79. rocznica powstania warszawskiego jest dobrą okazja do zaprezentowania innych bohaterów Armii Krajowej. Jednym z nich był mjr dr Józef Aleksiewicz, pośmiertnie awansowany na stopień podpułkownika, naczelny lekarz uzdrowisk na Podbeskidziu. Jego historię przekazała nam synowa Pani Janina Aleksiewicz w krótkiej, ale treściwej rozmowie.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Pani Janina, absolwentka Uniwersytety Jagiellońskiego, przyjechała do Iwonicza Zdroju w 1958 roku i wyszła za mąż za Czesława Aleksiewicza, syna doktora. Dzięki niej Izba Pamięci jest małym muzeum, funkcjonuje, a b. sanatorium Sanato - w sezonie letnim - przyjmuje turystów.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com / Janina Aleksiewicz
Polak, żarliwy patriota, altruista
Major dr Józef Aleksiewicz od maja 1921 r. objął stanowisko Naczelnego Lekarza Komisji Uzdrowiskowej w Iwoniczu - Zdroju. Po odbyciu kilku zagranicznych podróży naukowych do sanatoriów leczących przypadki gruźlicy kostno-stawowej, w 1925 r. rozpoczął budowę nowoczesnego sanatorium „Sanato”. Otwarte w 1930 r. uzdrowisko-szpital (według oficjalnych danych dwa lata później), było jedynym w Polsce miejscem uzdrowiskowego leczenia tej odmiany gruźlicy.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com / Janina Aleksiewicz
W okresie I wojny światowej dr Aleksiewicz został wcielony do armii austriackiej, gdzie przez 4 lata pracował jako samodzielny chirurg w szpitalach polowych i rezerwowych. Zdobył tam ogromne doświadczenie w zakresie leczenia przypadków ortopedyczno-urazowych. Służbę w wojsku austriackim zakończył w stopniu kapitana. Po odzyskaniu przez Polskę niepodległość wstąpił w szeregi Ludowego Wojska Polskiego.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com / Izba Pamięci
Swoją pierwszą pracę w Iwonicz-Zdroju rozpoczął w 1921 roku, na prośbę hr. Emmy i Józefa Załuskich, objął wtedy stanowisko Naczelnego Lekarza Komisji Uzdrowiskowej. Budowę sanatorium Sanato ukończył dzięki funduszom żony Zofii, która sprzedała rodowy dom we Lwowie.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com / Izba Pamięci
- Sanatorium „Sanato” cieszyło się b. dobrą renomą w kraju i zagranicą. W Izbie Pamięci znajdują się listy polecające od prof. Wiktora Degi, Hilarego Schramma czy Antoniego Sabatowskiego - mówi Janina Aleksiejewicz
Jednym z pacjentów dra Aleksiewicza był olimpijczyk Janusz Kusociński, który powrócił do zdrowie po operacji kolana. Doktor miał złotą rękę do trudnych operacji chirurgiczno-ortopedycznych, podobno wszystkie operacje były udane.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com / Izba Pamięci
II wojna światowa
W okresie II wojny światowej mjr dr Aleksiewicz uczestniczył w kampanii wrześniowej, wstąpił do Armii Krajowej (pseudonim "Wilczur"), leczył partyzantów, ludność cywilną a nawet żołnierzy Armii Czerwonej (którzy stacjonowali w obecnym sanatorium Excelsior), za co dostał odznaczenie od marszałka Koniewa, dowódcę I Frontu Ukraińskiego.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com / Izba Pamięci
- Po niesłusznym oskarżeniu został pozbawiony prawa wykonywania zawodu i... własnego sanatorium – mówi synowa
W kwietniu 1945 r. uczestniczył w ekshumacji ofiar mordu na 72 członkach ruchu oporu dokonanego 24 lipca 1944 r. w Lesie Grabińskim z rąk ukraińskich sotni SS Galizien. Staraniem ludzi dobrej woli, a także Anieli Aleksiewicz, żony doktora, w 1947 r. dokonano odsłonięcia pomnika w miejscu kaźni. Byliśmy w tym miejscu, miejscu kaźnie niewinnych Polaków z oddziałów AK i Batalionów Chłopskich,
Tuż po II wojnie światowej
Po wojnie, dwukrotnie go aresztowano (Urząd Bezpieczeństwa Publicznego) i przetrzymywano na zamku w Rzeszowie, był zastraszany, traktowany przez władzę ludową jako „wróg ojczyzny”. W rezultacie odwołano go ze stanowiska dyrektora uzdrowiska.
Major dr Józef Aleksiewicz zmarł 26 listopada 1957 r. i został pochowany w rodzinnym grobowcu na cmentarzu „Starym” w Iwoniczu.
- W 1960 r. otrzymał pośmiertnie awans do stopnia podpułkownika, także pośmiertnie został odznaczony Krzyżem Armii Krajowej nadanym w Londynie w 1970 r. - mówi synowa
W pięćdziesiątą rocznicę śmierci Józefa Aleksiewicza 11 listopada 2007 r. w dniu Święta Niepodległości, w Iwoniczu Zdroju dokonano uroczystego odsłonięcia i poświęcenia na budynku Starych Łazienek tablicy upamiętniającej zasługi doktora, Polaka, filantropa, żarliwego patrioty. Wykonawcą płaskorzeźby był Władysław Kandefer, artysta z Iwonicza-Zdroju
Sprawy spadkowe
Obecnie, w miejscu ulubionych ogrodów dra Aleksiewicza, poniżej b. sanatorium Sanato, wybudowano Uzdrowiskowy Zakład Przyrodoleczniczy NFZ. Synowa od kilkunastu lat starała się o odzyskanie nie tylko sanatorium, ale także parceli na której stoi teraz Centrum Lecznictwa Uzdrowiskowego im. Edwarda Długosza. W okresie głębokiego komunizmy było to niemożliwe, dopiero kilkanaście lat temu prawomocny wyrok sądu zasądził zwrot „Sanato” do prawowitych właścicieli.
Niestety, dr Aleksiewicz tego nie doczekał, w międzyczasie zmarł jego syn Czesław, a synowa prowadzi obecnie d. Sanato i wypożycza pokoje przyjezdnym. Na parterze, wraz ze Stowarzyszeniem Przyjaciół Iwonicza-Zdroju, urządziła Izbę Pamięci poświęconą partyzantom i swojemu teściowi. Warto zapoznać się się ze zbiorami, wysłuchać jej opowieści, dowiedzieć się więcej o tamtych, trudnych czasach.
Od redakcji:
Dziękujmy Pani Janinie Aleksiewicz za tę krótka nutę historii i pokazanie Izby Pamięci. Dodajmy, że Pani Janina, niezbyt chętnie udziela wywiadów, nadal ma w sercu żal, co więcej, nie otrzymuje żadnych środków od gminy Iwonicz-Zdrój na prowadzenie i utrzymanie Izby Pamięci.
Byliśmy też w siedzibie Stowarzyszenia Przyjaciół Iwonicza-Zdroju "Ocalić od Zapomnienia", aby wysłuchać stanowiska drugiej strony. Powiemy krótko, nie zawsze są zbieżne z oczekiwaniami, stanem prawnym i przekazem Pani Janiny Aleksiewicz.
- przeczytaj koniecznie:
redakcja autoflesz.com