Korfu to prawdziwa perełka pośród greckich wysp. Jest drugą po Kefalonii wyspą Jońską – liczy 592 m kwadratowe (szeroka na 25 km a długa na 65 km ). Od wybrzeży Albanii, w najwęższym miejscu, dzieli ją tylko 2,5 km cieśnina. Dwa tygodnie spędzone tutaj, w okresie kończących się wakacji, oceniam najlepiej ze wszystkich dotąd wycieczek, do najodleglejszych zakątków Europy.
fot. Anna Maria Śliwińska
Obcowanie z przyrodą, kulturą Greków, a przede wszystkim historią pamiętającą wybitnego stratega i wodza Aleksandra Macedońskiego to coś , co napędza turystów w te strony.
Północna część wyspy jest górzysta, a najwyższym szczytem jest Pantokrator (906 m n.p.m.). Część południowa jest zupełnie inna - zdobią ją wysokie wzgórza i rozlegle doliny. Wybrzeże wyspy jest bardzo urozmaicone – zachodnia część jest skalista, wschodnia i północna równinna i piaszczysta (plaże w przeważającej wielkości kamieniste).
Korfu jest skąpane w zieleni, wyspę porasta 7 mln drzewek oliwnych. Łagodny klimat pozwala na uprawę oliwek, które są bogactwem wyspy. W północnej części rośnie Kumquat – cytrus kształtem przypominający śliwkę mirabelkę w skórce pomarańczy. To świetna przyprawa do tortów, ciast i ciasteczek. Dostaniecie tutaj dżemy z tych owoców, galaretki zwane "lokum", lody czy przepyszne likiery.
fot. Anna Maria Śliwińska
Stolicą wyspy jest jedyne miasto na Korfu zwane tak jak wyspa - Korfu wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Miasto przepiękne - jedno z najbardziej obleganych w całej Grecji.
W architekturze i atmosferze miasta Korfu, zwanego przez Greków Kerkyrą, odbija się skomplikowana historia wyspy, skrawka lądu, który przechodził z rąk do rąk od czasów rzymskich przez okres bizantyjski i rządy Wenecjan, aż po francuskie i brytyjskie panowanie w XIX w.
fot. Anna Maria Śliwińska
Co trzeba zobaczyć?
- Gastouri - jeden z najciekawszych i najpiękniejszych zakątków wyspy z pałacem Achillon - dawną letnią rezydencją cesarzowej Sissi
- Sidari - miasteczko z romantycznym Kanałem Miłości Canal d’ Amour;
- Paxox i Antipaxox - 2 godz. rejs na dwie sąsiadujące ze sobą wyspy – Paxox - oczarowuje spokojem i zielenią, Antipaxos ma cudowne rajskie miniplaże – krajobrazy niczym na Karaibach;
- Paleokastritsa - najbardziej malownicze miejsce na wyspie. Miejscowość rozłożyła się przy pięciopalczastej zatoce, gdzie skaliste, skąpane w kwiatach i zieleni zbocza wpadają do zimnej, krystalicznie czystej, zielono-turkusowej wody. Sześć malowniczych zatoczek, przepiękne plaże i miniplaże, a błękitne groty mają niesamowity urok.
fot. Anna Maria Śliwińska
Co zdegustować na wyspie?
- sofrito – wołowina lub cielęcina z sosem z wina, czosnku i pietruszki;
- pasitsada mięso koguta duszone w sosie pomidorowym z goździkami i cynamonem;
- grillowany ser feta z warzywami- naprawdę przepyszny (!) - ten sprzedawany w Polsce to oczywista podróbka;
- wspomniany wcześniej likier i dżem z Qumquatu, dżem z oliwek (bardzo charakterystyczny w smaku);
- kawa "freddo cappuccino" oraz przepyszne korfickie piwo.
fot. Anna Maria Śliwińska
Samo przemieszczanie po wyspie nie jest skomplikowane. Można wypożyczyć samochód w zależności od sezonu – najtańsze wahają się od 35 euro za dobę. Mimo, że wyspa nie jest wielka, jeździ się wolno z racji na ogromną liczbę zakrętów, serpentyn i przepaści. Nowicjuszowi lub osobie która czuje się niepewnie – odradzam. Popularne są też skutery - 1 doba od 20 euro. Koszt paliwa to ok 1,70 euro (benzyna).
fot. Anna Maria Śliwińska
Ciekawostki:
- mąż królowej Elżbiety II książę Filip urodził się właśnie na Korfu;
- na wyspie królują śmieci - jest ich pełno – Korfijczycy nie radzą sobie z tym problemem i na dziś nie wiadomo kiedy problem zostanie rozwiązany. Stare wysypisko śmieci jest zamknięte a nowe nie przyjmuje. Grecja kontynentalna też ma swoje i cudzych nie chce.
- można poruszać się komunikacją publiczną Green Bus - zielone autobusy. Na przystanku jest podana godzina wyjazdu z pierwszego miejsca !! – wbrew pozorom autobusy jeżdżą punktualnie, są czyste a bilet kupuje się w środku u konduktora (jak w Bułgarii). Z Dworca Autobusowego w mieście Korfu do samego centrum ok. pół godz. spacerek;
- dla osób które nie wypożyczają samochodu polecam skorzystać z polskiego biura podróży Korfu Magic Tours - doświadczeni i bardzo sympatyczni przewodnicy zwłaszcza pan Michał - chodząca skarbnica wiedzy, człowiek z dużym poczuciem humoru i podejściem do ludzi;
- koniecznie polecam rejs do Albanii do portu w Sarandzie - to tylko 1 h 15 min.( Albania tak bliska a jakże odmienna);
- port lotniczy na Korfu, to loteria, jedno z 10. najniebezpieczniejszych na świecie, pas startowy krótki. Statki powietrzne mogą pilotować najbardziej doświadczeni piloci, widoki podczas startów i lądowania - bezcenne.
fot. Anna Maria Śliwińska
Port lotniczy
To wyjątkowe przeżycie, z duszą na ramieniu. Międzynarodowy Port Lotniczy Korfu położony jest 3 km od miasta, a jego pas startowy w całości otoczony jest wodą! Przy każdym starcie i lądowaniu wstrzymany jest ruch samochodów na pobliskiej drodze. Uciążliwe, ale widowiskowe, jedyne w swoim rodzaju. Lotnisko na Korfu obsługuje loty linii Ryanair, Wizz Air czy Air Berlin, aby wylecieć z Polski najlepiej wystartować z Poznania.
Na wyspie spędziłam cudowne dwa tygodnie wakacji – dla mnie to raj na ziemi. Przepiękny błękit wody miesza się tu z zielenią cyprysów z żywymi kolorami plantacji cytryn i pomarańczy. Mnóstwo tutaj malowniczych zatoczek i urzekających małych plaży z krystalicznie czystą wodą. Już pod koniec września kończy się sezon dla europejskich turystów, jak nas poinformowano, od przyszłego roku ceny hoteli i usług znów pójdą w gorę. Mimo to Polacy ponownie pojadą podbijać Korfu, jak kiedyś Aleksander Macedoński Azję.
Każdy znajdzie tutaj swój kawałek nieba!
Autor: Anna Maria Śliwińska, Polska