Wyróżnione zdjęcie – hiacynt, już pachnie w ogrodzie

Gdyby nie lekkie wstrzymanie  kilkudniowego ocieplenia te kwiaty byłyby już jednymi z pierwszych na  kwietniku działkowym.  Przyznacie, są piękne, niepospolite i dość łatwe w uprawie, jak tulipany.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

Hiacynt (łac. Hyacinthus) należy do rodziny szparagowatych (Asparagaceae). Podobnie jak tulipan to kwiat cebulowy. Pochodzi z Azji Mniejszej, a dokładniej z Turcji i Palestyny.

Dlaczego zatem ta dość oryginalna nazwa "hiacynt"? Cóż,  pochodzi od mitycznej postaci Hyacinthusa, którego bóg słońca – Apollo, darzył szczególną estymą. Legenda  mówi, że podczas zawodów  w rzucie dyskiem  mityczny Hyacinthus został śmiertelnie ranny, polała się krew, a potem -  w tym miejscu - wyrosły kwiaty, które nazwano jego imieniem.

Rośliny wytwarzają równowąskie, krótkie liście i osiągają z kwiatami do 30 cm. Hiacynty obsypane są pachnącymi,  dzwonkowatymi kwiatami, najczęściej w kolorze białym. Ale bywają też żółte, pomarańczowe,  łososiowe, różowe, czerwone, fioletowe, a nawet  niebieskie. Uprawiane w ogrodzie  prezentują bujne kwiatostany tzw. grona.
Pierwsze hiacynty właśnie pojawiły się w ogrodzie naszej redakcyjnej koleżanki. Musieliśmy wykorzystać tę nadarzająca się okazję, gdyż kwitną bujnie i pachnąco przez ok.  2 tygodnie.

Dla niewtajemniczonych informacja, iż kwity te mają niewielkie wymagania w stosunku do gleby, ale nie może być kwaśna i bardzo wilgotna. Przyjaźnią się z różą czy szafirkami.

 

Agnieszka, autoflesz.com

 

Publish modules to the "offcanvas" position.