Toyota C-HR 1.2 turbo 116KM - rozgrzewa namiętności i budzi pożądanie

Koncepcyjne modele nie zawsze są wprowadzane do portfolio znanych producentów. Toyota nie była  w tym odosobniona, ale  znakomite recenzje VIP-ów, gości, przyszłych właścicieli  i dziennikarzy na Salonie we Frankfurcie 2015 zmobilizowały zespół konstruktorów - pod kierunkiem Kazuhiko Isawy - do szybkiego wdrożenia crossovera do seryjnej produkcji. Dziś, wyjątkowo odjechania Toyota jest najchętniej kupowanym kompaktowym crossoverem ze stajni największego producenta aut na świecie (choć Volkswagen uważa, iż wyprzedził Toyotę). Model 1.2 turbo 116KM,  do redakcyjnego testu użyczyła ASD TOYOTA-Bednarscy w Toruniu.

fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com / zainteresowanie crossoverem zaskoczyło samego producenta, początkowo planowano sprzedaż na poziomie 100 tys. w Europie i ok. 4 tys. w Polsce, tymczasem turecka fabryka pracuje już na trzy zmiany. O Toyotę C-HR dopytują także klienci z USA, Japonii a także Chin

Wraz z wprowadzeniem Toyoty C-HR (64. IAA Frankfurt 2015),  Toyota Motor Co. Ltd zapoczątkowała nowy trend w motoryzacji. Rewolucyjny, by nie powiedzieć rewelacyjny projekt nowego modelu wychodzi naprzeciw oczekiwaniom przyszłych kierowców, trafia w ich gusta oferując śmiałą niepowtarzalną stylistykę o ponadczasowym stylu, który roznosi fluidy świeżości i endorfiny zachwytu. Projektanci, pod kierunkiem głównego inżyniera Kazuhiko Isawy przeszli samych siebie i wykonali duży krok od projektu do seryjnej produkcji.  Trzeba mieć wizję, charyzmę i wiarę w to co się proponuje, a przede wszystkim w to, co  będzie się dobrze sprzedawać. Takim wizjonerem był kiedyś Salvatore Dali, jeden z największych malarzy surrealistów XX wieku. Kiedyś powiedział: "Jeden mój obraz jest więcej wart niż wszystkie obrazy Picassa". No cóż, nie znamy się na malarstwie, aby tak wnikliwie ocenić temat, ale prawdą jest, iż Citroen w modelu "Picasso" zrobił z tego sztukę dla wielu zwykłych obywateli. Dali zaś pozostaje w hermetycznym kręgu muzeów i domów aukcyjnych.

Rzeczywiście, wizja zespołu stylistów, przeniesiona do świata rzeczywistych projektów mocno potrząsnęła konkurencją. Zarówno Peter Schreyer, jak i Walter da Silva czy Mark Adams jeszcze nie odpowiedzieli na tak śmiały projekt Toyoty. Dwaj pierwsi prawdopodobnie już tego nie zrobią, bo przeszli na  zasłużoną emeryturę, ten trzeci musi dopasować się do wizji nowego właściciela Opla, którym niedawno została Grupa PSA.

fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com

Jaka zatem jest nowa Toyota?
Dziś wiemy już, iż jest jednym z najchętniej kupowanych crossoverów w Polsce, choć sprzedaż zapoczątkowano na przełomie roku 2016/2017. Doskonałe przyjęcie modelu na rynku spowodowało zawrót głowy bossów koncernu, którzy  już myślą o wprowadzeniu kolejnego crossovera, prawdopodobnie z mocniejszym silnikiem.

Wiele niejasności, obaw czy wręcz uszczypliwości ze strony przeciwników japońskiej marki rozwiała  jazda testowa.  Powiemy wprost,  Toyota C-HR to nowy władca miasta, bo właśnie w tym obszarze spisuje się znakomicie,  choć i poza granicami swojego królestwa potrafi się odnaleźć. Jednak na otwartym terenie przydałoby się troszkę więcej ognia w szlachetnym i dostojnym zdobywcy ludzkich serc.

Toyota C-HR posiada wyjątkowo atrakcyjny wzór nadwozia,  który wyrażony został poprzez połączenie smukłej linii z muskularną sylwetką oraz wkomponowaniem odważnych przetłoczeń,  dzięki czemu całość nadaje tej konstrukcji dynamiczną i rzucającą się w oczy (unikalną) osobowość.  Przez ostatnie kilka lat nie było tak śmigłego w formie crossovera, no może za wyjątkiem Nissana Juke (wcześniej pokazano "coś" podobnego we Frankfurcie tj. Nissan Gripz Concept). Aczkolwiek Gripz nie jest następcą czy protoplastą zarówno Qashqaia, jaki  Nissana Juke - wyznacza jednak granice do jakiej może się zbliżyć kompaktowy crossover - tak przynajmniej twierdzi Shiro Nakamura, starszy wiceprezes i główny projektant marki Nissan. Dziś tę granicę pokazuje jednak Toyota C-HR! Konstruktorzy zauważyli też, że zarówno SUV-y jak i crossovery robią w Europie zawrotną karierę, zaś w krajach Zatoki Perskiej są wręcz uwielbiane. Takim przykładem jest Toyota Land Cruiser, w jedynie słusznym kolorze – białym.

fot. Alicja Gotowska©, autoflesz.com

Mocno rozbudowany profil przedniego zderzaka podkreśla elegancki grill z wyjątkową formą świateł. Celowo zakrzywiona linia dachu, zakończona  sportowym spojlerem świadczy o jego dynamicznym charakterze, przyśpieszającym puls każdemu kierowcy. Wyraziste elementy nadwozia, to zaplanowane zgranie kątów ostrych i prostych, które tworzą niezwykłe kształty,  szczególnie wyraźne z tyłu pojazdu. Zgrabną całość dodatkowo podkreślają mocne (rozdmuchane) nadkola i boki o wyrazistych krawędziach i ciekawych załamaniach oraz 18 calowe felgi. W naszej wersji testowej zaopatrzone w rewelacyjne zimowe opony Nokian WR  D4 255/50R18. Niezwykle gustowny i ciekawy, a zarazem odlotowy projekt nadwozia, to zasługa słynnej już „burzy mózgów”, jaką zainicjował Aikido Toyoda, CEO koncernu,  dając wolną rękę inżynierom i stylistom. To oni dopracowali dzieło, a księgowi doposażyli wersję produkcyjną  w co najmniej kilka nowinek technicznych  - dodajmy w niespełna 1,5 roku od czasu pierwszej premiery we Frankfurcie (2015).

fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com

Wnętrze widziane okiem kobiety – najgustowniejsze ze wszystkich modeli  Toyoty
Począwszy od nowego modelu RAV4 specjaliści (ostatnio specjalistki)  projektowania wnętrz puszczają wodze fantazji, zrywając ze standardami i nudnymi kopiami już istniejących samochodów.  Celowo wspomnieliśmy o kobietach, bo to one szeroką ławą wchodzą do tego zawodu. Dlaczego? Z co najmniej kilku powodów, ale wszystkie łączy jedna  z niewielu uczelni tego typu na świecie. To Art Center College of Design w Pasadenie (Kalifornia), gdzie absolwentki tej klasy co Helen Emsley (szefowa zespołu projektowego Corvetty 2014), Sandy McGill (BMW Group USA),  Kerrin  Liang (kalifornijski dział Hyundaia) czy Nadia Arnaout (projektowała bmw Z4 89 a także 320d E46, obecnie szefowa działu stylizacji wnętrz TESLI).

- Głos kobiet stał się coraz silniejszy w branży motoryzacyjnej wraz z rosnącą siłą nabywczą pań oraz ich znaczeniem w historycznie zdominowanym przez mężczyzn korporacyjnym świecie – powiedział Chris Chapman, główny projektant w Hyundai Design North America

I tu na moment powróćmy do wspominanego Salvadore Dali. To on z wielkim zapałem malował swoją żonę Galę (jeden z najsłynniejszych obrazów „Leda”), która była jego mentorem, muzą, przewodnikiem. Dali dostrzegł właśnie w kobiecie zupełnie  inny wymiar sztuki. Gala dość chytrze korzystała ze swoich zdolności, zajmowała się niemal wszystkim co dotyczyło męża i pomnażania majątku, próbowała nawet projektować wnętrza zaprzyjaźnionych mistrzów pędzla. Gdyby Gala poprosiła męża o zaprojektowanie nowego Rolls-Royce’a,  z całą pewnością by nie odmówił. Niestety, nikt w tej prestiżowej firmie nie wpadł na taki pomysł, co więcej, początki motoryzacji nie wskazywały jeszcze, iż będzie to dochodowy biznes.

fot. Bolesław Kozłowski, autoflesz.com

Wróćmy jednak do wnętrza naszego testowego modelu. Doskonale dopasowane elementy, równie staranny dobór materiałów i kolorów – całość  zaskakująco efektowna i atrakcyjna. Auto komfortowo pomieści cztery dorosłe osoby, piąta może narzekać na... nierówne traktowanie. Przestrzeń nad głową i w okolicy kolan - w drugim rzędzie siedzeń - jest zadowalająca,  jedynie podczas zajmowania miejsca należy uważać na głowę za sprawą nisko opadającej linii dachu. Wyprofilowane, sportowe fotele,  z aktywnym zagłówkiem są wygodne i dobrze dostosowane by zapewnić swobodę i komfort podczas podróży.

Zasiadając na fotelu kierowcy,  za wielofunkcyjną i podgrzewaną kierownicą (wieniec obszyty delikatną skórą) wpatrujemy się w tradycyjne, analogowe zegary oraz kolorowy wyświetlacz TFT 4,2”, tuż obok umieszczono 8” ekran dotykowy posiadający intuicyjny system multimedialny Toyota Touch2,  który wraz z konsolą środkową jest skierowany ku kierowcy; przypomina to nieco patent BMW z przesuniętym w prawo panelem środkowym.  Umiejscowienie wyświetlacza (tabletu) systemu multimedialnego, który wystaje nad deskę rozdzielczą nie każdemu musi przypaść do gustu,  jednak taki zabieg ma na celu zapewnienie łatwości obsługi. Nie dość, że taka lokalizacja minimalizuje moment oderwania wzroku np. od autostrady,  to jest dosłownie pod ręką, nie trzeba się przechylać czy pochylać by nim sterować, ponadto display jest dobrze widzialny nawet w słońcu.

Opływowa deska rozdzielcza posiada skórzane elementy oraz miękkie tworzywa, które perfekcyjnie łączą się z twardymi plastikami. Niebieska aplikacja ciągnąca się od przednich drzwi przechodzi przez deskę rozdzielczą ożywiając wnętrze, a dodatkowe aplikacje w kolorze fortepianowej czerni pokrywają cały tunel środkowy oraz niewielką część drzwi i deski rozdzielczej. W słońcu może to drażnić kierowcę, na co dzień połyskuje „gwiezdnym pyłem” (w słońcu widoczne metaliczne opiłki), to także  namiętny – a dokładniej – elektromagnetyczny kolekcjoner kurzu i... odcisków palców.

fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com

Ciekawie prezentują się boki drzwi o fantazyjnej strukturze materiału oraz czarna podsufitka. Podczas długich podróży przyjemne brzmienie i soczysty dźwięk zapewni system nagłośnienia renomowanej marki JBL. Cyfrowy tuner DAB już odbiera niektóre stacje, nie stwierdziliśmy jednak aby jakość dźwięku była znacząco lepsza od dobrej klasy radia z systemem UKF.
Crossover wprowadza do tego segmentu jakość dźwięku na wyrafinowanym poziomie, a wyjątkowo indywidualny system tworzą:   8-kanałowy wzmacniacz stereo o mocy 576 watów oraz 9 głośników, w tym dwa niedawno opatentowane wysokotonowe tweetery.

- Oprócz dwóch 25-milimetrowych tubowych głośników wysokotonowych z kierownicami fal dźwiękowych, z przodu C-HR umieszczono dwa głośniki 80 mm o szerokiej charakterystyce kierunkowej oraz dwa 17-centymetrowe subwoofery, zaś z tyłu dwa 15-centymetrowe głośniki szerokopasmowe i 19-centymetrowy subwoofer w 10-litrowej obudowie z bass-refleksem - dodał Maciej Bednarski, szef działu sprzedaży TOYOTA-Bednarscy, Toruń

Wnętrze posiada szereg funkcjonalnych schowków (również w bocznych drzwiach) i dość pojemny bagażnik 377 litrów. Księgowi nie zapomnieli o kompresorze do opon, wolelibyśmy jednak chociaż koło dojazdowe.

Jazda – przyjemność sama w sobie
Jazda Toyotą C-HR jest jak ekscytująca książka, gdzie połykanie kolejnych rozdziałów promieniuje rumieńce na twarzy. W szczegółach,  należy wspomnieć o dopracowanym układzie kierowniczym z elektromagnetycznym wspomaganiem,  który umożliwia dobre wyczucie pojazdu i nawierzchni, a progresja wspomagania maleje ze wzrostem prędkości.

fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com

Dobrze, nawet bardzo dobrze  zestrojone zawieszenie (z przodu McPherson, z tyłu wielowahaczowe), w praktyce sprawnie tłumi nierówności, nie strajkuje przy podjazdach pod wysokie krawężniki.  Przejazd przez torowisko, kałuże czy szykany na drodze osiedlowej (np. śpiący policjant) pokonuje z gracją i sporym zapasem bezpieczeństwa.

Obniżona linia przedniej szyby zapewnia dobrą widoczność przedpola, z tyłu nieco gorzej,  ale tu z pomocą przybywa kamera cofania. Co ciekawe, nawet w deszczowe dni kamera nie ma zbytniej skłonności do uporczywego obklejania się błotem. Na duże słowa pochwały zasługują systemy bezpieczeństwa,  zwłaszcza kamera wspomagana miniradarem wykrywającym przeszkody terenowe z przodu (w tym pieszego).

Silnik 1.2 turbo - bardzo elastyczny
Toyota, podobnie jak wiele innych koncernów mocno wchodzi w technikę downsizingu. Nowy silnik z wydajną turbosprężarką,  o zmiennej geometrii kierownic,  jest tego przykładem. Co do mocy, to ognia nie spodziewajmy się! Motor rozwija płynnie całkiem spory moment obrotowy, aż do progu odcięcia, nie wykazując przy tym turbodziury.  Jest przy tym bardzo cichy, pozbawiony natrętnej wibracji, a przede wszystkim chętny do pracy niemal na każdym biegu - bardzo dobra elastyczność.  Swoje zadanie wykonuje bez pożądanego wciskania w fotel, a jazda autostradowa z elementami wyprzedzania tirów wymaga redukcji biegów. Nie jest to problem dla spokojnych kierowców, bo 6-biegowa skrzynia pracuje z aksamitnym wyczuciem i bezbłędnym prowadzeniem drążka. Każda kobieta będzie zadowolona z tego "manualu".

Jeśli chcemy perfekcyjnie dopasować zapinanie biegów z krótkim czasem przełączania,  to inżynierowie dodali bardzo ciekawy układ iMT, faktycznie działa poprawiając zdecydowanie przekazywanie momentu obrotowego. Niezależnie od tego indykator zapiętego biegu shift, jak zwykle wykonuje swoja pracę z należytą starannością.

Zużycie paliwa
Bardzo mila chwila... Średnie zużycie paliwa wyniosło 4,3-4,5 l/100 km. Temperatura nie przekraczała 5 -7 st. Celsjusza, jazda niemal pół na pół trasa i miasto. Najniższe zużycie wyniosło 3,9 l/100 km,  często rozpędzaliśmy naszą testową Toyotę do 90-, 95- a nawet 99 km/h. Jeśli wykorzystujemy tryb Eco, to warto wspomagać się wykresem słupkowym średniego zużycia paliwa na tablecie, jasno wtedy widać jak mocno pikuje spalanie podczas uruchamiania silnika, czy podczas niepotrzebnego „gazowania”  od świateł do świateł. Toyota jest bardzo czuła na operowanie pedałem przypisanym do prawej nogi, stąd przynajmniej podstawy jazdy ekonomicznej warto poznać na kursach doskonalących technikę jazdy.

fot. Alicja Gotowska©, autoflesz.com

Wyposażenie – wiele układów z klasy premium
Toyota C-HR z jednostką benzynową 1,2- litra turbo oferowana jest w czterech wersjach wyposażenia Activ, Premium, Dynamic i Prestige natomiast C-HR HYBRID z pominięciem wersji Activ.

Podstawowe wyposażenie wersja Activ: układ wczesnego reagowania w razie ryzyka zderzenia (PCS) z systemem wykrywania pieszych (PD), układ ostrzegania o niezamierzonej zmianie pasa ruchu (LDA) z funkcją powrotu na zadany tor jazdy (SC), automatyczne światła drogowe (AHB), aktywny tempomat (ACC), system wspomagający pokonywanie podjazdu (HAC), automatyczny ogranicznik prędkości (ASL), 7 poduszek powietrznych w tym kolanowa kierowcy, kurtyny boczne, światła do jazdy dziennej typu LED, projektorowe światła główne, czujnik zmierzchu, elektrycznie regulowane szyby przednie i tylne, elektrycznie regulowane i podgrzewane lusterka zewnętrzne, komputer pokładowy, klimatyzacja manualna, zestaw naprawczy, opony 215/60 R17, felgi stalowe, system audio CD, MP3, WMA, 4 głośniki, złącze Aux-In do podłączania urządzeń zewnętrznych + port USB i system Bluetooth

Wersja Dynamic: system oświetlenia wnętrza Premium,  elementy stylizacyjne konsoli centralnej i drzwi w kolorze Piano Black,  linia dekoracyjna deski rozdzielczej i drzwi w kolorze Electric Blue,  elementy stylizacyjne w kolorze Vision Violet,   podgrzewane fotele przednie, fotel kierowcy z elektryczną regulacją odcinka lędźwiowego,   tapicerka materiałowa w kolorze czarnym i granatowym,   przyciemniane tylne szyby,   dach w kolorze Black Star,  opony 225/50 R18, felgi aluminiowe

fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com / wyjątkowo dobrze zestrojone zawieszenie, z tyłu wielowahaczowe zaprojektowane przez znanego inżyniera Hiro Koba, prywatnie zapalonego kierowcę wyścigowego

Wyposażenie dodatkowe:

  • system multimedialny Toyota Touch2 with Go;
  • perforowane skórzane siedzenia ze skóry naturalnej i syntetycznej w kolorze Pure Black;
  • pakiet Tech: system ostrzegania o ruchu poprzecznym z tyłu pojazdu (RCTA), system monitorowania martwego pola w lusterkach (BSM), automatycznie składane lusterka, system „Inteligentny kluczyk”, uruchamianie samochodu przyciskiem, podgrzewanie kierownicy, system automatycznego parkowania (SIPA), czujniki parkowania z przodu i z tyłu;
  • pakiet LED: pełne światła typu Pure LED, tylne światła typu Pure LED, lampy przeciwmgielne typu Pure LED, automatyczna regulacja świateł głównych, sekwencyjne światła kierunkowskazu;
  • pakiet Premium Audio JBL: system Premium Audio JBL z 8-kanałowym wzmacniaczem stereo o mocy 576 W oraz 8 głośnikami i subwooferem

Ocena redakcji autoflesz.com

  • Nadwozie:  6,0 - nowoczesna, przyciągająca wzrok stylizacja nadwozia robi wrażenie, nieco słabiej jest z widocznością do tyłu;
  • Silnik: 5,5  - 1.2 turbo 116 KM, bardzo dobra charakterystyka (niemal liniowa), jeszcze lepsza elastyczność, mogłoby być więcej ognia! Zużycie paliwa zależne od  stylu jazdy, bardzo cichy;
  • Skrzynia biegów: 6,0  - przypomina stare dobre wzorce Nissana i Toyoty, trudno doczepić się do czegokolwiek, nowinka w postaci iMT działa wybornie;
  • Wnętrze: 6,0  - eleganckie, przyjazne dla kierowcy, akademicka ergonomia. Bardzo dobre i dobrze dopasowane materiały. Intuicyjna i prosta
    obsługa, wystarczająco dużo miejsca dla początkującej rodziny, dość duży bagażnik.
  • Zawieszenie:  6,0 - dobrze zestrojone, komfortowe tłumienie nierówności zarówno na asfalcie, drodze szutrowej jak i na "szwajcarskim serze",  jednym słowem udało się zaprojektować "zloty środek";
  • Układ hamulcowy: 6,0 - wzorcowy z doskonałym układem ABS i genialnymi oponami Nokian WR D4 (niestety nie było już śniegu); 
  • Układ kierowniczy:  6,0 - precyzyjny, mały promień skrętu, dający dobre wyczucie nawierzchni;
  • Układ chłodzenia i klimatyzacji: 6,0 - bezproblemowa regulacja i sterowanie nawiewami, całkiem cicha dmuchawa, niedrażniący czynnik klimatyzacji;
  • System audio: 6,0 - to co lubią melomani najbardziej, do tego pionierskie rozwiązania głośników wysokotonowych JBL;
  • Bezpieczeństwo: 6,0 - Euro NCAP wydał wyrok - 5 gwiazdek i świetne noty za każdy z ocenianych działów;
  • Wyposażenie:  6,0 -   w najniżej  wersji wyposażenia ACTIVE jest wszystko co potrzebne w nowoczesnym aucie, w  najwyższej PRESTIGE brakuje tylko... wodotrysku;  
  • Gwarancja: 5,5 - konkurencja już daje 5 lat, ale Toyota nadal jest synonimem bezawaryjności;
  • Stronna www:  6,0 - jedna z najlepszych, w przeciwieństwie do Volkswagena jest wszystko co być powinno.

Razem: 77 pkt./ 78 pkt.  możliwych do zdobycia

Podsumowanie
Toyota C-HR jest wizjonerskim modelem, z dużym potencjałem i energią do działania, który potrafi sprostać oczekiwaniom zarówno tych młodych, ale i nieco starszych, równie aktywnych osób, pragnących czerpać pełnię radości z życia. Crossover zapewnia nam wysoki poziom bezpieczeństwa - jako jeden z nielicznych przedstawicieli w klasie dostał od Euro NCAP 5 gwiazdek - w tym 95 proc. za bezpieczeństwo kierowcy i pasażera ( 77 proc. za bezpieczeństwo dzieci i aż 78 proc. za inne systemy bezpieczeństwa). Jakość wykonania i komfort to zupełnie nowy rozdział w japońskiej motoryzacji. Do tego harmonia oraz twórcza wolność, którą inspiruje nas do działania podczas codziennych zmagań.  W stajni Toyoty to bestseller sprzedaży, jak Nissan Qashqai czy Opel Mokka u konkurencji.

tab.1

Wybrane dane techniczne

Toyota C-HR 1.2 turbo
116 KM

Renault Kadjar TCe 130

 Nissan Qashqai DIG-T 115KM

silnik

4R, 16V, downsizing, dohc,  VVT-iW, turbo

4R, 16V, downsizing, dohc, turbo

 4R,16V, downsizing, turbo

pojemność skokowa [ccm]

1197

1197

 1197

moc [KM] przy [obr./min.]

116/5200-5600

130/3500

 115/4500

max moment obrotowy [Nm] przy [obr./min]

185/1500-4000

205/2000

 190/ 2000

prędkość max [km/h]

190/ 189 test

200/ 197 test

 173

przyspieszenie [s]

10,9/ 11,1 test

10,9/ 10,9 test

 12,9

długość/szerokość/wysokość [mm]

4360/1795/1565

4449/1836/1604

 4380/1876/1590

liczba biegów

6

rozstaw osi [mm]

2640

2646

 2646

prześwit [mm]

160

 190

 180

promień zawracania [m]

5,2

 5,37  5,35

pojemność zb. paliwa [l]

50

50

 65

masa własna [kg]

1320-1425

 1306

 1332-1451

ładowność  [kg]

399

547

415

pojemność bagażnika  [l]

377

550

 401

średnie zużycie paliwa [l/100/km]

5,5-6,1/ 4,4 tryb eco

5,4

 5,6

emisja CO2 [g/km]

 124

122

 129-133

gwarancja

3 lata z możliwością przedłużenia

4 lata w systemie Easy Service

 3 lata z możliwością przedłużenia

cena [tys. zł]

81.900 Active
98.900 Dynamic

77.500 Life
90.900 Intens

 78.200 Visia
88.750 N-Connecta

zalecany olej

Toyota SAE 0W-30
lub SAE 5W-30

Elf SAE 5W-30

 Shell SAE 5W-30

 przegląd co

 15 tys.km

 15-20 tys.km

 20 tys. km

 koszt pierwszego przeglądu

 ok. 800 zł

 do 15 tys. km po roku 345 zł
powyżej 15 tys. ok. 700 zł

 650 zł po roku

Zalety: wyjątkowy design nadwozia wyprzedzający konkurencję o duży krok w przód, komfortowe zawieszenie, udanie zaprojektowany układ kierowniczy, bardzo dobre hamulce, ergonomiczne fotele przednie, wyjątkowo dobrze zestawione wyposażenie już wersji podstawowej, bardzo cichy silnik, świetna skrzynia biegów, doskonała ocena od  Euro NCAP, sporo nowinek technicznych zwykle przynależnych do klasy premium, wyrafinowany system audio JBL, rewelacyjne opony zimowe Nokian WR D4, całkiem spory bagażnik, bardzo dobre warunki kredytowania, doskonała sprzedaż

Wady: cena w porównaniu z konkurencją dość wysoka,  silnik 1.2 turbo mógłby mieć więcej ognia, innych nadal szukamy...

 

- przeczytaj koniecznie:

 

Alicja Gotowska, inż. Bolesław Kozłowski, Krzysztof Golec
redakcja autoflesz.com

 

Od redakcji: redakcja dziękuje Panu Maciejowi Bednarskiemu, szefowi działu sprzedaży - TOYOTA-Bednarscy za użyczenie auta do testu i przekazanie ciekawostek dotyczących tego modelu.

Wykorzystywanie materiału i zdjęć, bez zgody autora i redakcji autoflesz.com - zabronione, chronione prawem autorskim 
podstawa: ustawa o prawie autorskim  i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994 r., publikator: Dz. U. 1994, nr 24, poz. 83, tekst jednolity: Dz. U. 2006, nr 90, poz. 63


Publish modules to the "offcanvas" position.