Pałac Skórzewskich w Lubostroniu od wielu lat organizuje ciekawe imprezy, pokazy, wystawy. W słoneczną niedzielę, 27 kwietnia, kawalkada klasyków zawitała do Lubostronia. Przy pięknej, słonecznej pogodzie wypielęgnowane i świecące chromami klasyki były ozdobą tego wydarzenia (forma pikniku).
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Kawalkada aut z duszą (z udokumentowaną historia) wyruszyła po godz. 9.00 z placu przy bydgoskim Torbydzie w kierunku Brzozy, później Łabiszyna, by w uporządkowanej kolumnie wjechać na pałacowe włości. Tu kierujący ruchem wolontariusze pokazywali, gdzie dana marka ma zaparkować, zadbano też o dodatkowe (przypałacowe) parkingi.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Trudno o wybór najładniejszego modelu, ale warto aby ten element znalazł się w portfolio imprezy. Obecność w gościnnych progach pałacu w Lubostroniu zobowiązuje. Nam podobał się zarówno Ford T, jak i Citroen Rosalie, z charakterystycznym łabędziem na masce silnika.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Sporo było maluchów, także z przyczepkami, które równo – jak pod sznurek - zaparkowały swoje małe kółka na dziedzińcu, przed restauracją pałacową (dodajmy po remoncie, doskonałe dania). Można było porozmawiać z ich właścicielami, wymienić doświadczenia, zrobić to wymarzone zdjęcie. Warto dodać, że po raz pierwszy widzieliśmy w tym gronie terenowego Fiata Campagnola*, utrzymanego niemal w stanie fabrycznych (w kolorze khaki). Tu były także zabytkowe Citroeny 2CV, Polonezy a nawet Fiaty 132 (oraz 131 Mirafiori).**
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
*/ Różnice pomiędzy Fiatem 132 i 131 Mirafiori były znaczne; nie każdy mógł sobie pozwolić na jego kupno. Oba modele różniły się oznaczeniem, detalami nadwozia, a przede wszystkim rozmiarami. Do Polski Edwarda Gierka model 132 płynął w kontenerach, niemal złożony. Polakom pozostawało przykręcenie kół oraz zamocowanie logo z oznaczeniem 132p. Był to jednym z owoców licencji podpisanej przez Edwarda Gierka z włoskim producentem.
Pod maską pracowały rzędowe jednostki czterocylindrowe: 1,6- 1,8-, 2,0-, 2,0D- a nawet 2,5D- litra.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Fiat 131 był zupełnie nowym modelem, posiadał zębatkową przekładnię kierowniczą, w przednim zawieszeniu zastosowano kolumny MacPhersona, w tylnym sprężyny śrubowe, 4 drążki reakcyjne i drążek Panharda. W 1972 roku nastąpiła pierwsza modernizacja, stosowano też silniki z Fiata 132/
W latach 1975–1981 wersja Mirafiori była montowana w FSO na Żeraniu jako Polski Fiat 131p (z importowanych zestawów produkcji włoskiej; tylko sedan w wersji Special). Podobno zmontowano 3102 egzemplarze, głównie dla urzędów państwowych, notabli, a także bogatszej klienteli. W Bydgoszczy jednym z pierwszych modeli jeździł znany blacharz Symeon Janiak.
**/ Fiat, po wojnie, zbudował prototyp oznaczony jako Typ 1101, który przemianowano na Campagnola. Model ten wdrożono do produkcji w 1951 r. Pod maskę zainstalowano 4-cylindrowy gaźnikowy silnik benzynowy o pojemności 1,9- litra i mocy 53 KM. W 1953 r. pojawił się także bardziej nowoczesny silnik Diesla o tej samej pojemności, ale rachitycznej mocy 40 KM. Z czasem moce podniesiono, zarówno benzyniaka do 63 KM, jak i diesla do 43 KM (w końcu do 47 KM). Napęd był przekazywany na reduktor poprzez 4- biegową skrzynię manualną.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Przed pałacową restauracją, wespół z Maluchami i włoskimi klasykami zaparkowano także Toyoty. W pięknym stanie, silne (jak no owe czasy) prężyły muskuły Toyoty Supra z silnikiem 3.0i.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Największe, najstarsze modele, zaparkował tuż na podjeździe do pałacu. Był tu jeden z najstarszych modeli (według nas najstarszy) Ford T. Model ten ( zrewolucjonizował światową motoryzację) z 1925 roku, silnik o pojemności 2,9- litra, moc 20 KM. Jak mówił jego projektant Henry Ford: „Możesz otrzymać samochód w każdym kolorze, pod warunkiem, że będzie to kolor czarny”. Był to pierwszy, montowany seryjnie na taśmie samochód dla każdego, na który mógł sobie pozwolić (wg ideologii Forda) każdy Amerykanin. Tuż obok parkowały dwa Citroeny: model Rosalie z 1935 roku oraz BL 11 z 1949 roku. Dziś to klasyki z duszą występujące w wielu filmach z okresu II wojny światowej.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com / Porsche Speedster, kolejna gwiazda '"Klasyków Nocą"...
Porsche Speedster - model 356 jest pierwszym samochód marki Porsche. Jednakże przed wojną biuro konstrukcyjne Porsche stworzyło projekt Porsche 114 z umieszczonym centralnie silnikiem typu V-10 chłodzonym wodą. Okres produkcji 1948-1968, silniki od 1100-2000 cm3.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Szyku i towarzystwa dodawały klasyki amerykańskie: Plymout, Pontiac (Firebird), Cadillac (Cadillac Fleetwood Brougham 1972 V8 375KM), cała gama Fordów (w tym Galaxie 500); świeciły chromami, pięknymi lakierami i gabarytami.
Niemieckie modele to głównie zabytkowe BMW, Mercedesy-Benz czy ładnie utrzymane egzemplarze Porsche (w tym piękny Speedster). Dzielnie prezentowały się też klasyki z DDR (Trabanty) i motocykle (Junak, Honda, Iż z koszem czy motorowery Simson). Nieco dalej od pałacowego centrum parkowały także polskie modele z okresu PRL-u (Fiat 125p, Polonez, Syrenka czy wspomniane już Maluchy).
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
- Świetna impreza, sporo zabytkowych modeli, bardzo dobra organizacja. Życie w pałacu wraca, jak stara motoryzacja - podsumowała pani Karolina Malak, szefowa PR pałacu w Lubostroniu
Przy okazji - do pani Karoliny powędrował Medal Wojewody Kujawsko - Pomorskiego za szczególne zasługi dla kultury chrześcijańskiej. Wyróżnienie to zostało nadane z okazji jubileuszowego 40. Tygodnia Kultury Chrześcijańskiej w Bydgoszczy. Medal podczas uroczystej sesji wręczył wojewoda kujawsko-pomorski Mikołaj Bogdanowicz. Gratulujemy!
Warto tylko dodać, że ostatni właściciele pałacu Skórzewskich - tuż przed ewakuacją z rodzinnego pałacu - mieli co najmniej kilka luksusowych, jak na tamte czasy, samochodów. Niestety, do dziś ślad po nich zaginął.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Stowarzyszenie "Bydgoskie Klasyki", było najważniejszym organizatorem tego spotkanie przy mocnym udziale "Pałacu Lubostroń” i wielu, wielu sponsorów. Była to bardzo udana impreza a sezon motorowy i motocyklowy został otwarty.
Na zakończenie dodajmy, że od 1 marca 2023 r. pani Aleksandra Nowakowska ze Żnina pełniła czasowo obowiązki dyrektora tego pałacu. Obecnie, w związku z przejściem na emeryturę poprzedniego dyrektora Andrzeja Budziaka, Urząd Marszałkowski w Toruniu powierzył jej (na stałe) kierowanie tą instytucją kultury. Gratulujemy!
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Wydarzenie „ Bydgoskie Klasyki Nocą” istnieje od 2017 roku i ciągle rozwija się. W 2025 roku będzie można podziwiać stare auta na parkingu przy lodowisku Torbyd w dniach: 07.05, 04.06, 25.06, 16.07, 06.08, 27.08, 17.09. Klasyki do Lubostronie jeszcze wrócą!
- przeczytaj koniecznie:
Historia pałacu Skórzewskich w Lubostroniu – warto zwiedzić i poznać jego tajemnice
redakcja autoflesz.com, obsługa własna