Majowy rekonesans po Inowrocławiu

Byliśmy tu kilkakrotnie, ale nigdy w okresie pandemii koronawirusa. Miasto funkcjonuje normalnie, choć największa atrakcja – Tężnie Inowrocławskie – niestety nadal zamknięte. Wiele restauracji także oczekuje na kuracjuszy i turystów.

 fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

Jeśli traficie tu np. do sanatorium, to najwcześniej stanie się to 15 czerwca. Dziś nie znajdziecie tu w tym kompleksie nawet jednego kuracjusza, ale to się niedługo zmieni. Przypomnijmy, że Uzdrowisko Inowrocław specjalizuje się w leczeniu chorób układu ruchu, reumatologii oraz układu krążenia.

Co warte odnotowania, zbudowane jest na terenie parku Solankowego liczącego ponad 85 hektarów, w tym wspominane tężnie, a także znajdziecie tu słynną muszlę koncertową, Ogrody Papieskie, a także basen (niestety nadal nieczynny). W parku przepiękne mozaiki kwiatowe, przystrzyżona trawa, ścieżki rowerowe, popiersie gen. Władysława Sikorskiego  i pomniki przyrody (drzewa nasadzone przez znanych ludzi).

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

Spółkę „Solanki” tj. Uzdrowisko Inowrocław stanowi pięć zakładów przyrodoleczniczych, które obsługują w ciągu wielu turnusów ponad 27 tys. kuracjuszy. Sami Inowrocław to  także piękne miasto i sporych rozmiarów węzeł kolejowy. Miasto  z ciekawą historią, kopalnia soli (nieczynna, zalana) i pobliskim zakładami sodowymi w Janikowie. Inowrocław to także miasto, które dba o ekologię i ekonomikę transportu. Tu znajdziemy autobusy hybrydowe, a ostatnio dołączyły także autobusy elektryczne.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

Jednym słowem warto tu przyjechać na dłużej!

Krótka, ale bogata historii miasta
Inowrocław – to stara stolicy  Kujaw Zachodnich, ale często też bywa nazywany „Miastem  na soli”. Wspomniane w materiale tężnie były znane tu już w II wieku naszej ery.  

Już w XI wieku teren ten stanowił zwarty kompleks osadniczy, gdzie funkcjonowało wiele plemion. Z dokumentów  księcia Leszka, syna Bolesława Kędzierzawego dowiadujemy się, że pierwsza wzmianka o Inowrocławiu pochodzi z 1185 roku, ale zaczyn grodu o podobnej nazwie sięga jeszcze wcześniejszych czasów.

Za panowania Piastów obszar ten był dość mocno zasiedlony, kronikarze piszą, iż okręg ten był samowystarczalny i dość hermetyczny. Kwitło rzemiosło, produkcja żywności, a także białe złoto czyli sól. Tu także wiódł tzw. szlak bursztynowy, gdzie kupcy wymieniali swoje towary i akcentowali nowości kulturowe.  Wynika stąd, że początki osady sięgają co najmniej 2 tys. lat, a jej założycielami mogli być Celtowie,  formując tu swoją  faktorię handlowa. W IX w. osada należała do Goplan, aczkolwiek już zaznaczały się wpływy dynastii Piastów.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

W kolejnych latach rósł prestiż  Inowrocławia z pobliskimi osadami.  Powstawały  nowe kościoły, w mieście organizowano liczne zjazdy i przyjęcia królewskie. W 1237 roku Kazimierz Konradowic wydał przywilej lokacyjny na prawie  magdeburskim. Do miasta sprowadzono franciszkanów, którzy mieli do spełnienia misję nawracania plemion pogańskich. Miasto otoczono nawet  murami obronnymi (ok. 1320 r.), może nie tak wysokimi i solidnymi jak wspomniane przez nas Chełmno, ale w naturalny sposób chroniące miasto przed grabieżą.  Pod koniec XIII w. miasto posiadało własną pieczęć z napisem w otoku „Civitas Wladislauie Lune”.

Władysław Łokietek, który najprawdopodobniej urodził się w tym mieście, dał kolejny impuls do rozwoju, co więcej jego misja przyniosła  odrodzenie Królestwa Polskiego. Miasto jednak było zagrożone najazdami krzyżackimi. Wiele szkód i zniszczeń dokonali oni w 1431 roku, powiedzmy szczerze, za przyzwoleniem samego Kazimierza Wielkiego, któremu historia przypisuje układanie się z zakonem krzyżackim. Inowrocław był także miastem do którego przybywał Władysław Jagiełło z Jadwigą. Jej popiersie do dziś stoi w centralnym miejscu rynku. To ono pertraktowało z wysłannikami Konrada Wallenroda, wielkiego mistrza zakonu o sprawach ważnych dla królestwa. Z kolei inowrocławski zamek został główną bazą wypadowa  króla Jagiełły po bitwie pod Grunwaldem. Tu osadzono też większość jeńców z bitwy  pod Koronowem.

Gorący okres Inowrocław przeżywał także podczas najazdu Szwedów. Sam Karol Gustaw, wjechał do Inowrocławia w kwietniu 1656 r. Nastąpiła degrengolada i pauperyzacja miasta, rozprzestrzeniała się zaraza cholery.

Wojenne tsunami przyniosła długotrwała wojna północna (1700-1721), jak również wojna 7-letnia (1756-1763). W styczniu 1773 r. (po pierwszym rozbiorze) Inowrocław znalazł się w granicach państwa pruskiego. Z ciekawszych epizodów należy wspomnieć, że sam cesarz Napoleon miał tu swoją kwaterę w hotelu „Pod Czarnym Orłem” (1812 rok).

Wydana  przez kanclerza Niemiec ustawa kasacyjna, doprowadziła w  1819 r. do likwidacji zakonu franciszkanów, sam kościół adaptowano na spichlerz i magazyn żywnościowy, a zakonników wypędzono z miasta.

Kolejni burmistrzowie nie zdołali pokonać umierania miasta.  Ginęły ostatnie bastiony świetności (zamek starościński, klasztor pofranciszkański i wieża ratuszowa). Ocalały jedynie kamienne mury kościoła pw. NMP,  spalonego w 1834 r.;  udało się też uratować kościół św. Mikołaja, cudem ocalały dawne fragmenty murów obronnych i... fragmenty szyn tramwajowych w okolicach rynku.

Początek XIX wieku i spis powszechny dokumentuje obecność w mieście ok. 3 tys. mieszkańców. Ich liczba systematycznie rosła, gdyż w 1910 roku było tu ponad 15 tys. katolików, 8,3 tys. ewangelików i 950 Żydów. Co ciekawe, społeczność Inowrocławia, choć rożna etnicznie, przystąpiła do kolejnego okresu rozbudowy miasta. Należy dodać, że pomocne były dobre połączenia z Bydgoszczą, Toruniem i Poznaniem (rozbudowywano też węzeł kolejowy), jak również inne sprzyjające klimaty np. bogate w zasoby soli kopalnie i sztolnie, cukrownie czy odradzające się sadownictwo i handel. Historycy wspominają, że narodziła się w tym czasie klasa średnia stając się ostoja polskości i ostatecznie przekreślając przymusową germanizację. Nie pozwolono też na zmianę nazwy Inowrocławia (przypomnijmy, miała być niemiecka nazwa Hohensalza).

I wojna  światowa i klęska Niemiec powiała nadziejami niepodległościowymi. Szybko wybuchło powstanie wielkopolskie, a  6 stycznia 1919 r. miasto odzyskało  wolność. Rozpoczyna się też zloty okres inowrocławskiego uzdrowiska.

Okupacji niemiecka i zmiana nazwy miasta na Hohensalza to czarny okres dziejów. Setki Polaków giną w tutejszym więzieniu, obozie pracy na Błoniach, wielu przesiedlono do Niemiec lub Generalnego Gubernatorstwa, inteligencję rozstrzeliwano też w pobliskich lasach.

Przed wojną (od 1925 r.), jak również do 1975 r. Inowrocław posiadał status miasta wydzielonego z powiatu i administracyjnie przywiązany był do województwa poznańskiego. Tuż przed II wojną światową i od  1945 r. należał do woj. bydgoskiego. Od 1999 r. Inowrocław jest miastem powiatowym województwa kujawsko-pomorskiego. Tu znajdują się ważne jednostki wojskowe, które dają zatrudnienie wielu rodzinom pilotów śmigłowców wojskowych i logistykom. To także miasto kolejarzy, z silnie rozwiniętego węzła kolejowego. Silna jest także kadra napływowa wyższego personelu medycznego stanowiącego podstawę bytności Uzdrowiska Inowrocław.

- przeczytaj także:

 

redakcja autoflesz.com

W opisie historycznym korzystano z opracowań UM Inowroclaw

Publish modules to the "offcanvas" position.