Golub znany jest kilku zabytków, jednym z nich jest zamek krzyżacki, drugim domek podcieniowy z końca XVIII wieku, jak również kościół pw. św. Katarzyny Aleksandryjskiej. Dziś, o tym raczej mała znanym zabytku, gdzie królowie nie jechali karetą, piszemy nieco więcej... To także znak historii w przeddzień "Święta Niepodległości" Polski!
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Warto też zwiedzić stare mury, b. kościół ewangelicki – obecnie to Szkoła Podstawowa nr 1 - plus rynek miasta. Powiedzieliśmy wcześniej o zamku i muzeum, jego burzliwej historii. Tym razem będzie o zabytkowym kościele z przełomu XIII i XIV wieku. Dziś wiemy, że król Zygmunt III Waza również pojawił się na zamku w Golubiu, a w maju 1623 roku, ufundował też dzwon, który dziś można obejrzeć na wieży kościoła z przewodnikiem. Zwiedzanie kościoła nie jest takie łatwe, gdyż poza godzinami mszy św. jest zamknięty na cztery spusty. Jednak przy odrobinie chęci i przychylności kościelnego można wejść do kościoła np. przed mszą świętą niedzielną.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Trochę historii
Kościół pw. św. Katarzyny był wznoszony etapami, z fundacji zakonu krzyżackiego; mówi się też o plebanie Mikołaju z Sandomierza, ale nie ma potwierdzenia w dokumentach kościelnych.
Gotycki kościół z cegły wzniesiono w miejscu starego kościoła drewnianego na przełomie XIII/XIV wieku. Co ciekawe, kościół pełnił rolę fortyfikacji dawnego grodu, o czym świadczą wieża i okna strzelnicze. Na podstawie zachowanych opisów można sądzić, że prezbiterium mogło powstać jeszcze wcześniej - w roku 1293. Dziś to najpiękniejsza część kościoła, wewnątrz zaś zobaczymy wieloboczną absydę, jak również sklepienia krzyżowe charakterystyczne dla gotyku.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
W latach 1320 - 1350 został kościół rozbudowano przez dobudowanie nawy i wieży na której jest zabytkowy dzwony ufundowany przez króla Zygmunta III Wazy.
Kościół przechodził różne koleje losu, największe zniszczenia najeźdźcy wyrządzili w 1414 roku. Później nastąpiły kolejne próby odbudowy, między innymi z nakazu biskupa Arnolda. Nie na długo, bowiem w 1689 piorun zniszczył ornamentację wieży. Ówczesny proboszcz ks. Szefler podjął się odbudowy, przy wsparciu mieszczan. Obecną formę kościół zyskuje w XIX wieku.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Warto zwrócić uwagę na ołtarz późnorenesansowy (manierystyczny), trójdzielny i trzykondygnacyjny fundacji podstarościego Krzysztofa Lodego wykonany z modrzewia w 1640 roku. Ołtarz jest pozłacany i wykonany przez jednego z mistrzów snycerstwa w tamtym okresie (duże podobieństwo do ołtarza w katerze pelplińskiej). W ołtarzu głównym znajduje się także obraz św. Katarzyny Aleksandryjskiej.
W sklepieniach prezbiterium nie ma sklepień krzyżowych, jak pisze większość autorów, tu mamy schemat trójkątów czyli raczej sklepienie gwiaździste.*
*/ schemat sklepienia krzyżowego opiera się na kwadracie i przecięciu się pod kątem prostym dwóch krzyżujących się sklepień kolebkowych. Tu mamy schemat trójkątów czyli raczej sklepienie gwiaździste...
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Piękna jest także ambona oraz chrzcielnica. Obok wejścia bocznego natkniemy się dawne naczynie do wody święconej, a nagrobek Krzysztofa Kostki, wojewody pomorskiego i starosty golubskiego jest perełką mistrzów kamieniarstwa.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com / organy
Co jeszcze warto zwiedzić w Golubiu-Dobrzyniu?
Z całą pewnością podzamcze i pięknie odrestaurowany "Dwór Fijewo", o którym też napiszemy więcej. W Dobrzyniu zaś warto odwiedzić kolejny kościół pw. św. Katarzyny ufundowany przez kpt. wojsk polskich Antoniego Wybranieckiego w 1823 roku. Ponadto warto zwiedzić (zasiąść na ławeczce w miejskim parku), militarne akcenty, pomniki pamiątkowe z nazwiskami bohaterów - z Dobrzynia i Golubia, którzy pod wodzą marszałka Józefa Piłsudskiego odparli bolszewicką nawałę w 1920 roku. Pamiątką po tamtych czasach jest także monumentalny pomnik (w kamieniu), poświęcony rodakom z Golubia-Dobrzynia i okolic, którzy zostali zamordowani, polegli lub zostali prześladowani przez totalitarystów hitlerowskich i stalinowskich w latach 1939-1956.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com / łuk tęczowy
Przypomnijmy, że most łączący oba miasta Golub-Dobrzyń nazwano mostem na Drwęcy nosi im. Błękitnej Armii gen. Józefa Hallera. Stad jest też przepiękny widok na zamek krzyżacki w Golubiu. Warto przypomnieć te znaki historii w przeddzień "Święta Niepodległości" Polski!
Miasto Golub-Dobrzyń
W 1231 roku cała ziemia chełmińska zajęta była przez Krzyżaków. Docenili oni walory obronne niewielkiej osady Golub i zbudowali tu w latach 1296-1306 zamek, a następnie założyli miasto na prawie chełmińskim.
Golub-Dobrzyń zaś miał dość burzliwe początki, kilkakrotnie przymierzano się do połączenia tych dwóch miasteczek przedzielonych nie tylko Drwęca, ale także zaborami: pruskim i rosyjskim. W końcu udało się, w 1951 roku połączono te dwa miasta w jeden organizm Golub-Dobrzyń.
Prawa miejskie Golub otrzymał w 1331 roku z rąk Krzyżaków, a Dobrzyń - w 1789 roku. Jednak pierwszy akt lokacyjny zaginął, wznowienie praw miejskich nastąpiło w 1421 roku przez wielkiego mistrza krzyżackiego Michała Kuchmeistra, który potwierdził w nim dawne prawa mieszkańców.
W okresie krzyżackim w Golubiu znajdowała się siedziba komturstwa golubskiego. Od 1466 roku miasto należało do króla polskiego, który rządził za pośrednictwem starosty. W latach 1611 – 1625 starostwo znajdowało się w rękach królewny Anny Wazówny, przeżywając w tym czasie największy rozwój gospodarczy. Za rządów królewny założono obok zamku pierwszą w Polsce plantację tytoniu. W następnych latach starostami były: królowa Konstancja, jej córka królewna Anna Katarzyna oraz królowa Cecylia Renata. O okresie tym zwykło się mówić jako o rządach babskich.
Stopniowy upadek znaczenia miasta rozpoczął się od połowy XVII wieku. Po II rozbiorze kraju miasto znalazło się w zaborze pruskim. Na krótko w latach 1807 – 1815 należało do Księstwa Warszawskiego.* W 1951 roku oba miasta Golub i Dobrzyń połączono w jeden organizm miejski.
*/ Po II rozbiorze Polski w 1793 roku zarówno Golub jak i Dobrzyń znalazły się pod zaborem pruskim, a w latach 1807 -1815 weszły w skład Księstwa Warszawskiego. Po upadku Księstwa Warszawskiego od maja 1815 roku Drwęca stała się naturalną granicą między Prusami a Rosją.
redakcja autoflesz.com