ruszamy! Jednak w kabinie nadal jest chłodno, dopiero po przejechaniu ok. 4-5 km czujemy przyjemny nawiew cieplejszego powietrza. Funkcje nawiewów, w tym na kolana, zaprojektowano perfekcyjnie. Dwustrefowa regulacja pomaga w ustawieniu odpowiedniej temperatury. Kolejną ciekawostką jest tu ustawianie samej temperatury (przypomina skalę termometru), a regulacja odbywa się co 0,5 st. Celsjusza.

Można powiedzieć, że to także nowość - ogrzewany fotel kierowcy i pasażera (łącznie z odcinkiem lędźwiowym). Jakby tego było mało, to specjaliści od ergonomii foteli zaprojektowali także ich wentylację. Latem, to  znakomity pomysł, zimą niekoniecznie. O tym, że regulacja elektryczna każdej funkcji (nawet tzw. pompowanie odcinka lędźwiowego) działa perfekcyjnie nie musimy chyba przekonywać. W klasie premium to niemal standard, zatem mamy tu jeszcze pamięć ustawienia foteli. Przyjemnie się robi, gdy zapinając pas fotel kierowcy dopasowuje się do ulubionej pozycji kierowcy. Co ciekawe, nawet regulacja kierownicy odbywa się za pomocą przycisków, jak w pilocie tv.

Wspomnieliśmy wcześniej, że 8-biegowa skrzynia nieco zwalnia energiczne zapędy kierowcy. W trybie ECO, to żaden problem, zwłaszcza gdy delektujemy się samą jazdą. Dojeżdżamy do świateł, tu kierowca ma wybór, albo pozostaje w trybie „D” (drive), co przy ruszaniu nie powoduje jakiegokolwiek szarpnięcia, albo zapina „N” (neutral) i czeka na zmianę świateł. Gdy ma zielone, zapina wspomniany wcześniej pozom „D” i dodaje nieco gazu. Wówczas wyczuwalne jest drobne szarpniecie. Być może dlatego inżynierowie Lexusa nie zdecydowali się wykorzystać tej skrzyni w mocnym jak 477 rumaków  RC F-ie.

Połykając kolejne kilometry doceniamy znakomicie grający zestaw audio firmy Mark Levinson. Ten nadworny dostawca nagłośnienia do Lexusa wstawił aż 15 głośników, co przy słuchaniu znakomitego kawałka „Child in Time” Deep Purple sprawia, iż mamy wrażenie odsłuchu ostatniego koncertu tej legendarnej kapeli w Katowicach (2 grudnia 2016 r.). Niestety nieco rozczarowania przyniósł nam system DAB (Digital Audio Broadcasting), tak zachwalany przez specjalistów i ludzi z branży PR. Nie dość, że  RMF Maxxx zanikał, to jeszcze „Hit za hitem” nadawany był z zakłóceniami! Po przełączeniu na odbiór FM wszystko wróciło do normy. Nie wyciągamy z tego wniosków zbyt pochopnych, ale słychać już, że lepsze jest wrogiem dobrego... 

fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com

Wnętrze  oceniane przez kobietę
Wnętrze Lexusa IS 200t w wersji Prestige prezentuje się wytwornie, jak na rzemieślnicze dzieło stworzone przez mistrzów Takumi przystało. Wysokiej jakości starannie dobrane materiały, tworzą niezwykły klimat luksusu za sprawą skórzanej tapicerki  w tonacji beżu CHTEAU z perforacją oraz wycinanymi laserowo - przez rzemieślników w fabryce fortepianów Yamahy -  drewnianymi wstawkami (Laser Cut) z odsłoniętą warstwą aluminium na liniach grawerowania. Stworzone z najwyższą starannością i niezwykłym kunsztem designerskim wnętrze zapewnia odpowiednio dużo przestrzeni do tego świetnie wyciszonej. Nie stwierdziliśmy też, aby jakość użytych plastików była słabej jakości, jak to oceniło kilku testujących przed nami. Cóż, przypomina się paradoks... szklanki wody.

Bosko wykonane fotele przednie, obszyte perforowaną skórą są niesamowicie wygodne, zapewniają znakomite trzymanie boczne. Do tego wentylowane i podgrzewane (jak powiedzieliśmy wcześniej) z elektryczną regulacją (kierowca: 8 kierunków z pamięcią, pasażer: 6 – wersja Prestige w standardzie i F Sport w pakiecie Fuji) pozwalają w pełni zrelaksować się podczas podróży. Za pokrytą skórą kierownicą z funkcjonalnymi przyciskami do obsługi systemu multimedialnego, manetkami do zmiany biegów oraz aktywnym tempomatem (umieszczonym pod wieńcem kierownicy, dostępny w pakiecie LSS+) znajdziemy  zegary oraz wyświetlacz komputera pokładowego, na którym w prosty i czytelny sposób wyświetlane są najważniejsze informacje.

fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com

Pośrodku deski rozdzielczej  znajdziemy idealnie wpasowany zegar analogowy, a w niewielkim wgłębieniu nad nim umieszczono nowy 10,2-calowy ekran systemu multimedialnego (wersja Prestige) z kamerą cofania i asystentem parkowania (standard w Prestige w pozostałych wersjach opcjonalnie) oraz nawigacją Lexus Premium Navigation z  Connected Services (wersja Prestige w standardzie, w pozostałych wersjach z Pakietem GPS), która zawiera aktualne ograniczenia prędkości i doskonale radzi sobie z orientacją przestrzenną m.in. ostrzegając o utrudnieniach w ruchu. Wyświetlacz o wysokiej rozdzielczości jest wyraźny i wygodny w użyciu, do jego obsługi służy umieszczony na tunelu środkowym dżojstik oraz funkcjonalne przyciski.

Często też zadajemy sobie pytanie, dlaczego dość prosty kształt deski rozdzielczej i wspominany kwarcowy zegar nie przypadł do gusty  niektórym testującym. Cóż, pozostawiamy ten aspekt  do dyskusji, bo znów uwikłamy się w  temat piękna wg Platona. Ale czy piękno można zdefiniować? Wszyscy dążą do niego, ale czy tak naprawdę potrafią powiedzieć czym jest?

We wnętrzu Lexusa znajdziemy też szereg praktycznych schowków oraz uchwyty na napoje umiejscowione na tunelu środkowym oraz wysuwane z tylnego podłokietnika. Na tylnej kanapie znajdziemy dość miejsca dla pasażerów (aczkolwiek tunel środkowy nieco przeszkadza), a w okolicach kolan i głowy zachowana jest wolna przestrzeń. Aby powiększyć przestrzeń bagażową wynoszącą 480 l, tylna kanapa jest składana w proporcji 60:40. Jednak na przednich siedzeniach koszykarze i siatkarze nie maja szans, aczkolwiek regulacja siedziska "do minimum" może zmienić nieco te proporcje.

fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com

Atrakcyjny pod każdym względem
To nie jest przechwałka. Lexus posiada bogatą ofertę wyposażenia podstawowego oraz zaawansowane technologie dostępne opcjonalnie. W podstawowym pakiecie znajdziemy m.in. elektrycznie składane i podgrzewane lusterka zewnętrzne, czujnik zmierzchu, światła do jazdy dziennej LED, światła tylne LED z sygnalizacją hamowania awaryjnego, zapasowe koło dojazdowe (w wersji Black zestaw naprawczy), przednie reflektory Full LED (wersja Prestige w pozostałych standard Bi-LED lub Full LED opcjonalnie), dwustrefową automatyczną klimatyzację (wersja Elegance w pakiecie, pozostałe standard). Do tego wersja Prestige na wyposażeniu posiada pakiety Sense i Drive.

Możemy również doposażyć auto w elektrycznie regulowaną roletę tylnej szyby i elektryczny szyberdach (pakiet VIEW),  jesienią i zimą szczególnie po chłodnej nocy przyjemnie będzie zasiąść przy podgrzewanej kierownicy (pakiet VIN). By zapewnić wysoki poziom bezpieczeństwa na pokładzie Lexusa IS 200t znajdziemy zaawansowane systemy których celem jest wspomaganie kierowcy w sytuacjach zagrożenia, zapobieganie zagrożeniom i minimalizowanie obrażeń. Na podstawowym wyposażeniu znajdziemy 8 poduszek powietrznych,  przypomnienie o zapięciu pasów bezpieczeństwa z przodu, przednie i tylne pasy z napinaczami, system ISOFIX oraz  liczne systemy bezpieczeństwa czynnego w skład którego wchodzą  ABS, kontrola trakcji (TRC), rozdzielanie siły hamowania awaryjnego (BA), stabilizacja toru jazdy (VSC), zintegrowany system zarządzania dynamiką pojazdu (VDIM), aktywna pokrywa silnika (PUH), system ostrzegania o niskim ciśnieniu w oponach (TPMS), wspomaganie ruszania ze wzniesienia z czujnikiem przechyłu (HAC3) oraz dostępny dla wersji Prestige w standardzie i opcjonalnie dla F Sport innowacyjny system monitorowania martwego pola (BMS) z systemem ostrzegania o ruchu poprzecznym z tyłu samochodu (RCTA). Każdą z wersji możemy doposażyć w pakiet Lexus Safety System+ zawierający m.in. aktywny tempomat(ACC), system ochrony przedzderzeniowej (PCS), wspomaganie utrzymania pojazdu na pasie ruchu (LKA), system automatycznego wyłączania świateł drogowych (AHB).

fot. Alicja Gotowska©, autoflesz.com

Lexus IS 200t - wulkan  pozytywnej energii
Fantastycznie zestrojony układ jezdny i kierowniczy oraz trzy tryby jazdy (ECO, NORMAL, SPORT) i dodatkowo funkcja Snow sprawiają, że IS 200t ma spore pole do popisu pokazując swój inspirujący styl, który warto przeżyć na własnej skórze. Choć początkowo można odnieść wrażenie, że jest niechętny do współpracy, a automat z ociąganiem zapina niskie biegi,  jednak po bliższym poznaniu okazuje się być pociskiem – niczym JASSEM –ER zakupiony przez Siły Zbrojne RP,  który z łatwością osiąga zamierzony cel. Zaawansowana konstrukcja podwójnych wahaczy na osi przedniej i tylnego wielowahaczowego zawieszenia sprawia, że sedan pierwszorzędnie trzyma się drogi i zwinnie pokonuje zakręty, a zastosowany  w nim tryb  Comfort fenomenalnie tłumi mankamenty drogi. To rzeczywiście udało się japońskim konstruktorom, a ręce same składają się do oklasków. Brawo!

Ponieważ testowaliśmy Lexusa IS 200t w okresie gdy pojawiły się pierwsze opady śniegu, a pokrywa śnieżna zagościła u nas odrobinę dużej za sprawą mroźnego arktycznego powietrza – wracamy raz jeszcze do funkcji Snow. To nie przypadek, iż specjaliści od napędów wycieniowali dość znacznie przenoszony moment obrotowy. Postawili na bezpieczeństwo.
Tryb Eco przydaje się głównie w mieście i podczas spokojnej jazdy za miastem. Nie będziemy, co prawda pierwsi ruszać spod  świateł w zestawieniu z Porsche Macan, ale wydatnie zmniejszymy zużycie paliwa,  które w mieście wynosi ok. 10,1 l/100km, a na trasie 7,8-8,1 l/100km. W trybie Normal motor płynnie wkręca się na obroty i jest optymalnym rozwiązaniem na suchej nawierzchni. 
No i na koniec doskonały tryb Sport,  chociaż IS nie pozostawia po sobie ogona komety posiada moc i moment przydatny podczas wyprzedzania. W zestawieniu z jeszcze bardziej luksusowym GS 450h (345 KM) nie stwierdziliśmy by nasz testowy IS 200t odstawał, jak można przypuszczać,  w związku z dość znaczną różnicą mocy. 

fot. Alicja Gotowska©, autoflesz.com

Ocena redakcji:
1. Nadwozie: 6 pkt.   Przyciąga wzrok intrygującą formą i sportowym stylem
2. Silnik: 6 pkt.  Cichy i praktycznie pozbawiony wibracji, ale potrafi warknąć, chętny do współpracy (skrzynia biegów nieco za wolna)
3. Skrzynia biegów: 5 pkt.  Bardzo dobra w trybie pracy sekwencyjnej, w pozycji D (drive) lubi trochę pomyśleć
4. Zawieszenie: 6 pkt. z plusem   Fantastycznie zestrojone
5. Wnętrze 6 pkt.   Eleganckie, komfortowe i przytulne, dobrze wyciszone, nie potwierdzamy przytyku dot. tanich plastików
6. Układ hamulcowy: 6 pkt.   Działał poprawnie i sprawnie, rewelacyjne opony Nokian  WR  A4
7. Układ kierowniczy: 6 pkt.   Zapewnia dobre wyczucie podłoża, świetne utrzymywanie kierunku jazdy "na wprost", doskonała progresja
8. Klimatyzacja, ogrzewanie elektryczne: 5,5 pkt.   Rozmrażanie szyby przedniej działa, ale mogłoby działać szybciej. Mamy nadzieję, że latem klimatyzacja działa skutecznie na rozpalone emocjami wnętrze
9. Wyposażenie: 6 pkt. Bogaty pakiet podstawowy  oraz opcje i pakiety dodatkowe, a ceny jak to w klasie premium. Ponadto szeroki wybór dodatków którymi można wyrazić swój  własny styl
10. System audio: 6 pkt. z plusem   Jednak cyfrowy DAB nas rozczarował, nie ma w tym wady firmy Mark Levinson tylko nadawcy - nadal raczkującego w Polsce cyfrowego radia...
11. Bezpieczeństwo:  6 pkt.   Wyjątkowa dbałość o bezpieczeństwo, niezwykle przydatny BMS, jak również asystent parkowania
12. Gwarancja: 6 pkt.  3 lata lub 100 tys. km (pierwszy rok bez limitu) do tego 3 lata na wypadek wad powłoki lakierniczej, 12 lat na perforację nadwozia, bezpłatny transport do salonu lub placówki serwisowej
13. Strona www: 6 pkt.  Zawiera najważniejsze informacje, łatwo dostępne i przejrzyste.

Razem: 76,5/ 78 pkt. możliwych do zdobycia

Podsumowanie
Nowy Lexus IS 200t to trudny do pokonania  długodystansowiec i świetny kompan dla kierowców, którzy pokonują długie trasy. Może być także autem rodzinnym, choć z  zapakowaniem wózka mogą być problemy. Jego dusza sportowca i wyjątkowo sportowa kreska nadwozia nie znudzi się przez kilka najbliższych lat, o czym doskonale wiedzą fani bmw serii 3 czy Audi A4.  Dynamika prowadzenia którą oferuje IS sprawia, że nagła zmiana nawierzchni nie robi na nim wrażenia, zaawansowane zawieszenie wraz z wygodnymi siedzeniami oraz czułym układem kierowniczym i innowacyjnymi rozwiązaniami w zakresie bezpieczeństwa sprawia, że jazda zawsze  jest emocjonującym przeżyciem. To jeden z nielicznych modeli, który oddawaliśmy z żalem!

Zużycie paliwa w mieście spore, za to na trasie znośne (przypominamy o temperaturze - 9 do – 12 st C), ale  osoby decydujące się na zakup takiego samochodu nie powinny w tym względzie narzekać. Pewnie, że w klasie premium można dostać tańsze auto o podobnych osiągach i z mniejszym zużyciem paliwa, ale to nie to samo. I ci którzy od lat są szczęśliwymi posiadaczami Lexusa wiedza o tym najlepiej. Lexus to marka sama w sobie z indywidualnym wizerunkiem i charakterem którego nie znajdziemy u innych producentów. W rzeczy samej, to  marka już o atomowym prestiżu, która nobilituje. Posiada niepowtarzalny, szlachetny i nowoczesny design. Konstrukcyjnie Lexus przenosi rozwiązania stosowane w bolidach F1, do tego ponadprzeciętne  właściwości aerodynamiczne,  zawsze sportowe akcenty i dbałość o ekologię.

Perfekcyjnie przemyślany i precyzyjnie dostrojony zapewnia doskonałe prowadzenie, niezrównany komfort i wysoki poziom bezpieczeństwa. Lexus IS 200t jest dostępny z czterema poziomami wyposażenia: Elegance 162.900 zł, Black 173.900 zł, F Sport 188.900 zł, Prestige 226.900zł. Czy warto wydać takie pieniądze? Cóż, wielu je ma i nie żałują wyboru!

Zalety: przedstawiliśmy wyżej w ocenie redakcji

Wady: ma jedną... poważną. Nie jesteśmy jego właścicielem!

 

Od redakcji: dziękujemy Pani Monice Małek, szefowej PR Lexus Polska,  za przygotowanie i użyczenie najnowszego Lexusa IS 220t do redakcyjnego testu zimowego.

 

Alicja Gotowska, inż. Bolesław Kozłowski, Krzysztof Golec
 autoflesz.com

{wmv}LEXUS_IS_200t_WMV{/wmv}


Publish modules to the "offcanvas" position.