Citroen C3, następca Saxo, był produkowany w latach 2002-2009. Popularna „kaczka” znalazła w Polsce dość znaczne grono zwolenników, szczególnie wśród pań. Dziś, obok uwielbianego C2, popularny hatchback stanowi ciekawą alternatywę dla nowych i drogich egzemplarzy salonowych. Model 1.4 73 KM (pierwszej generacji) opisuje nasza stała Czytelniczka z Dolnego Śląska.
fot. autoflesz.com / od początku produkcji sprzedano ponad 2 mln Citroenów C3, hatchback jest rozpoznawalny i niemal bezproblemowy w eksploatacji, Cx wynosi 0,31
- Model, który prezentujemy pochodzi z prywatnego importu, od pierwszego właściciela z przebiegiem (187 tys. km) – mówi pani Edyta z Dolnego Śląska
- Autko kupiłam od kobiety, która w Niemczech jeździła nim ponad 42 km do pracy, praktycznie dzień, w dzień. Choć przebieg może wydawać się duży, przynajmniej dla niektórych Czytelników, jest autentyczny. Po dwóch latach mojej eksploatacji dobijam do 200 tys. km – dodała jego właścicielka
Zamiast przydługiego nudzenia
Przypomnijmy, że hatchback był produkowany w trzech fabrykach: Aulnay (Francja, Madryt (Hiszpania) i Porto Real, Argentyna. W 2005 roku dokonano kosmetycznego face liftingu, aby poprawić optycznie wygląd zewnętrzny i osiągi modelu. Udanie rozszerzono także gamę oszczędnych diesli koncernu PSA o jednostkę 1.6 HDI 110KM (nie polecamy kolo dwumasowe + turbosprężarka).
O kresce nadwozia nie będziemy się rozpisywać, widać to doskonale na zdjęciach. Chlelibyśmy jedynie zaakcentować, że nasza Czytelniczka szukała względnie taniego modelu z ABS-em i ESP. Założone wcześniej wymagania spełniało jedynie kilka modeli jak np.: Toyota Yaris, Opel Corsa czy Volkswagen Polo.
Dodajmy, że na bazie modelu C3 i platformy PF1 styliści Citroena zaprojektowali kabriolet C3 Pluriel (2003, miękki dach) oraz minivan C3 Picasso (2008).
fot. autoflesz.com
- Wybór na Citroena C3 podał dość szybko, bardzo ładna linia nadwozia, ciekawy kolor, bardzo dobra cena i... duża pewność co do bezszkodowej jazdy na terenie Niemiec. W ten sposób, stałam się szczęśliwą właścicielką Citroena C3 - pisze pani Edyta
- Jedynie czego tu nie ma to: automatycznej klimatyzacji dwustefowej, ogrzewania przednia szyba i podgrzewanych lusterek. Zimą z pewnością takie dobrodziejstwa się przydają, ale nie można mieć wszystkiego – przekonuje pani Edyta
Dwa lata eksploatacji – brak większych problemów
Zwolennicy niemieckich samochodów pewnie z niedowierzaniem przyjmą fakt, że autko z niemal 200 tys. przebiegiem nie wykazało niepokojącej interwencji mechanika. W tym okresie właścicielka C3 wymieniła: wtryskiwacz pierwszego cylindra (brak filtra paliwa w fabrycznym modelu, cena wtryskiwacza Beru 200 zł), ogniwo zasilające immobilizer (w kluczyku), wycieraczki przednie i... to wszystko. Rozrząd był wymieniany po 120 tys. km w Niemczech (tu pracuje pasek rozrządu), a przy 210 tys. należy go ponownie wymienić (koszt z robocizną ok. 750 zł w nieautoryzowanym serwisie). Naszym zdaniem należy to zrobić znacznie wcześniej... Jeśli chodzi o klimatyzację, to wymagała odgrzybienia i uzupełnienia płynu – koszt 120 zł.
fot. autoflesz.com
Komfort – zaskakująco dobry
- Poprzednia jeździłam wyeksploatowaną Micrą K11. Było znacznie mniej dynamiczna i z wypracowanym zawieszeniem, ale nie chciała się popsuć! – wspomina pani Edyta
Citroen C3 jest zestrojony dość miękko, komfortowo pokonuje wiejskie nierówności, do tego nic nie stuka. W środku jest całkiem przyjemnie, a klimatyzacja manualna dość szybko rozprawia się z zaparowanymi szybami zimą.
- Jeśli chodzi o nawiewy, to nie mam większych zastrzeżeń, jedynie praca dmuchawy na czwartym biegu jest uciążliwie głośna – tłumaczy nasza Czytelniczka
Fotele przednie wykonano bardzo starannie (welur) mają nawet boczne podparcie i regulację wysokości siedziska (bez fotela kierowcy). Z tyłu jest dość miejsca, jeśli podróżują dzieci w wieku szkolnym. Jeśli chodzi o bagażnik (305 ddm) to bez problemu mieści się tam podstawowe wyposażenia na pierwszą podroż (w tym koło zapasowe).
fot. autoflesz.com / 13-letnia Ania ma prawie 164 cm ale nie narzeka na kolana, jest wygodnie i bezpiecznie, drzwi maja blokadę dla dzieci, a uchwyty ISOFIX pozwalają na zamocowanie dodatkowego foteliki, seryjnie zamontowano trzy (regulowane) zagłówki
Podsumowanie: Citoen C3 udanie zastąpił wysłużone Saxo, jest dość komfortowy, rozpoznawalny na rynku wtórnym i posiada wszystko co potrzebuje kobieta na codzienne dojazdy do pracy. Do tego dość komfortowe zawieszenie, zadowalające wyciszenie silnika i skuteczne hamulce. Aczkolwiek dynamika jednostki napędowej mogłaby być lepsza. Skrzynia 5-biegowa pracuje lekko i bezproblemowo.
Średnie zużycie paliwa utrzymuje się na poziomie 6,4-7,0 l/100 (bez jazdy eco), aczkolwiek na trasie można dość znacznie poprawić wskazanie seryjnego komputera.
Jednym słowem, po Citroenie C2, który także zdobył nasze uznanie, nieco większy i pojemniejszy C3 nie sprawia kłopotu w codziennej eksploatacji. Zwracać jedna trzeba uwagę na lakier, dość miękki i nieodporny na zarysowania, jak również elektronikę (sieć multipleksowa CAN). Wszelkie usterki wykryte przez komputer (tryb serwisowy) muszą być zdiagnozowane w serwisie. Unika się w ten sposób problemów przy uruchomieniu silnika, a nawet kłopotów mogących doprowadzić do niespodzianek w podróży.
fot. autoflesz.com
Silniki - jak zwykle szerokie spektrum pojemności i mocy
Paleta jednostek napędowych obejmowała trzy motory benzynowe i cztery diesle. Do czasu podjęcia współpracy z Toyotą (silnik 1.0 68 KM z... Wałbrzycha) najsłabszą jednostką iskrową był motor 1,1-litra 60 KM. Ponadto, opisywany w teście 8-zaworowy, 1.4 73 KM oraz mocniejszy 16- zaworowy 88 KM.
Jeśli chodzi o motory diesla, to wszystkie pochodzą z PSA serii HDi (oszczędne i zaawansowane technologicznie). Na rynku wtórnym dostępne są udane konstrukcje o pojemności 1,4 oraz 1,6 - litra. Motor 1.4 produkował 68 lub 90 KM (z głowicą 16-zaworową). Z kolej silnik 1.6 HDI strojony był na 90 KM, a w późniejszym okresie 110 KM (niepolecany).
| Wybrane dane techniczne | Citroen C3 1.4 73KM |
Opel Corsa C 1.4 90KM twinport EcoTec |
| pojemność silnika [ccm] | 1360 | 1389 |
| silnik, ilość cyl./zaworów | wolnossący, 4R, 8 zaw., sohc | wolnossący, 4R, 16V, dohc |
| moc [KM] przy [obr./min] | 73/5400 | 90/5600 |
| moment obrotowy [Nm] przy [obr./min] | 118/3300 | 125/4000 |
| przyspieszenie od 0-100 km/h [s] | 14,2 | 11,5 |
| prędkość max [km/h] | 167 | 179 |
| długość/szerokość/wysokość [mm] | 3850/1671/1521 | 3817/1646/1440 |
| rozstaw osi [mm] | 2459 | 2491 |
| ilość biegów | 5 | 5 |
| masa własna [kg] | 1004 | 1100 |
| pojemność bagażnika [ddm] | 305 | 260/1060 |
| średnica zawracania [m] | 10,5 | 10,1 |
| rozmiar opon | 165/70R14 Michelin | 175/65R14 |
| średnie zużycie paliwa [l/100 km] | 6,2/ 6,4-7,0 test | 6,1 |
| gwarancja | 2 lata | 2 lata |
| zalecany olej | TOTAL SAE 10W-40 | dexos2 SAE 5W-30 |
| cena wg Allegro [tys. zł] | 16.900-18.700 |
Zalety: ładny design, przestronne wnętrze, dobre materiały wykończeniowe, gładka skrzynia biegów, silnik nie sprawiający problemów (w niskiej i wysokiej temperaturze), zawieszenie z nutką komfortu, bogate wyposażenie seryjne, dobre zabezpieczenie antykorozyjne, dość tanie części zamienne, spory jak na kl. B bagażnik, niskie koszty utrzymania
Wady: brak płyty podsilnikowej, głośna praca dmuchawy na 4. biegu,
- przeczytaj koniecznie:
redakcja autoflesz.com
dane Czytelniczki do wiadomości redakcji
{nice1}