Citroën DS3 205 Racing i ekskluzywna linia DS - pokaz w gdańskim salonie Auto-Postek

Obiecaliśmy naszym Czytelnikom fotoreportaż z linii specjalnej DS (bez logo szewrona na masce) Citroëna, którą zaprezentowano VIP-om, gościom i dziennikarzom w gdańskim salonie Tadeusza Postka. Okoliczność była przednia, bo w tym właśnie salonie odbyła się polska prezentacja kolejnej gwiazdy ze stajni Citroëna -  sedana C-Elysée.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com \ Citroen DS3 205 Racing

 

Starannie przygotowane modele: DS5, DS4, DS3 i DS3 Racing  mają swoje logo serii ekskluzywnej DS. Dla ortodoksyjnych poliglotów możemy dodać, że francuski akcent déesee oznacza proste i piękne zarazem  słowo „bogini”. Takim przydomkiem określano  w latach 50. ubiegłego stulecia słynny DS19. Podobno było to ulubione auto gen. de Gaulle.

Francuski producent od kilku lat stara się wjechać serią DS do klasy premium,  jest blisko, ale konkurencja z niemieckimi czy japońskimi ikonami nie jest łatwa. Przypomnijmy jedynie, że Lexus, prestiżowa marka specjalnie stworzona przez Toyotę dla klasy premium w 1989 roku, do tej pory boksuje się z Mercedes-Benz, BMW czy Audi o prymat na świecie.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com \ Citroen DS5

- Dla Citroena linia DS to klasa premium,  z doskonałym wyposażeniem, pełna luksusu,  z  doskonałymi silnikami – tłumaczyła Marta Turska, szefowa PR Citroen Polska sp. z o.o.

Niezależnie od blichtru i prestiżu należnego Marce, nam iskry posypały się na widok najmocniejszej wersji „deesa”. Jak doczytacie do końca, wszystko będzie jasne, dlaczego Citroen produkuje tak odlotowe zabawki.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com \ Citroen DS5 ekskluzywna deska rozdzielcza

DS5 2.0 HDI Automat
Jeden z najbardziej luksusowych modeli przedsionka klasy premium i najdroższa jednostka w stajni Citroena. Znany i ceniony motor diesla o mocy 163 KM zaprojektowano wspólnie przez inżynierów PSA, którzy praktykowali w bawarskim oddziale BMW.

Piękna, dostojna linia nadwozia, z całą pewności musiała kosztować sporo trudu europejski  zespół stylistów. Pracowali oni bowiem pod dyktando rzeźbiarza Flaminio Bertoni. To on wyczarował, wcale nie w glinie, jeden z najbardziej charakterystycznych modeli zaliczanych do segmentu D. Trudno szukać tak pięknie wyrzeźbionego modelu, nawet w muzach tego gatunku jak Audi A4 czy Volvo S60.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

Co dostaniemy w zamian? DS5 posiada: ABS+BAS+EBD+ESP+ASR, system wjazdu na wzniesienia, komplet poduszek powietrznych z kurtynami, bi-tuner, klimatyzację automatyczną, doskonałej jakości skórę, felgi „Canaveral” 18-calowe ze stopów lekkich, światła  LED do jazdy dziennej, reflektory bi-ksenonowe, nawigacja eMyWay, system VTH (wyświetla informacje w polu widzenia kierowcy) czy fotele obite skóra typu Club.

Cena wersji demo 124.900 zł rocznik 2012.

Citroen DS4 1.6 HDi 160 Automat
Sedan Roku 2011 wg tygodnika „Auto Świat”, laureat konkursu „Złota kierownica” w kat. kompakty. Linia nadwozia zaprojektowana również przez Bertoni.

Bogate wyposażenie warte jest swojej ceny: ABS+BAS+EBD, inteligentny system kontroli trakcji+ system ruszenia na wzniesieniu (ESP+ASR), radio CD+MP3 z bi-tunerem, elektryczny hamulec postojowy, klimatyzacja automatyczna. Auto posiada 3-letnią gwarancję. Cena wersji So Chic 93.600 zł.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

Citroen DS3 1.6 THP (Turbo High Pressure)  205 Racing - tylko 1000 sztuk na dobry początek
Jedna z ulubionych zabawek Sebastiana Loeba 9-krotnego mistrza świata. Kobiety, zwłaszcza te z zacięciem sportowym, nazywają je rozbójnikiem z dobrymi manierami. Rzecz jasna, chodzi o autko, a nie jego kierowcę. Jest dyskretne, wybitnie męskie, kiedy trzeba pokazuje na co je stać pod światłami. Rolowanie asfaltu, to dla niego rozgrzewka przed walką.

Wybitnie sportowy kompakt przystosowano do wyścigów, a ponadto: zawieszenie obniżono o 15 mm, rajdowe sprężyny  i amortyzatory, rozstaw kół  poszerzono o 30 mm, sportowy układ wydechowy, obręcze kół 18-calowe ze stopów lekkich z oponami 215/40R18, sportowe fotele z logo Citroen Racing,  nadwozie w  kolorze  Noir Obsidien.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com  \ CitroenDS3 Racing 203 KM

Pod maską turbodoładowany silnik 1,6-litra 203 KM (przy 6000 obr./min), emisja CO2 155g/km, zużycie paliwa zależy od traktowania. Producent podaje jednak Zp dla wersji seryjnej DS3 153KM -  6,7 l/100 km w cyklu mieszanym.

Zasiadając na fotelu kierowcy, możemy sobie pomyśleć, kto wcześniej siadał za wolantem. Podpowiadamy, że ten właśnie model był ulubieńcem brytyjskiej supergwiazdy Pixie Lott w teledyski „Broken Arrow”. Dlaczego? Już z samego założenia, tzw. lans jest zapewniony na samym wejściu na plan zdjęciowy. Do tego prawdopodobieństwo graniczące z pewnością, że drugiego takiego hot hatcha nie spotkacie na ulicy. Producent wyprodukował jedynie 1000 sztuk.
Kobiety uważają, że jedną z największych wpadek celebrytek jest przyjście na salony w takiej samej sukience od Macieja Zienia (twarz Citroena w Polsce). Trzeba się mocno starać, aby nie być później na językach kolejnego celebryty Tomasza Jacykowa, tego od kreowanie stylu i wizerunku.

Kolejna grupa zainteresowana kupnem tego „deesa”, to kreatywni i gniewni 30-latkowie mogący wykazać się co najmniej podwojoną krotnością średniej krajowej na koncie. Aczkolwiek, w przypadku dodatków extra,  nie jest to wcale takie pewne. Niektórzy muszą poprosić jeszcze... dziadka o dodatkowe wsparcie.

Cóż, nam zwykłym użytkownikom, pozostaje tylko pomarzyć. Czasami pomaga kulminacja w lotto, a nuż się coś trafi.

Silnik na sterydach – 6,5 sekundy do pierwszej setki
Doładowany agregat jest wspólnym dziełem PSA i inżynierów BMW. Od razu powiemy, że został skonstruowany w jednym celu – użądlić mocniej niż Abarth Punto Evo. Jak obliczyli dziennikarze mający obie te zabawki na torze, Citroen DS3 THP 160 potraf wbić swój jadowy kolec o 0,3 s szybciej niż wałczący o życie skorpion. Dla wersji specjalnej demo 1.6 THP 205 Racing to już sekunda z okładem.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com \ Citroen DS3 Racing 203 KM

Powyżej 4000-4200  obrotów DS3 Racing kopie jak, źle posmarowana narty Justyny Kowalczyk, osiągając maksymalny moment obrotowy 275 Nm (245 Nm słabsza wersja THP160). Powyżej 4500 obr./min dochodzimy do progu odcięcia. I w tym finiszowym pojedynku na 30 km klasykiem, tylko taki cyborg, jak Marit Bjoergen (5-krotna medalistka z MŚ w Val di Fiemme) może jeszcze co nieco szarżować na skali obrotomierza.

Pomimo subtelnej narowistości, elektryczne wspomaganie „deesa” robi wrażenie na adeptach rajdowych pojedynków. Być może właśnie dlatego, Sebastian Loeb lubi ten model bardziej niż degustowanie szlachetnego wina, w przerwach pomiędzy kolejnymi rajdowymi potyczkami.

DS3 205 Racing, to także dżoker w rękawie francuskiego producenta. Potrafi zadać mocne uderzenie takim ikonom motoryzacji jak Mini John Cooper Works, Volkswagen GTi czy Audi A1. Abartha kładzie na łopatki w przerwie na… czekoladowy deser!

Cena wersji demo MY 2012: 104.900 zł

 

Autor: Krzysztof Golec, obsługa własna

{nice1}

Wykorzystywanie materiału i zdjęć, bez zgody autora i redakcji autoflesz.com - zabronione, chronione prawem autorskim 
podstawa: ustawa o prawie autorskim  i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994 r., publikator: Dz. U. 1994, nr 24, poz. 83, tekst jednolity: Dz. U. 2006, nr 90, poz. 631

 

Publish modules to the "offcanvas" position.