Widzieliśmy już Syrenkę z silnikiem Porsche, małego Fiata z agregatem Volkswagena GTI, a teraz coś zupełnie wyjątkowego. Specjaliści z firmy Oemmedi Meccanica przerobili Fiata 500. Nie uwierzycie, wstawili silnik od... Lamborghini.
fot. Carscoop
Pomysłowość niektórych konstruktorów nie zna granic, ograniczeniem są tylko finanse. Jednak upakowanie jednostki 6.2 V12 od Lamborghini Murcielago wymagało nie lada zdolności. Ogrom prac i przeróbek pokazujemy na zdjęciach. Dodajmy tylko, że na początku projektu Fiat 500 miał silnik 3.0 V8 od Ferrari.
Przypomnijmy, że Lambo produkuje moc co najmniej 580 KM, a sprint do pierwszej setki zajmuje jedynie 3,2 s. Jak wypadł Fiat 500 z tą jednostką na torze, jak zbalansowano przesunięty środek ciężkości i rozkład mas, jakie zastosowano sprzęgło, producent nie podaje.
Źródło: Carscoop
{youtube}3Q9XVV5lN8c{/youtube}