Zdjęcie dnia: Pałac Raczyńskich w Rogalinie, sesja zimowa 2025

W pałacu w Rogalinie (przypominamy: od 1 stycznia 2026 będziemy pisali Pałac Rogalin) byliśmy kilka lat temu, ale latem, gdy dęby rogalińskie dostojnie podkreślały elementy pałacu, a  aleja kasztanowa dawała cień w upalne dni.  Dziś kolejna prezentacja, tym razem zimą, gdy nieco zmrożony śnieg dodał bajkowego uroku. Dla fotografa, to jedna z piękniejszych sesji, o której napiszemy więcej następnym razem.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

Warto wybrać się do Rogalina o każdej porze roku, nawet zimą, gdy inni wolą ciepłe klimaty domowego ogniska. Fakt było zimno, a nawet deszczowo, ale goście i zwiedzający nie narzekali. My także.

Chcemy tylko dodać, że zwiedzanie – we wtorek – jest darmowe, a przypałacowe parkingi nadal są bezpłatne. Chcieliśmy przy okazji podziękować Dyrekcji Pałacu w Rogalinie za umożliwienie zwiedzania wszystkich obiektów: powozownia, Muzeum Raczyńskich, galeria (portrety najznamienitszych postaci związanych z historią tego pałacu, galeria  znanych malarzy (Jan Matejko, Jacek Malczewski, Aleksander Gierymski, Leon Wyczółkowski czy Stanisław Wyspiański. Galeria stanowi Oddział Muzeum Narodowego w Poznaniu. Byliśmy też w ogrodach pałacowych, gdzie rosną dostojne dęby (między innymi dąb "Edward").

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

O historii tego miejsca pisaliśmy, dziś krótkie przypomnienie
Pałac w Rogalinie wybudowano  w latach 1770-1776 na zlecenie Kazimierza Raczyńskiego pisarza koronnego, starosty generalnego Wielkopolski i marszałka nadwornego koronnego. Z jego hr. Raczyńskiego, ale  jak wielu dodaje, kilku zatrudnionych architektów, powstało późnobarokowe założenie pałacowe nazwane  entre cour et jardin (między dziedzińcem a ogrodem), które przetrwało do dziś w niemal niezmienionym  kształcie. W opisach historii tego założenia podaje się, że autorami projektów byli najwybitniejsi wówczas architekci królewscy: Dominik Merlini (także Łazienki Królewskie w Warszawie)  i Jan Christian Kamsetzer. Już podczas rozpoczęcia prac  Kazimierz Raczyński zamówił u Dominika Merliniego i Jana Chrystiana Kamzetzera klasycystyczny projekt elewacji i wnętrz (sień i schody paradne), który  jest rezydencją rodową, a dziś mieści galerię obrazów przekazaną przez Raczyńskich, jak również artefakty, cenne meble i wyposażenie komnat pałacowych.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

W latach 1817–1820 wnuk Kazimierza, Edward Raczyński poszerzył założenie o park krajobrazowy i wzniósł na jego skraju kościół pw. św. Marcelina z mauzoleum Raczyńskich wzorowany głównie na rzymskiej świątyni Maison Carrée w Nîmes we Francji. W pałacu zaś  zlecił  przebudowę  sali  balową na neogotycką zbrojownię, mającą sławić chwałę oręża polskiego. Dlaczego? O tym napiszemy w kolejnym fragmencie tej opowieści. Dopiero w II połowie XIX wieku powstała obecna forma dziedzińca, z gazonem,  alejami kasztanowymi, trawnikiem (obecnie przykrytym poduszką śnieżną).

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com/ słynna biblioteka zwana  hendlowską. Do 1939 roku była jednym z najokazalszych wnętrz rogalińskiej rezydencji...

Warto podkreślić, że w końcu XIX wieku Edward Aleksander Raczyński i jego żona Róża z Potockich, zlecili przeprowadzenie remontu pałacu, przekształcając dawną barokową salę jadalną na neobarokową bibliotekę projektu mistrza Zygmunta Hendla. Tu,  za dość zawrotną sumę wykonano meble, słynne schody, inkrustowany balkon czy przepiękny parkiet. Dziś, obecna biblioteka  biblioteka - wzorowana na oryginalnych rycinach - jest jednym z najatrakcyjniejszych pomieszczeń w pałacu.  Ale to nie oryginał! Hendlowska biblioteka  powstała w poznańskiej pracowni mistrza Zeylanda, obecna jest repliką - co najmniej - kilku mistrzów stolarskiego rzemiosła.
Nieco później, bo w  1910 roku powstał budynek galerii, gdzie dziś podziw budzi  kolekcja malarstwa europejskiego i polskiego przełomu XIX i XX wieku. Tu znajduje się jeden najcenniejszych obrazów - dla samego  Matejki "Joanna d’ Arc" (Dziewica Orleańska).  Niestety, znawczy malarstwa nie przyjęli tego dzieła z entuzjazmem. Dlaczego, o tym też  następnym razem.

- przeczytaj koniecznie:

redakcja autoflesz.com

Publish modules to the "offcanvas" position.