No i na koniec, czego się napić?
Do posiłku tylko wino. Króluje produkowana w całej Grecji retsina, białe wytrawne z domieszką żywicy sosnowej. Ja uwielbiam te z małych sklepów, prosto z lodówki, sprzedawane w butelkach 0,5 l z kapslem.
O kreteńskich winach napiszę innym razem. Teraz warto wspomnieć o tsikudii – wódce z wytłoczyn winogronowych. Tsikudię pędzi większość właścicieli tawern i nawet jeśli jej nie zamówicie, bardzo prawdopodobne jest, że jej się napijecie, bo właściciel sam ją przyniesie. I nie zapłacicie.
Dla amatorów piwa mam dwie wiadomości, złą i... złą. Pierwsza zła jest taka, że na Krecie nie warzą piwa. Druga, też zła - z greckich piw są najczęściej dwie marki – mój ukochany Mythos i Alfa. Wszędzie znajdziecie za to holenderskie marki Amstel i Heineken. Grecy mają jeszcze kilka rodzajów złocistego trunku, ale trzeba ich szukać w sklepach, a nie w tawernach.
Ceny paliw
Nie było zaskoczenia w tym temacie. Kryzys w Grecji odcisnął piętno na gospodarce. Ceny paliw są wysokie, nawet bardzo wysokie. Benzyna Pb 95 kosztuje 1,815 euro, super 1,90, a Pb 100 1,92 euro. Olej napędowy jest znacznie tańszy i kosztuje średnio 1,646 euro. Stacje benzynowe, podobnie jak w Polsce, reprezentuja niemal wszystkie koncerny na świecie. Nie są jednak tak wytworne i czyste jak stacje Shell, BP czy Orlen w naszym kraju.
Jeśli chodzi o gaz LPG, to nie spotkałam na stacji tego paliwa, nie widziałam też zbiorników gazowych. Aczkolwiek samochody na gaz można spotkać. Często dyżurnym pytaniem było: Czy na Krecie dbają o samochody? Z pewnością znacznie lepiej niż w Maroko, Tunezji czy innych Krajach Arabskich. Daleko im jednak do wymuskanych BMW, Mercedesów, Hyundaiów, Kia czy Toyot w Polsce.
Od redakcji: po raz kolejny zachęcamy podróżników, miłośników motoryzacji i wszystkich tych, co mają wyostrzone pióra. Podpowiadamy, nie musza to być od razu Chiny czy Biegun Południowy. Pamiętajcie, że pięknych miejsc nie brakuje także w Polsce. Warto, aby w takim fotoreportażu był choć ślad motoryzacji (jak dojechać, najlepszy środek transportu, ceny paliw, stacje obsługi, etc.). Najlepsi, pod koniec roku otrzymają upominki od naszej redakcji autoflesz.com. Łamcie pióra, może kryją się wśród Was talenty na miarę Ryszarda Kapuścińskiego.
{nice1}








