Dostaliśmy niedawno ciekawy list od motocyklisty. Sezon wprawdzie zakończony, ale pojawiają się tu ówdzie wątpliwości, warto je rozwikłać do końca. Wykorzystaliśmy jedną z nadarzających się okazji i poprosiliśmy o odpowiedź wykładowcę, na co dzień funkcjonariusza Policji Komendy Wojewódzkiej Ruchu Drogowego w Bydgoszczy.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Spotykamy na drogach szybkie motocykle tzw. przecinaki, nazywane też „szlifierkami”, które mają zamocowane tablice rejestracyjne pod tylnym błotnikiem, czyli w miejsce niemal niewidocznym dla patrolu zmotoryzowanego policji. Czy funkcjonariusze mogą ukarać za takie mocowanie mandatem - pyta Patryk z Zielonej Góry, posiadacz Kawasaki 1000
- Istotnie, takie przypadki obserwujemy wśród niektórych motocyklistów. Jednak jest to niezgodne z obowiązującymi przepisami ruchu drogowego – mówi komisarz Adam Stobecki, z KWP w Bydgoszczy
- Podstawą do nałożenia mandatu jest naruszenie art. 60 ust.1 pkt. 2 i 3 prawa o ruchu drogowym w związku z art. 97 kodeksu wykroczeń – komentuje komisarz Stobecki
Dopuszczalny poziom hałasu motocykla
Kolejny problem Patryka dotyczy poziomu hałasu motocykla. Dostaliśmy nawet w załączniku film z takiego zatrzymania na You Tube.
Sprawa tuningu motocykli jest znana od lat. Począwszy od zdejmowania blokady w motocyklach sprowadzonych z Francji czy Szwajcarii takie pojazdy bez problemu rozpędzają się do 80-90 km/h, mając pojemność homologowaną na 50 ccm. Wróćmy jednak do sytuacji zamieszczonej na filmie, gdyż zawiera kilka ciekawostek wartych rozszyfrowania.
Prędkość w terenie zabudowanym - pewnie o tym nie wiedziałeś...
Pierwsza podstawowa sprawa dotyczy prędkości w terenie zabudowanym. Otóż patrole policji, zwłaszcza po „instruktażowym” podejściu do zagadnienia mandatowania (czytaj: nakazowym ściąganiu do budżetu, bagatela 300 mln zł do końca roku) bardzo często powołują się na art. 20 ust. 1 i 1a (prawo o ruchu drogowym).
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Według tego zapisu w godz. od 5.00 do 23.00 obowiązuje ograniczenie prędkości do 50 km/h! Rzeczywiście, to jest argument, ale trzeba determinacji, aby ortodoksyjnie podchodzić do jego egzekwowania. W godzinach nocnych, czyli od 23.00 do 5.00, ustawodawca podwyższył prędkość do 60 km/h. Jeśli jednak znaki podwyższają prędkość na niektórych odcinkach np. do 70 czy 80 km, to trzeba pamiętać, że każde skrzyżowanie odwołuje nakazową wyższą prędkość i mamy powrót do wspomnianego art. 20.
Nie wiedzieliście o tym, cóż policjanci Wam o tym przypomną w najbardziej gorącym momencie. Zatem, nie trzeba fotoradarów by zasilić budżet kasy miejskiej. To po pierwsze.
Wracamy do ryczących motocykli
Po drugie poziom hałasu motocykla ogranicza ROZPORZĄDZENIE MINISTRA INFRASTRUKTURY z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz. U. z dnia 26 lutego 2003 r. Nr 32, poz. 262 z późn. zm.).
Na podstawie zał. 1 motocykle do 125 ccm mogą emitować hałas do 94 dB, powyżej 125 ddm do 96 dB. Niektóre motocykle, szczególnie „podrasowane” np. Harley-Davidson czy Suzuki GSX-R mają zapisaną homologację na 100 a nawet 102 dB. Według polskiego prawa nie powinny przejść pozytywnie badania technicznego w Okręgowej Stacji Diagnostycznej (nie mówiąc już o problemach z homologacją). Patrol policji ma prawo ukarać jego właściciela, a pojazd skierować na powtórne badanie diagnostyczne.
Jak powinien wyglądać pomiar?
Bardzo często, zmotoryzowany patrol policji dysponuje specjalistycznym pojazdem do przeprowadzenia badania podstawowego w zakresie diagnostyki, również motocyklowej. Chodzi nam o pomiar głośności tłumika(ów), emisji zanieczyszczeń (od maja 2004 r. do 4,5% CO objętościowo w spalinach) czy głębokości bieżnika.
Przypominamy też, że pomiar głośności tłumików wykonuje się na ok. ¾ wartości max obrotów (w możliwie otwartym terenie bez dodatatkowych źródeł hałasu) Jeśli pojazd posiada dwa tłumiki, pomiaru dokonuje się dla każdego z nich, a przyjmuje wartość wyższą. Jeśli motocykl ma silnik np. w układzie widlastym, to pomiaru dokonuje się dla cylindra i rury wydechowej z lewej strony.
Dokładny pomiar, odległość miernika (homologowanego), sposób trzymania mikrofonu opisany jest w oddzielnych przepisach np. Politechnika Śląska kliknij: zasada pomiaru
Przypominamy też, że zmotoryzowany partol policji może zbadać toksyczność spalin. Większość nowych motocykli spełnia dziś normę Euro 3 (eliminacja związków węgla o 40 proc. i węglowodorów o 30 proc.). Są jednak egzemplarze tuningowane, bez tzw. silencera (wkładka wyciszająca), a nawet ze zdemontowaną sondą lambda. Dla własciciela to powód do dumy, tłumik jest rozpoznawalny na końcu osiedla, a mieszkańcy blokowiska muszą zamykać okna. Dokładne dane dotyczące zawartości toksycznych spalin zawierz Zał. 5 do wspomnianego wyżej rozporządzenia ministra infrastruktury.
Źródło: opracowanie własne, kodeks wykroczeń
{nice1}
{youtube}Fv5a5bcMihw{/youtube}