Ciechocinek, miasteczko uzdrowiskowe, które w okresie pandemii koronawirusa przeżywa kryzys. Dopiero od 11 marca br. covidowe obostrzenia pozwoliły na wznowienie turnusów, ale odbywanych pod wieloma obostrzeniami. Pandemia jednak kiedyś się skończy, dlatego mamy coś dla ciała i dla ducha. Tę rolę spełnia od wielu lat kościół św. Apostołów Piotra i Pawła w Ciechocinku. Dziś kolegiata ma ciekawą historię i - co ważne - nie jest zamykana na klucz.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Parafia Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Ciechocinku z jej głównym kościołem ma ciekawą historię, mocno powiązaną z uzdrowiskowym miasteczkiem. Dokładnie można doczytać o tej parafii w wielu publikacjach. Postanowiliśmy zatem wyłuskać najciekawsze informacje (ciekawostki) związane z tym dość nowym kościołem (wybudowany w latach 1877-84), do tego wybudowanym dzięki możnym sponsorom (Bank Polski, okoliczni ziemianie, mieszkańcy a nawet władze centralne).*
*/ jako osada w powiecie radziejowskim znalazł się pod zaborem pruskim, w latach 1807–1815 był w departamencie bydgoskim Księstwa Warszawskiego, a później na mocy Ustawy Konstytucyjnej Królestwa Polskiego z 27 czerwca 1815 został włączony do województwa mazowieckiego Królestwa Polskiego, pozostając w powiecie radziejowskim. Przypomnijmy, że w okresie nadania Krzyżakom Słońska i okolicznych ziem, które cichaczem wciągnęli pod swoje panowanie - Słońsk, jako wieś i gród kasztelański był znacznie bardziej znany niż późniejszy Ciechocinek. Ciechocinek, jako wieś w XVI wieku należał do parafii słońskiej.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Zanim powstał kościół walka toczyła się o kaplicę, gdyż wieś uzdrowiskowa zaczynała być rozpoznawalna nie tylko w Polsce. Wielkim orędownikiem w tej sprawie, który walczył o zgodę na wybudowanie kaplicy i odprawianie mszy św. - głównie dla kuracjuszy z całej Polski - był ks. prałat Michał Jan Marszewski. To on usilnie namawiał na stosowne decyzje biskupa, sufragana włocławskiego Tadeusza Łubieńskiego. Udało się, choć potrzebne były też pieniądze.
Kaplicę lokowano na gruntach wyznaczonych jeszcze przez działająca wtedy warzelnię soli (w 1847 r.), w Parku Zdrojowym dedykowanym Matce Bożej. Poświęcenia kaplicy dokonał 10 marca 1851 r. wspomniany wcześniej bp Tadeusz Łubieński.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com/ 20 grudnia ubiegłego roku, dzięki staraniom ks. prałata Grzegorza Karolaka, proboszcza parafii Ciechocinek zakończył się gruntowny remont i przebudowa prezbiterium kolegiaty
Dzięki zaangażowaniu ludzi dobrej woli rozpoczyna się batalia o kościół
Być może dopomógł przypadek, choć mocno związany z epidemią cholery. W 1852 r. w miasteczku wybuchła epidemia. Przewodniczący Zarządu Wód Mineralnych w Ciechocinku Franciszek Kupiszeński zwrócił się z prośbą do kurii diecezjalnej o odprawianie nabożeństw i prowadzenie porad dot. przeciwdziałania epidemii. Wtedy była cholera, dziś pandemia koronawirusa, a w latach 1918 - 1919 (a nawet do 1920 r.) tzw. hiszpanka tj. mocniejsza odmiana grypy. Poproszono wtedy o wyznaczenie kapelana, który na miejscu pełniłby posługę duszpasterską. Co więcej, poproszono również Bank Polski o pierwszą pensję dla kapelana (120 rubli na początek), a kolejne fundusze dało uzdrowisko.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Trzeba też wziąć pod uwagę, że od czasu kiedy Ciechocinek uzyskał połączenie kolejowe z Aleksandrowem Kujawskim, popularność uzdrowiska mocno wzrosła. Kuracjusze, jak również ościenni mieszkańcy, potrzebowali „coś” dla duszy - kościoła.
Pierwszych kapelanów było tu kilku, ale nie zagrzali długo miejsca w Ciechocinku. Dopiero ks. Felicjan Lutoborski zapadł w pamięci wiernych i – co najważniejsze – dał początek budowy nowego kościoła. Ale nie stało się to od razu, jak za pociągnięciem czarodziejskiej różdżki w bajkach Disneya. Potrzebne były pieniądze, które zbierano w latach 1852 -1872 r. Czy spontanicznie, dziś trudno powiedzieć, w każdym bądź razie uzbierano 1630 rubli na początek.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Pierwszym posunięciem zarządu ds. budowy kościoła było wyznaczenie placu pod jego budowę, niedaleko Łazienek nr 1 (najstarszy zakład przyrodoleczniczy w Ciechocinku). To był sygnał Opatrzności, ale do powstania kościoła nadal było dalej niż z Torunia do Warszawy. Jednak znanymi sobie kanałami ks. Lutoborski dotarł do tych, co mogą podpisać stosowne glejty i pozwolenia. I tym nieznanym sposobem namiestnik warszawski wydał zgodę, aczkolwiek w zezwoleniu zawarto preambułę, iż dopiero... po uzbieraniu kolejnej transzy 9 tys. rubli. Udało się to wspólnymi siłami w roku 1872, a kilka lat później zawiązał się Komitet Budowy Kościoła.
Fundatorem świątyni był Zarząd Wód Mineralnych w Ciechocinku, który nieodpłatnie podarował ziemię pod przyszły kościół i plebanię. Cegiełkę dołożyli miejscowi ziemianie, mieszkańcy Ciechocinka i kuracjusze.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com / fot.3/4 tablica ku czci pomordowanym mieszkańcom Ciechocinka przez NKWD w Katyniu i innych miejscach masowej zagłady; ponadto tablica upamiętniająca Hubalczyków i mjr. Henryka Dobrzańskiego "Hubala" - ku czci ostatnim obrońcom wojny 1939 roku.
Projekt kościoła wykonał arch. Edward Cichocki
Bryłę kościoła zaprojektował, częściowo nieodpłatnie, warszawski architekt i budowniczy Edward Cichocki. Co ciekawe, podstawowym materiałem budowlanym była cegła, wypalana w specjalnie utworzonej cegielni (trwała cegła, częściowo glazurowana, tzw. wzór niemiecki) w Raciążku. Wzmocnienia (filary, empora organowa, ambona) wykonano z nowego materiału jakim w owym czasie było żeliwo. Elementy drewniane (tarcicę ) podarował komitetowi Leon Wodziński ze Służewa.
Ołtarz główny i dwa ołtarze boczne wykonano z drogiego białego marmuru kararyjskiego. Ten sam marmur zdobi sarkofag Marii i Lecha Kaczyńskich na Wawelu. W ołtarzu umieszczono obraz Przemienienia Pańskiego, a w ołtarzu północnym stanęła figura św. Antoniego, w południowym zaś Matki Boskiej Łaskawej. Wnętrze kościoła pokryła wielobarwna polichromia ze złoceniami wykonanymi przez artystę Czesława Czarneckiego.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Uroczystej konsekracji kościoła dokonał biskup włocławski Stanisław Zdzitowiecki 15 października 1904 r. Jednak zawiłości prawa kanonicznego nie pozwoliły kościołowi św. Apostołów Piotra i Pawła w Ciechocinku na samodzielność np. w sprawie prowadzenia ksiąg stanu cywilnego.
Własną parafię w Ciechocinku, za pozwoleniem kurii, utworzono dopiero po odzyskaniu przez Polskę niepodległości. Parafię erygowano dekretem tego samego biskupa włocławskiego Stanisława Zdzitowieckiego 8 maja 1918 r. Parafię tworzyły wówczas wsie: Ciechocinek, Nowy Ciechocinek, Słońsk Dolny i Górny, Wołuszewo, Wygoda.
Kościół w Ciechocinku, obecnie kolegiata, dość długo wyposażano i modernizowano, praktycznie aż do roku 1905 roku. Wstawiono wtedy witraże wykonane w zakładzie św. Łukasza w Warszawie, a msze św. już w języku polskim "obsługiwały" 12-głosowe organy z zakładu braci Blombergów.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com/ empora organowa, pierwsze organy 12- głosowe zaprojektowała pracownia braci Blombergów..
Pierwsza i II wojna światowa w Ciechocinku
Okres I wojny światowej nie przeszedł bezproblemowo w samym mieście. Niemcy bez żadnego skrupułu ściągnęli miedzianą blachę z wież kościoła i zagrabili dzwon (przewieziono go do huty i przetopiono na działa) z jednej z wież.
Z kolei II wojna światowa nie odcisnęła swojego brzemiennego skutku, ale... W okresie okupacji Ciechocinek przemianowano na Hermannsbad. Co więcej, w dość szybkim czasie urządzono tu wielki szpital wojskowy dla Niemców, coś na wzór obecnych szpitali tymczasowych z łóżkami wyłącznie covidowymi. W kościele zaś Niemcy urządzili składnicę prowiantu i amunicji.
Ważni goście, znani i mniej znani - Ciechocinek nadal pełnił funkcję uzdrowiska, ale wyłącznie dla Niemców. Przyjeżdżali tu także wysocy urzędnicy niemieccy i szeregowi żołnierze - jest nawet historyczne zdjęcie z lekkim czołgiem przed fontanną "Grzybek". Warto dodać, że w obecnym pałacyku prezydenta RP - podczas okupacji - mieścił się sztab gestapo.
Na leczeniu w uzdrowisku przebywał także prezydent Ignacy Mościcki, który przyjechał z fasonem Rolls-Roycem - najpierw na otwarcie basenu solankowego (1932 r.) , a później na leczenie. Dwukrotnie, najpierw w 1893 a później w 1932 roku gościł marszałek Józef Piłsudski; dodajmy iż nadal jest honorowym Obywatelem Ciechocinka.
Z całą pewnością był tu za młodu Jan Kiepura, który w 1921 roku leczył swoje gardło u dr. Teodora Herynga. Nie jest potwierdzony fakt, iż jako słynny tenor chciał zaśpiewać w kościele pw. św. Apostołów Piotr i Pawła. Ponoć organista zbył młodego Kiepurę lekceważącym powiedzeniem: "Każdy by chciał tu zaśpiewać". Kiepura nie obraził się i dał koncert przed kościołem.
Do dziś, wokół sędziwej sosny (przy skwerku Piłsudskiego) jest ławeczka znanej polskiej aktorki Mieczysławy Ćwiklińskiej, która dokładnie w tym miejscu lubiła przesiadywać, patrząc na obecną kolegiatę.
Stanisław Staszic, czy był w Ciechocinku? Tego nie możemy wykluczyć, ale w znacznym stopniu przyczynił się do rozwoju uzdrowiska w Ciechocinku. Wykorzystując odkryte zasoby źródeł solankowych był inicjatorem budowy warzelni soli i tężni solankowych.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Kościół w tym czasie czekał na lepsze czasy, choć Niemcy mieli inne plany (mówiło się nawet o wyburzeniu, a dokładniej wysadzeniu w powietrze). Ale znów pomogła Opatrzność i pierwsze zmiany, generalne porządki, modernizacje rozpoczęto tuż po wojnie. Pierwszej modyfikacji 12- głosowych organów dokonała w 1949 r. firma „Biernacki” z Krakowa. Dopiero w 1954 r. założono centralne ogrzewanie i zawieszono dwa małe dzwony przywiezione ze Słońska. Kolejne zdobienia i polichromię wykonali znani plastycy Józef i Łucja Oźminowie z Warszawy.
Na okoliczność 1000- lecia chrztu Polski, nad ołtarzem bocznym po stronie północnej dokonano wyboru tematu milenijnego tj. sceny chrztu Mieszka I, nie zapomniano też o kopii obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej Królowej Polski. Całą kompozycję wieńczy medalion z orłem piastowskim, z ważnymi dla Polski datami 966-1966.
Przebudowa kościoła w latach 70. XX wieku
Wzrost liczby mieszkańców Ciechocinka, wspomniana linia kolejowa do Aleksandrowa Kujawskiego i sezonowy napływ kuracjuszy spowodowały konieczność rozbudowy kościoła. Projekt rozbudowy przygotował prof. dr inż. arch. Jan Tajchman.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Prace budowlane podzielono na dwa etapy, ale połączenie nowego z istniejącym już kościołem zakończono wiosną 1989 roku. Już 15 października 1989 r. zmodernizowany kościół poświęcił biskup włocławski Henryk Muszyński, późniejszy prymas Polski.
Kolejne prace remontowe (i wyposażenie kościoła) przeprowadzono już w latach 90. ubiegłego wieku. W kwietniu 1993 r. wstawiono dwa nowe witraże i dokonano renowacji już istniejących (w pracowni konserwacji zabytków w Toruniu), przeniesiono ambonę, zainstalowano nagłośnienie, zmodernizowano ogrzewanie. W Roku Milenijnym trzy dzwony kościelne otrzymały napęd elektryczny z programatorem.
Od 16 października 2018 roku, decyzją biskupa włocławskiego Wiesława Meringa, świątynia stała się kolegiatą i siedzibą ciechocińskiej kapituły kolegiackiej.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com / figura Matki Boskiej Ciechocińskiej słynąca z wielu łask i uzdrowień...
Cudowna figurka
Na skwerku w pobliżu kościoła znajdziemy figurę Matki Boskiej Ciechocińskiej. Przy niej widnieje napis „Dziękuję M. B. Ciechocińskiej za przywrócenie mi zdrowia. Kuracjusz z…” Wielu kuracjuszy przypisuje figurce cudowne uzdrowienie. Być może któryś z Czytelników tak może powiedzieć... Obok jest kaskada wodna, którą kuracjusze nazywają „strumykiem cudów”. Jak wieść niesie, Matka Boska wysłucha każdego, kto na chwilę tu przystanie…
Za kościołem, na skwerze od strony prezbiterium stoi pomnik Jana Pawła II, zaś przed wejściem głównym niedawno postawiono obelisk ku czci "Żołnierzy Wyklętych", po prawej zaś stronie ułożono kamień z tablicą pamiątkowa dot. katastrofy TU- 154M, w tym poświęconą także Marii i Lechowi Kaczyńskim.
Wewnątrz kościoła tablica pomordowanym mieszkańcom Ciechocinka przez NKWD w Katyniu i innych miejscach masowej zagłady; ponadto tablica upamiętniająca Hubalczyków i mjr. Henryka Dobrzańskiego "Hubala" - ostatnim obrońcom wojny 1939 roku.
redakcja autoflesz.com
Źródło: Katarzyna Hewner „Parafia Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Ciechocinku”, Ciechocinek 2001