Cerkiew pw. św. Kosmy i Damiana w Krempnej w Beskidzie Niskim

Jadąc do słowackiego Bardejowa np. z Iwonicza,  drogą krajowa 992, przejeżdżamy (po drodze ) przez miejscowość Krempna (Крампна). Tu znajduje się dawna cerkiew pw. św. Kosmy i Damiana z 1778 roku. To dawna łemkowska cerkiew grekokatolicka przejęta po 1947 roku przez kościół rzymskokatolicki. Warto, naprawdę warto zatrzymać się i zwiedzić ten kościół... także w środku.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

Obecnie cerkiew (parafia rzymskokatolicka ) to filialny kościół parafii św. Maksymiliana Kolbego w Krempnej. Znajduje się tu obszerny parking dla samochodów, są płyty nagrobne, cmentarz z okresu I wojny światowej,  a także tablice informujące o historii tego kościoła (d. cerkwi).

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

Z dokumentów źródłowych wynika, że cerkiew została zbudowana w latach 1778-1782, z drzewa modrzewiowego i nadal jest w dobrym  stanie. Nie zawsze jest otwarta, ale my mieliśmy – po raz kolejny – szczęście. Radzimy jednak uważać, bo ołtarz główny (ikonostas) jest chroniony systemem alarmowym, o czym informują stosowne napisy i zabezpieczenia fizyczne (taśmy, jak w muzeum).

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

Trochę historii
Bez dwóch zdań, tę cerkiew warto zobaczyć. Twardym dowodem na budowę tej łemkowskiej świątyni jest data na nadprożu 1778, zaś na solidnym zamku w drzwiach wejściowych (kruchta kościelna) widnieje data 1783. Zamek wykonano w jednym z miejscowych warsztatów kowalskich, a jego solidna robota i bezproblemowe działanie wskazuje, że musiał pochodzić z pracowni mistrza kowalskiego (bramy, zamki, balustrady, inne zabezpieczenia dla społeczności łemkowskiej).

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

 Masywne, okantowane i ciosane  toporem dolne wieńce zrębu ścian, ściana ikonostasu,  wysokie kopuły nad nawą i sanktuarium mogą świadczyć, że w tym miejscu mogła stać pierwotnie inna  szesnastowieczna świątynia. Hipoteza śmiała, ale nadal niepotwierdzona. Dociekania te zostawiamy historykom kościoła, ta obecna świątynia jest naprawdę w dobrym stanie, a w środku zaskakuje detalami, ikonostasem czy organami dobrej klasy.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

Cerkiew krempska była remontowana w 1830-, 1893- i 1930 roku. Cenne ikony z końca  XV – XVII w., znajdują się w zbiorach muzeów w Sanoku i Lwowie.

Po 1964 roku w cerkwi nie odprawiano mszy św. (podobno z powodu złego stanu technicznego). Zgromadzone fundusze kościelne, wpłaty darczyńców, działania ówczesnych proboszczów  dały drugie życie tej świątyni. W 1971 rozpoczęto prace remontowe, jednocześnie od tego roku działa tu  parafia rzymskokatolicka pw. św. Maksymiliana Kolbego. Kolejne prace remontowe i konserwatorskie przeprowadzone zostały w latach 2006 – 2015.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

Świątynia jest zbudowana w centrum wsi, tuż przy drodze 992. Drewniana, konstrukcja  zrębowa, orientowana, z wieżą (z baniastym hełmem). Jest także  babiniec (kruchta).  Warto tylko dodać, że po wojnie, podczas wysiedlania Łemków z tych terenów w Krempnej zostały tylko cztery rodziny i miejscowy proboszcz. 

- W cerkwi unickiej babiniec  był częścią przeznaczoną dla kobiet, którym (podobnie jak w synagodze) nie wolno było w nawie uczestniczyć we mszy sw.. Krempska cerkiew pochodzi z czasów (XVIII wiek),   kiedy prawo do uczestnictwa kobiet w liturgii nieco poluzowano, dlatego w niej  babińca od nawy  nie dzieli lita ściana, nie mniej jest to pomieszczenie wyodrębnione - tłumaczy Małgorzata Maciejewska, historyk sztuki.

Wnętrze
Rzeczywiście... cenne, wręcz bajkowe. Wielorzędowy ikonostas wykonany przez M. Krasuckiego w 1836 roku*, elementy dawniejszych przegród ołtarzowych (dwa cykle Apostolskiego Deesis, z 1643 r. i poł. XVIII w.), figura Bogurodzicy (XVIII w.) oraz prestoł (mensa ołtarzowa) o oryginalnej ikonografii malarskiej. Zdobią go starotestamentowe przedstawienia będące figuracją Ofiary Krzyżowej Chrystusa oraz Eucharystii.

*/ Obecnie stojący ikonostas nie został wykonany przez Krasuckiego, a jedynie ozdobiony przez niego malowidłami (a i to nie jest do końca pewne) - przekonuje Małgorzata Maciejewska, historyk sztuki.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

Cenny jest także obraz Ofiara Abrahama, jak również obraz  Cherubinów adorujących Boże imię. Są także tablice Dekalogu i 12 bochenków chleba poukładanych na stole przed zasłoną Arki Przymierza.

Ponadto są tu ikony świętego Mikołaja i Opieki Bogurodzicy z XVI w., pozostałości ikonostasu (prawdopodobnie z 1664 r.), ikonostas z pierwszej połowy XIX w., feretron z rzeźbą Matki Boskiej, uznawanej przez grekokatolików za cudowną. 

- Najstarszym i najcenniejszym elementem wyposażenia świątyni są fragmenty dawnego (z poł. XVII stulecia) ikonostasu ze scenami z cyklu Deesis (Chrystus Pantokrator i święci, za pośrednictwem których przekazywane są mu ludzkie błagania) użyte do dekoracji galerii chóru - wyjaśnia Małgorzata Maciejewska.

Opodal cerkwi, od strony południowej stoi  kamienna figura św. Mikołaja, którą wykonano przez kamieniarzy z pobliskich miejscowości (Bartne, Bodaki).

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

Na malowniczym wzniesieniu, górującym nad wsią,  znajduje się cmentarz z I wojny światowej z monumentalnym pomnikiem projektu słowackiego artysty Dušana Jurkoviča.  W Krempnej ma też swoją siedzibę Dyrekcja i Ośrodek Naukowy Magurskiego Parku Narodowego.

Krempna - to nie tylko malownicza wieś położona 18 km od Dukli, ale przede wszystkim brama do Magurskiego Parku Narodowego – serca regionu i głównego magnesu przyciągającego turystów. 

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

Magurski Park Narodowy to prawdziwe serce Krempnej i raj dla miłośników dzikiej przyrody, oferujący unikalne ekosystemy przejściowe między Karpatami Zachodnimi i Wschodnimi. Utworzony w 1995 roku, zajmuje imponującą powierzchnię 194,39 km2, z czego aż 90 proc. stanowią lasy bukowe, jodłowe i jaworowe. 
Magurski Park Narodowy: Ekosystem unikatowy w skali Karpat. Park jest domem dla 59 gatunków roślin objętych ścisłą ochroną, w tym rzadkich storczyków i ciemiężycy zielonej.  Dla miłośników fauny, park oferuje możliwość obserwacji ponad 200 gatunków zwierząt. Szczególnie warto zwrócić uwagę na orlika krzykliwego – Magurski Park może poszczycić się największą w Polsce populacją tego drapieżnika, liczącą 25-30 par lęgowych.

Beskid Niski, w tym okolice Krempnej, był areną zaciętych walk podczas I wojny światowej, czego świadectwem jest 9 cmentarzy wojennych zaprojektowanych przez austriackiego architekta Johanna Jägera w charakterystycznym, modernistycznym stylu. Cmentarz nr 6 w Krempnej kryje szczątki 123 żołnierzy austro-węgierskich i rosyjskich, a jego surowa, kamienna architektura skłania do refleksji nad tragicznymi wydarzeniami sprzed ponad wieku.

Dla pasjonatów historii wojskowości ciekawym punktem będą również zachowane w rejonie Wysokiego (657 m n.p.m.) okopy z bitwy pod Krempną z 7 września 1939 roku, gdzie batalion „Rzeszów” stawiał opór nacierającym oddziałom Wehrmachtu. Te niepozorne już dziś ziemne umocnienia są wymownym świadectwem dramatycznych wydarzeń z początku II wojny światowej. /Źródło: domki-krempna.pl/

Warto też wspomnieć, iż w 1939 roku, delegacja Ukraińców wynegocjowała u Niemców objęcie administracji i posterunku policji przez Ukraińców oraz wprowadzenia -  jako oficjalny -  języka ukraińskiego. Przypomnijmy, iż także w niedalekim Iwoniczu-Zdrój, dość mocno, działała od 1943 roku dywizja SS Galizien - jednostka wojskowa utworzona przez Niemców z ochotników (raczej zakapiorów) ukraińskich,  z terenów Galicji. Byli bezwzględni, brutalni, fanatycy, którzy myśleli, że  Himler wreszcie da im wolną Ukrainę. Tu, dwa lata temu odwiedziliśmy miejsce zbrodni na Polakach, partyzantach, mieszkańcach Iwonicza - słynny, tragiczny "Las Grabiński".

- przeczytaj koniecznie:

redakcja autoflesz.com

Źródło:  Jarosław Giemza, kierownik działu sztuki cerkiewnej Muzeum-Zamku w Łańcucie

Publish modules to the "offcanvas" position.