Minęło już trochę czasu od debiutu najbardziej zaawansowanej konstrukcji na świecie Lexusa LS 600h i 600hL (wersja wydłużona dla VIP-a). Dziś Lexus ujawnia pierwsze szczegóły kolejnej modernizacji tego okrętu flagowego. My dołączamy pierwsze zdjęcia dzięki magazynowi leftlanenews.com

fot. leftlanenews.com
Oferowana (do dziś w salonach) wersja LS 600h debiutowała w 2006 roku, trzy lata później limuzyna prezesa przeszła drobny lifting. Zwykle producent proponuje rewolucję w nowym modelu, ale nie jest to regułą. Tak stało się w przypadku tego flagowca, możemy zatem mówić o ewolucji niż rewolucji. Aczkolwiek inżynierowie koncernu zapewniają, że zmieniono kilka tysięcy części!
Lexus LS 600hL/600h ma sporą konkurencję: Audi A8, BMW 7 czy Mercedes-Benz S-Class.
Nowe - widać na pierwszy rzut oka
Co zatem zmieniono? Przede wszystkim grill upodobniający flagowca od serii F Sport (taka wersja wejdzie nieco później), zderzak przedni i tylny, wprowadzono seryjne felgi z metali lekkich o średnicy 19-cali. Kolejny raz poprawiono diodowe światła drogowe, zmodernizowano pneumatyczne zawieszenie AVS (Adaptive Variable Suspension) i układ kierowniczy, dodano nowe wydajniejsze akumulatory Ni-MH (maja zapewnić co najmniej 10 lat bezawaryjnej pracy).

fot. leftlanenews.com
Pod maską nie było co zmieniać, bo ręcznie składana jednostka jest dziełem sztuki (osobisty podpis technika). Silnik 5.0 V8 396KM współpracuje z motorem elektrycznym, w efekcie daje to 447 KM (mocy obu napędów nie sumuje się). Remapowano ECU, a nowy układ wydechowy poprawił osiągi flagowca; sprint do pierwszej setki trwa jedyni 6,1 sekundy (0,2 s lepiej niż u protoplasty).
Tylko 8,6 l/100 km
Choć prezesi rad nadzorczych i dyrektorzy banków nie liczą wydatków na benzynę, to producent podaje, że najnowszy model jest anorektykiem połykającym jedynie 8,6 l/100 km! Nasze wcześniejsze jazdy testowe tym krążownikiem wykazywały, że przy rozsądnym operowaniu akceleratorem jest to możliwe. Warto jednak pamiętać, ze to znakomity wynik, zważywszy na fakt, iż jednostka produkuje aż 521 Nm momentu obrotowego.
Wyposażenie z najwyższej półki
Jeśli chodzi o wyposażenie, to zapewniamy, iż klient może się tu poczuć jak w elektronicznym dziale Media-Markt. Jak zwykle króluje Mark Levinson i radioodtwarzacz z systemem DAB (nadal nie w pełni wykorzystywany w Polsce). Moc pokładowych wzmacniaczy z tranzystorami MOS-FET wynosi skromne 450 watów! Odsłuch - niemal jak w najlepszej w Europie, pod względem akustyki - Filharmonii Bydgoskiej.

leftlanenews.com
Do tego aż 19 głośników z najwyższej półki, specjalnie projektowane dla Lexusa i odtwarzacz Blue-ray z ekranem 12,3 cala i Parking System Guidance. Co ciekawe, wersja F Sport (wejdzie nieco później do oferty) dostanie charakterystyczny grill w kształcie plastra miodu, ponadto obniżono zawieszenie o 10 mm, zmodyfikowano 6-tłoczkowe zaciski firmy Brembo oraz dodano łopatki sekwencyjnego wybierania, automatycznej skrzyni 8-biegowej E-CVT, przy kierownicy.
Model po gruntownym liftingu będzie miał pierwsza promocję na wrześniowym Salonie w Paryżu. Dziś pierwsze zdjęcia, cena jeszcze nieznana. Wkrótce pokażemy także kolejne modele serii LS po gruntownych zmianach: LS 460/ LS 460L, czy LS 460 F Sport.
Źródło: worldcarfans, leftlanenews.com
