Dziś mamy kolejną niespodziankę dla Was, niespodziankę okołomotoryzacyjną, bo dojechać tu bez samochodu jest trudno, a przede wszystkim – czasowo – nieekonomiczne. Zamek Krzyżtopór w Ujeździe, wybudowany w miejscu chyba zapomnianym przez ogólnopolskie media, ale znanym poszukiwaczom przygód, odkrywcom i filmowcom. I choć to ruina, ale przepiękna ruina!
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Filmowcami nie jesteśmy, ale udało się nam wykonać kilka ciekawych ujęć tego zamku, a dokładniej ruin umocnionych. Niektórzy mówią, że to właśnie jeden z najpiękniejszych zamków w Polsce. Cóż, widzieliśmy już kilka pięknych i tych najpiękniejszych, jak: pałac Marianny Orańskiej w Ząbkowicach Śląskich, w Mosznej czy w Książu. Jednak takiego wrażenia, rozmachu, wyposażenia i historii pewnie nie ma żaden z nich.
Problem z zamkiem Krzyżtopór jest jeden podstawowy, prawdopodobnie nigdy nie zostanie odbudowany, bo nawet kilkuletni budżet prof. Glińskiego, wicepremiera jest „za krótki”.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Niestety, ostatni śnieg jaki tu spadł to ten na Boże Narodzenie, więc nieco z tej zimowej magii prysło, ale jak poczujecie chęć odkrywcy, to powinniście tu przyjechać. Nie mieliśmy też słonecznej pogody, tylko trzy stopnie poniżej zera, hulający wiatr i miejscowe bobry, co dobierały się do przypałacowych drzew. Ale o samym zamku magnata Krzysztofa Ossolińskiego, budowanego w trzech etapach, początek 1627 rok ( budowany przez 17 lat). W tamtych czasach był to największy, najbardziej prestiżowy (mówiąc kolokwialnie... wypasiony) zamek w Europie, nieco później przyćmił wielkość Krzyżtoporu Wersal.
Zamek Krzyżtopór został zaprojektowany we włoskim stylu „palazzo in fortezza”, co wyczytacie w każdym przewodniku. Oznacza to połączenie pałacu połączonego z cechami twierdzy obronnej.
Dziś kilka zdjęć, prosto z Ujazdu, dokładnie 17,5 km od Opatowa. Pamiętajcie, iż sam Opatów, ze słynną Bramą Warszawską, jest warty – co najmniej – jednodniowego zwiedzania.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Wspomnieliśmy o przygodach okołomotoryzacyjnych. Rzeczywiście bezproblemowo udało się nam tu dojechać redakcyjnym X3, połączenia kolejowe nie istnieją, zatem najlepszym rozwiązaniem jest samochód. Ceny ON są na poziomie 5,75- 5,79 zł, cena benzyny Pb 95 nieco niższa. Na trasie do Ujazdu nie ma żadnej stacji paliw, dlatego trzeba zatankować np. w Opatowie. I co ważne, przed feriami zarządca pałacu (gmina Iwaniska) nie pobiera opłaty parkingowej. Tak powinno być, tak jest przed zamkiem Krzyżtopór. jeszcze sezon martwy, ale rozpoczynające się ferie od 17 stycznia br. (w tym Kujawsko-Pomorskie) zmienią ten stan rzeczy.
Krzysztof Golec, redakcja autoflesz.com