Zachwycamy się Grecją, Egiptem czy Turcją. Cudze chwalimy, swego nie znamy, sami nie wiemy co posiadamy - mawiał Stanisław Jachowicz (bajkopisarz, pedagog). Staramy się, w naszym dziale „Warto zwiedzić” pokazać najpiękniejsze zakątki Polski, stare i odrestaurowane pałace i zamki, piękne zespoły pałacowo-ogrodowe (jak te w Kotlinie Jeleniogórskiej), a także mało znane obiekty turystyczne, osadzone w przepięknych meandrach rzek polskich. Jedną z takich perełek spotkaliśmy na rozpoczęcie wiosny niedaleko Golubia-Dobrzynia. Osada Karbówko przebojem wtargnęła na mapy najpiękniejszych zakątków w Polsce. To raj dla zmotoryzowanych, odkrycie roku i… bezpłatny parking!
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com \ Osada Karbówko, jedna z bram wjazdowych
Byliśmy zaskoczeni, że w naszym regionie kujawsko-pomorskim mamy tak malownicze zakątki osadzone w meandrach Drwęcy, ok. 9 km od Golubia-Dobrzynia i 15 km od Ośrodka Chopinowskiego w Szafarni. To atuty, jakimi dysponuje Karbówko, ale nie jedyne. Jeśli dodamy równie piękną Trasę Motocyklowo-Samochodową z przystankiem nad jeziorem Okonin (jezioro wytopiskowe o pow. 38 ha i głębokości 11 m), profesjonalne pola golfowe w Elgiszewie (znane choćby z serialu "Klan") to już wiecie, dlaczego warto tu przyjechać, odpocząć, wyciszyć się - niemal tak samo - jak w kościele.
Witamy w Osadzie Karbówko
Trafić tu nie jest trudno, ale najlepiej wcześniej zarezerwować miejsca. Położona w urokliwej Dolinie Drwęcy Osada jest miejscem szczególnym, zwłaszcza dla tych, co piękno przyrody cenią sobie ponad wszystko. Kompleks jest też gratką dla myśliwych, początkujących i zaawansowanych amatorów jazdy konnej (własny klub jeździecki KL Karbówko), a także kajakarzy (spływy wartkim nurtem Drwęcy).
Tu, w znakomitej scenerii, odbywają się także sympozja naukowe, konferencje, bankiety i… turnieje golfowe. Do dyspozycji dwie sale konferencyjne i stały dostęp do Internetu. Amatorzy grilla mają do dyspozycji trzy obiekty przygotowane na tego typu okazje (Kuźnia, Dom Rybaka i Karczma Myśliwska) - to popis możliwości Osady Karbówko.
Apartamenty i chaty wiejskie kryte strzechą
Dość ciekawe połączenie sztuki użytkowej. Osada to kryte strzechą chaty wiejskie z bogatym wyposażeniem i przepięknym widokiem na meandry Drwęcy. Uzupełnieniem są kompleksy hotelowe, apartamenty i bezpłatny (monitorowany) parking. W czasie wolnym lub jak kto woli – tylko w czasie wolnym - Wellness & SPA, jacuzzi, grota solna i… święty spokój.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com \ Osada Karbówko, jeden z dziewięciu domków chłopskich krytych strzechą
Amatorzy pływania mają do dyspozycje basen, bicze wodne a także bardzo dobrze wyposażone sauny (fińska, na podczerwień, rzymska). Uzupełnieniem relaksujących doznań dla ciała są: ceber z lodowatą wodą (jak w Rosji na carskim dworze), podgrzewane (granitowe) leżanki i… lód produkowany w dowolnej ilości.
Atrakcje przez cały rok
Osada Karbówko przygotowana jest na liczne atrakcje przez cały rok. Amatorom aktywnego spędzania czasu polecamy jazdę konną z instruktorem. Wierzchowce rasy fryzyjskiej (zimnokrwisty, mocny koń pochodzący z Fryzji dzisiejsza Holandia)*, hucuły, a także konie krwi arabskiej są łagodne i skore do cwałowania po padoku. Klub Jeździecki Karbówko przez cały rok prowadzi tu nabór i szkolenie najmłodszych zawodników. W niektóre dni wolne organizowane są pokazy zręcznościowe, woltyżerki, skoki przez przeszkody, a nawet brawurowe pokazy w "strojach z epoki". W tym czasie rodzice najmłodszych (i goście) mogą przejechać się zabytkową bryczką zaprzężoną w starannie dopieszczone konie rasy fryzyjskiej.
*/ rasa koni hodowanych w d. Fryzji, zwykle kare umaszczenie, bujna grzywa, mocna budowa. Konie hodowane w czasach rzymskich do walki, później w czasach chłopskich hodowane jako konie flamandzkie. W XVIII w. używane do wyścigu kłusaków w d. Fryzji pod patronatem króla Williama I. Świetny koń do hipoterapii, spokojny, ufny, wysoka inteligencja, chęć współpracy z człowiekiem
Kolejnym punktem programy są quady i rajdy samochodem terenowym Mercedes-Benz Klasy G, spływy kajakowe, wycieczki rowerowe, tenis (dwa kory o nawierzchni ceglastej), bilard, paintball czy kręgle. Ostatnim, dość niecodziennym punktem programy w Osadzie jest stok do jazdy na nartach. Tu instruktorzy potrafią nauczyć kandydata podstaw w ciągu 2-3 godzin treningu. Jak to możliwe w pierwszych dniach wiosny? To proste, specjalna równia pochyła, rolowana nawierzchnia nasączona płynem minimalizującym tarcie i… pilot w ręku instruktora. Cała reszta (narty carvingowe, kask, buty), w tym stopień percepcji ucznia zależy od motywacji. Sami widzieliśmy, że już po kilku lekcjach początkujący daje radę. Jedyną niespodzianką może być zachowanie naszego błędnika w warunkach rzeczywistych (rolowana mata kontra... zjazd zimą na stoku). Ale do tego można się przyzwyczaić, jak do skoku na bangee. Tak przynajmniej twierdzi instruktor.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com \ Osada Karbówko, meandry Drwęcy i chłopskie domki
Maluchy będą zadowolone z mini ZOO (daniele, dziki, ptactwo ozdobne, wietnamskie świnie, strusie, kury i kaczki). Nowością jest sprowadzone niedawno bydło szkockie, bardzo odporne na warunki klimatyczne i brak wody. Dzieci, szczególnie chłopcy, zadowoleni będą z miejscowej remizy strażackiej, gdzie „na wesoło" przedstawiono wozy strażackie (Steyer 480) i inne atrybuty ogniomistrzów. Wreszcie na koniec można wspiąć się na wieżę strażacką i obserwować pobliską, nieskażoną okolicę. Widok budzącej się do życia przyrody, znacznie ciekawszy niż ten epatujący z bilbordów zachęcających do glosowania na wybrańców do… europarlamentu.
Centrum konferencyjne, miejsca hotelowe i… zupa reanimacyjna
Niezły mikst na początek. Centrum konferencyjne to 496 miejsc w dziewięciu salach konferencyjnych doskonale wyposażonych w sprzęt audiowizualny, restauracja, sala bankietowa oraz (jak wcześniej powiedzieliśmy) trzy zakątki grillowo-biesiadne (Hubertówka, Kuźnia, Dom Rybaka). Ponadto wykwalifikowany personel, recepcjonistki mówią w kilku językach, doskonała kuchnia (rano stół szwedzki, nie do przejedzenia). Jest nawet "danie dnia" – zupa reanimacyjna. Raz zjedzona silnie stawia na nogi, może uzależnić!
Kuchnia słynie z wybornych potraf serwowanych wg staropolskich przepisów. Większość produktów (wędliny, mięso, jaja, masło, warzywa, sery kozie, ryby) pochodzi z własnej hodowli świń, kur czy kóz. Ryby (własne zarybione stawy), wędkowanie i grillowanie to oczko w głowie tutejszych mistrzów kulinarnej sztuki gotowania.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com \ zupa reanimacyjna przydaje się po ciężkiej nocy
Wellness & SPA
Wizytówka Osady. Wellness & SPA to zewnętrzny basen (zimą nieczynny) i jacuzzi dostępne w sezonie letnim, całoroczny basen wewnętrzny, trzy rodzaje saun, jacuzzi, sala fitness, siłownia i gabinety masażu (nie erotycznego). Obiekt robi wrażenie, do tego zawsze czyste ręczniki, dyskretne miejsce przebieralni, nauka pływania z instruktorem, kaskady wodne (rwącą rzeka). Ciekawostką architektoniczną jest położenie basenu – na pierwszym piętrze nad recepcją. Po sesji fitness i jacuzzi wartko schodzimy do klubu bilardowego. Niestety (a może „stety”), drinki i markowe napitki, płatne. Obiekt Wellness & SPA Ostoja zaprasza codziennie w godzinach 9:00 - 21:00.
Nasza ocena: jedno z najpiękniejszych miejsc w jakich ostatnio byliśmy. Porównywalne ze „Wzgórzami Dylewskimi” Dr. Ireny Eris, gdzie kilka lat temu była prezentacja najnowszej Toyoty Prius. Przestrzeń, moc atrakcji i jakże potrzebny święty spokój, jak również same oceny pozytywne w komentarzach, pozycjonują Osadę do panteonu tegorocznych debitów. Dla fanów motoryzacji to gratka nie lada, bo właściciel Osady wystawił tu zabytkowe traktory, maszyny rolnicze, sprzęt p.poż.
Stąd macie tylko 8 km do Golubia-Dobrzynia, gdzie czeka na zwiedzanie konwentualny zamek krzyżacki z przełomu XIII i XIV w. Kilka kilometrów dalej Szafarnia, miejsce odpoczynku Fryderyka Chopina. Atrakcji nie zabraknie. Nasza ocena: 5+ w skali 6. gwiazdkowej.
Co jeszcze można zrobić? Niewiele, ale to sprawdzimy następnym razem!
redakcja autoflesz.com, opracowanie własne
{nice1}