Novum Motors, to jeden z najmłodszych dealerów Peugeota w naszym regionie (działa od kwietnia 2012 r.). Firma posiada dwie filie w Bydgoszczy i Toruniu. Sobotnie, zamknięte spotkanie Klientów Marki na obiektach Polskiego Związku Motorowego połączone było z prezentacja aż trzech super nowości: crossovera 2008, zgrabnego coupe RCZ oraz ognistego hot hatcha 208 GTI.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com | Peugeot RCZ po liftingu wzbudził dreszczyk emocji. Kobietom bardzo podobało się luksusowe wnętrze i świetne fotele przednie
To pierwsza taka integracyjna impreza Autoryzowanego Dealera Marki, ale nie ostatnia. Wykorzystując potencjał logistyczny, techniczny i szkoleniowy Polskiego Związku Motorowego (płyta poślizgowa, troleje, nowy tor kartingowy, nowoczesne sale wykładowe i… dobra atmosfera) udało się połączyć wszystkie zaplanowane przedsięwzięcia. To wspólne dzieło zaplanowali w szczegółach: Włodzimierz Strzała, prezes PZM OZDG Sp. z o.o. oraz Marcin Rycicki, prezes ASD Novum Motors. Ale po kolei…
Wykład instruktora na temat techniki i bezpieczeństwa jazdy
Wielu kierowców sądzi, że wie najlepiej, niemal wszystko na ten temat. Czyżby? Postaramy się zatem przypomnieć najważniejsze elementy wykładu przeprowadzonego dynamicznie przez p. Sławomira Wróbla, instruktora nauki i techniki jazdy PZM.
Słuchacze, w zdecydowanej większości to Klienci Peugeota, z całą pewnością się nie nudzili. Posłuchajmy zatem, co należy zrobić, aby kierowca bezstresowo dojechał z Ustrzyk Dolnych do Kołobrzegu.
Pozycja za kierownicą – w szkołach jazdy różnie uczono kursantów tej sztuki pilotażu.
- Jednak najwłaściwszą jest pozycja z ułożeniem rak „za 15 trzecia” – przekonuje Sławomir Wróbel, instruktor PZM
Oczywiście, w jeździe sportowej, rajdowej obowiązują inne kanony. Chodzi o to, aby nie odrywać rąk od kierowcy. Nonszalancja, lans w stylu „zimny łokieć”, „splecione ręce zakonnika” czy jedna ręka na kierownicy druga w… nosie są niedopuszczalne (odrzucamy też pozycję a’la mydełko fa).
Kolejna ciekawa uwaga dotyczy odległości kierowcy od kierownicy. Najprościej można to wytłumaczyć tak, aby lewa ręka (dokładniej przegub) swobodnie zapinała wieniec kierownicy w górnym punkcie (w modelach sportowych zaznaczona jest tam często gruba linia). Ręka (przedramię, łokieć) powinna być lekko ugięta.
Panie bardzo często siedzą nieprawidłowo, dotykając niemal klatką piersiową dolnej linii brzegowej wieńca kierownicy. To bardzo niebezpieczne, zwłaszcza podczas zderzenia – poduszka powietrzna strzela prosto w twarz, a żebra łamią się jak zapałki z... Sianowa.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com | wykład prowadzi instruktor Sławomir Wróbel
Ustawienie fotela kierowcy i zagłówka – w przypadku klasy Premium nie powinno być z tym problemu. Jednak większość kierowców zapomina o podstawach. Pozycja za kierownicą musi być swobodna, a nogi mocno osadzone na pedale hamulca i sprzęgła (po jego wciśnięciu kolano nie może być wyprostowane).
- Nie omawiamy tu przypadku jazdy w szpilkach, bo to wygląda jak balansowanie introwertyka na cienkiej linie – przekonuje Wróbel
Fotel kierowcy trzeba ustawić tak, aby główne punkty podparcia (plecy i kręgosłup, nogi) były dopasowane anatomicznie. Bagatelizowaną sprawą jest ustawienie wysokości zagłówka (3/4 kierowców popełnia błąd), powinien być na wysokości "ogolonej" głowy. W innym przypadku zwłaszcza podczas uderzenia w tył naszego pojazdy może działać jak gilotyna. To prawda, że wiele firm ma już mocno przemyślane rozwiązania, ale po to dano kierowcy rozum, aby się nim posługiwał. Prześledźmy niektóre systemy zagłówków aktywnych:
- WIL (Whiplash Injury Lessening) np. Toyota;
- WHIPS (Whiplash Protection System) np. Volvo;
- SAHR (Saab Active Head Restrain) np. Saab;
- PAHR (Pro Active Head Restrain) np. BMW.
Jednak wiele najpopularniejszych samochodów kompaktowych, w tym słynne już Daewoo Tico (nadal bardzo popularne w Polsce, ale też bardzo niebezpieczne), Kia Picanto czy Fiat Uno mają to coś, co może być tylko podobne do zagłówka.
Bezpieczeństwo jazdy – poślizgi, odległość bezpieczna
Temat rzeka i mocno specjalistyczny, dlatego wykładowca powiedział wprost:
- Werbalnie nie da się tego nauczyć, ani wytrenować. Płyta poślizgowa, którą dysponuje Polski Związek Motorowy jest idealnym miejscem, aby poznać podstawowe prawa fizyki – przekonuje Wróbel
Świetnym miejscem do praktycznej nauki poślizgów, a przede wszystkim opanowania tej ekstremalnej sytuacji są place hipermarketów, nieczynne lotniska zimą, opuszczone parkingi. Śnieg jest naturalnym czynnikiem sprawiającym kierowcom, zwłaszcza tym niedoświadczonym, najwięcej problemów.
Nie wszyscy też wiedza, że poślizgi można podzielić na:
- podsterowne,
- nadsterowne,
- 4. kołowe,
- wzdłużne,
- akwaplantacja.
Aczkolwiek Tomasz Kuchar czołowy polski rajdowiec posiłkuje się tylko tymi wymienionymi na pierwszym i drugim miejscu. Pozostałe, to pochodna głównych winowajców, zresztą to świetne tematy na zajęcia seminaryjne z kinematyki ruchu.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com \ Marcin Rycicki, prezes Novum Motors z dumą zachwala zalety Peugeota 208 GTI
Odległość bezpieczna – kodeks drogowy nie określa odległości pomiędzy pojazdami, za wyjątkiem jazdy w tunelach (art. 19 pkt.4). Zależy ona od wielu czynników. W stolicy nagminnym przewinieniem jest tzw. jazda na zderzaku. Jeśli trafisz takiego pirata z tyłu, to masz problem aby się wykaraskać.
Policjanci wiedzą swoje, najczęściej mówią: „niezastosowanie ostrożności”. Tylko co mogłeś zrobić jadąc prawidłowo, jeśli przed Tobą pojawia się nagle „przeszkoda” i zwykle daje „po hamulcach”, aby z kolei nie zdemolować bagażnika pojazdu jadącego przed piratem. To tzw. paradoks prawdy, pewnie kiedyś do tego wrócimy.
Zadawaliśmy jednak pytanie wielu ekspertom, żaden nie powiedział wprost – (...) najlepiej jakby Ciebie tam nie było - mówili. Policjanci radzą… jazdę na zderzaku! (aby uniemożliwić wciśniecie się „na trzeciego”). Ale było też kilka odpowiedzi przemyślanych, osadzonych w realiach fizyki.
Niektóre Szkoły Bezpiecznej Jazdy np. Skody, Subaru czy Toyoty przekonują, iż podstawowe minimum to „sekunda”, bardziej ostrożni nawet „dwie sekundy” (źródło: Szkoła Jazdy Skody, Radosław Jaskulski). Oznacza to, że powinieneś zachować taką odległość, jaka wynika z prostego przeliczenia fizycznego - tj. ile metrów przebywa pojazd w czasie sekundy np. przy 50 km/h (dozwolona prędkość w terenie zabudowanym). Zamieniając [km/h] na [m/s] okaże się, że samochód przejedzie 13,8 m. W tym przypadku, to nasza odległość bezpieczna. Dodajmy, niezbędne minimum!
Płyta poślizgowa – tutaj sprawdzisz na co Cię stać
Pamiętacie piosenkę Feel „Pokaż na co Cię stać”, pewnie nie, bo coraz rzadziej słyszymy o tej ciekawej kapeli. Za to o wypadkach, niedostosowaniu prędkości do panujących warunków, złym stanie technicznym samochodu, jeździe po spożyciu – coraz częściej. Płyta poślizgowa - to niezła zabawa, ale też dobra nauka zarówno dla początkujących, jak i doświadczonych kierowców.
Dealer Novum Motors podstawił Peugeota 308 dla Klientów Marki. Szczególnie efektowna była jazda bokiem, tzw.bączki, zarzucanie tyłem, akwaplantacja. Instruktor, siedzący na prawym fotelu, krok po kroku udzielał fachowych porad.
- To zrobiłeś źle, tu nie odpuściłeś gazu, na łuku nie skontrowałeś kierownicą – tłumaczył Wróbel
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com | Peugeot 308 jest bezpiecznym hatchbackiem, dzięki pokładowym układom bezpieczeństwa aktywnego. Jednak i one nie dają rady jeśli szarżujemy i igramy z zasadami fizyki, wtedy staje bokiem. Dla porównania, na płycie poślizgowej jeździł również Golf IV PZM, ale był jedynie tłem dla najnowszej "trzystaósemki"
- Takie podstawy powinien przejść każdy kierowca, który po 19 styczni br. zdaje swój pierwszy egzamin na prawo jazdy – powiedział instruktor
W obiektywach Nikona wygląda to niepozornie, bezpiecznie, a nawet bezstresowo dla kierowcy. W rzeczywistości, gdy jesteśmy użytkownikami dziurawych dróg, widzimy pirata drogowego, harce kierowców tirów - nie jest to już „bułeczka z masłem”. Właśnie poprzez takie treningi z instruktorem, doskonalenie techniki jazdy, zabawy na śniegu możemy poczuć, iż potrafimy zapanować nad prawami fizyki. Jednak nie oszukujemy się, to dopiero przedszkole, wirtuozi jak Kajetan Kajetanowicz, Robert Kubica, Tomasz Kuchar, Wojtek Chuchała czy Michał Kościuszko przejęli perfekcyjne panowanie nad samochodem po wielu latach ciężkich treningów.
Uzupełnieniem ekstremalnej jazdy na płycie poślizgowej był trolej najazdowy zamontowany na tylne koła Peugeota 107. Okazuje się, że jazda pomiędzy pachołkami, nawroty, test łosia to wyższa szkoła jazdy. Ale zabawa przednia, a przede wszystkim bezpieczna z instruktorami PZM.
Przedpremierowe prezentacje
Gwoździem programu była oczywiści prezentacja supernowości. Ze szczególnym namaszczeniem zaprezentowano trzy atrakcyjne modele:
- Peugeot 208 GTI 200KM;
- rodzinny crossover Peugeot 2008;
- prestiżowe coupe Peugeot RCZ po liftingu.
W stałej gotowości do jazd testowych były następujące modele Peugeota: 208, 3008, 301 (bliźniak Citroen C-Elysée), 508SW, 5008 i kieszonkowy 107 (bliźniak Toyoty Aygo i Citroena C1).
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
- Specjalnie na spotkanie z naszymi Klientami ściągnęliśmy jedyny zarejestrowany w Polsce model 208 GTI THP 200. Jest rozchwytywany, jak kiedyś bilety na legendę rocka „Deep Purple” – powiedział z dumą Marcin Rycicki, prezes Novum Motors w Bydgoszczy i Toruniu
Warto dodać, że prezes Firmy, to bardzo ciekawa osobowość. Zaczynał swoją karierę we włocławskim salonie, znanej japońskiej marki. Przeszedł wszystkie szczeble kariery zawodowej. Sportowo startował nawet w KJS-ach, stąd rajdowa smykałka do ostrej, ale bezpiecznej jazdy. Motocykle sprowadzał zza Oceanu, a modele Harley-Davidsona ma w swoim garażu.
W 2011 nadarzyła się okazja odkupienia od „Lion Motors” ASD przy ul. Fordońskiej 325. W Toruniu obiekt jest dzierżawiony, ale kreatywny prezes chce szybko zmodernizować obie palcówki, aby spełniały obowiązujące standardy Peugeot Polska.
W naszej opinii to pasjonat, który jeszcze trafi do redakcyjnego działu PASJONACI. Prezes Rycicki nie ukrywa, że w ciągu kilku lat chce zostać wiodącym importerem francuskiej marki w regionie kujawsko-pomorskim. Jeśli tak dalej będzie się rozwijał ten Salon, to jesteśmy o tym mocno przekonani.
Przedstawiamy bohaterów przedpremierowej prezentacji
Peugeot 2008
Do salonów wjedzie na początku lipca. Jednak już wiemy, że wywołał dreszczyk emocji wśród chętnych, którzy złożyli już swoje zamówienia. Również Klienci obecni na przedpremierowej prezentacji wyrażali się w samych superlatywach o tym crossoverze, mocnego konkurenta Nissana Juke.
- Jest wyjątkowo kobiecy, ma bardzo ergonomiczne fotele, widać staranny montaż elementów i dobre materiały – powiedziała Pani Beata, obecna na pokazie
Rzeczywiście, to elegancki crossover, oparty na modelu 208. Nie wiemy, jak jeździ w terenie, ale pierwsze komentarze osób z Salonu zachęcają do szybkiego zapoznania się z tym egzemplarzem.
- Jeździliśmy tym crossoverem również w terenie. Naszym zdaniem jeździ tak samo, jak wygląda, ale to nasz Klient musi się o tym przekonać. My tylko trochę pomagamy – powiedział Łukasz Piasecki, kierownik salonu sprzedaży Novum Motors, Bydgoszcz
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com \ nowy crossover Peugeota bardzo spodobał się Klientom, szczególnie wysoko oceniono jakość wykonania, dobór materiałów, kubełkowe siedzenia i sprzęt audio renomowanej firmy JBL
Nowy crossover jest tez funkcjonalny. Bagażnik mieści 360 litrów, przy czym można go powiększyć do 1194 l składając tylne siedzenia. Najtańsza wersja 1.2 VTi Access 82KM kosztuje 54.500 zł, najdroższa 1.6 e-HDi Allure 115 KM to wydatek 82.600 zł
Peugeot RCZ po liftingu
Zgrabne skądinąd coupe przeszło lifting, a pod maską znalazł się bardzo oszczędny, ale dynamiczny motor benzynowy 1.6 THP 200KM. Dodajmy, nagrodzony tytułem „Engine of the Year 2013”.
Wprawdzie nie jest to całkowicie nowa generacja, ale lifting obejmujący przednią część karoserii, zderzak, światła do jazdy dziennej wykonane w technologii LED. Ponadto zmodernizowano reflektory przednie i dokonano retuszu tylnej części nadwozia. W środku luksusowo, jak w amerykańskich produkcjach z Hollywood. Świetne fotele przednie, z bocznym trzymaniem i skórzaną tapicerką nappa integraf, jak również deska rozdzielcza z czytelnymi wskaźnikami - całość pobudziła zmysły gości (zwłaszcza smaku i przekąsek z grilla). Do kompletu wyposażenia dodano system audio renomowanej firmy JBL i nawigację WIP COM 3D.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com \ podstawowe wyposażenie jest imponujące, miedzy innymi: automatyczne wycieraczki i światła, lusterka fotochromatyczne, oświetlenie follow-me-chome, felgi z metali lekkich 18- lub 19-calowe (Sirtliege) bagażnik 384 litry, fotele pokryte skórą z tłoczonym logo marki. Pod koniec roku producent zaproponuje jeszcze mocniejszy silnik 1.6 THP 260KM (wersja Peugeot RCZ R)
Jak jeździ? Odlotowo i dynamicznie. Maksymalna prędkość zamyka skalę prędkościomierza - 236 km/h, a sprint do pierwsze setki trwa jedynie 7,5 s. Zużycie paliwa jest mocną strona tego zgrabnego coupe i wynosi w cyklu mieszanym 6,7 l/100km.
Prezentowana wersja z silnikiem 1.6 THP 200KM (275 Nm przy 1700 obr./min) kosztuje 112.400 zł.
Podsumowanie: sobotnia impreza Marki, to dopiero początek nowej formuły prezentacji. Cenne są też doświadczenia z jazd testowych, w tym na płycie poślizgowej. To świetny pomysł Organizatorów, aby połączyć przyjemne z pożytecznym. Co więcej, znaleźć najlepszą formułę dynamicznej prezentacji. Wspomnijmy tylko, że dzieci w tym czasie miały kolejną frajdę, jazdy torowej na gokartach, pod okiem instruktora.
W środowisku naszych regionalnych dealerów zaczyna działać nowa formuła prezentacji. Czy się przyjmie? Przykład Peugeota pokazuje, że idziemy w dobrym kierunku. Klient widzi swój samochód marzeń, jego możliwości w sytuacjach niebezpiecznych, a rodzice mają kilka chwil dla siebie.
Na koniec dodajmy, że współpraca z Polskim Związkiem Motorowym i prezesem Włodzimierzem Strzałą jest zawsze możliwa po wcześniejszym zamówieniu takiej dynamicznej prezentacji. Korzystają na tym wszyscy. To także uzupełnienie oferty targowej Centrum Targowego Pomorza i Kujaw – czyli Targów Motoryzacji na HSW Łuczniczka. W planach Organizator ma także dynamiczne pokazy możliwości off-roadowe samochodów terenowych.
Autor: autoflesz.com, obsługa własna











